Obietnice minus. Nie ma fabryki leków osoczopochodnych ani nawet odpowiedniej ustawy

Źródło:
Konkret24
Oddałeś osocze? Możesz to zaznaczyć w zeznaniu podatkowym
Oddałeś osocze? Możesz to zaznaczyć w zeznaniu podatkowymTVN24
wideo 2/5
Oddałeś osocze? Możesz to zaznaczyć w zeznaniu podatkowymTVN24

Podczas kampanii 2019 roku PiS zapowiadał, że w ramach tworzenia państwa dobrobytu uda się w końcu rozpocząć budowanie polskiej fabryki leków osoczopochodnych. Lecz kadencja dobiega końca, a rząd nawet nie doprowadził do uchwalenia ustawy powołującej państwową jednostkę, która ma zakład postawić.

"W Polsce dotychczas nie zapewniono samowystarczalności w zakresie produktów krwiopochodnych. (...) Nie ma w Polsce fabryki leków osoczopochodnych" - diagnoza z Programu Prawa i Sprawiedliwości, opublikowanego na stronie internetowej partii w połowie września 2019 roku, to problem znany od lat. Nadwyżki polskiego osocza (według najnowszych danych ok. 82 proc. osocza pobieranego od pacjentów) kupują i przerabiają zagraniczne firmy, a następnie sprzedają z zyskiem koncernom, które z osocza wytwarzają leki. Leki te trafiają również do Polski, gdzie są sprzedawane z marżą producenta. Od lat kolejne rządy podejmowały próby wyrwania się z tego kosztownego mechanizmu i zabierały się do budowy polskiej fabryki frakcjonowania osocza, czyli rozdzielania jego białek.

Leki z osocza stosuje się u pacjentów po transplantacji narządów i tkanek, po operacjach kardiochirurgicznych i z ciężką niewydolnością serca. Są podawane po wystąpieniu konfliktu serologicznego czy przy leczeniu oparzeń i wstrząsów. Leki osoczopochodne są jedyną opcją terapeutyczną dla pacjentów z pierwotnymi niedoborami odporności. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia i Rady Europy osocze powinno być wykorzystywane głównie na potrzeby wewnętrzne kraju pochodzenia.

Wybory 2019 roku: PiS zapowiada rozpoczęcie budowy polskiej fabryki leków osoczopochodnych

W celu zapewnienia bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej rozpoczniemy budowę polskiej fabryki leków osoczopochodnych.

Status obietnicy: NIESPEŁNIONA

Do rozpoczęcia budowy fabryki wciąż droga daleka. Trwają konsultacje publiczne ustawy, która ma powołać Narodowego Frakcjonatora Osocza (NFO) – i ta instytucja będzie miała jeszcze dwa lata na przedstawienie ministrowi zdrowia koncepcji budowy fabryki. 

Historia: afery, lobbyści i próby stworzenia fabryki

Pierwsze pomysły stworzenia polskiej fabryki frakcjonowania osocza sięgają 1995 roku. Laboratorium Frakcjonowania Osocza (LFO) miało powstać w Mielcu. Nie powstało, bo dwa lata później wybuchła afera związana z podejrzeniem wyłudzania kredytów na tę inwestycję. Skarb Państwa, który poręczył kredyt, musiał oddać bankom 61 mln zł. Sprawą zajmowała się prokuratura. Afera ta położyła się cieniem na projekcie budowy laboratorium. "Ta historia odbiera bowiem nadzieję, że tym razem się uda. Już prędzej kolejna grupa zrobi interes za publiczne pieniądze" - komentowała w marcu 2022 roku w "Polityce" Joanna Solska

Kolejni ministrowie zdrowia w kolejnych rządach podejmowali próby stworzenia fabryki. Bezskutecznie. Joanna Solska przypomniała np. jak Zbigniew Religa, minister zdrowia w rządzie PiS, LPR i Samoobrony, w 2006 roku zlecił ekspertyzę dotyczącą gospodarowania krwią i zagranicznych zakupów leków krwiopochodnych niezależnemu ekspertowi. Jego raport dowodził gigantycznych strat finansowych państwa - trafił na biurka decydentów, a nawet do Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA). "O potrzebie budowy fabryki rozmawiałem z wiceministrami wszystkich kolejnych rządów. Pytali, jaki mam w tym interes" - relacjonował niewymieniony z nazwiska autor raportu w rozmowie z "Polityką".

W 2009 roku spółka Biomed Lublin przejęła niedokończoną inwestycję LFO w Mielcu. Spółka uzyskała dopuszczenie do obrotu przez Urząd Rejestracji Leków trzech produktów, z czego dwa wprowadziła na polski rynek. Leki Fortalbia i Nanogy były całkowicie refundowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Frakcjonowanie osocza nie odbywało się jednak w kraju - Biomed zlecił to zadanie francuskiej firmie. Z projektu wycofał się jednak jeden z banków, a niedługo później Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości nie zgodziła się na przedłużenie terminu spłaty zaliczek. Biomed Lublin zaniechał projektu w 2016 roku.

Kwiecień 2020: prace w KPRM nad projektem fabryki

Po wygranych w 2019 roku wyborach rząd PiS przystąpił do organizowania fabryki, znając bagaż doświadczeń poprzednich gabinetów. W kwietniu 2020 roku do mediów trafiły pierwsze efekty prac w Ministerstwie Zdrowia. "Z wstępnego harmonogramu wynikało, że fabryka frakcjonowania osocza mogłaby powstać w 2023 roku" - informowała wówczas "Gazeta Polska" (cytaty za Bankier.pl). Dokumenty dotyczące utworzenia fabryki osocza (nie podano jakie) w trybie tajnym trafiły do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM). To nietypowe rozwiązanie tłumaczono istotnym znaczeniem projektu dla interesu państwa. Według Ministerstwa Zdrowia brak fabryki i konieczność zakupu leków za granicą kosztowały już Skarb Państwa miliardy złotych. Rocznie przeznaczano na to ok. 500 mln zł.

"Gazeta Polska" podała, że ówczesny minister zdrowia Łukasz Szumowski powołał specjalny zespół, w którym, oprócz urzędników resortu, zasiadali przedstawiciele m.in. KPRM, Narodowego Centrum Krwi (NCK), Głównego Inspektora Farmaceutycznego oraz konsultanci krajowi w dziedzinie hematologii i transfuzjologii klinicznej. “Zadaniem zespołu było wypracowanie najkorzystniejszych dla Polski rozwiązań dotyczących wykorzystania rodzimego osocza. Po ponad dwóch miesiącach pracy (od kwietnia do czerwca 2019 roku) powstał raport zawierający szczegółowe rekomendacje w tym zakresie" - informowała gazeta.

Jedna z rekomendacji zespołu miała zostać wprowadzona od razu. W umowach z firmami będącymi odbiorcami osocza pojawił się zapis, który zobowiązuje je do sprzedaży w Polsce przynajmniej 20 proc. wyprodukowanych z niego leków.

Obietnice minus. W oczekiwaniu na gabinety dentystyczne w szkołach
W oczekiwaniu na gabinety dentystyczne w szkołachTVN24

Listopad 2020. Pełnomocnik premiera: fabryka w ciągu trzech lat

"Jestem zdeterminowany, aby w ciągu trzech lat taka fabryka w Polsce ruszyła” - tak w listopadzie 2020 roku mówił w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" dr hab. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych i pełnomocnik premiera ds. rozwoju sektora biotechnologii i niezależności Polski w zakresie produktów krwiopochodnych.

Koszt budowy fabryki dr Sierpiński szacował na ponad 500 mln zł. Zapowiadał, że prace legislacyjne ruszą w pierwszym kwartale 2021 roku. "Na legislację dajemy sobie przyszły rok i mam nadzieję, że pod koniec 2021 r. Narodowa Fabryka Osocza będzie już funkcjonować jako podmiot" - oceniał. Równoległym etapem prac - tłumaczył dr Sierpiński - będzie proces pozyskania licencji międzynarodowych. Ostatnim etapem - budowa fabryki. Zapowiadając prace legislacyjne, dr Sierpiński mówił zarazem o uporządkowaniu całego systemu dystrybucji osocza w Polsce.

1 marcu 2021 roku o planach budowy polskiej fabryki frakcjonowania osocza wspomniał w Programie III Polskiego Radia wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Zapowiadał montaż linii do rozlewu szczepionek w warszawskiej Polfie Tarchomin. "Podejmujemy się dzisiaj wielkiego zadania odbudowy tego przemysłu [farmaceutycznego] i wspomnę w tym kontekście o decyzji premiera z ostatnich tygodni, aby powstała w Polsce fabryka osocza" - powiedział.

"Do końca miesiąca przekażemy panu premierowi projekt specustawy, która będzie porządkowała temat krwiodawstwa i krwiolecznictwa w Polsce, ale też ustanowi Polski Frakcjonator Osocza" - mówił dr Sierpiński "Dziennikowi Gazecie Prawnej" w kolejnym wywiadzie, opublikowanym 29 marca 2021 roku. Dodał, że ma nadzieję na sprawne procedowanie w parlamencie, tak aby do wakacji ustawa została już uchwalona i aby można było założyć spółkę celową do budowy tego przedsięwzięcia.

Minęły jednak wakacje i zbliżały się już ferie zimowe kolejnego roku. W końcu w styczniu 2022 roku w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu pojawiła się informacja o pracach nad projektem ustawy o krwiodawstwie i krwiolecznictwie, która miała powołać Narodowego Frakcjonatora Osocza odpowiedzialnego za powstanie krajowej fabryki frakcjonowania osocza.

Obietnice minus. Michał Istel mówi o niezrealizowanych inwestycjach PiS
Obietnice minus. Michał Istel mówi o niezrealizowanych inwestycjach PiSTVN24 BiS

Marzec 2023. Fabryka osocza zapisana w ustawie. Ustawa nieuchwalona

Projekt ustawy o krwiodawstwie i krwiolecznictwie opublikowano 6 marca 2023 roku w serwisie Rządowego Centrum Legislacji. Zakłada utworzenie Narodowego Frakcjonatora Osocza (NFO) z siedzibą w Katowicach. W art. 113 projektu jest zapis zobowiązujący dyrektora NFO do działań na rzecz stworzenia fabryki osocza.

Dyrektor NFO, w terminie 24 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy, przedstawi do akceptacji ministrowi właściwemu do spraw zdrowia informacje o sposobie zarządzania przygotowaniem i realizacją przedsięwzięcia polegającego na zagospodarowaniu osocza, w tym budowie i uruchomieniu fabryki frakcjonowania osocza.

W ocenie skutków regulacji zaznaczono, że samo rozpoczęcie produkcji przewiduje się "za około 6 lat"– czyli najwcześniej na początku 2029 roku. Ustawa przewiduje, że w okresie pośrednim będzie możliwość zawierania przez NFO albo Narodowe Centrum Krwi umów na usługowe frakcjonowanie osocza z wytwórcami zagranicznymi.

Kiedy jednak ustawa zostanie uchwalona? Kiedy zacznie się budowa polskiej fabryki frakcjonowania osocza? 24 kwietnia 2023 roku tego wciąż nie wiadomo. Ministerstwo Zdrowia poinformowało nas 17 kwietnia, że nie ma opóźnień w pracach nad projektem ustawy o krwiodawstwie i krwiolecznictwie, a Rada Ministrów zajmie nim się w drugim kwartale tego roku. W czasie uzgodnień międzyresortowych oraz opiniowania i konsultacji społecznych uwagi zgłosiło 58 interesariuszy. "Wprowadzenie ewentualnych zmian w projekcie, w obszarze Narodowego Frakcjonatora Osocza, zależy od wyniku analizy i oceny uwag" - podkreśla resort i dodaje, że informacje zawarte w ocenie skutków regulacji do projektu są aktualne.

Dr hab. Radosław Sierpiński, pytany we wrześniu 2022 roku podczas 31. Forum Ekonomicznego w Karpaczu o perspektywę czasową uruchomienia produkcji, stwierdził, że "nie jest to produkcja parasoli" (cytat za cowzdrowiu.pl). Wobec tylu niewiadomych trudno więc uznać tę obietnicę za spełnioną.

Jak powstał cykl "Obietnice minus"

Zespół Konkret 24 zebrał i zweryfikował zapowiedzi obozu Zjednoczonej Prawicy, które pod koniec drugiej kadencji pozostają niespełnione. Poszukiwanie obietnic zaczęliśmy od początków 2015 roku - to wtedy, wraz z rozpędzającą się kampanią prezydencką Andrzeja Dudy, zaczął się marsz prawicy po władzę. Przejrzeliśmy obietnice z dwóch kampanii prezydenckich, dwóch kampanii parlamentarnych, wyborów samorządowych i do Parlamentu Europejskiego – bo to przed elekcjami politycy najczęściej wiele obiecują. Sprawdzaliśmy, czy w okresie między wyborami rzucane publicznie przez rządzących zapowiedzi się zmaterializowały. Tak powstał zbiór kilkudziesięciu obietnic, które Zjednoczona Prawica złożyła w ostatnich latach, ale ich "nie dowiozła". Kolejne części cyklu będziemy publikować na Konkret24.tvn24.pl i na stronie głównej Tvn24.pl.

Lista jest otwarta – na bieżąco sprawdzamy wystąpienia prezydenta, polityków PiS, Solidarnej Polski, Partii Republikańskiej. Zachęcamy czytelników do kontaktu z nami i zgłaszania propozycji do weryfikacji. Można to zrobić zarówno przez formularz na stronie, jak i mailem na adres konkret24@tvn.pl.

Autorka/Autor:Krzysztof Jabłonowski

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Zakłamana pigułka śmierci", "szkodliwa dla organizmu", "nie powinna być stosowana przez kobiety poniżej 18. roku życia" - takie nieuzasadnione tezy głoszą politycy, którzy są przeciwko dostępności tabletki "dzień po" bez recepty. Lekarze ostrzegają przed "biciem politycznej piany". Z ich pomocą wyjaśniamy, na czym polega działanie tabletki "dzień po".

Mentzen i inni o tabletce "dzień po": wczesnoporonna, uszkadza organy. Prostujemy

Mentzen i inni o tabletce "dzień po": wczesnoporonna, uszkadza organy. Prostujemy

Źródło:
Konkret24

Komentując niższe wpływy z VAT w grudniu 2023 roku, politycy PiS sugerują, że po zmianie władzy 15 października "część przedsiębiorców uznała, że nie trzeba podatków płacić". Tymczasem powody są inne - i to kilka. Również taki, że w ostatnim roku rządów Zjednoczonej Prawicy wzrosła luka vatowska.

"Doszli do władzy i wpływy z VAT spadły". Nie, powody są inne

"Doszli do władzy i wpływy z VAT spadły". Nie, powody są inne

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach przedwyborczych politycy Prawa i Sprawiedliwości sięgają po używane już wcześniej w kampanii parlamentarnej fałszywe przekazy - ale też dodają nowe. Do takich należy narracja o "koalicji 13 grudnia". Nawiązał do tego również Mateusz Morawiecki w Lubartowie.

Trzy nieprawdy Morawieckiego: o "koalicji 13 grudnia", o "twardym wecie", o "nielegalnych imigrantach" 

Źródło:
Konkret24

Informacja, że w ostatnich obchodach miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie miał wziąć udział ambasador Rosji, wzbudziła komentarze w sieci - ale nie jest prawdą. Wykorzystane w przekazie zdjęcie jest stare. Prawo i Sprawiedliwość zaprzecza, dementi przesłała nam też Ambasada Rosji.

"Na miesięcznicy pojawił się ambasador Rosji"? Nie ma potwierdzenia

Źródło:
Konkret24

Przed niedzielnym finałem Super Bowl w internecie uaktywnili się wyznawcy teorii spiskowych, których bohaterką stała się Taylor Swift. Gwiazda już od jakiegoś czasu wykorzystywana jest przez twórców politycznych fake newsów w rozkręcającej się w USA kampanii prezydenckiej. Według nich drużyna Kansas City Chiefs nieprzypadkowo zagra w finale Super Bowl - stać ma za tym właśnie Taylor Swift i specjalna operacja psychologiczna zaaranżowana przez Pentagon.

Taylor Swift "zasobem" Pentagonu? Teorie spiskowe o Super Bowl i kampanii prezydenckiej

Źródło:
Konkret24

Znalezienie nielegalnego tunelu pod jedną z synagog w Nowym Jorku stało się pożywką dla rozpowszechnianej w sieci teorii spiskowej na temat chasydów. Jednym z fake newsów związanych z tym tematem jest informacja o zawaleniu się synagogi, którą podał między innymi Janusz Korwin Mikke.

Zawalona synagoga odkryła tunel, a w nim zakrwawione materace? Jedna rzecz się zgadza

Zawalona synagoga odkryła tunel, a w nim zakrwawione materace? Jedna rzecz się zgadza

Cztery spółki medialne firmowane przez Tomasza Sakiewicza i Fundacja Klubów "Gazety Polskiej" dostały przez osiem lat rządów Zjednoczonej Prawicy niemal 20 milionów złotych z budżetów ministerstw i kancelarii premiera. Rząd kupował nie tylko spoty promocyjne czy artykuły, ale płacił też za organizowanie debat, zjazdów Klubów "Gazety Polskiej" czy koncertów za oceanem.

20 milionów z rządowych budżetów. Jak zasilano biznesy Tomasza Sakiewicza

20 milionów z rządowych budżetów. Jak zasilano biznesy Tomasza Sakiewicza

Źródło:
Konkret24

Senator PiS Stanisław Karczewski broni rządów Daniela Obajtka w Orlenie, a na dowód jego słusznej strategii menedżerskiej porównuje zyski koncernu z czasów koalicji PO-PSL z wielokrotnie wyższymi za rządów Zjednoczonej Prawicy. To manipulacja, bo - jak wyjaśniają Konkret24 eksperci - dane o zyskach nie oddają prawdy o rozwoju tej spółki. A Orlen w ostatnich latach to zupełnie inna firma niż przed 2015 rokiem.

Karczewski porównuje zyski Orlenu za Obajtka i wcześniej. "Zapala się czerwona lampka"

Karczewski porównuje zyski Orlenu za Obajtka i wcześniej. "Zapala się czerwona lampka"

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego Polska jest pożądanym krajem dla zagranicznych inwestorów - tak bardzo, że zajmuje drugie miejsce na świecie w rankingach atrakcyjności inwestycyjnej. Sprawdziliśmy więc tego typu rankingi. Nie potwierdzają tezy prezesa PiS.

Kaczyński: Polska druga na świecie w rankingach atrakcyjności inwestowania. Sprawdzamy

Kaczyński: Polska druga na świecie w rankingach atrakcyjności inwestowania. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24