Żywa choinka po świętach wcale nie musi trafić do śmietnika.
"Kupujcie choinki w doniczkach! Po Świętach przesadzimy je do naszych parków i lasów", przekonuje na Twitterze Justyna Glusman, Dyrektor-Koordynator ds. Zrównoważonego Rozwoju i Zieleni Stołecznego Miasta Warszawy.
Kampania stołecznego miasta nie tylko zachęca do kupowania świątecznych drzewek w doniczkach. Obiecuje, że po świętach rośliny zostaną odebrane z miejsc zbiórki gabarytów i posadzone "tak, żeby wzbogacić miejską zieleń".
Jedni kupują, inni wypożyczają. Polacy wybierają choinki na święta
"Pień wsadzony w ziemię"
Informacja o akcji pojawiła się także na Facebooku. Tam w komentarzach wielu internautów podzieliło się swoimi doświadczeniami z prób sadzenia świątecznych drzewek w gruncie. Twierdzą, że te nie zawsze się przyjmują.
Jaką choinkę wybrać?
W rozmowie z Konkret24 rzeczniczka Lasów Państwowych Anna Malinowska wskazała, na co należy zwrócić uwagę wybierając świąteczne drzewko w doniczce oraz jak o nie zadbać.
- Gdy kupujemy duże drzewko w doniczce, należy sądzić, że większość z nich najprawdopodobniej została przesadzona z ziemi i ma zniszczone korzenie. W przypadku małych drzewek możemy mieć większą pewność, że korzenie są nienaruszone. Wybierając choinkę warto wyjąć ją z doniczki i sprawdzić bryłę korzeniową – ta powinna być zwarta. Przy okazji zobaczmy czy korzenie zostały przycięte – radzi rzeczniczka Lasów Państwowych.
Doniczka doniczce nierówna
Świąteczne drzewka w doniczkach były tematem jednej z zeszłorocznych audycji "Homo Science" radia TOK FM, której gościem była dr Berenika Targos-Panak, biolożka, nauczycielka w liceach z maturą międzynarodową.
- Jeśli chodzi o doniczki, to może być świetny pomysł pod warunkiem, że ta doniczka rzeczywiście zapewnia świerkowi możliwość przetrwania - zauważyła dr Targos-Panak. - A doniczka doniczce nierówna, przeciętny człowiek często o tym nie wie.
Biolożka przypomniała, że świerk - gatunek często wybierany na choinkę - ma tzw. talerzowy system korzeniowy. Oznacza to, że posiada mało korzeni sięgających w głąb - większość rozpościera się płasko i sięga szeroko. Według dr Targos-Panak, niedużej wielkości świerk powinien mieć doniczkę średnicy co najmniej ponad pół metra.
- Wiem na pewno, że są też świerki sprzedawane w szerokich pojemnikach i te rzeczywiście mogą być takimi, które potem można wykorzystać na przykład w ogrodzie – powiedziała biolożka w audycji.
Choinka w domu tylko tydzień
- By drzewko nadawało się do posadzenia wiosną, nie powinno stać w naszych domach dłużej niż siedem dni. Po tym czasie rozpocznie się proces wegetacji. Ważne, by nie stawiać go blisko kaloryfera i nie ozdabiać brokatem ani sztucznym śniegiem - doradza rzeczniczka Lasów Państwowych.
Dlaczego okres trzymania żywego drzewka wewnątrz mieszkań należy ograniczyć do minimum, wyjaśnił w rozmowie dla bloga Subiektywnie o finansach dr Wojciech Podstolski, kurator działu systematyki roślin w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego.
- W naszych domach powietrze o tej porze roku jest także suche, co nie sprzyja przyniesionym z dworu roślinom. Wysoka temperatura i niska wilgotność powietrza powodują, że rośliny odparowują dużo wody, a jeśli będą pozbawione systemu korzeniowego, po prostu zaschną. Po kilku tygodniach w wysokiej temperaturze zdrowe drzewka mogą zacząć puszczać nowe pędy i wtedy na pewno nie będziemy mogli ich wystawić z powrotem na mróz - zauważył pracownik Ogrodu Botanicznego UW.
Jak dbać o drzewko po świętach?
By drzewko miało szansę przyjąć się wiosną, nie należy narażać go na szok dużych różnic temperatur.
- Drzewko wynosimy do chłodnego miejsca – garażu lub piwnicy, a po kilku dniach może już stać na zewnątrz. Doniczkę należy osłonić słomą lub włókniną. Gdy są temperatury dodatnie, drzewko trzeba co jakiś czas podlewać. Jeśli na zewnątrz utrzymuje się mróz, to nie podlewamy - podkreśliła Anna Malinowska, rzeczniczka LP.
Zapytana o to, czy w ziemi przyjmie się drzewko np. pozbawione korzeni, rzeczniczka stwierdziła, że czasami natura może poradzić sobie nawet w takich sytuacjach. - Nie ma oczywiście na to reguły, jednak aby zminimalizować szansę uschnięcia, warto stosować się do zaleceń, o których mówiłam - dodała.
Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24, TVN24, Tok FM, Lasy Państwowe, Subiektywnie o Finansach; Zdjęcie główne: Artur Reszko/PAP