Dworczyk o szczepieniach: "dobre, satysfakcjonujące tempo". W porównaniu z krajami UE jednak słabsze


15 procent mieszkańców Polski zaszczepionych wszystkimi dawkami szczepionki przeciw COVID-19 to wynik blisko średniej w Unii Europejskiej. Natomiast pod względem tempa szczepień spadliśmy w unijnym zestawieniu - w innych krajach udało się tę akcję bardziej przyspieszyć.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Pełnomocnik rządu do spraw szczepień i szef KPRM Michał Dworczyk poinformował we wtorek 25 maja, że ok. 70 proc. Polaków deklaruje chęć zaszczepienia się przeciw COVID-19. "70 procent to dużo, natomiast jest to cały czas niewystarczający, niesatysfakcjonujący nas odsetek" - ocenił. I to mimo kampanii "Ostatnia prosta", w ramach której ambasadorowie szczepień przekonują uśmiechnięci na billboardach, że "jesteśmy na ostatniej prostej".

Na razie jednak ok. 5,7 mln Polaków przyjęło wszystkie wymagane dawki szczepionki przeciw COVID-19 (za: gov.pl). Ponad 21 mln nie zarejestrowało się na szczepienie, mimo że się do niego kwalifikują, podał serwis rp.pl. Ostatnia prosta okazuje się nie tylko długa, ale i wyboista. Z kilku powodów.

Dr Konrad Maj o przekonywaniu do szczepień
Dr Konrad Maj o przekonywaniu do szczepień tvn24

Po pierwsze, spadło zainteresowanie Polaków szczepieniami. "Póki ta szczepionka była taka deficytowa, czyli ich było mało, były grupy wiekowe, to chęci w narodzie było bardzo dużo do szczepienia się. Natomiast obecnie wśród młodych osób jest dramatyczny spadek zainteresowania szczepieniami" - mówiła dziennikarzowi "Faktów" TVN dr Małgorzata Bielonko, lekarz rodziny, pracująca w punkcie szczepień w Białymstoku. Atrakcyjność szczepień ma podnieść zapowiedziana przez ministra Dworczyka 25 maja loteria programu szczepień, która ruszy 1 lipca. - Nagrody będą atrakcyjne. Mniej więcej co dwutysięczna osoba, która będzie się szczepiła, będzie otrzymywała 500 złotych - zachęcał Dworczyk.

Po drugie, brakuje oczekiwanej przez część zainteresowanych, szczególnie młodych, jednodawkowowej szczepionki Johnson & Johnson. "W ostatnich dwóch dostawach otrzymaliśmy 450 tysięcy mniej szczepionek niż Johnson & Johnson deklarował" - informował 19 maja w TVN24 prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michał Kuczmierowski. "To jest dla nas bardzo duży problem, bo na te wszystkie szczepionki byli zapisani ludzie" - dodał.

Brakuje też innych preparatów. "Ponieważ otrzymaliśmy informację z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, że nie dostaniemy żadnych dawek szczepionki Pfizer do końca maja, zmuszeni jesteśmy zawiesić działalność" - o tej decyzji Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku pisał 19 maja portal TVN24.pl. A w poniedziałek 24 maja Michał Dworczyk informował: "Otrzymaliśmy informację od firmy AstraZeneca, że 800 tysięcy szczepionek, które miały dojechać do Polski w tym tygodniu, nie dojadą. Po raz kolejny AstraZeneca opóźnia dostawę, to będzie miało wpływ na funkcjonowanie części punktów szczepień".

Po trzecie, Polacy boją się szczepić preparatem AstraZeneca - w tej sytuacji czasem to szczepionki czekają na pacjentów. Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki kusił nawet na Facebooku: "Uwaga, uwaga! Kto chce się zaszczepić jeszcze w ten piątek? Mamy kilka wolnych terminów na podanie pierwszej dawki szczepionki AstraZeneca. Kto pierwszy, ten lepszy". Lekarze w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" przyznali, że chętnych jest bardzo mało, a mają dużo szczepionek.

Minister Niedzielski: dochodzimy do punktu, gdzie zmienia się charakterystyka podejścia do szczepień
Minister Niedzielski: dochodzimy do punktu, gdzie zmienia się charakterystyka podejścia do szczepieńtvn24

Minister Dworczyk informował jednak 25 maja: - W ostatnich tygodniach notujemy szczepienia na poziomie ponad dwóch milionów tygodniowo i to jest dobre, satysfakcjonujące tempo.

A jak to tempo szczepień w Polsce wypada w porównaniu z krajami Unii Europejskiej? Regularnie to monitorujemy. Opieramy się na danych publikowanych na portalu Our World in Data, który prowadzony jest przez zespół ekspertów z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Według najnowszych danych tempo szczepień w Polsce utrzymuje się na stałym poziomie - lecz na tle innych państw UE wygląda coraz słabiej. Pod względem wskaźnika zaszczepienia spadliśmy na 17. miejsce w UE.

Odsetek zaszczepionych mieszkańców: awans Polski w UE na 12. miejsce

Oto jak wygląda pozycja Polski pod względem odsetka zaszczepionych mieszkańców, czyli tych, którzy przyjęli wszystkie wymagane dawki szczepionki przeciw COVID-19. Obecnie portal Our World in Data podaje te informacje dla 128 państw i terytoriów zależnych.

Tydzień temu, 17 maja, zaszczepionych przeciw COVID-19 było 12,3 proc. mieszkańców Polski. Według danych z 24 maja - już 15 proc. To daje nam 47. miejsce na świeciei 12. miejsce w Unii Europejskiej. Tym samym awansowaliśmy w UE o cztery miejsca - tydzień temu byliśmy na 16.

Odsetek mieszkańców w 27 państwach Unii Europejskiej zaszczepionych przeciw COVID-19 wszystkimi wymaganymi dawkami - stan na 24 maja 2021Our World in Data | ourworldindata.com

Na 27 państw Unii najwyższy odsetek zaszczepionych obywateli mają: Malta - 40,8 proc., Węgry - 31,8 proc., Dania - 20,4 proc. Prawie 1/5 zaszczepionych mieszkańców mają: Litwa (19,4 proc.) i Cypr (18,6 proc.). Jeśli chodzi o wszystkich mieszkańców UE, zaszczepionych zostało 15,2 proc.

Przypomnijmy, że w lutym br. węgierski rząd kupił szczepionkę chińskiej firmy Sinopharm oraz rosyjską szczepionkę Sputnik V. Ponadto Węgry nadal otrzymują preparaty zamówione w ramach umowy negocjowanej z producentami przez Komisję Europejską.

Tempo szczepień w UE: spadek Polski na 13. miejsce

Pokazując liczbę dawek szczepionki przypadającą na 100 mieszkańców kraju (co określa się wskaźnikiem zaszczepienia), można porównać, jak wygląda tempo szczepień w poszczególnych krajach różniących się populacją. Przy czym liczba ta nie pokazuje, ile osób otrzymało już też drugą dawkę. Natomiast by pokazać, jak wygląda bieżąca sytuacja szczepień w danym kraju, warto przyjrzeć się tygodniowej średniej kroczącej wskaźnika zaszczepienia. Obrazuje, ile wykorzystanych dziennie dawek szczepionki przypadało średnio na 100 mieszkańców w ciągu ostatnich siedmiu dni (bo licząc sam wskaźnik zaszczepienia na 100 mieszkańców, przelicza się wszystkie wykorzystane do tej pory dawki). Tygodniowa średnia, śledzona w dłuższym czasie, pozwala ocenić, czy szczepionek przypadających na 100 mieszkańców przybywa i w jakim tempie.

Tempo szczepień w Polsce pozostaje na mniej więcej tym samym poziomie jak przed tygodniem, ale obecnie wypadamy pod tym względem nieco gorzej na tle innych państw UE, bo w części z nich przyspieszono programy szczepień.

24 maja średnia w Polsce wynosiła 0,77 - co dało nam 13. miejsce wśród 27 krajów UE. A tydzień wcześniej byliśmy na 11. miejscu - z nieco wyższą średnią 0,79.

Tygodniowa średnia krocząca wskaźnika zaszczepienia w 27 państwach Unii Europejskiej - stan na 24 maja 2021Our World in Data | ourworldindata.com

Według danych z 24 maja najwyższą tygodniową średnią kroczącą wskaźnika zaszczepienia miały: Malta (1,62 - stan na 23 maja), Cypr (1,38) i Węgry (0,94). Na czwartym miejscu był Luksemburg (0,91 - stan na 20 maja), na piątym - Dania (0,87 - stan na 23 maja).

Wskaźnik zaszczepienia w UE: niewielki awans Polski na 17. miejsce

Co tydzień sprawdzamy również, jak w państwach UE zmienia się wskaźnik zaszczepienia. Przypomnijmy: to liczba wykorzystanych do tej pory wszystkich dawek szczepionki przypadająca danego dnia na 100 mieszkańców.

Według danych z 24 maja wskaźnik zaszczepienia wynosił u nas 47,79 - daje nam to 17. miejsce w UE, a przed tygodniem z wartością wskaźnika 42,39 byliśmy na 18. miejscu.

Oto jak w ciągu tygodnia zmieniły się pozycje innych państw. O trzy miejsca awansowała Grecja (z 19. na 16. miejsce), a o dwa Chorwacja (z 25. na 23 miejsce). O cztery pozycje spadły Luksemburg (spadek z 8. na 12. miejsce) i Holandia (z 16. na 20. miejsce). O dwa miejsca spadła Szwecja (z 17. na 19 miejsce).

Wskaźnik zaszczepienia w 27 państwach Unii Europejskiej - stan na 24 maja 2021Our World in Data | ourworldindata.com

Wskaźnik zaszczepienia na świecie: Polska na 51. miejscu

Dane o wskaźniku zaszczepienia na świecie Our World in Data podaje dla 208 państw i niewielkich terytoriów zależnych.

24 maja Polska zajmowała 51. miejsce na świecie ze wskaźnikiem 47,79. Tydzień wcześniej byliśmy na 56. miejscu (wskaźnik wynosił 42,39). To awans o pięć miejsc.

Na pierwszym miejscu był obecnie Gibraltar (226,1 - stan na 22 maja), za nim Seszele (134,4 - stan na 18 maja), San Marino (124 - stan na 23 maja), Zjednoczone Emiraty Arabskie (123 - stan na 23 maja) i Izrael (122,1).

Według danych z poniedziałku 24 maja pod względem liczby wszystkich wykonanych szczepień w światowej czołówce były:

Chiny - 527,3 mln

Stany Zjednoczone - 286,9 mln

Indie - 194,2 mln

Wielka Brytania - 61 mln

Brazylia - 58,6 mln.

Do tego czasu w Polsce wykonano prawie 18,1 mln szczepień - awansowaliśmy na 15. miejsce, czyli o jedno miejsce.

Przypominamy, że niektóre dane i pozycje krajów przedstawione w artykule mogą się zmieniać już po prezentacji, ponieważ dane na portalu Our World in Data są bieżąco aktualizowane w miarę pojawiania się oficjalnych komunikatów o przeprowadzonych szczepieniach w poszczególnych krajach.

https://konkret24.tvn24.pl/swiat,109/szczepienia-w-europie-polska-na-ostatniej-prostej,1060969.html

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie: PAP/EPA

Pozostałe wiadomości

Zdaniem Prawa i Sprawiedliwości po zmianie rządu nowe kierownictwo resortu obrony "zmarnowało szanse", które stworzyły podpisane przez ministra Mariusza Błaszczaka umowy na dostawy uzbrojenia. Z odpowiedzi MON dla Konkret24 wynika jednak, że tak nie jest. Każda z tych umów jest kontynuowana.

PiS pyta MON: "co z pięcioma umowami zbrojeniowymi"? Mamy odpowiedź

PiS pyta MON: "co z pięcioma umowami zbrojeniowymi"? Mamy odpowiedź

Źródło:
Konkret24

Prokremlowska dezinformacja nie ustaje w podważaniu faktu, że Rosja stoi za zbombardowaniem szpitala dziecięcego w Kijowie. Wykorzystuje do tego stosowaną od początku wojny metodę: fałszywy fact-checking. Kolejną jego odsłoną jest nagranie, które ma być dowodem, że to Ukraińcy zainscenizowali sceny z lekarzem na gruzach szpitala.

"Koszmarny show" i sztuczna krew. Znowu fałszywy fact-checking

"Koszmarny show" i sztuczna krew. Znowu fałszywy fact-checking

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w mediach społecznościowych przekazu w dwóch amerykańskich stanach Joe Biden otrzymał nominację i nie można już go skreślić z listy kandydatów na prezydenta. Tłumaczymy, że tak nie jest i dlaczego.

Nevada i Wisconsin: tam Bidena nie można już zmienić? Wyjaśniamy

Nevada i Wisconsin: tam Bidena nie można już zmienić? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Według polityków Konfederacji przyjęta przez Parlament Europejski rezolucja zmusza Polskę i pozostałe państwa unijne do wspierania Ukrainy w wysokości co najmniej 0,25 proc. PKB rocznie. Ale rezolucja nie ma mocy prawnej i jest jedynie "formą pewnej woli politycznej". Wyjaśniamy.

Konfederacja: europarlament zmusza Polskę "do stałego finansowania Ukrainy". Nie zmusza

Konfederacja: europarlament zmusza Polskę "do stałego finansowania Ukrainy". Nie zmusza

Źródło:
Konkret24

"Za pieniądze podatników Mastalerek zakleił sobie ucho?" - ironizują internauci, komentując fotografię, na której widać szefa gabinetu prezydenta z opatrunkiem na uchu. W domyśle jest przekaz, że Marcin Mastalerek, goszcząc na konwencji republikanów w USA, w ten sposób pokazał solidarność z Donaldem Trumpem.

Mastalerek na konwencji w USA "zakleił sobie ucho"? Skąd to zdjęcie

Mastalerek na konwencji w USA "zakleił sobie ucho"? Skąd to zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Na krążącym w mediach społecznościowych zdjęciu grupa kilkuletnich dzieci oraz ich nauczycielki stoją roześmiani na tle napisu "Kochamy Tuska". Internauci się oburzają, piszą o indoktrynacji dzieci w szkołach, porównują Polskę do Korei Północnej. Ale zdjęcie nie jest prawdziwe.

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

"Przedszkole na Jagodnie"? Te osoby nie istnieją, napis też

Źródło:
Konkret24

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Niedługo po pożarze jednej z najpiękniejszych katedr na świecie w mediach społecznościowych zaczęła krążyć mapa Francji mająca przedstawiać, ile jest tam rzekomo "podpalonych, sprofanowanych, zdemolowanych" kościołów. Tylko że opis tej mapy wprowadza w błąd, a ona sama nie jest aktualna.

"Podpalone, sprofanowane, zdemolowane" kościoły? Ta mapa pokazuje co innego

"Podpalone, sprofanowane, zdemolowane" kościoły? Ta mapa pokazuje co innego

Źródło:
Konkret24

13 milionów, 20 milionów, a nawet 22 miliony złotych mieli rzekomo już otrzymać w ramach premii ministrowie i wiceministrowie obecnego rządu - taki przekaz rozsyłany jest w mediach społecznościowych. Powstał po artykule jednego z dzienników, którego informacje zostały jednak przeinaczone.

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

22 miliony złotych nagród dla ministrów i wiceministrów? Nie, "nie otrzymywali"

Źródło:
Konkret24

Były premier Mateusz Morawiecki skomentował zapowiedź prokuratury dotyczącą wystosowania wniosku do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu Michałowi Dworczykowi. Tylko że jego komentarz sprowadza sprawę do absurdu i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Morawiecki: oskarżą Dworczyka o to, że "ruscy hakerzy włamali się na skrzynkę". Nie, o coś innego

Źródło:
Konkret24

Według rozsyłanego w sieci przekazu dzięki liberalnemu prawo aborcyjnemu w Czechach przyrost naturalny jest dużo wyższy niż w Polsce. Jednak pomieszano różne dane i wskaźniki. A wiązanie prawa aborcyjnego z przyrostem naturalnym lub współczynnikiem dzietności jest błędem. Wyjaśniamy.

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Prawo do aborcji a przyrost naturalny w Polsce i Czechach. Co się tu nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Politycy Konfederacji zarzucają premierowi złamanie konstytucji i domagają się postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu. Chodzi o podpisanie porozumienia między Polską a Ukrainą. Konstytucjonaliści, z którymi konsultował się Konkret24, w większości nie dostrzegają w tym przypadku złamania prawa - choć mają uwagi.

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Umowa rządowa czy międzynarodowa? Eksperci oceniają, co podpisał Tusk z Zełenskim

Źródło:
Konkret24

"Muzeum Narodowe rozprawiło się również z Maryją", "zamiarem tej władzy jest usunięcie nie tylko krzyży" - piszą oburzeni internauci, komentując informację, jakoby z obrazu Jana Matejki wymazano postać Matki Boskiej. W tym rozpowszechnianym między innymi przez Roberta Bąkiewicza fake newsie nie zgadza się nic - z wyjątkiem nazwy muzeum.

Bąkiewicz: z obrazu Matejki usunięto Matkę Boską. To nieprawda

Bąkiewicz: z obrazu Matejki usunięto Matkę Boską. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Między prezydentem a rządem trwa spór o odwołanie niektórych ambasadorów i powołanie nowych. Sprawdziliśmy, gdzie te stanowiska pozostają wciąż nieobsadzone. Izrael, Austria, Egipt, Włochy... - jak wynika z danych MSZ, problem dotyczy ponad 20 procent placówek zagranicznych.

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Źródło:
Konkret24

Po wizycie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza w Warszawie wrócił temat reparacji wojennych. Jednak w trwającej debacie publicznej politycy raz mówią o "reparacjach", innym razem o "odszkodowaniach". Oba terminy oznaczają jednak inne pieniądze i dla kogo innego. Wyjaśniamy.

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Źródło:
Konkret24

Tytuł tekstu jednego z serwisów posłużył politykom opozycji do rozpowszechniania tezy o "rządowym festiwalu podwyżek". Chodzi o większe opłaty za publiczne żłobki. Tylko że ich wysokości nie ustala rząd, a powodem podwyżki jest rozporządzenie premiera... Mateusza Morawieckiego.

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

- W amerykańskiej polityce głośne wydarzenia polityczne interpretuje się w kategoriach zerojedynkowych, a to sprzyja rozpowszechnianiu teorii spiskowych - uważa prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Według profesor, te zaś powstają zwykle na zamówienie polityczne. Nie inaczej jest po zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

Źródło:
Konkret24

Daniel Obajtek przekonuje, że upublicznione nagranie jego rozmowy z dziennikarzem Piotrem Nisztorem nie jest prawdziwe, bo "prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania". Według niego to właśnie jest dowód, że "nie ma żadnych nagrań". Były prezes Orlenu manipuluje. Powód decyzji prokuratury był inny. Śledczy w ogóle nie badali prawdziwości nagrań.

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie 

Źródło:
Konkret24

Pismo wysłane z tarnobrzeskiego Powiatowego Inspektoratu Nadzoru politycy Prawa i Sprawiedliwości publikują jako "dowód", że rząd wydał już "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To nieprawda. W dokumencie nie ma słowa o migrantach, a powstał jako efekt przepisów uchwalonych za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, o co chodzi w tej historii.

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

Źródło:
Konkret24

Upublicznione pismo Sztabu Generalnego dotyczące planów budżetowych wywołało dyskusję o rzekomo zakładanych cięciach wydatków na obronność. Szef MON zaprzecza i zapowiada najwyższy budżet od lat. Konkret24 uzyskał potwierdzenie, że takich cięć na razie nie będzie. O co więc chodzi w upublicznionym dokumencie i na jakim etapie tworzenia budżetu MON powstał?

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Źródło:
Konkret24

"Dowód na antypolonizm warszawskich władz", "ocenzurowali portret patrona lotniska", "Polska ich uwiera" - piszą internauci w reakcji na doniesienia, że z hali Okęcia zniknął plakat z hasłem "Jesteśmy dumni z Polski". Ich zdaniem to skutek obecnych rządów. Nieprawda - decyzja zapadła za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Nieopublikowanie przez Orlen wyników finansowych za drugi kwartał wywołało w sieci dyskusję o kondycji spółki. Zbigniew Kuźmiuk z PiS zasugerował, że "wyniki szorują po dnie". Naftowy koncern rzeczywiście poinformował, że nie przedstawi osobnego raportu za drugi kwartał 2024 roku - tylko że nie po raz pierwszy. Za czasów Daniela Obajtka też nie publikował. Wyjaśniamy, dlaczego.

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Źródło:
Konkret24