FAŁSZ

Jolanta Kwaśniewska wystartuje w wyborach prezydenckich? To fake news

kwasniewska-konkret24.jpg

Na Twitterze pojawiło się fałszywe konto Jolanty Kwaśniewskiej. W jednym z tweetów osoba podszywająca się pod prezeskę zarządu Fundacji "Porozumienie bez barier" poinformowała o jej rzekomym zamiarze startu w wyborach prezydenckich. W fake newsa uwierzyło wielu internautów.

Szanowni Państwo, po długim namyśle oraz licznych głosach wsparcia zdecydowałam, że będę ubiegała się o urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - napisano w poniedziałek na fałszywym koncie Jolanty Kwaśniewskiej na Twitterze.

Wpis z konta, na którym widoczna jest nazwa "Jolanta Kwaśniewska" oraz zdjęcie byłej pierwszej damy, polubiono z 370 kont na Twitterze. Podano go dalej z ponad 100 kont, zamieszczono pod nim ponad 200 komentarzy. Jak pokazuje narzędzie Crowdtangle, zasięg wpisu był jednak jeszcze większy i mógł on dotrzeć nawet do 70 tys. użytkowników Twittera i Facebooka.

Putin grał polski hymn? Fake newsy zalewają internet (12.2018)
Putin grał polski hymn? Fake newsy zalewają internet (12.2018)Fakty TVN

"Dziękujemy za śmiałą decyzję"

Niektórzy z komentujących uwierzyli w prawdziwość informacji. Wśród tych głosów byli zarówno internauci okazujący sympatię Jolancie Kwaśniewskiej, jak i ci mniej przychylnie do niej nastawieni. "W końcu!", "Popieram Panią", "Bardzo dziękujemy za śmiałą decyzję, ale nowoczesna Polska pani niestety nie potrzebuje" - można przeczytać w komentarzach.

Zdecydowana większość komentujących tweet nie uwierzyła jednak w nieprawdziwe doniesienia. Jeden z internautów zamieścił zrzut ekranu z profilu fałszywego konta - mała liczba obserwujących i data założenia konta (listopad 2019) sugerują, że jest ono fałszywe.

"Żarty to na 1 kwietnia", "To fejk" - można przeczytać w komentarzach". W kilku komentarzach internauci przywoływali konto @napalonywikary, znane z publikowania treści satyrycznych. "@napalonywikary Ty urwisie", "Weź Wikary, bo ludzie uwierzą" - pisali w komentarzach.

Kto obserwuje fałszywy profil?

Internauta nie przyznaje wprost, że kontroluje fałszywe konto Kwaśniewskiej. Na jego twitterowym profilu można odnaleźć aluzje sugerujące, że tak jest w rzeczywistości. W jednym z wpisów zamieścił screen na dowód, że jego konto zaczęła obserwować jedna z dziennikarek "Newsweeka". "Ważne, że Renata Grochal dała follow Kwaśniewskiej" - skomentował zdjęcie na Twitterze.

W jednym z kolejnych tweetów zamieścił zrzut ekranu, z którego ma wynikać, że rzekome konto Kwaśniewskiej zaczęła obserwować pracująca w TVP Marzena Paczuska. Na zrzucie widać informację "obserwuje cię".

Obecnie wśród śledzących fałszywe konto Jolanty Kwaśniewskiej nie można jednak odnaleźć nazwiska żadnej z tych osób.

"Fałszywe konto", "rzekomy start"

We wtorek na facebookowym profil Fundacji Jolanty Kwaśniewskiej "Porozumienie bez barier" pojawiło się oświadczenie. Fundacja zdementowała nieprawdziwe doniesienia z mediów społecznościowych.

"W imieniu Prezeski Zarządu naszej Fundacji informujemy, że Jolanta Kwaśniewska odcina się od informacji podanych na fałszywym koncie założonym na jej nazwisko na Twitterze, dotyczących m.in. jej rzekomego startu w najbliższych wyborach prezydenckich. Nie będzie również komentować sprawy" - napisano na Facebooku.

Powrót po latach?

Żona byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego była w przeszłości namawiana do wzięcia udziału w wyścigu o pierwszy urząd w państwie.

Przed wyborami w 2005 r. pojawiły się badania opinii publicznej, które wskazywały Kwaśniewską jako mającą szansę na wygraną. Kwaśniewska długo nie komentowała sondaży. Wiosną 2004 r. w wypowiedzi dla dziennikarzy podkreśliła jednak, że nie zamierza angażować się w politykę.

Propozycje startu w kolejnych wyborach prezydenckich w 2010 składał Jolancie Kwaśniewskiej ówczesny szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej Grzegorz Napieralski. Propozycja kandydowania padła też ze strony innego, niewymienionego z nazwy, środowiska - co potwierdziła później sama Jolanta Kwaśniewska. Wszystkie te próby zostały ostatecznie odrzucone.

W przeprowadzonym pod koniec 2018 r. badaniu Instytutu Pollster dla "Super Expressu" zadano pytanie "Która kobieta miałaby największe szanse w wyborach prezydenckich"? Większość uczestników badania wskazała właśnie na Jolantę Kwaśniewską.

Fałszywe profile

Podszywanie się pod inną osobę na Twitterze jest niezgodne z zasadami Twittera. Kradzież tożsamości można zgłosić administracji portalu. Po wejściu na fałszywy profil należy kliknąć w symbol trzech kropek i z rozwijalnego menu wybrać "zgłoś". W podobny sposób można zgłaszać naruszenia w przypadku pojedynczych tweetów.

Szczegółowe informacje o zgłaszaniu naruszeń można znaleźć na stronach Twittera. Warto pamiętać, że fałszywą tożsamość można zgłaszać również bez zakładania własnego konta na portalu.

Na Konkret24 ostrzegaliśmy już zarówno o fałszywych kontach m.in. małżonki prezydenta RP Agaty Kornhauser-Dudy, ukraińskiego prezydenta-elekta Wołodymyra Zełenskiego, polskich ministerstw czy Państwowej Komisji Wyborczej. Opisaliśmy również fałszywe profile Dominiki Wielowieyskiej, dziennikarki "Gazety Wyborczej" oraz koszykarza NBA Marcina Gortata.

Autor: kjab / Źródło: Konkret24; zdjęcie tytułowe: TVN24, Twitter

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24