FAŁSZ

"Teren Los Angeles jest 'resetowany'". Teoria spiskowa w obliczu pożarów w Kalifornii

Źródło:
Konkret24
Walka z pożarami w Kalifornii
Walka z pożarami w KaliforniiReuters
wideo 2/4
Walka z pożarami w KaliforniiReuters

W trakcie pożarów w Los Angeles uaktywnili się zwolennicy teorii spiskowych. Według jednej z nich w wywołanie pożarów zamieszane były "globalne elity", a ogień został podłożony celowo, aby w mieście zrealizować koncepcję smart city. Tłumaczymy, na czym polega ta teoria spiskowa.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W styczniowych pożarach w Los Angeles zginęło co najmniej 27 osób. Ogień pochłonął już ponad 15,5 tys. hektarów. W pewnym momencie nakazem ewakuacji objęto ok. 200 tys. osób. Wprawdzie największe zagrożenie, symbolizowane przez tzw. czerwone flagi wygasło, ale strażacy informują, że całkowicie nie minęło.

W tym czasie w sieci pojawiło się mnóstwo dezinformacyjnych przekazów wokół pożarów. Ponad 140 tys. wyświetleń wygenerował długi wpis polskiego internauty z 13 stycznia 2025 roku zamieszczony na platformie X. "W sobotę 11 stycznia Klaus Schwab, założyciel Światowego Forum Ekonomicznego, z nawiązką przyznał, że pożary w Los Angeles zostały wywołane przez człowieka dla celów Nowego Porządku Świata. Powiedział: 'Z popiołów Los Angeles wyłoni się inteligentne miasto'" - czytamy we wpisie. Dalej internauta pisze: ''Według Bena Fulforda 'teren Los Angeles jest 'resetowany' i 'odzyskiwany', aby zrobić miejsce dla ich tak zwanego 'inteligentnego miasta', cyfrowego więzienia''. Autor kontynuuje wątek inteligentnego miasta i pisze tak: ''W ramach Agendy ONZ 2030 opracowywane są 'inteligentne miasta', aby zmusić Amerykanów do opuszczenia obszarów wiejskich i przeniesienia się do ściśle monitorowanych i kontrolowanych 'miast 15-minutowych''' (pisownia oryginalna).

Następnie przywołuje inne pożary, z którymi zmagały się w poprzednich latach Stany Zjednoczone. ''To wyraźny schemat, najpierw pożary na Maui (na Hawajach - red.), potem w Teksasie, a teraz w Los Angeles'' - stwierdza.

"To wszystko jest częścią globalistycznego planu NWO mającego na celu zniszczenie Ameryki. Wiedzą, że nie pójdziemy dobrowolnie, więc nie pozostawiają nam wyboru'' - internauta rozpoczyna nowy wątek. Użyty przez niego akronim odnosi się do teorii nowego porządku świata (ang. New World Order).

''Fakt, że Cabal Deep State prawdopodobnie zaplanowała katastrofę i podłożyła pożary, został dodatkowo potwierdzony przez sposób, w jaki ziemia została przygotowana ze znacznym wyprzedzeniem. Główny zbiornik wodny Pacific Palisades, kluczowy dla gaszenia pożarów, był całkowicie PUSTY, gdy wybuchły pożary. To nie była tylko porażka – to cuchnęło umyślnym sabotażem. Zbiornik wodny Pacific Palisades był SUCHY w obliczu szalejących pożarów – celowy sabotaż? Przez lata analizowano stan gotowości przeciwpożarowej Kalifornii. Zbiorniki pozostały suche pomimo rekordowych opadów. Kontrolowane spalanie – sprawdzona metoda redukcji paliwa pożarowego – zmniejsza się zamiast zwiększać. Właściciele domów tracą ubezpieczenie od ognia w zastraszającym tempie, przez co są bezbronni i zrujnowani finansowo'' - czytamy dalej w poście.

Na sam koniec wpisu autor przywołuje rzekome wypowiedzi strażaka z Los Angeles oraz odnosi się do słów prawicowego dziennikarza. '''Wiedzieli, że to nadchodzi' – powiedział strażak Kevin Morales. 'Wołaliśmy o więcej zasobów, więcej zapobiegania, więcej planowania. Mam wrażenie, że nikt nie słucha'''. ''Następnie mamy własnego prezydenta Bidena, który przez ponad jeden dzień uniemożliwiał samolotom strażackim wlot do przestrzeni powietrznej Los Angeles podczas jego wizyty w tym obszarze, co według Alexa Jonesa pozwoliło, aby historyczny pożar wymknął się spod kontroli'' - pisze o dziennikarzu. ''Oczywiście istniał inny dowód na to, że pożary zostały podłożone celowo, a część z nich wybuchła dzisiaj. Czekanie się skończyło! GITMO wybrało pierwszą elitarną osobę, która stanie przed najsurowszym wyrokiem'' - komentuje tajemniczo autor (GITMO odnosi się do amerykańskiego więzienia w bazie wojskowej Guantanamo na Kubie - red.).

Do wpisu załączone zostało nagranie pochodzące z Agencji Anadolu, czyli tureckiej państwowej agencji informacyjnej. Na wideo widzimy ujęcia różnych miejsc w mieście sprzed i po pożarach.

FAŁSZ
Wielu polskich internautów zdawało się wierzyć w przekaz zawarty w tej teorii spiskowejx.com

"Ostatnio przemknęło mi to przez myśl, że chcą bogatym zbudować w tym miejscu po pożarze miasto 15-min i oto proszę, oprócz tego pozbyli się dowodów w wiadomych sprawach..."; "Ludzie i tak zgodnie z propagandą będą myśleli że to przez klimat'' - komentowali ci, którzy zgadzają się z przekazem. Część internautów jednak do wpisu podeszła krytycznie. ''Można prosić o jakieś źródło tego cytatu?"; "Stek bzdur"; "2025 rok a ludzie dalej wierzą w bajki od Alexa Jonesa. Do roboty się k**** weźcie" - komentowali (cenzura od redakcji).

Ta teoria spiskowa składa się z wielu elementów składowych, ale żaden z nich nie został oficjalnie potwierdzony. Źródła, na które autor wpisu się powołuje, już wcześniej ocenione zostały jako nierzetelne. Co więc w tej teorii się nie zgadza i jakich metod użyto?

Rzekoma wypowiedź Klausa Schwaba

''Z popiołów Los Angeles wyłoni się inteligentne miasto'' - jako autor cytuje rzekome słowa Klausa Schwaba, czyli założyciela Światowego Forum Ekonomicznego. WEF to fundacja non-profit, która organizuje coroczne spotkanie z Davos w Szwajcarii. Nie pierwszy raz jest ona bohaterem teorii spiskowych. Wcześniej przykładowo głoszono, że: WEF zaplanowało pandemię koronawirusa; organizacja jakoby chciała obalić Donalda Trumpa przed jego nadchodzącą inauguracją; chce nakazać racjonowanie wody na świecie; planuje przepisać na nowo Biblię za pomocą sztucznej inteligencji.

Wracając do samej wypowiedzi - nie dotarliśmy to takich słów Klausa Schwaba o pożarach w Los Angeles, ani choćby odnoszących się do nich i ich przyczyn; nie znaleźliśmy też wypowiedzi o planowanych w związku z nimi działaniach.

Czym jest smart city

Koncepcja smart city, czyli inteligentnego miasta nie jest nowa. Dotyczy ona wdrażania w miastach rozwiązań technologicznych i komunikacyjnych, które mają na celu usprawnienie i zwiększenie efektywności funkcjonowania. Zakres tych rozwiązań jest bardzo szeroki i dotyczy na przykład energetyki, transportu, czy usług publicznych. Do miast wdrażających takie rozwiązania zaliczyć można m. in. Singapur, ale także europejskie Oslo i Zurych. Również Polsce technologie smart city nie są obce. Korzystają z nich miasta takie jak Warszawa, czy Wrocław na przykład w zarządzaniu transportem publicznym poprzez gromadzenie i analizowanie danych z czujników, mierników i kamer. Za ich pomocą tworzone są na przykład interaktywne rozkłady jazdy i aplikacje, które pozwalają śledzić trasy środków transportu miejskiego.

WEF w marcu 2024 roku opublikowało omówienie stworzonej przez IESE Business School na Uniwersytecie Nawarry listę najlepiej rozwijających się miast. W rankingu miasto klasyfikowano ze względu na dziewięć czynników: kapitał ludzki, spójność społeczną, gospodarkę, zarządzanie, środowisko, mobilność i transport, planowanie przestrzenne, profil międzynarodowy i technologię. W czołówce były Londyn, Nowy Jork i Paryż. Co istotne, Los Angeles znalazło się dopiero na 39. miejscu na 183 sklasyfikowane miasta. Nie zmienia to faktu, że WEF zauważyło, że już w poprzednich latach Los Angeles wprowadzało rozwiązania smart city. Miasto wyróżnione zostało w kategorii ''technologia'' i znalazło się na siódmym miejscu, aczkolwiek ten obszar dotyczył głównie telekomunikacji, komunikacji i obiegu informacji.

Niewiarygodne źródła znane z szerzenia teorii spiskowych

Odwoływanie się do nierzetelnych źródeł jest częstą techniką manipulacyjną. Użył jej także autor cytowanego wpisu. Wspomina on najpierw o Benie (Benjaminie) Fulfordzie, który miał stwierdzić, że teren Los Angeles jest "resetowany i odzyskiwany", aby stworzyć przestrzeń dla "cyfrowego więzienia". Ben Fulford to kontrowersyjny amerykański dziennikarz, który już wcześniej rozpowszechniał teorie spiskowe. O jego działaniach w 2017 roku informowały m.in. serwisy Snopes i PolitiFact. Sprawa dotyczyła wówczas doniesienia o rzekomym aresztowaniu Baracka Obamy w związku z tzw. japońską aferą narkotykową - PolitiFact ocenił to jako "całkowicie niepodpartą dowodami teorię spiskową spopularyzowaną w internecie'', a Fulford był zaangażowany w jej powstanie.

Fulford to nie jedyne "źródło", które zostało wykorzystane przez autora wpisu. Przywołuje on bowiem także postać Alexa Jonesa, który miał za pożary obwiniać obecnego prezydenta Joe Bidena. Jones to założyciel prawicowego portalu InfoWars, który znany był z szerzenia teorii spiskowych i fake newsów. Wiele publikowanych tam treści, w tym dotyczących Joe Bidena, weryfikował m.in. AFP Fact Check. Redakcja ta nazwała Jonesa "spiskowym spekulantem" i przypomniała, że powinien wypłacić prawie 1,5 miliardów dolarów odszkodowania na rzecz rodzin osób, które zginęły w strzelaninie w szkole Sandy Hook, a którą to strzelaninę on określił jako "mistyfikacją".

''Wyraźny schemat''? Niekoniecznie

''To wyraźny schemat, najpierw pożary na Maui, potem w Teksasie, a teraz w Los Angeles" - pisze polski internauta, sugerując, że pożary na Hawajach (najprawdopodobniej chodzi o pożary z sierpnia 2023 roku - red.) i w Teksasie (przypuszczalnie pożary z marca 2024 - red.) również wywołane zostały celowo przez "elity globalistyczne", które chciały, aby na ich miejsce powstały inteligentne miasta. Jednak po tych zdarzeniach redakcje fact-checkingowe oceniały narracje łączenia pożarów z działaniami na rzecz tworzenia inteligentnych miast jako bezpodstawne. PolitiFact w swoim tekście z 12 września 2023 roku pt. "Czym są 'inteligentne miasta' i dlaczego zwolennicy teorii spiskowych łączą je z pożarami?'' wykazywał brak związku tej koncepcji z jakimikolwiek klęskami żywiołowymi. ''Większość technologii inteligentnych miast jest rozwijana na małą skalę i stopniowo, np. poprzez dodawanie oprogramowania i czujników, i nie wymaga to niszczenia czegokolwiek w mieście, aby wdrożyć zmiany'' - informował PolitiFact, a następnie dodano: ''Miasta nie muszą niszczyć istniejącej zabudowy, aby wdrożyć technologię inteligentnego miasta. Wdrażane technologie polegają głównie na dodawaniu czujników lub oprogramowania do istniejącej infrastruktury". Co istotne w kontekście Los Angeles, część z tych rozwiązań technologicznych ma na celu walkę z pożarami i ich wcześniejsze wykrywanie.

Elity kontra społeczeństwo i niepełne informacje

W teorii spiskowej nie zabrakło także odwołania się do teorii Nowego Porządku Świata (New World Order; NWO). Jest to nic innego, jak założenie, że elity światowe w ukryciu dążą do przejęcia władzy nad światem i ludźmi. Teoria ta ma także wielu zwolenników w Polsce. Nawiązań do tej teorii można szukać w praktycznie każdym temacie dzielącym opinię publiczną: kryzysie migracyjnym, pandemii, szczepieniom przeciwko COVID-19. Szerzej teorię NWO opisywaliśmy już w Konkret24. Wątek "elity kontra społeczeństwo" to typowa technika manipulacyjna, która ma za zadanie wzbudzić wśród odbiorców silne, zwykle negatywne, emocje.

Wpis sugeruje również, że zbiornik Pacific Palisades w momencie wybuchu pożaru był pusty i że to był "sabotaż". Jednak to, że zbiornik został wyłączony z użytku, nie było żadną tajemnicą. Jak informowały amerykańskie media, zbiornik Santa Ynez był w remoncie. Departament Wody i Energii w Los Angeles (DPW) poinformował, że zbiornik ten został wyłączony z użytku, aby "spełnić przepisy dotyczące bezpieczeństwa wody pitnej". Jak donosił dziennik "Los Angeles Times" doszło bowiem do pęknięcia pokrywy, wskutek czego woda została skażona. Nastąpiło to w lutym 2024 roku - i jak informowało stacja CBS News - trwające prawie rok wyłącznie z użytku było spowodowane częściowo procesem zawierania umów na przeprowadzenie napraw. Gubernator Kalifornii ogłosił, że rozpoczyna niezależne dochodzenie stanowe w sprawie stanu zbiornika. "Eksperci i urzędnicy są jednak zgodni co do tego, że skala pożarów nadwyrężyłaby zaopatrzenie miasta w wodę, niezależnie od tego, czy zbiornik Santa Ynez byłby pełny" – informuje CBS News.

"Oczywiście istniał inny dowód na to, że ogień został celowo podłożony" - stwierdził autor wpisu. Ale nie podaje żadnego faktu, który by to potwierdzał. Nie ma żadnych dowodów na to, że pożary zostały wzniecone celowo. Straż pożarna hrabstwa Los Angeles bada nadal, co dokładnie spowodowało liczne pożary, natomiast eksperci twierdzą (o czym informowały media amerykańskie, w tym redakcje fact-checkingowe), że pożary były wynikiem połączenia suszy z silnymi wiatrami. Nie znajduje też potwierdzenia teza autora, że "zbiorniki pozostały suche pomimo rekordowych opadów".

Ostatnia część posta zdaje się być niezrozumiała. Autor pisze bowiem o tym, że ''GITMO wybrało pierwszą elitarną osobę, która stanie przed najsurowszym wyrokiem''. Nie wiadomo, kim jest ''pierwsza elitarna osoba". GITMO, czyli więzienie znajdujące się na terenie amerykańskiej bazy Guantanamo na Kubie, gdzie przetrzymywane były osoby podejrzewane o spiski terrorystyczne, w tym o przeprowadzenie ataków 11 września 2011 roku. Wobec więźniów stosowano brutalne metody przesłuchań, a przetrzymywano ich tam bez wyroków sądowych i postawionych zarzutów. Autor jednak nie tłumaczy, w jaki sposób placówka miałaby łączyć się z wydarzeniami w Los Angeles.

Co sugerowali anglojęzyczni internauci

Sam styl wpisu i niektóre z użytych w nim zwrotów mogą sugerować, że jego treść została zaczerpnięta z jakiegoś anglojęzycznego konta. Co więcej, w zagranicznej sieci można spotkać wiele wpisów sugerujących związek pożarów w LA z koncepcją smart city. Internauci przywołują m.in. inicjatywę SmartLA 2028 z grudnia 2020 roku.

W sieci można znaleźć wiele zagranicznych postów sugerujących, że pożary mają związek z koncepcją SmartLA 2028x.com

Koncepcja ta, nadzorowana przez miejską Agencję Technologii Informacyjnych Los Angeles, zakłada zmiany takie jak: renowację systemów metra, kolei i autobusów, wdrożenie technologii pomocy osobom z niepełnosprawnościami, oraz stworzenie systemów wykrywających pożary, przemoc i inne zagrożenia dla zdrowia. Oprócz tego w SmartLA 2028 wspominano o: zwiększeniu prędkości internetu w mieście i zwiększeniu jego dostępności; wyposażenie terminali lotniska w Los Angeles w "wielojęzyczny elektroniczny system identyfikacji drogowej" podczas Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich w 2028 roku. Raport nie zakłada jedank celowego niszczenia obecnie istniejącej infrastruktury.

Zagranicznym postom łączącym styczniowe wydarzenia w Los Angeles z koncepcją inteligentnych miast przyjrzał się PolitiFact. Przekazali, że wpisy, które zweryfikowali pochodzą z m. in. z serwisu Threads i zostały już tam oznaczone jako fałszywe.

O tym jak budowane są teorie spiskowe pisaliśmy już w Konkret24, a eksperci ostrzegali jakie negatywne konsekwencje ten typ dezinformacji za sobą niesie.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: CAROLINE BREHMAN/EPA/PAP

Pozostałe wiadomości

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24

Poruszająca historia 91-letniej Amerykanki, którą postawiono przed sądem w szpitalnej koszuli i skutą kajdankami, obiegła media społecznościowe jako dowód okrucieństwa systemu. Gdy jednak się jej przyjrzeć bliżej, narracja przestaje się kleić.

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

91-letnia Helen "aresztowana za kradzież leków". Coś tu się nie klei

Źródło:
Konkret24

Minister energii od miesięcy obiecuje, że koniec mrożenia cen prądu nie oznacza gwałtownej podwyżki rachunków. Ale opozycja straszy, że drożej będzie nawet o 10 procent. Politycy się sprzeczają - my z ekspertami liczymy, jak odmrożenie cen energii może wpłynąć na wysokość naszych rachunków. Kluczowe są ich składowe.

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Koniec mrożenia cen prądu. "Zapłacimy więcej?" Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

170 milionów złotych miał według internautów wydać polski Narodowy Fundusz Zdrowia na leczenie HIV w Ukrainie. Przekaz niesie się w sieci szeroko, lecz chodzi o zupełnie inne pieniądze. Mamy wyjaśnienie NFZ.

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

"Okradli Polaków ze składek zdrowotnych"? NFZ wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

Unijni sędziowie stawiają się ponad polskim systemem konstytucyjnym, Trybunał Sprawiedliwości "zakazał Polsce powoływania się na swoją konstytucję" - tak politycy PiS przedstawiają wyrok TSUE dotyczący Trybunału Konstytucyjnego. Grzmią, że to próba odebrania Polsce suwerenności. Konstytucjonaliści tłumaczą: to nieprawda.

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Politycy PiS: TSUE "zakazał powoływać się na konstytucję". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Do budynku urzędu wchodzi mężczyzna, a wraz z nim krowa, lama i kozy. Film pokazujący taką scenę krąży w sieci z wyjaśnieniem, że to rolnik, który z powodu umowy Unii Europejskiej z Mercosur nie daje już rady płacić podatków. Po pierwsze, ta umowa jeszcze nie obowiązuje. Po drugie..., rzeczywiście, coś takiego się wydarzyło, ale nie teraz.

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

"Przyszedł do urzędu skarbowego zapłacić podatki zwierzętami". Co to za historia

Źródło:
Konkret24