W programie "Rozmowa Piaseckiego" minister rozwoju Jadwiga Emilewicz - pytana o swoje pomysły na poprawę obecnej sytuacji mieszkaniowej - przyznała, że liczba mieszkań na tysiąc mieszkańców w Polsce "jest niewystarczająca" i "jesteśmy rzeczywiście daleko w statystykach europejskich". To prawda - Polska w takim zestawieniu za 2017 rok zajmuje ostatnie miejsce w UE razem ze Słowacją.

W rezultacie zmian w strukturze nowego rządu Mateusza Morawieckiego, kierowane przez Jadwigę Emilewicz Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii zmieniło się w Ministerstwo Rozwoju. W zakresie jego odpowiedzialności znalazły się budownictwo i i turystyka.

Odnosząc się do tej zmiany, prowadzący program "Rozmowa Piaseckiego" Konrad Piasecki pytał minister Emilewicz o jej pomysły na polepszenie sytuacji na rynku mieszkaniowym.

- Ja będę chciała za chwileczkę, prezentując swoje cele w zakresie mieszkalnictwo, budownictwo i planowanie przestrzenne, o tym mówić szerzej, będę to prezentować opinii publicznej i będę to także pokazywać dziennikarzom - zapowiadała Emilewicz i dodawała, "jaki jest najważniejszy cel":

Po pierwsze zwiększyć liczbę mieszkań na tysiąc mieszkańców w Polsce, bo ta liczba jest niewystarczająca i jesteśmy rzeczywiście daleko w statystykach europejskich.

Jadwiga Emilewicz

- To jest pierwsza rzecz. Mówimy tutaj o wszystkich mieszkaniach, a zatem uproszczenia procesu inwestycyjnego są bardzo ważne - dodała minister rozwoju.

Przyjrzeliśmy się międzynarodowym zestawieniom mówiącym o statystyce przytoczonej przez minister rozwoju, aby sprawdzić, jak naprawdę wygląda ta "niewystarczająca liczba" na europejskim, a konkretnie unijnym, tle.

Koniec europejskiej stawki

Dane o liczbie mieszkań na tysiąc mieszkańców zbiera Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), jednak jej najnowsze statystyki w tym zakresie pochodzą z 2014 roku. Nowe ankiety i badania były prowadzone do maja tego roku, jednak wciąż nie opublikowano ich wyników.

Zdecydowanie nowsze dane posiada natomiast Europejska Federacja Mieszkalnictwa Publicznego, Spółdzielczego i Społecznego Housing Europe z siedzibą w Brukseli, która zrzesza 45 krajowych i regionalnych federacji zajmujących się mieszkalnictwem.

W najnowszych dwóch raportach federacji, z 2017 i 2019 roku, oparto się na danych odpowiadających stanowi na 2017 oraz w dwóch przypadkach na 2016 rok. Zgodnie z przytoczonymi tam statystykami, w 2017 roku w Polsce na tysiąc mieszkańców przypadało 360 mieszkań.

Liczba mieszkań na tysiąc mieszkańców w 2017 roku
Liczba mieszkań na tysiąc mieszkańców w 2017 roku

Taki sam wynik jak Polska miała Słowacja.

Unijnym liderem jest Grecja, dla której dane podane są za 2016 rok, ale która w tamtym czasie jako jedyna miała ponad 600 mieszkań na tysiąc mieszkańców - dokładnie 604. Na drugim biegunie, wśród krajów, gdzie wskaźnik nie przekroczył poziomu 400 mieszkań, znajdują się cztery państwa: Luksemburg (396), Cypr (392) oraz Polska i Słowacja (po 360).

Unijna średnia to 475 mieszkań na tysiąc obywateli danego państwa.

Jak rósł nasz wynik?

Problem z mieszkalnictwem w Polsce nie jest jednak zjawiskiem nowym. Autorskie pomysły na jego rozwiązanie pojawiają się w programach różnych partii i w każdej kampanii wyborczej. Za szerokimi planami nie zawsze idzie jednak realizacja.

Przykładowo w sierpniu na Konkret24 sprawdziliśmy, ile mieszkań budowanych było w tamtym czasie w ramach programu Mieszkanie Plus, stworzonego przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Mimo zapowiedzi premiera Morawieckiego o 100 tysiącach w 2019 roku, łączna liczba mieszkań oddanych w tamtym czasie wynosiła dokładnie 1731.

Jeśli spojrzeć natomiast na poziom zmiany liczby mieszkań na tysiąc mieszkańców między 1988 a 2014 rokiem (na podstawie danych OECD), wyniósł on 23 procent (z 294 na 363). Statystyk OECD z 2014 roku nie można porównywać z najnowszymi danymi Federacji Housing Europe, ponieważ oba podmioty stosują w swoich badaniach i ankietach różną metodologię.

Mimo wzrostu liczby mieszkań na tysiąc mieszkańców, Polska w europejskich statystykach wypada najgorzej
Mimo wzrostu liczby mieszkań na tysiąc mieszkańców, Polska w europejskich statystykach wypada najgorzej Foto: Konkret24 / OECD

Dane porównawcze dla podobnego okresu (od 1988-1992 do 2011-2013 w zależności do kraju) OECD podaje wyłącznie dla 15 z 28 państw członkowskich Unii. Wszystkie zanotowały w tym okresie wzrost odsetka liczby mieszkań w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców.

Największy procentowo był on w Bułgarii, gdzie między 1992 a 2015 rokiem wyniósł 53 procent. Najmniej, zaledwie o 0,4 procent, urosła liczba mieszkań na tysiąc mieszkańców w Szwecji, choć mimo tego ten kraj plasuje się obecnie w połowie ogólnego zestawienia.

Polska, ze wzrostem na poziome 23 procent, uplasowała się na szóstym miejscu wśród 15 sklasyfikowanych państw.

Autor:  Michał Istel
Źródło:  Konkret24; zdjęcie tytułowe: TVN24

Pozostałe

Nie, nikt nie "aresztował" choinki z bombkami nawiązującymi do konstytucji

W sieci pojawiła się grafika z informacją: "PiS aresztował choinkę bożonarodzeniową". Chodzi o drzewko z bombkami dekorowanymi napisem "Konstytucja", które stanęło w jednym z krakowskich sądów. Grafika jest fotomontażem, a pokazywana na niej choinka jest z ubiegłego roku. Wbrew sugestiom autora grafiki, drzewko nie zostało ani "aresztowane", ani skonfiskowane.

Sejmowe oświadczenie szefa NIK. Czego nie powiedział Marian Banaś?

W środę szef Najwyższej Izby Kontroli wygłosił z kartki oświadczenie. Opinia publiczna nie usłyszała jednak odpowiedzi na wiele pytań stawianych od ponad dwóch miesięcy. Marian Banaś nie wytłumaczył m.in. "niejasnych przepływów sporych sum" między nim a pasierbem krakowskiego przestępcy. Nie wspomniał, że jego współpracownicy, zwolnieni z resortu finansów urzędnicy, zamieszani - zdaniem prokuratury - w wyłudzenia VAT, uniknęli dyscyplinarek. Nie mówił o tym, że w 2005 roku umowę na dzierżawę krakowskiej kamienicy podpisał z firmą syna.

Jedno selfie i fala krytyki. Posłanka Lewicy tłumaczy chronologię zdarzeń

Wspólne zdjęcie posłanek Lewicy z marszałek Sejmu Elżbietą Witek zostało zrobione dzień przed budzącym kontrowersje, anulowanym głosowaniem nad kandydaturami nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa. Posłanki przekonywały Witek do wprowadzenia w Sejmie tzw. feminatywów. Część internautów uwierzyła jednak, że fotografia powstała po głosowaniu, co spotkało się z falą krytyki.

"Duda hajluje już jako prezydent"? Nie. To przerobione zdjęcie

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, na którym widać polskiego prezydenta z dłonią uniesioną w charakterystyczny sposób. To powrót przeróbki zdjęcia, które zrobił prezydencki fotograf pod koniec 2015 roku podczas wizyty Andrzeja Dudy na poligonie pod Orzyszem.

Co przedstawia obraz, do którego prokuratura porównała wieszanie zdjęć europosłów?

Umarzając śledztwo w sprawie manifestacji, której uczestnicy powiesili na symbolicznych szubienicach zdjęcia kilku europosłów PO, prokuratura uznała, że inscenizacja "miała charakter symboliczny, nawiązujący do historycznych wydarzeń z XVIII wieku, a utrwalonych na obrazie Jana Piotra Norblina". Co przedstawia to dzieło i jakie dokładnie wydarzenia upamiętnia?