"By otrzymać stypendium w Małopolsce, trzeba chodzić na religię"? Sprawdzamy


Czy w Małopolsce stypendia dla zdolnych uczniów są przeznaczone wyłącznie dla tych, którzy chodzą w szkole na religię? Taką informację podawały media, a internauci dyskutowali o tym w mediach społecznościowych. Rzeczywiście, stopień z religii liczy się teraz do średniej ocen branej pod uwagę przy przyznawaniu stypendium - ale jeśli uczeń go nie ma, nie traci szansy na wsparcie. Wyjaśniamy.

Informacje o decyzji radnych Sejmiku Województwa Małopolskiego dotyczącej Regionalnego Programu Stypendialnego, jakie pod koniec kwietnia pojawiły się w mediach, wywołały dyskusje i niedowierzanie. "Ocena z religii i zachowania – nowe kryteria przyznawania stypendium w Małopolsce" - podał 26 kwietnia portal krknews.pl. 29 kwietnia "Gazeta Wyborcza" w swoim krakowskim dodatku informowała: "Zdolny uczeń? To za mało na stypendium im. św. Jana Pawła II. Musi też być religijny - zadecydowali małopolscy radni". "Dobre oceny to za mało. By otrzymać stypendium w Małopolsce, trzeba jeszcze chodzić na religię" - pisał 30 kwietnia serwis Radia Eska. "Stypendia dla zdolnych uczniów? Tylko dla chodzących na religię" - brzmiał tytuł w serwisie lifeinkrakow.pl.

Doniesienia mediów o tym, że teraz przy przyznawaniu stypendium do średniej ocen ma być wliczany stopień z religii lub etyki, wzburzyły część internautów. "Skandal! Zamiast demokracji mamy pełzające państwo wyznaniowe"; "Czy to nie jest dyskryminacja?"; "Nie wszyscy muszą być katolikami"; "Czy kościół dokłada się finansowo do tych stypendiów? Raczej wątpię"; "Wstyd. Za durne decyzję cierpią dzieci"; "Tak wygląda państwo wyznaniowe"; "Dzielenie od najmłodszych lat" - komentowali na Facebooku. Jeden z internautów zauważył: "W regulaminie jest mowa o religii/ etyce jako kryterium dodatkowym".

Religia na maturze? Wiceminister edukacji: trwają dyskusje
Religia na maturze? Wiceminister edukacji: trwają dyskusjeFakty po południu

Link do teksu na stronie lifeinkrakow.pl przesłał nam czytelnik z pytaniem: "Ten link krąży po mediach społecznościowych, ale potem ludzie zaczęli komentować, że to fejk. Czy moglibyście sprawdzić?". Sprawdziliśmy.

Średnia ocen kryterium dodatkowym, a w niej liczona religia/etyka

Od kilku lat Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego przyznaje stypendia szczególnie uzdolnionym uczniom i studentom. Do tej pory odbywało się to za pomocą dwóch programów: Regionalnego Programu Stypendialnego współfinansowanego przez Unię Europejską oraz Regionalnego Programu Stypendialnego finansowanego ze środków własnych województwa małopolskiego.

26 kwietnia podczas obrad radni Sejmiku Województwa Małopolskiego postanowili, że ten drugi program zyska patrona i zmieni nazwę na Małopolskie Stypendium im św. Jana Pawła II dla Mistrzów Edukacji. Zmieniono przy tej okazji także regulamin, co znalazło się w odpowiedniej uchwale. "Małopolskie Stypendium im. św. Jana Pawła II dla Mistrzów Edukacji umożliwia bowiem uzyskanie nie tylko wsparcia dla uzdolnionych uczniów oraz studentów odnoszących sukcesy naukowe, artystyczne bądź sportowe, ale także tych, którzy angażują się w działalność społeczną oraz posiadają szczególne uzdolnienia w wielu dziedzinach – są uzdolnieni multidyscyplinarnie, a przez to nie obejmowała ich dotychczasowa oferta Regionalnego Programu Stypendialnego" - czytamy w uzasadnieniu tej uchwały.

Najzdolniejsi małopolscy uczniowie i studenci mają szansę na 4 tys. zł brutto rocznie (klasy 5-8 szkoły podstawowej), 5 tys. zł (szkoły ponadpodstawowe oraz studenci pierwszego roku), 6 tys. zł (studenci lat wyższych). Pieniądze można dostać za osiągnięcia naukowe, artystyczne, sportowe i aktywność społeczną. Najbardziej premiowana jest działalność społeczna uczniów i studentów: liczba działań, okres zaangażowania, pełnione funkcje, udział w olimpiadach, turniejach, konkursach. Punkty można dostać również za dobrą średnią ocen, ale są to punkty dodatkowe. Poprzednio odpowiednia średnia z ocen była niezbędna, by dostać stypendium.

W zmienionym regulaminie programu stypendialnego napisano, że ilekroć jest w nim mowa o średniej ocen, "należy przez to rozumieć średnią arytmetyczną z rocznych ocen klasyfikacyjnych ucznia, w tym z religii/etyki lub średnią ważoną z rocznych (końcowych, egzaminacyjnych) ocen studenta, gdzie za wagę oceny przyjmuje się punkty ECTS przypisane danemu przedmiotowi, wyliczoną z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku". Wprowadzono wymóg uzyskania odpowiedniej oceny z zachowania – bardzo dobrej, a przy stypendium społecznym – wzorowej.

Wliczenie oceny z religii bądź etyki do średniej ocen wzbudziło najwięcej kontrowersji - i to jeszcze podczas obrad sejmiku. Wojciech Kozak z Polskiego Stronnictwa Ludowego zauważył wówczas, że nowe kryteria wykluczają z walki o stypendium uzdolnionych ateistów. Marta Malec-Lech z zarządu województwa odpowiedziała, że radny jest w błędzie, bo alternatywnym rozwiązaniem przy obliczaniu średniej ocen może być ocena z etyki.

Wcześniej do średniej ocen religii nie liczono

Jak sprawdziliśmy, w poprzedniej, już uchylonej wersji regulaminu, średnia ocen była definiowana w par. 2 jako "średnia arytmetyczna z rocznych ocen klasyfikacyjnych wyliczona z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku", a w par. 7 jako "średnia ocen wyliczana w oparciu o oceny z przedmiotów obowiązkowych, dla których została określona podstawa programowa kształcenia ogólnego, o ile ich realizacja została przewidziana w roku szkolnym poprzedzającym rok szkolny, na który przyznane będzie stypendium".

Czyli do tej pory do średniej wliczano tylko stopnie z przedmiotów obowiązkowych - a religia i etyka takimi przedmiotami nie były i nie są. Dlatego w nowym regulaminie przy definicji średniej ocen dodano sformułowanie o włączeniu ocen z tych przedmiotów.

"Nikt nie jest poszkodowany"

Stopnie z religii i etyki liczą się do średniej na zakończenie roku. I na takiej samej zasadzie ma być wyliczana średnia uczniów ubiegających się o Małopolskie Stypendium im św. Jana Pawła II dla Mistrzów Edukacji. W Regionalnym Programie Stypendialnym współfinansowanym przez Unię Europejską definicja średniej ocen jest wciąż taka sama, jak w poprzedniej wersji regulaminu Regionalnego Programu Stypendialnego finansowanego ze środków własnych województwa małopolskiego.

Dawid Gleń, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego, pytany, czy uwzględnianie przy ubieganiu się o stypendium oceny z religii/etyki jest sprawiedliwe wobec tych osób, które na te przedmioty nie chodzą, odpowiada: - Regulamin zakłada, że jeśli uczeń chodzi na jeden z tych przedmiotów, ocenę z niego wlicza mu się do średniej, a gdy nie chodzi, to nie. Gdy ktoś nie chodzi na te przedmioty, obliczając średnią, wykonuje się dzielenie przez mniejszą liczbę przedmiotów - argumentuje Gleń. Dodaje, że o wliczanie religii/etyki do średniej zwracali się rodzice. Jego zdaniem warunki regulaminu są sprawiedliwie i równe dla wszystkich. - Nikt tutaj nie jest poszkodowany - zapewnia. Zwraca uwagę, że w regulaminie nie chodzi głównie o średnią, lecz o pozastandardową działalność uczniów i studentów, która jest lepiej punktowana.

