Internauci udostępniają i komentują zdjęcie, które ma przedstawiać zaśmiecony teren festiwalu w Glastonbury po wystąpieniu tam aktywistki klimatycznej Grety Thunberg. Sprawdziliśmy, co pokazuje fotografia.

Szwedzka aktywistka klimatyczna Greta Thunberg przemawiała w sobotę 25 czerwca do uczestników brytyjskiego festiwalu muzycznego Glastonbury. Thunberg oskarżała polityków o bezczynność i hipokryzję w sprawie walki o klimat. "Powinniśmy walczyć o ludzi i o przyrodę. Ale zamiast tego walczymy z tymi, którzy chcą ją zniszczyć" - mówiła, stojąc na charakterystycznej festiwalowej scenie głównej w kształcie piramidy.

W tym roku na farmie w hrabstwie Somerset w południowo-zachodniej Anglii bawiło się ok. 200 tys. ludzi. Uczestników tegorocznego festiwalu dotyczy zdjęcie, które jest rozpowszechniane w sieci.

Afrykański upał przetacza się przez Polskę

Wśród wielu zdjęć i komentarzy internautów dotyczących wystąpienia Grety Thunberg znalazła się fotografia rzekomo przedstawiająca zaśmiecony teren festiwalu w tym roku po wystąpieniu aktywistki. "Tak wygląda Glastonbury po dumnym narodzie ludzi którzy przywitali Gretę"; "Następstwa Glastonbury, gdzie wszyscy wiwatowali na poparcie Grety Thunberg" - komentowali internauci (pisownia wpisów oryginalna).

Autorzy niektórych postów przekonywali również, że Thunberg przyleciała na festiwal samolotem.

"Następstwa Glastonbury, gdzie wszyscy wiwatowali na poparcie Grety Thunberg" według internautów
"Następstwa Glastonbury, gdzie wszyscy wiwatowali na poparcie Grety Thunberg" według internautów Foto: Twitter

Wbrew sugestiom internautów tej fotografii nie zrobiono na tegorocznym festiwalu w Glastonbury. Bo rzeczywiście stamtąd pochodzi, ale jest sprzed siedmiu lat. Łatwo to ustalić, wprowadzając zdjęcie do internetowej wyszukiwarki obrazów Google. Jeden z pierwszych wyników odsyła do artykułu serwisu francuskiej gazety "Le Figaro" z 2019 roku. Tekst ilustruje to samo zdjęcie - wykonano je w 2015 roku. Artykuł "Le Figaro" dotyczył decyzji organizatora festiwalu o zaprzestaniu sprzedaży plastikowych butelek na wodę.

Zespół fact-checkingowy Reuters Fact Check odsyła z kolei do tekstu serwisu Daily Mail z 2015 roku, gdzie również wykorzystano to zdjęcie. Podpisano je nazwiskiem autora Davida Hedgesa i nazwą brytyjskiej firmy medialnej SWNS. Przedstawiciel firmy potwierdził Reutersowi, że fotografię wykonano w 2015 roku. Autor fotografii poinformował z kolei, że nie mógł zrobić zdjęcia po tegorocznym festiwalu, ponieważ nie było go wtedy w Wielkiej Brytanii.

Śmieci od lat są problemem organizatorów i uczestników festiwalu w Glastonbury. Portal Daily Mail opisywał, jak ci sami uczestnicy festiwalu, którzy oklaskiwali wystąpienie Thunberg, a dwa dni później słuchali Billie Eilish, Paula McCartneya i Kendricka Lamara, zostawili po sobie tysiące papierowych kubków, pojemników na jedzenie, namioty, krzesła kempingowe, dmuchane materace czy klapki. Mimo że organizatorzy apelowali o zabieranie swoich rzeczy, a każdy uczestnik otrzymał worki na śmieci, to po festiwalu aż 2,5 tys. wolontariuszy sprzątało teren farmy.

Greta Thunberg nie wypowiadała się publicznie ani nie informowała w mediach społecznościowych, jak dotarła na festiwal. Pytanie w tej sprawie wysłaliśmy do współpracowników aktywistki, ale jeszcze nie dostaliśmy odpowiedzi. W ostatnich latach Thunberg konsekwentnie opowiadała się przeciw podróżom samolotem, podkreślając wpływ przemysłu lotniczego na ocieplanie klimatu. W 2019 roku w podróż z Europy do Stanów Zjednoczonych na szczyt klimatyczny ONZ wybrała się jachtem.

Autor:  Krzysztof Jabłonowski
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: JON ROWLEY/PAP/EPA/Twitter

Pozostałe

Brazylia, gangi motocyklowe i pozwolenie na samosąd. Ten przekaz jest fałszywy

Ponad trzy miliony wyświetleń w mediach społecznościowych ma nagranie pokazujące sceny atakowania motocyklistów przez kierowców samochodów. Krąży w sieci z informacją, jakoby brazylijski rząd miał pozwolić obywatelom zabijać członków gangów motocyklowych. Nie ma na to żadnych dowodów, a filmik jest zbitką nagrań pokazywanych wcześniej przy różnych okazjach.

W Kosowie jest największa zagraniczna baza NATO? Nie, są większe

Napięcie na kosowsko-serbskiej granicy spowodowało, że w sieci pojawiają się przekazy mające wzbudzać nastroje antykosowskie - na przykład dotyczące obecności zachodnich wojsk w tym kraju. W dyskusjach przewija się teza, że właśnie w Kosowie jest "największa zagraniczna baza wojsk NATO". To nieprawda.

Sześciu kanadyjskich lekarzy zmarło "po kolejnej rundzie szczepień"? To fake news

Internauci sugerują, że śmierć sześciu lekarzy w Kanadzie, których lista nazwisk krąży w mediach społecznościowych, miała jakiś związek ze szczepieniem na COVID-19. Nie ma na to żadnych dowodów, pracodawcy większości tych lekarzy dementują plotki, a powody zgonów są zupełnie inne. Przestrzegamy przed fake newsem.

"Co chcą osiągnąć polscy deweloperzy"? To nie Polska i nie są to balkony

"Mistrzowie patodeweloperki", "chów klatkowy", "potwory" - takimi stwierdzeniami komentują internauci zdjęcie dwóch budynków, które stoją bardzo blisko siebie i wygląda, jakby stykały się balkonami. Internauci kpią przy tym z polskich deweloperów - jednak zdjęcie nie pochodzi z Polski.