FAŁSZ

Ukraińscy żołnierze "pastwią się nad kobietami i dziećmi"? To rosyjska fałszywka

Źródło:
Konkret24

Dużą popularność w sieci zdobywa nagranie pokazujące rzekomo, że ukraińscy żołnierze zatrzymali i ostrzelali samochód, w którym była muzułmanka z dzieckiem. Wiele elementów filmu zdradza jednak, że to rosyjska fałszywka, mająca dyskredytować Ukraińców.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Tysiące wyświetleń notuje szeroko udostępniany materiał wyglądający, jakby został nagrany z rejestratora samochodowego. Oglądamy scenę, jak dwaj rzekomo ukraińscy żołnierze zatrzymują samochód z kobietą i dzieckiem. Jeden z nich podchodzi do auta i informuje kobietę, że naruszyła przepisy drogowe, po czym odczytuje z jej dokumentów imię i nazwisko sugerujące, że jest muzułmanką: Aida Mustafajewna Sapferowna. Z tego powodu zaczyna ją obrażać i nakazuje, by przestała mówić po rosyjsku i zaczęła po ukraińsku. Gdy kobieta zwraca mu uwagę, żeby odnosił się do niej grzeczniej, żołnierz strzela blisko pojazdu, co wywołuje panikę u kobiety i jej córeczki. Odchodząc, żołnierz strzela jeszcze trzykrotnie, następnie wojskowi wsiadają do swojego volkswagena i odjeżdżają.

Film był udostępniany m.in. na polskojęzycznych kontach na Twitterze i Telegramie, gdzie posłużył do obrażania Ukraińców. "Ukraińscy bojownicy szydzą z muzułmańskiej kobiety z dzieckiem"; "Nic dziwnego, że liczba muzułmańskich ochotników z różnych krajów, którzy chcą uczestniczyć w operacji specjalnej po stronie Rosji, stale rośnie"; "Prawdziwe oblicze Bandery. Banderowiec zatrzymał samochód z matką i dzieckiem"; "Już niedługo na polskich ulicach. Do tego jeszcze będą zaganiać karabinami na front"; "U nas syreny upamiętniające odwoływali bo Ukraińcy mają traumę, a te bydlaki pastwią się nad kobietami i dziećmi" - nie przebierali w słowach niektórzy komentujący (pisownia postów oryginalna).

FAŁSZ
Polskie wpisy komentujące i publikujące nagranie z rzekomego zatrzymania przez ukraińskich wojskowychTwitter

Im popularniejsze stawało się nagranie, tym więcej nieścisłości znajdywali w nim internauci. Zebranie ich wszystkich nie pozostawia wątpliwości, że film został zainscenizowany na potrzeby rosyjskiej dezinformacji.

Teren kontrolowany przez Rosjan i krzyż z drugiej wojny światowej

Wideo pojawiło się w sieci 27 marca. W kolejnych dniach było często udostępniane w Rosji za pomocą kanałów na Telegramie, przez portale informacyjne, pokazywały je stacje telewizyjne. Do jego promocji włączył się też rosyjski resort spraw zagranicznych i ambasada Rosji w Wielkiej Brytanii. Już te kanały rozpowszechniania filmu mogą budzić podejrzenia, czy nie powstał on na potrzeby rosyjskiej propagandy. O zaangażowaniu rosyjskich placówek dyplomatycznych w rozpowszechnianie dezinformacji pisaliśmy w Konkret24.

FAŁSZ
Posty z nagraniem na kontach rosyjskiego MSZ i ambasady Rosji w Wielkiej BrytaniiTwitter

Większość dowodów na to, że film jest prorosyjską ustawką, zebrało Centrum Komunikacji Strategicznej i Bezpieczeństwa Informacji działające przy Ministerstwie Kultury i Polityki Informacyjnej Ukrainy. Jedną z najważniejszych wskazówek była geolokalizacja nagrania. Mimo że w tle widać jedynie drzewa, na ich podstawie internautom udało się ustalić, że filmik nakręcono na przedmieściach Makiejewki - miasta w obwodzie donieckim. Podważa to wersję o udziale ukraińskich żołnierzy w tym zdarzeniu, bo ten teren znajduje się pod kontrolą Rosjan już od 2014 roku. Szef ukraińskiego wywiadu wojskowego potwierdził, że to głębokie tyły rosyjskiej armii i wojska ukraińskie nie prowadzą tam żadnych działań.

PRAWDA

Ponadto film wygląda na nagrany kamerką samochodową. Ich używanie jest jednak zakazane w całej Ukrainie ze względu na stan wojenny, a mimo to rzekomi ukraińscy żołnierze wcale nie zwracają na urządzenie uwagi. Co więcej: noszą oni żółte opaski rozpoznawcze, mimo że wojska ukraińskie używają obecnie zielonych.

Dodatkowo, jak informuje w swoim wpisie Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, nadwozie volkswagena rzekomych ukraińskich żołnierzy jest produkowane w Rosji i nigdy nie było eksportowane na Ukrainę. Samo auto nie ma tablicy rejestracyjnej, ale namalowano na nim krzyż. Nie jest to jednak biały krzyż używany przez ukraińskie wojsko, tylko balkenkreuz wykorzystywany przez niemieckie wojsko podczas drugiej wojny światowej. 

"Nasi muszą się jeszcze wiele nauczyć"

Mimo że podobne prowokacje Rosjanie próbowali rozpowszechniać już wcześniej - jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę - ten przypadek jest szczególny, ponieważ po zdemaskowaniu niektórzy propagandziści zamieścili odpowiednie wyjaśnienia lub nawet usunęli nagranie. Nie jest już dostępne na profilu rosyjskiego MSZ czy znanego propagandzisty Władimira Sołowjowa. Na jednym z rosyjskich popularnych kont na Telegramie można natomiast przeczytać: "Wideo jest fałszywe. To nasi prowadzą ćwiczenia. W kwestii przeprowadzania podobnych operacji informacyjnych muszą się jeszcze wiele nauczyć".

Ukraińskie Centrum Komunikacji Strategicznej, szukając powodów takiej zmiany u niektórych propagandzistów, zasugerowało, że "może to wskazywać na walkę różnych grup sił bezpieczeństwa i istnienie między nimi poważnych konfliktów" lub "jest to sposób na zwiększenie zaufania do swoich materiałów i przyciągnięcie nowych odbiorców poprzez pokazanie nierzetelności konkurencji". Zdobyte zaufanie może być też w przyszłości wykorzystane do obalenia wiarygodnych informacji jako "ukraińskich podróbek". Działanie tzw. fałszywego fact-checkingu stosowanego przez Rosjan od początku wojny wyjaśnialiśmy w Konkret24.

Element rosyjskiej akcji skierowanej do muzułmanów

Wątek muzułmański w analizowanym nagraniu nie jest przypadkowy. Centrum Komunikacji Strategicznej przypomina, że to część trwającej rosyjskiej kampanii, która ma na celu zdyskredytowanie Ukraińców w oczach społeczności muzułmańskiej. Pierwszym etapem był opublikowany zaledwie dzień wcześniej film, na którym ukraińscy żołnierze mieli rzekomo pociąć i spalić Koran. Również okazał się fałszywką: rzekomi Ukraińcy, których twarzy nie pokazano na ekranie, mówią z rosyjskim akcentem i używają rusycyzmów. Zarówno w przypadku filmu o paleniu Koranu, jak i tego z muzułmanką z dzieckiem rosyjską prowokację zdemaskowano dlatego, że autorzy tych materiałów nie dbali o szczegóły.

Dlaczego akurat muzułmanie stali się grupą, do której swój przekaz kieruje teraz rosyjska dezinformacja? Centrum Komunikacji Strategicznej tłumaczy to tak: "Na tle problemów z rekrutacją rezerwistów do armii w Dagestanie i Czeczenii (muzułmańskich republikach Federacji Rosyjskiej - red.) Kreml stara się znaleźć motywację dla ludności tych republik do 'obrony wiary'".

Autorka/Autor:Michał Istel

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Twitter

Pozostałe wiadomości

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Jednym z głównych argumentów podnoszonych przez negacjonistów Holokaustu jest kwestia wykorzystania preparatu cyjanowodorowego cyklon B do masowego uśmiercania ludzi w komorach gazowych. Większość z nich twierdzi bowiem, że substancja ta była używana w obozach koncentracyjnych, w tym także w KL Auschwitz, ale wyłącznie do dezynfekcji odzieży i pomieszczeń mieszkalnych, a nie do uśmiercania ludzi.

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

FAŁSZ: Cyklon B służył wyłącznie dezynfekcji

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24