"Ocena z religii może podwyższyć średnią"

Ze słowami rzecznika nie zgadza się Iga Kaźmierczak, prezeska Fundacji "Przestrzeń dla edukacji". - Wprawdzie zapisy tego regulaminu są zgodne z prawem, zgodne ze standardami, ale nie są sprawiedliwe dla uczniów. Praktyka jest taka, że oceny z religii są zazwyczaj bardzo wysokie, często są to szóstki. Zatem może się zdarzyć sytuacja, że ta ocena podwyższy komuś średnią konieczną do stypendium - ocenia w rozmowie z Konkret24.

Marek Pleśniarz z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty również zauważa, że z religii dużo łatwiej można dostać szóstkę niż np. z matematyki. Jednak w regulaminie małopolskiego stypendium, którego patronem uczyniono Jana Pawła II, nie widzi kontrowersji. - Może to drażnić, ale według prawa każda ocena jest równa. Jeśli ktoś wybiera, by nie chodzić na religię, powinien brać pod uwagę różne okoliczności - mówi dyrektor Pleśniarz. - To są stypendia dla najlepszych. Brak oceny z religii czy etyki nie będzie miał znaczenia dla takiego ucznia - dodaje.

Co w przypadku, gdy uczeń z Małopolski nie chce chodzić na religię i woli etykę, ale w jego szkole takich zajęć nie ma? Czy nie będzie poszkodowany względem ucznia chodzącego na religię? Iga Kaźmierczak zauważa, że problem z lekcjami etyki jest w wielu placówkach. W niektórych takich zajęć nie ma, w części są w niewygodnych dla uczniów godzinach, np. trzeba czekać na nie jedną godzinę lekcyjną.

Rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego nie był w stanie nam odpowiedzieć na pytanie, w ilu szkołach w Małopolsce nie ma lekcji etyki. Z odpowiedzi na interpelację, jakiej udzielił 25 marca Dariusz Piontkowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, wynika, że Polsce jest zaledwie 2916 podmiotów (szkół i placówek), w których nauczyciele nauczają etyki (wg. stanu na 10.03.2021 roku). A samych szkół podstawowych (według danych Głównego Urzędu Statystycznego) w roku szkolnym 2018/19 działało 14 584.

- W sytuacji, gdy uczniowie konkurują o stypendium, a część z nich nie ma możliwości chodzenia na etykę, uważam, że można mówić o dyskryminacji - ocenia Marek Pleśniarz. Dodaje, że możemy tu mieć do czynienia z naruszeniem zapisanej w konstytucji równości wobec prawa.

Jeżeli uczeń nie chodzi na etykę, a chce się ubiegać o Małopolskie Stypendium im św. Jana Pawła II dla Mistrzów Edukacji, w jego wypadku średnia ocen będzie wyliczana z mniejszej liczby przedmiotów.

Za zgłoszenie tematu dziękujemy czytelnikowi. Zachęcamy do śledzenia i oznaczania nas w mediach społecznościowych oraz do kontaktu mailowego: konkret24@tvn24.pl. Temat można także zgłosić poprzez przycisk "zgłoś do sprawdzenia" na naszej stronie.

Autor: Jan Kunert, współpraca Justyna Suchecka / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Rafał Michalowski/AG

Pozostałe wiadomości

"Tak nas robią w ciula", "za to powinna być deportacja" - oburzają się internauci, komentując nagranie Ukrainki, która rzekomo pobiera 800 plus dzięki siedmiu ukraińskim paszportom. Wideo rozpowszechniane jest z antyukraińskim przekazem. Dotarliśmy do autorki nagrania. Miał być żart, wyszło inaczej. Oto jej historia.

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Ukrainka i 800 plus "na siedem paszportów"? Znaleźliśmy autorkę filmu

Źródło:
Konkret24

"Warszawa staje się coraz mniej bezpiecznym miastem" - przekonują politycy PiS w kolejnych nagraniach i publicznych wystąpieniach. Sprawdziliśmy więc policyjne statystyki.

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

PiS: "lawinowy wzrost przestępstw" w Warszawie. A co pokazują dane?

Źródło:
Konkret24

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes