Czterech na pięciu nastolatków na świecie jest aktywnych fizycznie w niewystarczającym stopniu. W Polsce 78,8 proc. młodzieży nie uprawia sportu w wymiarze zalecanym dla prawidłowego rozwoju. Autorzy raportu opublikowanego pod auspicjami WHO wskazują na konieczność wdrożenia efektywnych polityk i programów na rzecz poprawy tych wskaźników. Kluczowe jest zaangażowanie samej młodzieży.

W 2018 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zainaugurowała program Więcej Aktywnych Ludzi dla Zdrowszego Świata (ang. More Active People for a Healthier World). Jego celem jest ograniczenie o 15 proc. wskaźników niewystarczającej aktywności fizycznej młodzieży i dorosłych do 2030 r.

Wyniki najnowszego raportu dotyczącego aktywności fizycznej młodzieży, opublikowanego pod koniec listopada w piśmie "The Lancet", dowodzą istnienia pozytywnych trendów, które mogą jednak okazać się za słabe, by osiągnąć cele stawiane przez WHO.

60 minut dziennie, codziennie

W przeprowadzonej pod auspicjami WHO analizie badań aktywności fizycznej młodzieży uwzględniono wyniki ankiet przeprowadzonych w 146 krajach, terytoriach zależnych i obszarach reprezentujących 1,6 miliona uczących się nastolatków w wieku 11-17 lat. Grupa ta odpowiada 81,3 proc. globalnej populacji młodzieży w tym wieku.

Badania przeprowadzono w latach 2001-2016. W około połowie przypadków, ze względu na dostępność badań z innych lat, autorzy raportu oszacowali odpowiednie wartości.

Kraje, terytoria i obszary uwzględnione w raporcie podzielono na cztery grupy dochodu (według klasyfikacji Banku Światowego) oraz na dziewięć regionów. Polska znalazła się w grupie krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W grupie krajów Zachodu o wysokim PKB znalazły się państwa o podobnych do Polski wskaźnikach ekonomicznych.

WHO zaleca młodzieży podejmowanie 60 minut dziennie aktywności fizycznej od umiarkowanej do energicznej intensywności. Obejmują one chodzenie, jeżdżenie na rowerze, uprawianie sportów, aktywną rekreację, taniec czy zabawę.

Tam, gdzie autorki opisują aktywność fizyczną młodzieży jako niewystarczającą, zakładają niepodejmowanie odpowiedniej aktywności przez trzy lata.

Młodzież nie jest aktywna fizycznie

Jak wskazują autorki raportu, w 2016 r. na świecie cztery na pięcioro nastolatków (81 proc.) było niewystarczająco aktywnych.

W przypadku chłopców można zaobserwować pozytywną zmianę w stosunku do wyników osiągniętych we wcześniejszych badaniach. W 2016 r. wskaźnik niewystarczającej aktywności fizycznej wyniósł 77,6 proc. i był o 2,5 proc. niższy niż w 2001 r. - 80,1 proc.

Wśród nastolatek niewystarczająca aktywność fizyczna jest bardziej rozpowszechnionym zjawiskiem. W 2016 problem dotyczył 84,7% nastolatek. W stosunku do roku 2001 - 85,1 proc. - zaobserwowano minimalną poprawę.

Dziewczęta znacząco mniej aktywne

We wszystkich dziewięciu analizowanych regionach świata stwierdzono, że dziewczęta są mniej aktywne fizycznie od chłopców. Autorki raportu zwracają ponadto uwagę na znaczącą różnicę - 7,1 punktu procentowego - w niewystarczającej aktywności fizycznej pomiędzy płciami.

Autorki nie zaobserwowały znaczących zależności w wynikach ankiet przeprowadzonych w krajach przynależących do grup podzielonych według dochodu narodowego. Regionem świata, gdzie problem braku wystarczającej aktywności fizycznej jest najbardziej rozpowszechniony, są bogate kraje regionu Azji i Pacyfiku – Singapur i Korea Południowa. Wskaźnik dla chłopców wynosi tam 89 proc., dla dziewczynek aż 95,6 proc.

Badania wskazują na mniejszą aktywność fizyczną dziewcząt na całym świecie
Badania wskazują na mniejszą aktywność fizyczną dziewcząt na całym świecie Foto: The Lancet

Najniższy wskaźnik dla chłopców – 72,1 proc. - stwierdzono w grupie krajów Zachodu o wysokim PKB, wśród dziewcząt – 77,5 proc. - w grupie Azji Południowej.

Polska: coraz większa różnica między chłopcami a dziewczętami

Wskaźnik niewystarczającej aktywności fizycznej w Polsce oszacowany dla 2016 r. wyniósł 78,8 proc. i poprawił się o niecały jeden punkt procentowy w stosunku do 2001 r. Był wyższy o 0,6 punktu procentowego od stwierdzonego w grupie najbogatszych krajów świata i o 2,1 punktu procentowego niższy w stosunku do tego notowanego w Europie Środkowo-Wschodniej.

Aktywność fizyczna w podziale według płci jest zbliżona do średniej z grupy krajów Europy Środkowo-Wschodniej i krajów najbardziej rozwiniętych.

Polska nie jest wyjątkiem w kwestii dysproporcji aktywności fizycznej dziewcząt i chłopców. W 2016 r. różnica wyniosła 10,5 punktu procentowego na korzyść chłopców i pogłębiła się o 1,4 punktu procentowego w stosunku do 2001 r.

Niewystarczająco aktywnych fizycznie w 2016 r. było 84,2 proc. dziewczynek. To niemal identyczny wynik w stosunku do 2001 r. Poprawę zanotowano przy wskaźniku odnoszącym się do chłopców. W 2001 r. 75,2 proc. chłopców nie podejmowało wystarczającej aktywności fizycznej, w 2016 r. - 73,7 proc.

Młodzież szkolna w wieku 11-17 lat nie podejmująca wystarczającej aktywności fizycznej
Młodzież szkolna w wieku 11-17 lat nie podejmująca wystarczającej aktywności fizycznej Foto: Konkret24 / The Lancet

Europa Środkowo-Wschodnia: najgorzej w Rosji

W 2016 r. w grupie krajów Europy Środkowo-Wschodniej wskaźnik niewystarczającej aktywności fizycznej młodzieży wyniósł 80,9 proc. To wynik bardzo zbliżony do obserwowanego w 2001 r. - 81,1 proc.

Zaobserwowano znaczące - blisko o 10 punktów procentowych - różnice pomiędzy aktywnością fizyczną dziewcząt i chłopców. Problem niewystarczającej aktywności dotyczy 85,9 proc. nastolatek i 76,2 proc. nastolatków. W stosunku do roku 2001 luka nieznacznie pogłębiła się - o 0,5 punktu procentowego.

W 2016 r. najniższy wskaźnik stwierdzono na Słowacji 71,5 proc., w Bułgarii 73,3 proc. oraz w Albanii - 73,9 proc. Najwyższy - w Rosji 84,5 proc., w Estonii - 84,1 proc., oraz na Litwie i Łotwie - po 80,1 proc.

Grupa najbogatszych krajów świata: najlepiej w Irlandii

Wśród najbogatszych krajów, terytoriów zależnych i obszarów świata w 2016 r. zanotowano nieznacznie bardziej korzystne wyniki - o 2,7 punktu procentowego - w stosunku do tych z Europy Środkowo-Wschodniej.

W stosunku do 2001 r. zanotowano poprawę wskaźnika o 1,6 punktu procentowego. W przypadku dziewcząt nastąpiło nieznaczne jego obniżenie - o 0,1 punktu procentowego. O 3,3 punktu procentowego poprawił się za to ten sam wskaźnik dla chłopców. W 2016 różnica wskaźnika pomiędzy płciami wyniosła 12,5 proc. i pogłębiła się o 3,4 punktu procentowego w stosunku do luki z 2001 r.

Najniższy wskaźnik braku aktywności stwierdzono w Irlandii - 71,8 proc, Stanach Zjednoczonych - 72 proc. i na Grenlandii - autonomicznym terytorium zależnym Danii - 73,9 proc. Najwyższy - w Australii, w Nowej Zelandii - 88,7 proc. i we Włoszech - 88,6 proc.

Zalecenia

Autorki raportu podkreślają, że w przypadku kontynuowania obecnie obserwowanych trendów, globalny cel 15 proc. redukcji niewystarczającej aktywności fizycznej nie zostanie osiągnięty do 2030 r.

Badaczki piszą również o konieczności podjęcia natychmiastowych działań na rzecz rozpowszechnienia kultury fizycznej wśród młodzieży. "Inwestycje i przywództwo na wszystkich poziomach ukierunkowane na naprawę wielu problemów i nierówności, […] a także zaangażowanie samej młodzieży jest niezbędne do wzmocnienia możliwości podejmowania aktywności fizycznej" - napisano w raporcie.

Autorki podkreślają, że pozytywny wpływ aktywności fizycznej w okresie nastoletnim na zdrowie jest dobrze udokumentowany w pracach naukowych. Chodzi o sprawność układu krwionośnego, układu ruchu, prawidłowy metabolizm i utrzymanie prawidłowej masy ciała.

Korzyści zdrowotne wynikające z podejmowania aktywności fizycznej w okresie nastoletnim owocują w późniejszych okresach życia. Udowodniono również pozytywny wpływ aktywności fizycznej na zdolności poznawcze i zachowania prospołeczne.

Autor:  kjab
Źródło:  Konkret24, The Lancet; zdjęcie tytułowe: Shutterstock

Pozostałe

Nie, kolejka na holenderskim lotnisku nie ma nic wspólnego z brexitem

Zwolennik brexitu poskarżył się na Twitterze, że w wyniku wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej musi stać w długiej kolejce do odprawy paszportowej na lotnisku w Amsterdamie. Wpis spowodował dyskusję na Twitterze i informacje w brytyjskich mediach. Jednak utrudnienia dla pasażerów nie miały nic wspólnego z brexitem - przyczyną były szkolenia nowych pracowników lotniska.

Wideo z dramatyczną relacją ze sztormu straszy internautów

Internauci z przerażeniem oglądali w ostatnich dniach wideo, na którym widać, jak podczas relacji na żywo ze sztormu reporterka zostaje uderzona przez znak drogowy. Jednak film został komputerowo przerobiony, w dodatku pełna dramatyzmu relacja pochodzi sprzed ponad czterech lat. Dziennikarce nic się nie stało.

Podmuch nieprawdziwych materiałów o orkanie Ciara

Po pojawieniu się w Europie orkanu Ciara internauci zaczęli wrzucać do sieci zdjęcia i filmy, które mają pokazywać siłę i skutki huraganu. Jednak nie wszystkie powstały w dniach, gdy szalał, a niektóre obrazują inne zjawiska atmosferyczne.

Krzyki "rozpaczy, lęku i buntu" mieszkańców Wuhan? Wręcz przeciwnie

Nagrania z odizolowanego Wuhan, na których słychać krzyki mieszkańców z okien, wzbudziły komentarze w mediach społecznościowych. Wbrew sugestiom internautów nie są to krzyki "rozpaczy, lęku i buntu", tylko wyrazy wzajemnego wsparcia oraz uznania dla zmarłego lekarza.

Nie, Unia Europejska nie pracuje nad podatkiem od mięsa

Od kilku dni w polskich mediach toczy się ożywiona dyskusja o unijnym pomyśle wprowadzenia nowego podatku od mięsa, który miałby ograniczać jego spożycie. Zgodnie z wieloma relacjami, za wywołaniem tego tematu miała stać "debata w Parlamencie Europejskim" lub "pomysł instytucji europejskich". W rzeczywistości ta kwestia pojawiła się wyłącznie na jednym ze spotkań organizowanych w budynku europarlamentu przez organizacje proekologiczne, ale żadne prace w ramach Unii Europejskiej nie zostały podjęte.

Na świecie co sekundę 2 tys. kurcząt trafia na ubój, w Polsce co minutę

Wbrew wątpliwościom internautów, rozpowszechniana w sieci grafika prezentująca statystyki uboju zwierząt na świecie zawiera wiarygodne dane. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa, średnio co sekundę na potrzeby przemysłu mięsnego przeznacza się na ubój ok. 2 tys. kurcząt, ok. 95 kaczek i 47 świń.