Krótki żywot części obietnic PiS. Których nie zrealizowano? Analiza

Krótki żywot części obietnic PiS. Których nie zrealizowano? Analizatvn24

Nie ma Rady Dialogu Obywatelskiego, nie ograniczono immunitetu parlamentarnego, nie zbudowano fabryki leków z osocza, a branża IT nie dostała Centrum Gier Wideo. Po decyzji rządu o likwidacji ulgi dla klasy średniej sprawdziliśmy, które obietnice PiS pozostały w sferze zapowiedzi.

Goszczący 1 kwietnia w programie "Jeden na jeden" TVN24 wiceminister finansów Artur Soboń został zapytany, czy na koniec tego roku będzie się można rozliczać na zasadach z 2021 roku - odpowiedział, że nie ma już powrotu do obietnicy premiera Mateusza Morawieckiego co do tego, że będziemy mogli rozliczać podatki według zasad z ubiegłego roku. "Pan Premier spełnił to w dużo większym stopniu niż zapowiedzi. Mieliśmy inną sytuację w styczniu, mamy inną w marcu" - tłumaczył.

"Coraz krótszy jest żywot rządowych obietnic. Ta przetrwała kwartał" - skomentowała na Twitterze Katarzyna Sadło posługująca się nickiem Kataryna. Natomiast ekonomista Rafał Mundry napisał na Twitterze: "Ale to jest cyrk i zabawa z obywateli. A ja już znam firmę, która rozliczenia pasków płacowych zaczęła wysyłać do pracowników z obliczeniami wg PolŁadu i wg zasad z 2021 by pracownik na bieżąco miał porównanie Tak to bywa jak się chce być fair i ufa się politykom" (pisownia postów oryginalna).

Sprawdziliśmy, które obietnice rządu Prawa i Sprawiedliwości okazały się mieć krótki żywot, czyli dotychczas nie zostały spełnione. Jak wynika z naszej analizy, poza tym ostatnio najgłośniejszym - czyli odwołaną ulgą dla klasy średniej (co ma nastąpić od 1 lipca) - takich projektów jest więcej.

Wiceminister finansów Artur Soboń o zmianach w podatkach za 2022 rok
Wiceminister finansów Artur Soboń o zmianach w podatkach za 2022 roktvn24

Obietnice wyborcze z 2019 roku i "Polski Ład"

Przeanalizowaliśmy wszystkie obietnice, które PiS zawarł w programie wyborczym "Dobry czas dla Polski" z 14 września 2019 roku oraz w nowym programie społeczno-gospodarczym "Polski Ład" z 15 maja 2021 roku, szeroko reklamowanym. Pod uwagę wzięliśmy zapowiedzi, których realizacja wymagała określonych działań: zmian ustawowych, podjęcia uchwał przez rząd, wprowadzenia nowych przepisów wykonawczych, określenia środków finansowych.

Za niespełnione obietnice uznaliśmy te, wobec których - poza zapisaniem ich w programie partii – nie podjęto udokumentowanych działań co do realizacji. Spośród ponad 50 takich przedstawiamy ponad 20 tych naszym zdaniem najważniejszych, istotnych z punktu widzenia głównego hasła PiS, czyli wprowadzania "dobrej zmiany".

Ograniczenie immunitetu parlamentarnego

To PiS zapowiedział w programie wyborczym z 2019 roku - i wciąż się z obietnicy ograniczenia immunitetu parlamentarnego nie wywiązał. Nie złożył do tej pory projektu nowelizacji konstytucji, w którym miano zapisać, że poseł lub senator będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a także zatrzymany lub aresztowany decyzją podjętą na wniosek Prokuratora Generalnego skierowany do sądu.

Rada Dialogu Obywatelskiego

Przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku PiS obiecywał powołanie Rady Dialogu Obywatelskiego, która miałaby służyć do rozmów i negocjacji przedstawicieli administracji rządowej z organizacjami obywatelskimi. Co ciekawe, ustawę o takiej radzie rząd PiS zapowiadał już dwa lata wcześniej - ale poza spotkaniem z ekspertami w listopadzie 2017 roku nic się z tą inicjatywą dalej nie działo.

Konwencja o prawach rodziny

W Polskim Ładzie PiS obiecał "ochronę tożsamości polskiej rodziny" i zapowiadał opracowanie nowej umowy międzynarodowej - konwencji o prawach rodziny. Jednak takiego projektu nie stworzył. Istnieje jednak taki projekt - ale opracowany z inicjatywy Marka Jurka, prawicowego polityka niegdyś związanego z PiS. Projekt Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny został zaprezentowany w czerwcu 2018 roku, a autorami zapisów tej konwencji są prawnicy z ultrakonserwatywnej organizacji prawniczej Ordo Iuris.

Deglomeracja urzędów

W sferze zapowiedzi pozostała obietnica PiS wyprowadzenia z Warszawy wytypowanych urzędów państwowych i instytucji, "tak aby zapewnić zrównoważony rozwój mniejszych ośrodków miejskich". Ówczesna minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz proponowała w 2019 roku, by z Warszawy wyprowadzić 31 urzędów. Wszystkie wciąż mają siedziby w Warszawie.

Kodeks rolny. Ustawa o rodzinnym gospodarstwie rolnym

Zarówno w programie wyborczym z 2019 roku, jak też w Polskim Ładzie PiS zapowiadał szereg ułatwień dla rolników. Nie doprowadził jednak do uchwalenia zapowiadanych ustaw: Kodeksu rolnego regulującego zasady gospodarowania w Polsce oraz ustawy o rodzinnym gospodarstwie rolnym, która z kolei ma likwidować konieczność sprzedania gospodarstwa przed przejściem na emeryturę, wprowadzić preferencje w wykorzystaniu dotacji i pomocy unijnej dla rodzinnych gospodarstw. Obu projektów nie ma ani w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu, ani na stronach Rządowego Procesu Legislacyjnego, ani na stronach Sejmu.

Fundusz Wzajemnego Gwarantowania Dochodów dla Rolników. Centra eksportu. Sieć manufaktur spożywczych

Nie ma też przepisów tworzących Fundusz Wzajemnego Gwarantowania Dochodów dla Rolników, który miał wprowadzać "nowe rozwiązania zarządzania ryzykiem w produkcji rolnej". PiS obiecywał również utworzenie centrów eksportu rolnego, sieci manufaktur spożywczych – nie znaleźliśmy informacji o powstaniu takich placówek.

2 kilometry do przystanku z każdej wsi

Nie udało nam się potwierdzić, że rozpoczęto bądź zrealizowano obietnicę z programu wyborczego, aby z każdej polskiej wsi "było nie dalej niż 2 kilometry do najbliższego przystanku kolejowego lub autobusowego, z możliwością co najmniej 5 połączeń dziennie do najbliższego miasta powiatowego". Zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym o tym, jak mają przebiegać linie komunikacyjne, decydują bowiem samorządy, a nie rząd.

Urząd Nadzoru Farmaceutycznego

W programie wyborczym z 2019 roku PiS zapowiadał rozprawę z mafią lekową i ściślejszy nadzór nad rynkiem farmaceutycznym. Miał powstać Urząd Nadzoru Finansowego "oparty na połączeniu Inspekcji Farmaceutycznej i Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych". Jednak obecnie działają w dalszym ciągu Państwowa Inspekcja Farmaceutyczna oraz Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

Bezpłatna szczepionka przeciwko HPV

W sprawach dotyczących opieki zdrowotnej PiS nie wywiązał się z obietnicy wprowadzenia bezpłatnych szczepień przeciw HPV – czyli przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego. Wirus ten może prowadzić do raka szyjki macicy, który jest drugim pod względem częstości występowania nowotworem złośliwym u kobiet na świecie. NFZ od 1 listopada 2021 roku refunduje jedynie połowę kosztów szczepionki przeciw HPV. Programy bezpłatnych szczepień przeciw HPV, jak czytamy w publikacji Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, oferują natomiast samorządy niektórych miast.

Fabryka leków z osocza krwi

Niezrealizowaną zapowiedzią z programu wyborczego PiS jest także budowa polskiej fabryki leków osoczopochodnych. Służą one do leczenia chorób rzadkich. Budowa wciąż się nie rozpoczęła, rząd zapowiada realizację tej zapowiedzi w ciągu czterech-pięciu lat.

Zawód asystenta medycznego

Nie sfinalizowano również obietnicy o utworzeniu nowego zawodu: asystenta medycznego lekarza, który odciążyłby medyków od spraw biurokratycznych związanych z leczeniem pacjentów. Lekarze obecnie mogą jedynie udzielać innym osobom upoważnień np. do wystawiania zwolnień czy recept.

Niższe podatki, dopłaty do mieszkań, zmiany dla rolników. PiS pokazało Polski Ład
Niższe podatki, dopłaty do mieszkań, zmiany dla rolników. PiS pokazało Polski ŁadFakty TVN

Centrum Gier Wideo. Polskie Centrum Gospodarki Kreatywnej

Chcąc pozyskać młodych wyborców, PiS przedstawił też propozycje dla nich - np. młodych twórców. Świadczą o tym niektóre zapowiedzi z programu wyborczego: miało powstać Centrum Gier Wideo dla "wzmacniania wizerunku branży IT" i Polskie Centrum Gospodarki Kreatywnej. W tych dwóch przypadkach na zapowiedziach się skończyło.

Likwidacja opłat lokalnych i podatku za psa

PiS w swoich dokumentach programowych zapowiadał nie tylko ułatwienia podatkowe, ale także rezygnację z niektórych danin. Niestety, nie zrealizował zapowiedzi likwidacji podatku za posiadanie psa (decydują o tym poszczególne gminy), czyli nie wprowadził w tym zakresie zmian w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych. Co więcej, maksymalną stawkę tego podatku ustala minister finansów - a ten podwyższył ją na rok 2022 ze 130 do 135 zł.

Obywatele mieli też zaoszczędzić dzięki likwidacji tzw. opłaty miejscowej (opłata klimatyczna), opłaty za wydanie aktów stanu cywilnego – wciąż musimy za to płacić. PiS obiecał za to bezpłatne wydawanie dowodów osobistych, tyle że są wydawane bezpłatnie już od... 2010 roku.

Podwojenie przeładunków w portach

Rząd PiS w swoich programach stawia mocno na inwestycje - Centralny Port Komunikacyjny czy przekop Mierzei Wiślanej to jego sztandarowe projekty, ale także rozwój eksportu. PiS deklarował np. podwojenie w ciągu kilku lat – do 200 mln ton – przeładunków w polskich portach. Lecz w 2021 roku przeładowano 113 mln ton - o 9 proc. więcej niż w roku 2020, co na razie nie gwarantuje osiągnięcia założonego celu.

Więcej polskiego kapitału w bankach. Akcjonariat pracowniczy

Podobnie jest ze zwiększaniem polskiego kapitału w bankach, co zapowiedziano jesienią 2019 roku. Z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w styczniu 2020 roku było 14 banków z przewagą polskiego kapitału, a w styczniu 2022 roku – 13.

W sferze zapowiedzi pozostała na razie nowa ustawa o ubezpieczeniu kredytów eksportowych. Podobnie ustawa o programach akcjonariatu pracowniczego - choć do tej formy własności firm zachęcał sam premier Morawiecki.

Ochrona podwykonawców inwestycji drogowych

W programie Polski Ład z maja 2021 roku PiS zapowiedział także ochronę podwykonawców inwestycji drogowych przed nieuczciwymi praktykami ze strony generalnych wykonawców. Co ciekawe, już trzy lata wcześniej Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło projekt ustawy o zapobieganiu nadużyciom w inwestycjach drogowych. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji nie znaleźliśmy jednak informacji, by projekt takiej ustawy przeszedł rządową ścieżkę legislacyjną ani tym bardziej trafił pod obrady Sejmu.

Bank banku stypendiów i staży

W Polskim Ładzie zapowiadano stworzenie rządowego banku stypendiów i staży dla ludzi młodych - bank ten miał zawierać informacje na temat wszystkich dostępnych stypendiów lub staży. Pomysł, jak napisano w Polskim Ładzie, wzorowano na rozwiązaniu funkcjonującym w Niemczech. Co ciekawe, taki bank istnieje w Polsce od 2009 roku i jest - jak opisał to Onet - prowadzony przez prywatną polską fundację.

Fundusz młodzieżowych rad gmin

PiS obiecywał stworzenie funduszu młodzieżowych rad gmin – zmienił ustawy samorządowe, umożliwiając powoływanie takich rad w gminach powiatach i w sejmikach wojewódzkich, ale funduszu już nie stworzył. Młodzieżowe rady mają być finansowane z budżetu samorządów.

Inne głośne zapowiedzi - realizacja wstrzymana

Począwszy od kampanii wyborczej w 2019 roku, poprzez kampanię prezydencką w 2020 roku politycy PiS złożyli wiele głośnych obietnic, których w analizowanych przez nas programach nie było. Nie uwzględniliśmy ich tutaj, bo niektóre zaczęto realizować - ale potem przystopowano.

Taką publiczną obietnicą była tzw. piątka dla zwierząt ogłoszona przez Jarosława Kaczyńskiego we wrześniu 2020 roku. Ustawę zakładającą m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych Sejm - przy sprzeciwie części posłów PiS - przyjął 18 września 2020 roku, 14 października Senat wprowadził do niej swoje poprawki - ale od tamtej pory nic się dalej z tą ustawą nie dzieje.

Równie głośno było o zapowiedzi lustracji majątków rodzin polityków. Po ujawnieniu informacji o majątku małżeństwa Morawieckich Sejm 11 września uchwalił ustawę o jawności majątków rodzin polityków - ale prezydent Andrzej Duda skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Ten zaś w listopadzie 2021 roku orzekł, że przepisy tej ustawy są niezgodne z Konstytucją RP.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje informacja, jakoby Biały Dom miał zażądać od prezydenta Zełenskiego założenia garnituru na spotkanie z prezydentem USA - i że to był warunek odbycia tego spotkania. Przekaz ten w polskiej sieci szeroko rozpowszechniały anonimowe konta. To narracja zgodna z prorosyjską dezinformacją, której celem jest dyskredytowanie prezydenta Ukrainy. Jednak nie ma potwierdzenia, że Biały Dom postawił taki warunek.

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Zełenski "musi założyć garnitur"? Propaganda reaguje na wizytę w Białym Domu

Źródło:
Konkret24

"Czego amerykańskie media nie pokazały" - brzmi komentarz do rozpowszechnianego w mediach społecznościowych filmu. Ma przedstawiać scenę, gdy amerykańscy piloci "narysowali" na niebie gwiazdę dla Putina podczas szczytu na Alasce. Film robi wrażenie, ale nie wierzcie w te opisy - choć rosyjska propaganda bardzo próbuje nas do tego przekonać.

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

"Gwiazda" od Trumpa dla Putina? Tak głosi przekaz Kremla

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy o ochronie polskiej wsi - w tym przed wyprzedażą ziemi obcokrajowcom. Teraz politycy przeciwnych opcji kłócą się, za których rządów sprzedano więcej polskiej ziemi. Obie strony jednak wprowadzają w błąd, prezentując dane albo wybiórczo, albo bez kontekstu. A ten jest istotny.

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Nawrocki o "wyprzedaży polskiej ziemi", rząd podaje dane. Czego nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

W sieci od lipca rozchodzi się przekaz, jakoby rolnicy byli karani "za korzystanie z własnej studni" - co wielu internautów rozumie jako sytuację nową, wymuszoną kolejnymi restrykcjami Unii Europejskiej. To manipulacja, choć kary rzeczywiście są - lecz za coś innego i nie od dzisiaj. Natomiast resort infrastruktury analizuje inny problem.

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

"Kary za korzystanie z własnej studni"? Ministerstwo: "trwa analiza problemu"

Źródło:
Konkret24