PRAWDA

Polki w Wielkiej Brytanii "rodzą bez problemu i są w szczytach rankingów"? Sprawdzamy

Autor:
Krzysztof
Jabłonowski
Źródło:
Konkret24
Kaczyński mówił w Ełku o młodych Polkach i problemach z dzietnością. Jego wypowiedź szeroko krytykowano
Kaczyński mówił w Ełku o młodych Polkach i problemach z dzietnością. Jego wypowiedź szeroko krytykowanoTVN24
wideo 2/3
TVN24Kaczyński mówił w Ełku o młodych Polkach i problemach z dzietnością. Jego wypowiedź szeroko krytykowano

Posłanka Magdalena Biejat przekonuje, że Polki nie chcą rodzić dzieci, bo "nie ma do tego warunków". Na dowód podaje Wielką Brytanię, gdzie jej zdaniem Polki "rodzą bez problemu i są w szczytach rankingów". Sprawdziliśmy, czy ma rację.

Oburzenie i falę komentarzy wywołały słowa Jarosława Kaczyńskiego, który stwierdził, że nadmierne spożycie alkoholu jest jednym z powodów, dla których w Polsce rodzi się za mało dzieci. Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił o tym 5 listopada podczas spotkania z mieszkańcami Ełku. "Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać. Stary kawaler powiedział tyle, ile wie o kobietach" - komentowała 6 listopada w "Kawie na ławę" w TVN24 posłanka Polskiego Stronnictwa Ludowego Urszula Pasławska. "Nie ma dostępu do in vitro, nie ma dostępu do ginekologa. Jest ogromny problem z zajściem w ciążę, dlatego że państwo zapomniało o tych kobietach" - zaznaczyła. "Polki nie mogą rodzić w Polsce dzieci dlatego, że nie czują się tu bezpiecznie i nie odczuwają stabilności finansowej" - mówiła 7 listopada w Sejmie posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

Komentując wypowiedź Kaczyńskiego 7 listopada w Polsat News, inna posłanka Lewicy Magdalena Biejat pytała: "Może lepiej by było, zamiast zrzucać odpowiedzialność na kobiety, przyjrzeć się własnym zaniedbaniom i niepowodzeniom?". Tłumaczyła, że Polki nie chcą rodzić, ponieważ w Polsce "nie ma do tego warunków". Wyjaśniała, że chodzi m.in. o dostępność mieszkań czy bezpieczeństwo pracy. "Z jakiegoś powodu Polki rodzą bez problemu i są w szczytach rankingów w Wielkiej Brytanii. Z jakiegoś powodu w Czechach za naszą granicą dzietność jest wyższa niż w Polsce" - powiedziała.

Sprawdziliśmy słowa posłanki i dane, na które się powoływała.

Blisko 30 proc. dzieci rodzą kobiety nie będące Brytyjkami

Brytyjski urząd statystyczny Office for National Statistics (ONS) co roku publikuje opracowane dane o nowych urodzeniach w Anglii i Walii według kraju urodzenia rodziców. Najnowsze zestawienie za 2021 rok opublikowano 9 sierpnia.

28,8 proc. wszystkich urodzeń w Anglii i Walii w 2021 roku przypadło na kobiety urodzone poza Wielką Brytanią. To nieco mniej niż w 2020 roku, kiedy ten udział wynosił 29,3 proc. Było to najwięcej od rozpoczęcia sporządzania rejestrów w 1969 roku. Wśród kobiet urodzonych poza Wielką Brytanią wyższy był również współczynnik dzietności (ang. total fertility rate, TFR) - wyniósł 2,03 dziecka na kobietę. U rodowitych Brytyjek wynosił 1,54 dziecka.

Szkocja nie wyróżnia miejsc urodzenia matek dzieci, aczkolwiek w opracowaniu szkockiego urzędu stanu cywilnego - National Records of Scotland (NRS) za 2019 rok napisano, że ok. 5 proc. matek 48,9 tys. dzieci urodzonych wtedy w Szkocji pochodziło z krajów, które przystąpiły do UE w 2004 roku lub później. NRS podaje, że w tej grupie "najwięcej matek było urodzonych w Polsce".

W Irlandii Północnej 17,4 proc. wszystkich urodzeń przypadało na kobiety urodzone poza tą częścią Zjednoczonego Królestwa. Najwięcej, bo za 3,5 proc. urodzeń (779 dzieci) odpowiadały matki pochodzące z Anglii, za 2,7 proc. (596 dzieci) - matki urodzone w Republice Irlandii. Polki urodziły 1,56 proc. (345) ogólnej liczby dzieci. Dalej były Litwinki i Rumunki.

Polki na czwartym miejscu brytyjskiego zestawienia

W 2021 roku Rumunia była najczęstszym krajem pochodzenia kobiet, które rodziły w Anglii i Walii, a nie są rodowitymi Brytyjkami (Rumunki urodziły 15 894 dzieci). Na drugim miejscu zestawienia były kobiety urodzone w Pakistanie (15 791 dzieci), a na trzecim kobiety pochodzące z Indii (15 260). Polska była na czwartym miejscu - Polki urodziły 13 373 dzieci. Pozostałe najczęstsze kraje pochodzenia matek to Bangladesz (6 790), Nigeria (5 907), Niemcy (3 511), Litwa (3 499), Stany Zjednoczone (3 466) i debiutująca w pierwszej dziesiątce Albania (3 260), która jeszcze w 2012 roku była na 41. miejscu zestawienia. Dziesięć najczęstszych krajów urodzenia matek pochodzących spoza Wielkiej Brytanii widać na poniższym interaktywnym wykresie przygotowanym przez ONS.

Czwarte miejsce Polek w zestawieniu ONS jest jednak najniższym od lat. W 2012, 2015 i 2019 roku Polki zajmowały pierwsze miejsce. W 2020 roku spadły na trzecie. W kontekście tych danych wypowiedź Magdaleny Biejat jest prawdziwa.

W wyżej cytowanej wypowiedzi Magdalena Biejat prawidłowo przytoczyła również dane dotyczące Czech. Według danych Eurostatu, w 2020 roku współczynnik dzietności w tym kraju był wyższy niż w Polsce i wyniósł 1,71. W Polsce - według szacunkowych i prowizorycznych danych - 1,39.

Autor:Krzysztof Jabłonowski

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock