Paweł Juszczyszyn czy Paweł J.? Rzecznik Dyscyplinarny różnie traktuje sędziów


Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępcy skracają do pierwszej litery nazwiska sędziów objętych postępowaniem. Zdaniem prawników można to odczytywać jako próbę dyskredytacji tych osób i element represji

Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych i jego zastępcy skracają do pierwszej litery nazwiska sędziów, których sprawy są przedmiotem postępowań. Nazwiska skracane są w komunikatach publikowanych na stronie internetowej rzecznik.gov.pl, a także we wpisach na Twitterze zastępcy Rzecznika - sędziego Przemysława Radzika.

Puste biurko, zablokowany komputer. Sędzia Juszczyszyn w pracy
Puste biurko, zablokowany komputer. Sędzia Juszczyszyn w pracyMaria Bilińska | Fakty po południu

Sędzia Leszek Mazur

Uwagę zwraca fakt, że nazwiska tylko niektórych sędziów zawarte w komunikatach Rzecznika są skracane do pierwszej litery. Na przykład sędzia Leszek Mazur, przewodniczący nowej Krajowej Rady Sądownictwa, został wymieniony z imienia i nazwiska w komunikacie w sprawie podjęcia wstępnych czynności wyjaśniających dotyczących możliwych nieprawidłowości w jego oświadczeniu majątkowym, a także w sprawie możliwej nieterminowości sporządzania przez niego uzasadnień wydawanych orzeczeń.

Fragment komunikatu dot. wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Leszka Mazura na stronie Rzecznika Dyscyplinarnego
Fragment komunikatu dot. wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Leszka Mazura na stronie Rzecznika DyscyplinarnegoFragment komunikatu dot. wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Leszka Mazura na stronie Rzecznika DyscyplinarnegoRzecznik.gov.pl

Jego pełne imię i nazwisko przytoczono także w komunikacie dotyczącym wszczęcia postępowania dyscyplinarnego w ostatniej z tych spraw.

Sędziowie Olimpia B.-M. i Waldemar Ż.

Natomiast w komunikatach poświęconych Olimpii Barańskiej-Małuszek, sędzi Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp., nazwisko zostało skrócone do pierwszej litery. Podano jednak informację o miejscu pracy sędzi, co pozwala na jej łatwą identyfikację.

W komunikacie z 17 stycznia ub.r. "Olimpii B.-M." zarzucono przekroczenie ustawowych terminów do sporządzania uzasadnień. A w komunikacie z 28 sierpnia 2019 roku informowano z kolei o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w związku z niezachowaniem "powściągliwości w korzystaniu z mediów społecznościowych". Nazwisko sędzi ponownie skrócono.

Fragment komunikatu Rzecznika Dyscyplinarnego z 28 sierpnia 2019 roku
Fragment komunikatu Rzecznika Dyscyplinarnego z 28 sierpnia 2019 rokuFragment komunikatu Rzecznika Dyscyplinarnego z 28 sierpnia 2019 rokuRzecznik.gov.pl

W tym samym komunikacie z 28 sierpnia ub.r. przedstawiono zarzuty sędziemu Waldemarowi Ż. dotyczące - w opinii Rzecznika - wypowiedzi dla mediów uchybiającej godności urzędu sędziego. O tym, że chodzi o jednego z najbardziej znanych sędziów z Krakowa Waldemara Żurka, można się przekonać nie tylko na podstawie ujawnionego w tym samym komunikacie miejsca pracy, lecz również cytowanego tytułu artykułu z serwisu Prawo.pl, w którym pada nazwisko sędziego.

Sędzia Paweł Juszczyszyn i sędzia Paweł J.

Z kolei Paweł Juszczyszyn, sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie, w komunikacie dotyczącym wszczęcia postępowania dyscyplinarnego z 29 listopada ub.r. został przedstawiony jako "Paweł J., sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie". Zarzuty przewinień dyscyplinarnych przedstawione sędziemu dotyczyły m.in. wydania postanowienia, w którym nakazano szefowej Kancelarii Sejmu przedstawienie list poparcia sędziów kandydujących do nowej KRS.

Fragment komunikatu dot. sędziego Pawła Juszczyszyna na stronie Rzecznika Dyscyplinarnego
Fragment komunikatu dot. sędziego Pawła Juszczyszyna na stronie Rzecznika DyscyplinarnegoFragment komunikatu dot. sędziego Pawła Juszczyszyna na stronie Rzecznika DyscyplinarnegoRzecznik.gov.pl

W komunikacie z 11 stycznia br. w sprawie odpowiedzi Rzecznika Dyscyplinarnego na wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczących m.in. sprawy dyscyplinarnej sędziego Pawła Juszczyszyna zastosowaną pełną pisownię nazwiska.

Fragment komunikatu dot. sędziego Pawła Juszczyszyna na stronie Rzecznika Dyscyplinarnego
Fragment komunikatu dot. sędziego Pawła Juszczyszyna na stronie Rzecznika DyscyplinarnegoFragment komunikatu dot. sędziego Pawła Juszczyszyna na stronie Rzecznika DyscyplinarnegoRzecznik.gov.pl

Czy skrócenie nazwiska może być zniesławieniem?

Anonimizacja danych osobowych w publikowanych w sieci komunikatach i orzeczeniach sądowych jest powszechną praktyką - ale stosuje się ją inaczej. Wiele polskich sądów reguluje te kwestie w wewnętrznych zarządzeniach, jako podstawę prawną wskazując przepisy dotyczące ochrony danych osobowych. W sieci dostępne są dokumenty sądów wskazujące na reguły anonimizacji. Zwykle do pierwszej litery skracane są zarówno imiona, jak i nazwiska, a dodatkowej anonimizacji poddawane są inne informacje, które mogą pomóc w identyfikacji osób, których dotyczy komunikat bądź orzeczenie.

Osoby komentujące w mediach społecznościowych politykę informacyjną Rzecznika zwracają więc uwagę na to, że podawanie pierwszych liter nazwisk w komunikatach jest niewłaściwą praktyką. "Skracanie nazwiska w sytuacji, której wiadomo o kogo chodzi, samo w sobie powinno być uznawane za zniesławienie. Sugeruje, że taka osoba zamieszana jest w działalność przestępczą" - napisał na Twitterze dr Kamil Mamak z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Mamak podał dalej wpis zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Przemysława Radzika, w którym poinformował on o niedawnej decyzji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w sprawie sędziego Pawła Juszczyszyna. "Sędzia Paweł J. (SR w Olsztynie) został zawieszony na czas post. dyscyplinarnego z obniżeniem wynagrodzenia o 40%" - napisał Radzik.

Komentarze pod wpisem dr Mamaka
Komentarze pod wpisem dr MamakaKomentarze pod wpisem dr MamakaTwitter

W dyskusji pod wpisem dr Mamaka wypowiadali się prawnicy. "Czy Pan Sędzia Radzik uważa siebie za prasę? Bo - jak rozumiem - stosuje art. 13.2. Prawa prasowego, skierowany do 'prasy' właśnie. A że 'prasą' nie jest, to po co skracanie nazwiska?" - napisał mec. Paweł Litwiński.

Nie wolno publikować w prasie wizerunku i innych danych osobowych osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również wizerunku i innych danych osobowych świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę. Prawo prasowe, art. 13

Marcin Łochowski, sędzia Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, skomentował wpis Litwińskiego krótko: "RODO" - w późniejszym wpisie zastrzegł jednak, że była to ironiczna wypowiedź.

"Nawet jeżeli ktoś chciałby użyć argumentu z RODO, to danymi osobowymi są wszelkie informacje, które pozwalają identyfikować daną osobę, tutaj nie ma wątpliwości o kogo chodzi przecież" - odpowiedział dr Kamil Mamak.

"Próba stygmatyzacji"

- Wnosiłam na piśmie do sędziego Radzika, by używał mojego pełnego imienia i nazwiska. Pisałam również do niego na Twitterze - mówi Konkret24 sędzia Olimpia Barańska-Małuszek. 26 listopada ub.r. Barańska-Małuszek napisała na Twitterze: "Panie Radziku, uprzejmie ponownie proszę o używanie mojego pełnego nazwiska w swoich komunikatach i tweetach. Oświadczałam to na piśmie, ale z uporem pan przeocza".

- Takie sformułowanie może sugerować popełnianie jakiegoś przestępstwa - mówi Barańska-Małuszek. - Odbieram to jako jeden z elementów represji, szykanowania sędziego, aby w opinii publicznej budować obraz niby przestępstwa - dodaje.

Zdaniem sędziego Bartłomieja Przymusińskiego, rzecznika Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia, skracanie nazwisk jest próbą stygmatyzacji osób, wobec których rzecznicy dyscyplinarni prowadzą postępowania. - Jest to bez wątpienia celowe. Jak rozumiem, chodzi o to, żeby ci sędziowie kojarzyli się z jakimiś przestępcami, bo tak to mogą odbierać osoby postronne - mówi Przymusiński.

RODO, Prawo prasowe?

Zdaniem sędziego Przymusińskiego tego rodzaju działania nie mają umocowania w przepisach. - Bardzo często anonimizacja jest fikcyjna - podkreśla Przymusiński. - Przykład to "Paweł J., sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie". Gdyby tu chodziło o ochronę dóbr tych osób, nie byłyby podawane dodatkowe dane identyfikujące - wyjaśnia.

Według sędzi Barańskiej-Małuszek praktyka skracania nazwisk nie ma oparcia w przepisach o ochronie danych osobowych z uwagi na jawność postępowań. - To nie może być również Prawo prasowe, ponieważ rzecznicy są funkcjonariuszami, nie dziennikarzami - mówi Barańska-Małuszek. Zauważa, że Rzecznik postawił jej i niektórym innym sędziom zarzuty dyscyplinarne. - W pewnym momencie, w listopadzie bodajże, rzecznicy zaczęli pisać w komunikatach, że nasze zachowanie może się ocierać o popełnienie przestępstwa. W samych dokumentach dotyczących postępowania dyscyplinarnego nie stawiają takich zarzutów. Nie zawiadamiają prokuratury, nie wszczynają postępowań karnych i nie wnoszą o uchylenie immunitetu - dodaje.

Wyrok w sprawie sędzi Olimpii Barańskiej-Małuszek. Co to oznacza dla pozostałych postępowań dyscyplinarnych?
Wyrok w sprawie sędzi Olimpii Barańskiej-Małuszek. Co to oznacza dla pozostałych postępowań dyscyplinarnych?Fakty po południu

"Jeśli powiemy Jarosław K., prezes PiS, to wiadomo o kogo chodzi"

- Myślę, że takie komunikaty mogą być rozpatrywane jako zniesławienie. Trzeba jednak pamiętać, że to jest przestępstwo umyślne i taka musiałaby być intencja wypowiadających komunikat, choć do tej pory nie interpretowano tak przepisów - mówi Konkret24 dr Kamil Mamak z Katedry Prawa Karnego UJ. - W zniesławieniu nie chodzi wyłącznie o to, jakich słów się używa, tylko o cały kontekst wypowiedzi. W tym przypadku jest on dosyć jednoznaczny - dodaje Mamak.

Według niego w Polsce, jeżeli skraca się czyjeś nazwisko, odbiorcy mogą uważać, że dana osoba jest zamieszana w działalność niemalże przestępczą. Jeżeli nie ma wątpliwości, o kogo chodzi, autor komunikatu chce w ten sposób skojarzyć konkretną osobę z podejrzanymi aktywnościami. - Skracanie nazwiska jest w tym przypadku dodatkową szykaną - uważa dr Mamak.

Prawnik przypomina, że przepisy RODO wskazują, iż daną osobową jest każda informacja, która pomaga zidentyfikować tę osobę. - Jeśli powiemy "Jarosław K., prezes PiS", wiadomo, o kogo chodzi - mówi dr Mamak. - Jeżeli pisze się, gdzie dany sędzia pracuje i jaki jest kontekst sprawy, nikt nie będzie miał wątpliwości, o kogo chodzi - dodaje.

Dyscyplinarki po "Marszu Tysiąca Tóg"? Rzecznik Schab: każdy przypadek trzeba rozpatrzyć osobno
Dyscyplinarki po "Marszu Tysiąca Tóg"? Rzecznik Schab: każdy przypadek trzeba rozpatrzyć osobnoFakty TVN

"Poniżenie", "zdyskredytowanie"

- W przypadku sędziów, których nazwiska są powszechnie znane, operowanie inicjałem nie ma uzasadnienia - podkreśla dr Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego UJ. - Tym bardziej, jeśli zarzuty dyscyplinarne dotyczą czynów, które nigdy nie powinny być postawą postępowania dyscyplinarnego - uważa.

W opinii eksperta z UJ tak jest w przypadku sędziego Pawła Juszczyszyna. - Zarzuty dotyczą czynności orzeczniczych, w które rzecznik nie ma prawa ingerować - mówi Małecki i dodaje, że posługiwanie się inicjałami to dodatkowe napiętnowanie i stygmatyzowanie danej osoby, jakby dopuściła się karygodnego czynu. - Tymczasem zarzuty stawiane przez rzecznika są nieuzasadnione - uważa. Używanie inicjałów w przypadku sędziego Juszczyszyna uznaje za "szczególnie karygodne w okolicznościach, w jakich obecnie się znajdujemy". - Określanie go Piotrem J. nosi znamiona poniżenia w opinii publicznej, zdyskredytowania i przez to ustawienia niejako na straconej pozycji - podkreśla Małecki.

Prośbę o ustosunkowanie się do sprawy wysłaliśmy do sekretariatu Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i do zastępcy Rzecznika, sędziego Przemysława Radzika. Czekamy na odpowiedź.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: TVN24

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes