"Wrócił Tusk, wróciło bezrobocie"? Jest pewna "statystyczna anomalia"

Źródło:
Konkret24
Bezrobocie w Polsce
Bezrobocie w Polsce
TVN24
Bezrobocie w PolsceTVN24

Za obecnego rządu bezrobocie wzrosło z 2 do 6 procent - twierdzi szef kancelarii prezydenta. Zaś politycy PiS, cytując styczniowe dane, powtarzają slogan "Wrócił Tusk, wróciło bezrobocie". Tylko że trzykrotnego wzrostu bezrobocia nie ma, a opozycja nie wyjaśnia, jaka reforma wpłynęła na statystyki.

Z powodu stabilnej sytuacji na rynku pracy w ostatnich latach temat bezrobocia nie wywoływał zbyt gorących dyskusji politycznych. Stąd niektórych może dziwić rozpowszechniany od lutego 2026 roku przez polityków opozycji przekaz: "wrócił Tusk, wróciło bezrobocie". Dla jego poparcia przywołuje się głównie dwie dane ze stycznia: stopę bezrobocia na poziomie 6 proc. oraz liczbę 935 tys. bezrobotnych.

Narrację o wracającym i rosnącym bezrobociu szerzy m.in. poseł PiS, były premier Mateusz Morawiecki. "Czy słyszał pan dane o bezrobociu za styczeń? Liczba bezrobotnych zbliża się do miliona. Wraca Tusk, wraca bezrobocie. Wraca Tusk, zmniejsza się liczba miejsc pracy na rynku" - mówił 11 lutego w programie Wirtualnej Polski. Kilka dni później na swoich kontach w mediach społecznościowych opublikował grafikę z hasłem: "Wrócił Tusk - wróciło bezrobocie" i przypominał, że gdy oddawał władzę "w grudniu 2023 roku stopa bezrobocia wynosiła 5,1 procenta", a "dziś - 6 procent". Zwracał też uwagę, że "ofert pracy jest najmniej od 2013 roku".

Mateusz Morawiecki podaje dane o bezrobociu, lecz bez wyjaśnienia kontekstux.com

"Wracającym bezrobociem" straszyli również inni politycy PiS, a także przedstawiciele kancelarii prezydenta. "Pamiętacie, jak Donald Tusk organizował Marsz Miliona Serc? Już niedługo będzie mógł zorganizować marsz miliona bezrobotnych!" - pisał europoseł PiS Maciej Wąsik. "Wrócił Tusk, wróciło bezrobocie!" - komentowała styczniowe dane o stopie bezrobocia europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska. "Wraca to co jest, można powiedzieć, zszyte z Donaldem Tuskiem, a więc bezrobocie. My jeszcze być może tego wprost tak bezpośrednio nie odczuwamy, ale z dwóch do sześciu procent" - podkreślał 27 lutego Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta, w Radiu Wnet.

O rzekomym wzroście stopy bezrobocia "z dwóch do sześciu procent" informowano też na anonimowych kontach w mediach społecznościowych. "Kiedy przejmujesz władze z bezrobociem 2 procent i po dwóch latach masz już 6,7 procent" - stwierdził ironicznie jeden z użytkowników serwisu X, dodając nagranie z Donaldem Tuskiem płynącym łodzią po Bałtyku.

FAŁSZ
Według autora posta za rządów Donalda Tuska bezrobocie rzekomo miało wzrosnąć z 2 do 6,7 proc.x.com

Jednak przytaczane wielkości niekoniecznie muszą niepokoić, jeśli wiedzieć, jak je czytać. Bo politycy PiS nie informują o pewniej zmianie.

Nie ma wzrostu "z dwóch do sześciu procent"

Stopa bezrobocia to procentowy udział bezrobotnych w ogólnej liczbie ludności aktywnej zawodowo - lecz dla zrozumienia danych cytowanych teraz przez polityków PiS istotna jest świadomość, że stopę bezrobocia w Polsce podaje zarówno Główny Urząd Statystyczny (GUS), jak i unijny Eurostat. A są to zupełnie inne liczby.

Według danych GUS bezrobocie w styczniu 2026 roku wyniosło 6 proc. To o 0,3 punktu procentowego więcej niż miesiąc wcześniej i o 0,6 punktu procentowego więcej niż rok wcześniej. O powodach tego wzrostu piszemy dalej - ale tu podkreślmy, że w czasie rządów koalicji 15 października bezrobocie wcale nie wzrosło "z dwóch do sześciu procent", bo w grudniu 2023 roku wynosiło 5,1 proc.

Autorzy tez o wzroście z "dwóch do sześciu procent" prawdopodobnie mieszają dane krajowe z unijnymi. Bo według Eurostatu bezrobocie w Polsce w grudniu 2023 roku wynosiło 3 proc. (miesiąc później 2,9 proc.) i od tego czasu wzrosło do 3,2 proc. w grudniu 2026 roku (a nie do 6 proc.).

Różnica między danymi krajowymi a unijnymi wynika z faktu, że GUS podaje tzw. bezrobocie rejestrowane, czyli liczbę osób zarejestrowanych w urzędach pracy jako bezrobotni w stosunku do ogólnej liczby ludności aktywnej zawodowo. Eurostat korzysta natomiast z badania ankietowego (przeprowadzanego przez GUS według unijnej definicji), w którym zlicza osoby deklarujące poszukiwanie pracy, ale niekoniecznie zarejestrowane w urzędach pracy. Unijna stopa bezrobocia jest więc zawsze niższa, ponieważ nie obejmuje na przykład "bezrobotnych" zgłaszających się do urzędów pracy wyłącznie dla ubezpieczenia zdrowotnego.

Niezależnie od sposobu liczenia bezrobocia, w styczniu 2026 roku było ono wyższe niż w grudniu 2023 i niż rok wcześniej - choć liczby podawane przez polityków to manipulacja. Czy jednak te wzrosty powinny niepokoić?

Dane o bezrobociu są sezonowe...

Trzeba pamiętać, że dane o bezrobociu zmieniają się wraz z porami roku. - Zawsze jest tak, że jesienią i zimą bezrobocie rośnie, a wiosną i latem spada - tłumaczy w rozmowie z Konkret24 Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej. Dodaje, że obecnie jesteśmy w szczycie bezrobocia sezonowego, które w lutym może jeszcze wzrosnąć. Potem ekspert prognozuje spadek - do poziomu 5,8 proc. we wrześniu lub październiku. - Fakt, że styczeń był o 0,3 wyższy niż grudzień, to jest normalne i typowe. Akurat tym bym się nie wzburzał. Bardziej niepokojące jest to, że gdyby popatrzeć na dane z zeszłego roku, bezrobocie rosło, zamiast spadać - podkreśla.

Rzeczywiście: do połowy 2025 roku bezrobocie według GUS spadało, ale między czerwcem a lipcem wzrosło aż o 0,3 punktu procentowego (z 5,1 proc. do 5,4 proc.). Trend nie wyhamował ani w sierpniu (5,5 proc.), ani we wrześniu (5,6 proc.), co nie zdarzało się w poprzednich latach.

... a w 2025 roku doszło do "anomalii statystycznej"

Już w lipcu wahnięcie w danych zainteresowało ekonomistów, którzy jednak w większości uspokajali, że wzrost nie wynika z pogorszenia sytuacji na rynku pracy, tylko z reformy urzędów pracy. Od 1 czerwca 2025 roku bezrobotni mogą się mianowicie rejestrować w urzędach pracy w miejscu zamieszkania - a nie zameldowania, jak było wcześniej.

Maksymalny okres utrzymywania statusu bezrobotnego wydłużono z roku do trzech lat. Ponadto bezrobotny musi się kontaktować z urzędem już nie co miesiąc, a co najmniej raz na 90 dni. Może się rejestrować i korespondować z urzędem przez internet. Dostęp do urzędów pracy umożliwiono też rolnikom.

Właśnie te wszystkie zmiany spowodowały, że więcej osób zarejestrowało się jako bezrobotni, a wypisywanie ich z urzędów trwa dłużej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zmiany w zasiłku dla bezrobotnych. Podpis prezydenta

Wpływ tych czynników na wzrost stopy rejestrowanego bezrobocia potwierdza w rozmowie z Konkret24 Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan. - Od czerwca obserwujemy nagły wzrost osób, które pozostają w rejestrach urzędów pracy. Zmiany spowodowały, że ze względu na ułatwioną rejestrację do urzędów zgłosiły się osoby bierne zawodowo, czyli takie, które nie miały pracy i jej nie szukały. Poza tym po zmianach bezrobotni pozostają w rejestrach dłużej - wyjaśnia ekspert.

Tę "anomalię statystyczną" - jak o zmianie mówił już w lipcu 2025 roku Mariusz Zielonka - można pokazać w dwóch innych statystykach. Między czerwcem a lipcem 2025 roku w liczbach bezwzględnych przybyło w Polsce prawie 34 tys. bezrobotnych, zaś między czerwcem a wrześniem aż 69 tys. Coś takiego nie wydarzyło się jeszcze nigdy w XXI wieku.

Natomiast w danych Eurostatu, które opierają się na deklaracjach Polaków a nie rejestrach urzędów pracy, tego skoku w połowie 2025 roku nie widać. W unijnych zestawieniach od czerwca do września bezrobocie urosło zaledwie o 0,1 punktu procentowego. Na poniższym wykresie zaznaczyliśmy moment wprowadzenia opisywanych zmian i jak w danych GUS poskutkowało to "anomalią statystyczną".

Jednak Piotr Soroczyński z Krajowej Izby Gospodarczej - reprezentującej interesy przedsiębiorców, czyli pracodawców - uważa, że zmiany wynikające z nowych przepisów "to tylko część negatywnej tendencji na rynku pracy z zeszłego roku".

Jego zdaniem państwo od dłuższego czasu zaostrza warunki prowadzenia działalności gospodarczej, zwiększając koszty produkcji. Wpływają na to m.in. regulacje unijne. - W Europie mamy bardzo wysoką ochronę klienta, bo towar ma być zrobiony starannie, ma nie truć i tak dalej. Nie mówię, że to źle, że te normy istnieją, a my je spełniamy. Lecz kiedy wprowadza się je za szybko i za dużo, przestajemy móc produkować w takiej cenie, żeby nasze produkty się sprzedawały. Tym bardziej jeśli konkurujemy z państwami z zewnątrz, gdzie tych norm nie ma - tłumaczy Soroczyński. Zdaniem ekonomisty te rosnące koszty wraz z regularnym podnoszeniem płacy minimalnej sprawiają, że przedsiębiorcy coraz rzadziej rekrutują nowych pracowników.

Ofert pracy mniej. Dlaczego?

Widać to w danych o nowych ofertach pracy. Jak przeanalizowała Krajowa Izba Gospodarcza, w 2025 roku było ich najmniej od 15 lat. Piotr Soroczyński zaznacza, że chodzi tylko o oferty składane przez przedsiębiorców w urzędach pracy, a nie na przykład na portalach ogłoszeniowych, ale na tej podstawie można wyciągnąć niepokojące wnioski. - Kiedyś tych nowych ofert pracy było nawet ponad sto tysięcy miesięcznie. Wtedy łatwiej utrzymywała się równowaga między nowo zatrudnionymi, a tymi, którzy tracili pracę. Teraz szorujemy w okolicach 20-30 tysięcy. To naprawdę makabrycznie mało - wylicza ekonomista.

Rzeczywiście od lipca 2025 roku ofert pracy zgłaszanych do urzędów jest coraz mniej. Taką tendencję było też widać w poprzednich latach, ale na koniec stycznia 2026 roku GUS poinformował o 27 tys. aktywnych ogłoszeń, co jest najgorszym wynikiem od początku zbierania danych w 2011 roku. Dla porównania: w rekordowym 2018 roku w styczniu było 103 tys. ofert. Spadek w danych z 2025 roku również zbiega się jednak ze zmianą prawa w czerwcu 2025 roku.

Zdaniem Mariusza Zielonki z Konfederacji Lewiatan to nie przypadek. - Drastycznie malejąca liczba ofert pracy to wyłącznie kolejny wynik zmian z czerwca 2025 roku, tym razem dotyczących zatrudniania cudzoziemców - tłumaczy ekspert. - W tej chwili pracodawca chcący zatrudnić cudzoziemca nie musi robić tak zwanego testu rynku pracy, czyli nie musi zgłaszać oferty do urzędu pracy, żeby się dowiedzieć, że nie ma odpowiednich kandydatów w urzędzie, żeby dostać zgodę na zatrudnienie. Gdy ten obowiązek zniknął, okazało się, że wcześniejsze zgłaszanie ofert pracy do urzędu było sztucznie pompowane - dodaje. Jego zdaniem niewielka skala ofert rejestrowanych teraz przez GUS pokazuje też zły wizerunek urzędu pracy w oczach pracodawców.

- Jeśli spojrzeć na oferty pracy zgłaszane na portalach internetowych, tam też jest spadek, lecz nie tak drastyczny. Potwierdza to tezę, że rynek pracy w Polsce przechodzi w fazę pewnego rodzaju schładzania czy studzenia - podsumowuje Mariusz Zielonka.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: George Rudy/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

"Benzyna 7-8 zł/l?", "tankuj póki taniej!", "szok cen ropy"... - krzykliwe grafiki z takimi hasłami zaczęły krążyć w sieci po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Udostępniają je między innymi zwolennicy Grzegorza Brauna. To dezinformacja mająca wywołać panikę. Ekspert wskazuje trzy możliwe cele tej akcji.

"Uwaga kierowcy!", "tankuj teraz!". W tej akcji grają na strachu

"Uwaga kierowcy!", "tankuj teraz!". W tej akcji grają na strachu

Źródło:
Konkret24

Spektakularny wybuch w bazie wojskowej USA w Iraku przyciągnął uwagę części polskich internautów. Choć "dowody" wyglądały imponująco, to nie mają one wiele wspólnego z prawdziwą sytuacją.

"Amerykańcom się oberwało"? Nie tak jak sugeruje nagranie

"Amerykańcom się oberwało"? Nie tak jak sugeruje nagranie

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rzekomym zniszczeniu izraelskiej elektrowni jądrowej zaalarmowały polskich internautów. Niektórzy jako dowód pokazują krótkie nagranie. Tylko że materiał pokazuje zupełnie inny wybuch.

"Izraelska elektrownia jądrowa zniszczona"? Co to za wybuch

"Izraelska elektrownia jądrowa zniszczona"? Co to za wybuch

Źródło:
Konkret24

Na dubajskim lotnisku doszło do eksplozji, zatopiono amerykański lotniskowiec, siedmiu izraelskich generałów zginęło - to tylko kilka przykładów fake newsów wokół konfliktu na Bliskim Wschodzie. W trakcie wojny zawsze pojawia się dużo nieprawdziwych przekazów. Przestrzegamy przed ich udostępnianiem.

"Eksplozja" na lotnisku w Dubaju, amerykański lotniskowiec "zatopiony"... A naprawdę?

"Eksplozja" na lotnisku w Dubaju, amerykański lotniskowiec "zatopiony"... A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

"Podejmijcie działania przeciwko Iranowi" - tymi słowami miał się zwrócić do muzułmanów na rozpowszechnianym w sieci nagraniu bojownik Al-Kaidy, ogłaszając tym samym dołączenie do wojny z Iranem po stronie... Izraela i USA. Uwaga: film nie jest wiarygodny. Podbija teorię spiskową, jakoby wywiady USA i Izraela miał udział w tworzeniu Al-Kaidy.

"Al-Kaida przyłącza się do wojny?" Skąd to nagranie

"Al-Kaida przyłącza się do wojny?" Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Zdjęcia zabitego przywódcy Iranu, nagrania płonących amerykańskich baz w Arabii Saudyjskiej czy zbombardowanej siedziby CIA w Dubaju krążą w mediach społecznościowych jako prawdziwe relacje z ataków na Bliskim Wschodzie. Ale to fake newsy. Konflikt zbrojny zawsze jest pożywką dla dezinformacji.

"Ali Chamenei pogrzebany", "siedziba CIA w Dubaju płonie"? Wojna na fałszywki

"Ali Chamenei pogrzebany", "siedziba CIA w Dubaju płonie"? Wojna na fałszywki

Źródło:
Konkret24

Amerykanie chcą wiedzieć, kto współpracował z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, lecz Departament Sprawiedliwości USA mocno cenzuruje dokumenty. W dodatku jest ich tak dużo, że powstał już chaos informacyjny - a to najlepsza gleba do siania teorii spiskowych. Ta dotycząca celebrytów z Hollywood jest absurdalna, lecz jej efekty nie śmieszą.

"Kanibale" z Hollywood. Kto przegrywa na chaosie wokół afery Epsteina

"Kanibale" z Hollywood. Kto przegrywa na chaosie wokół afery Epsteina

Źródło:
TVN24+

Według rozpowszechnianych w sieci nagrań "Tokio zamienia każdy krok w prąd", a przechodnie "zasilają przyszłość". Ma się tak dziać za sprawą tajemniczych "czarnych płytek" wmontowanych w chodniki. Sprawdziliśmy, ile w tym prawdy.

Tokio "zamienia każdy krok w prąd"? Tajemnicze "czarne płytki" intrygują

Tokio "zamienia każdy krok w prąd"? Tajemnicze "czarne płytki" intrygują

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rzekomym zakazie wychowywania dzieci przez włoskie pary tej samej płci rozpalił polskich internautów. Jedni komentujący piszą o powrocie "do normalności", a inni o kłamstwie. Wyjaśniamy, więc gdzie tkwi manipulacja.

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

Źródło:
Konkret24

Z jednej strony Rosja z bogatą historią, inteligentnymi mieszkańcami i mocną gospodarką - z drugiej strony biedna Ukraina z obywatelami pogrążonymi w depresji. To nie materiał kremlowskiej telewizji, tylko świat kreowany za pomocą danych na popularnych kontach ze statystykami. No bo kto nie lubi czytać "ciekawych rankingów"?

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Źródło:
TVN24+

Politycy opozycji alarmują, że więcej wydaje się na utrzymanie cudzoziemców w ośrodkach, podczas gdy obniża się koszty żywienia pacjentów w szpitalach. Już tylko ta teza wprowadza w błąd, a manipulacji w tym przekazie jest więcej. Prezentujemy właściwe kwoty i właściwe zestawienia.

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Źródło:
Konkret24

Scenariusz grecki dla Polski już za 10 lat! - straszą od kilku dni politycy opozycji. Przekonują, że przed załamaniem polskich finansów ostrzegła nas nawet Komisja Europejska. Sęk w tym, że rozpowszechniający ten przekaz albo nie zrozumieli unijnego dokumentu, albo celowo manipulują.

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Źródło:
Konkret24

Wiadomo, że miejsce pobytu El Mencho namierzono dzięki jego partnerce. Teraz wielu zastanawia się, kim ona jest i jak wygląda. Internauci rozpowszechniają właśnie rzekome zdjęcie tej kobiety: miałaby nią być znana modelka OnlyFans. Ona sama wydała oświadczenie.

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Daniel Obajtek krytykując resort klimatu, stwierdził, że w Lasach Państwowych dochodzi do masowych zwolnień. Według niego pracę miało stracić aż 40 tysięcy osób. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna.

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Źródło:
Konkret24

Po podpisaniu przez prezydenta ustawy dotyczącej wsparcia dla Ukraińców w Polsce w sieci pojawił się przekaz o całkowitym "wygaszaniu socjalu" uchodźcom z Ukrainy. Część internautów chwaliła prezydenta. Ale sporo było też głosów, że Karol Nawrocki - wbrew obietnicom - wcale tej pomocy nie ograniczył. Wyjaśniamy, co się zmieni.

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Źródło:
Konkret24

Po śmierci najbardziej poszukiwanego człowieka w Meksyku szybko zapłonęły samochody na ulicach. A chwilę później - internet. Rozpowszechniane są zdjęcia i nagrania mające przedstawiać, do jakich zamieszek dochodzi w całym kraju. Jednak nie wszystkie obrazy są aktualne. Przestrzegamy przed udostępnianiem niesprawdzonych informacji.

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Źródło:
Konkret24

Czy prezydent USA zadzwonił do programu telewizyjnego, udając zwykłego obywatela? - zastanawiają się internauci w Polsce i zagranicą. Wszystko za sprawą nagrania, którego bohaterem jest niejaki John Barron. Ma ono miliony wyświetleń w internecie i rozpala dyskusję, czy pod tym pseudonimem ukrył się Donald Trump.

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Źródło:
Konkret24

Można się oburzać na Elona Muska nazywającego rząd Wielkiej Brytanii faszystowskim, a można go wyśmiać za pomocą pewnego zdjęcia. Można się kłócić z rosyjskim ambasadorem siejącym propagandę, a można napuścić na niego sforę memów z psem rasy shiba inu. Trolling dezinformacji bywa skutecznym narzędziem jej zwalczania. Szczególnie w czasach, gdy za ośmieszanie innych zabrał się prezydent USA.

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Źródło:
TVN24+

Polscy internauci ekscytują się rzekomymi ograniczeniami i zakazami wprowadzanymi wobec muzułmanów w Japonii. Powołują się na nagranie i wpisy rozchodzące się w mediach społecznościowych, które jednak nie mają wiele wspólnego z wprowadzaniem zakazów wobec wyznawców islamu w tym kraju.

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

Źródło:
Konkret24

"Nieprawdopodobną uległością" nazywają politycy Konfederacji rzekomy mechanizm dzielenia się z Ukrainą polskimi pieniędzmi z programu z SAFE. Tylko że w ich tezach jest więcej manipulacji i domysłów niż faktów.

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent ogłosił własny projekt zmian w prawie dotyczący sądownictwa. I zapowiedział, że jeśli jego "propozycje dialogu zostaną odrzucone", to "zdecydują obywatele". Wyjaśniamy, dlaczego mówienie, że referendum coś rozstrzygnie, to czysto polityczna gra.

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Źródło:
Konkret24

"Tony rakotwórczego azbestu" mają być rzekomo w używanych wagonach, które spółka PKP Intercity kupiła w Niemczech. Alarmuje o tym Robert Bąkiewicz, tezę podbija poseł PiS. Przewoźnik zaprzecza oskarżeniom. Sprawdziliśmy, co wiadomo w tej sprawie.

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży mapa, która rzekomo pokazuje udział "etnicznych Europejczyków" w populacji krajów europejskich. Ten procentowy udział w Polsce ma być najwyższy. Przestrzegamy przed tą mapą.

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Źródło:
Konkret24

Jeszcze niedawno pacjent przychodził na wizytę z wydrukiem z Google, dziś przychodzi z "diagnozą" od chatbota - żartują lekarze. A w tej "diagnozie" zazwyczaj roi się od błędów. Coraz chętniej radzimy się chatbotów w sprawach zdrowia, zapominając, że one przysięgi Hipokratesa nie składały. Nie obiecywały nie szkodzić.

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

Źródło:
TVN24+

Politycy PiS przekonują, że rząd wystawił na sprzedaż bazę paliw w Żaganiu, a w dodatku zrobił to na portalu ogłoszeniowym. Tobiasz Bocheński w ironicznym nagraniu podkreśla, że chodzi o "teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego". Tylko że nie chodzi o bazę paliw, sprzedaż nie jest prowadzona na portalu, a teren ten wystawiono na sprzedaż... także za rządów PiS.

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24