Liczba lotów wynika z dużej liczby spotkań z mieszkańcami, często małych miejscowości, jakie odbywałem w czasie swojej działalności - tak marszałek Sejmu Marek Kuchciński tłumaczył swoje loty rządowym samolotem na Podkarpacie. "Zainteresowany zdaje się nie rozumieć tego, że marszałek *tylko* prowadzi obrady i reprezentuje Sejm na zewnątrz" - tak te słowa skomentował analityk prawny Patryk Wachowiec. Przepisy dokładnie opisują obowiązki marszałka.

Podczas spotkania z dziennikarzami w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości Marek Kuchciński złożył krótkie oświadczenie, w którym zapowiedział dymisję z funkcji Marszałka Sejmu. Podkreślił, że nie złamał prawa wykorzystując rządowy samolot do lotów, głównie na Podkarpacie.

Model pracy

Niespełna półtorej godziny później, słowa ze swojego oświadczenia Marek Kuchciński powtórzył we wpisie na Twitterze. "Jutro złożę rezygnację z funkcji Marszałka Sejmu. Nie złamałem prawa, a wywołująca kontrowersje liczba lotów wynika z dużej liczby spotkań z mieszkańcami, często małych miejscowości. Przyjąłem model pracy marszałka, który działa w Sejmie, kraju i za granicą. Dziękuję za wsparcie" - napisał.

To niemal takie same słowa, jakie marszałek Kuchciński wypowiedział w swoim oświadczeniu z 5 sierpnia, gdy przeprosił za wykorzystywanie rządowego samolotu do prywatnych lotów. "Od 12 listopada 2015 roku, kiedy posłowie powierzyli mi funkcję marszałka Sejmu, przyjąłem model pracy marszałka, który działa nie tylko na forum izby poselskiej w budynku Sejmu w Warszawie, ale także pracuje aktywnie w kraju i za granicą" - powiedział wtedy.

Słowa marszałka skomentował - cytując jego wpis - Patryk Wachowiec, analityk prawny Forum Obywatelskiego Rozwoju: "#Kuchciński zapomniał dopisać, że chodziło o spotkania poselskie lub nawet partyjne – z pewnością nie marszałkowskie. Do tego zainteresowany zdaje się nie rozumieć tego, że marszałek *tylko* prowadzi obrady i reprezentuje Sejm na zewnątrz. "Model pracy" nie ma tu nic do rzeczy!"

Marszałek jako marszałek

"Model pracy" Marszałka Sejmu jest jasno określony w konstytucji oraz w regulaminie izby i ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Art. 110 Konstytucji stanowi, że "Marszałek Sejmu przewodniczy obradom Sejmu, strzeże praw Sejmu oraz reprezentuje Sejm na zewnątrz".

W innych przepisach ustawy zasadniczej napisano, że marszałek zarządza wybory prezydenta, a gdy ten nie może sprawować urzędu, marszałek Sejmu wykonuje prezydenckie obowiązki. Poza tym opiniuje prezydentowi skrócenie kadencji Sejmu, przesyła do Senatu i prezydenta uchwalone ustawy. Może nakazać natychmiastowe zwolnienie zatrzymanego posła czy prezesa NIK lub RPO, przewodniczy Zgromadzeniu Narodowemu, ma też prawo występować z wnioskami do Trybunału Konstytucyjnego. W określonej sytuacji zarządza, na odpowiedni wniosek, referendum w sprawie zmiany konstytucji.

Szerzej kompetencje marszałka określa regulamin Sejmu. Poświęcony jest im art. 10, który wymienia 18 zadań, jakie powinna wypełniać osoba, sprawująca funkcję marszałka izby. Pierwsze cztery:

1. "stoi na straży praw, godności i powagi Sejmu

2. reprezentuje Sejm,

3. zwołuje posiedzenia Sejmu,

4. przewodniczy obradom Sejmu"

Regulamin Sejmu

odwołują się do zapisów art. 119 Konstytucji.

Art. 10 Regulaminu Sejmu
Art. 10 Regulaminu Sejmu Foto: sejm.gov.pl

Zadania z art. 10 regulaminu Sejmu są bardziej szczegółowo rozpisane w kolejnych artykułach.

Marszałek jako poseł

Marek Kuchciński jest też posłem. Ma z tego tytułu i prawa i obowiązki, które opisuje szczegółowo ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora.

Kuchciński otrzymuje, jak wszyscy posłowie, ryczałt na utrzymanie biur poselskich, w tym tzw. kilometrówkę (ponad 6 tys. zł wydanych na przejazdy w 2018 r.), składa oświadczenia o stanie majątkowym.

- Ma też prawo, jak każdy poseł, na terenie kraju do bezpłatnych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego oraz przelotów - przypomina prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista. - I z tego prawa, na takich samych zasadach jak inni posłowie, powinien korzystać, bo niektóre przeloty marszałka Kuchcińskiego nie mieszczą się w spełnianiu funkcji Marszałka Sejmu, nie da się ich uzasadnić ani reprezentowaniem sejmu na zewnątrz, ani zarządzaniem izbą - mówi dla Konkret24 prof. Chmaj.

Z analizy wykazu lotów marszałka Kuchcińskiego, opublikowanego przez Centrum Informacyjne Sejmu wynika, że zdecydowana większość z nich była poświęcona sprawom Podkarpacia, a nie działalności Sejmu.

I tak np. 15 czerwca po przelocie śmigłowcem do Huwnik, Marek Kuchciński spotkał się z prezydentem i samorządowcami Przemyśla, by rozmawiać o trasie turystycznej po dawnych fortyfikacjach miasta.

3 września 2018 r. przyleciał do Rzeszowa na wmurowanie aktu erekcyjnego pod budowę centrum badmintona, a 16 października - pięć dni przed wyborami samorządowymi - poleciał do Rzeszowa, po czym spotykał się z mieszkańcami sześciu miejscowości Podkarpacia. W wykazie lotów, udostępnionym przez CIS, można przeczytać, że spotkania oraz "rozmowy na temat funduszu dróg samorządowych" odbyły się gminie Orły, w Przemyślu, a także w powiecie kolbuszowskim, Radomyślu, Zaleszanach, Ulanowie i Bojanowie.

30 października 2018 r. poleciał do Rzeszowa na spotkanie ze strażakami z Przemyśla.

Wykaz lotów marszałka Sejmu
Wykaz lotów marszałka Sejmu Foto: sejm.gov.pl

Za loty, które służyły wypełnianiu funkcji marszałka Sejmu, można uznać np. ten 4 września do Nowego Sącza z przejazdem do Krynicy na Forum Europa Karpat pod patronatem marszałka, czy lot 30 czerwca tego roku na uroczystości z okazji 450-lecia Unii Lubelskiej.

Samorządowcy z Podkarpacia wspierają marszałka

W obronę Marka Kuchcińskiego wzięli niektórzy samorządowcy z Bieszczad. Na konferencji prasowej zaznaczyli, że "w sytuacji bardzo aktywnego modelu sprawowania urzędu przez marszałka pozostałoby mu tylko albo zrezygnować z funkcji, albo w Bieszczady nie przyjeżdżać".

Samorządowcy z bieszczadzkich gmin i powiatów stwierdzili, że dla nich "było i jest bardzo ważne, że możemy bardzo często i na miejscu spotykać się z parlamentarzystami reprezentującymi nasze społeczności". Starosta bieszczadzki Marek Andruch dodał, że samorządy bieszczadzkie doceniają wsparcie marszałka Kuchcińskiego dla regionu. - Doceniamy je i uważamy, że służyły lokalnej społeczności – powiedział

"Oglądam konferencję samorządowców popierających marszałka. Wychodzi na to, że jednak celem lotów była działalność poselska, a nie marszałkowska" - tak tę konferencję ocenił Krzysztof Izdebski, dyrektor programowy Fundacji ePaństwo, zajmującej się jawnością życia publicznego w Polsce.

Autor:  Piotr Jaźwiński
Źródło:  Konkret24

Pozostałe

Samobójstwa w więzieniach. Wiceminister sprawiedliwości rozlicza poprzedników, pomija kluczowe dane

Według wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika, w latach 2008-2010, za rządów koalicji PO-PSL, liczba więźniów, którzy odebrali sobie życie była znacząco większa niż obecnie. Internauci zarzucili ministrowi manipulację i wskazali, że pominął kluczowe dane. Statystyki zaczęły spadać jeszcze za czasów rządów poprzedniej koalicji. W 2010 r. w zakładach karnych wprowadzono zmiany, które mogły przyczynić się do ich poprawy.

"Bizancjum PiS" czy "pokora, umiar" - sprawdzamy, czy wzrosły wydatki instytucji państwowych

Użytkownicy Facebooka udostępniają grafikę obrazującą wzrost wydatków najważniejszych instytucji państwowych w latach 2015 i 2019. Według jej autora, najwięcej wzrosły wydatki Kancelarii Prezesa Rady Ministrów - o ponad 200 mln zł. Tendencje przedstawione przez internautę są zbliżone do stanu faktycznego, jednak w niektórych przykładach są błędy.

Czy Jarosław Kaczyński mógł składać wieniec przed prezydentem? Spór o zdjęcie z zeszłego roku

Dwóch posłów Platformy Obywatelskiej - Michał Szczerba i Cezary Tomczyk - opublikowało na swoich twitterowych profilach zdjęcie, przedstawiające prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego składającego wieniec jako pierwszy przed prezydentem Andrzejem Dudą. Sugerowali, że naruszono oficjalne zasady pierwszeństwa. Przedstawiona uroczystość to odsłonięcie tablicy poświęconej Lechowi Kaczyńskiemu, a polskie przepisy nie doprecyzowują zachowania w stosunku do bliskich osób honorowanych w takich sytuacjach.

"Głosowanie elektroniczne to standard w zachodnich demokracjach"? Sprawdzamy wpis PO

Promując obietnicę wprowadzenia głosowania przez internet, Platforma Obywatelska zapewniała w swoich wpisach, że "głosowanie elektroniczne to już standard w zachodnich demokracjach". Niektórzy internauci wątpili jednak w prawdziwość tej informacji. Słusznie - choć wykorzystanie elektronicznych narzędzi do głosowania staje się coraz popularniejsze, nie jest jeszcze standardem.

Ile było lotów marszałka Kuchcińskiego? Sprzeczne dane Kancelarii Sejmu i wojska

Zestawienie lotów marszałka Marka Kuchcińskiego, jakie opublikowało Centrum Informacyjne Sejmu, nie uwzględnia kilkunastu lotów, o których informacje znajdują się w dokumentach, jakie posłowie PO-KO otrzymali z Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Poza jednym, wszystkie te pominięte w dokumencie CIS przeloty były realizowane na trasie Warszawa-Rzeszów i z powrotem.

Caritas: otrzymaliśmy darowizny od 12 ministrów. Przelewy deklarowało więcej

12 ministrów, którzy otrzymali nagrody przyznane przez premier Beatę Szydło, wpłaciło je do Caritasu Polska. Łącznie - prawie 657 tys. zł. Deklaracje o dokonaniu wpłat na rzecz organizacji złożyło publicznie 14 szefów resortów i co najmniej sześciu wiceministrów, których nagrodziła była premier, a suma wszystkich nagród przyznanych w 2017 r. wynosiła ponad 2 mln zł. Jest to pierwsze oficjalne potwierdzenie, że część ministrów swoje nagrody rzeczywiście przelała na rzecz organizacji charytatywnej.

Znów jawne oświadczenie majątkowe sędziego Żurka. Po interwencji Ministerstwa Sprawiedliwości

Resort sprawiedliwości ocenił, że utajnienie oświadczeń o stanie majątkowym siedmiu sędziów z apelacji krakowskiej, w tym sędziego Waldemara Żurka, byłego rzecznika KRS, jest "bezzasadne" - dowiedział się Konkret24. "Zastrzeżone" jest nadal oświadczenie sędziego Przemysława W. Radzika z apelacji rzeszowskiej, zastępcy rzecznika dyscyplinarnego. Jak informuje resort, decyzje w sprawie sędziów z jego apelacji "nie zostały jeszcze podjęte".