Sobolewski zaprzecza, że "jest jakiś problem ze środkami unijnymi". Eksperci: mogą być kłopoty

Źródło:
Konkret24, Tvn24.pl, Polska i Świat TVN24
Zagrożone pieniądze z Unii
Zagrożone pieniądze z UniiTVN24
wideo 2/5
Zagrożone pieniądze z UniiTVN24

Krzysztof Sobolewski z PiS podkreśla, że Polska dostała już pierwsze pieniądze z europejskiego Funduszu Spójności. "To zaprzecza tezie, którą próbuje narzucać opozycja, że jest jakiś problem ze środkami unijnymi" - przekonuje. Eksperci uważają inaczej.

Wciąż nie jest jasne, czy i kiedy Polska dostanie środki Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Pieniądze mają popłynąć po spełnieniu warunków ustalonych z Komisją Europejską. Chodzi o tak zwane kamienie milowe. Krzysztof Sobolewski, poseł i sekretarz generalny Prawa i Sprawiedliwości, pytany 9 lutego w Radiu Wnet o KPO i jego znaczenie zachęcał do szerszego spojrzenia. Podkreślał, że ważne są nie tylko pieniądze z KPO, ale i środki z funduszy unijnych. Sobolewski nawiązał do uroczystej inauguracji perspektywy finansowej UE na lata 2021-2027, która 8 lutego odbywała się na Zamku Królewskim w Warszawie. Sobolewski przekonywał, że "środki unijne w tej chwili zaczęły do Polski płynąć". Podkreślił, że Polska jest największym beneficjentem Funduszu Spójności wśród wszystkich państw Unii Europejskiej.

76 miliardów euro w perspektywie siedmiu lat i pierwsze z tych środków już do Polski przypłynęły. To jest około miliarda euro, więc środki unijne do Polski spływają. To zaprzecza tezie, którą próbuje narzucać opozycja, że jest jakiś problem ze środkami unijnymi. Typowy budżet unijny jest dla Polski realizowany. KPO jest dodatkiem.

Poseł Sobolewski sugeruje w ten sposób, że żadnego "problemu" ze środkami unijnymi nie ma. Tymczasem obecna na uroczystości na Zamku Królewskim unijna komisarz ds. spójności i reform Elisa Ferreira w rozmowie z dziennikarzami podkreślała, że warunkiem wypłaty pieniędzy z nowego budżetu UE jest zagwarantowanie przestrzegania zapisów Karty Praw Podstawowych. Tymczasem Polska w połowie 2022 roku sama informowała o niespełnieniu tego warunku. W rozmowie z Konkret24 profesor Artur Nowak-Far z SGH zwraca uwagę, że wypłaty funduszy unijnych w każdej chwili mogą zostać zawieszone przy negatywnej ocenie polityki budżetowej państwa czy z powodu niespełniania przez Polskę wymogów praworządności.

Fundusze Spójności. Polska sama poinformowała, że nie wypełnia jeszcze wszystkich warunków

Polska ma otrzymać 76,5 mld euro w ramach wieloletniego budżetu UE - w tym m.in.: 18 mld euro na zieloną transformację, 3,85 mld euro na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji oraz 12,9 mld euro Europejski Fundusz Społeczny. Zarówno według Warszawy, jak i Brukseli programy startują bez przeszkód, ich implementacja może się rozpocząć, można zaciągać zobowiązania, ogłaszać przetargi, wybierać projekty itp. Wszystko to się już dzieje. Do Brukseli nie wpłynęły jeszcze rozliczenia i wnioski o zwrot kosztów, to nastąpi dopiero później, najszybciej w przyszłym roku.

Wypłaty tych środków są jednak zagrożone - co portal Tvn24.pl opisywał już w październiku 2022 roku. W opublikowanej w czerwcu 2022 roku umowie partnerskiej dla realizacji polityki spójności 2021-2017 Polska sama poinformowała, że nie wypełnia jeszcze wszystkich warunków (tzw. horyzontalnych), jakie są wymagane dla otrzymania płatności w ramach funduszy spójności. Chodzi tu o realizację Karty Praw Podstawowych. Ani Polska ani Komisja nie informują oficjalnie o jakie problemy chodzi. Z wypowiedzi dla mediów i nieoficjalnych doniesień wynika jednak, że problemem może być zarówno dyskryminacja osób LGBT+, czyli deklaracje samorządów o strefach wolnych od ideologii LGBT+, jak i sprawy dotyczące niezależności sądownictwa i dostępu do sądu.

Służby prasowe Komisji Europejskiej w korespondencji z Konkret24 potwierdzają, że problem jest aktualny. Veronica Favalli, rzeczniczka prasowa KE ds. polityki spójności i reform podkreśla, że konsekwencją niespełnienia warunku horyzontalnego dotyczącego Karty Praw Podstawowych jest to, że państwa członkowskie mogą składać wnioski o płatność, ale żadne związane z nimi wydatki na program nie zostaną zwrócone. Będzie tak do czasu, gdy państwo członkowskie poinformuje Brukselę, że uważa warunek horyzontalny za spełniony, a Komisja Europejska to potwierdzi.

Do Polski należy teraz poinformowanie Komisji, w jaki sposób władze zamierzają zapewnić zgodność z warunkami prawnymi. Prowadzimy dialog z Polską, aby zapewnić pełne spełnienie wymogów warunku umożliwiającego.

Komisarz Ferreira: UE musi mieć pewność, że sądy "są niezależne od władz centralnych"

8 lutego na Zamku Królewskim w Warszawie podczas uroczystości inaugurującej realizację perspektywy finansowej Unii Europejskiej na lata 2021-2027 premier Mateusz Morawiecki informował, że do Polski wpłynęło już około pięciu miliardów złotych. "Środki unijne cały czas szerokim strumieniem płyną do Polski. Jest to duży sukces negocjacyjny naszego rządu" - mówił premier. Podkreślił, że Polska jest największym beneficjentem Funduszu Spójności. Jak dowiadujemy się ze źródeł zbliżonych do Komisji Europejskiej, ta wypłaciła dotychczas Polsce 1,12 mld euro.

Podczas tej samej uroczystości przemawiała również unijna komisarz ds. spójności i reform Elisa Ferreira. Ona również mówiła o sukcesie. Oceniła, że przyjęcie przez Komisję wszystkich programów spójności stanowi "kolejny kamień milowy w długofalowym rozwoju Polski". Pod koniec przemówienia, mówiąc o zadaniach do wykonania Ferreira zachęciła do "sfinalizowanie warunków umożliwiających", które pozwolą Polsce "jak najlepiej wykorzystać wiele możliwości w ramach programów spójności".

Później w rozmowie z grupą dziennikarzy, jak relacjonuje serwis Money.pl, podkreśliła jednak, że "warunkiem wypłaty pieniędzy z nowego budżetu UE jest zagwarantowanie przestrzegania zapisów Karty Praw Podstawowych, w tym tych dotyczących niezależności sądownictwa". Dalej Ferreira przekonywała: "UE musi mieć pewność, że sądy, które w przyszłości mogą rozstrzygać spory między beneficjantami a rządem, są niezależne od władz centralnych. To najważniejszy obecnie warunek do spełnienia". Money.pl podało dalej, że Komisji zależy również na gwarancjach dotyczących praw społeczności LGBT. Nie jest jednak jasne, czy to komisarz Ferreira mówiła w Warszawie o tej kwestii.

Dzień wcześniej jeden z rzeczników Komisji Europejskiej Stefan De Keersmaecker mówił w Brukseli (35. minuta nagrania) o perspektywie wstrzymania wypłat. "Prefinansowanie zostało wypłacone, ale jak Polska sama wskazała, w ocenie tak zwanych warunków dopuszczających, owe warunki dopuszczające nie są spełnione. Oznacza to, że jeśli Polska przedłożyłaby faktury lub wnioski o zwrot kosztów, Komisja nie jest w stanie dokonać tych zwrotów" - mówił De Keersmaecker.

Dyrektor Przedstawicielstwa KE w Polsce: "Jak jest taka uchwała, pieniędzy z Unii nie będzie"

11 lutego w "Jeden na jeden" w TVN24 p.o. dyrektora Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Marzenna Guz-Vetter nie zgodziła się z oceną, by wypłaty w ramach unijnych funduszy były zagrożone. "Później zwrot pieniędzy za przedłożone faktury, za zrealizowane projekty będzie uzależniony od spełnienia kilku jeszcze warunków" - zaznaczyła Guz-Vetter. Dopytywana, czy chodzi o tzw. uchwały anty-LGBT, odpowiedziała: "Na pewno". "Z uwagi właśnie na te uchwały o strefach wolnych od ideologii LGBTQI Komisja Europejska na to zwróciła też szczególną uwagę, bo to był duży problem" - podkreśliła.

Jak jest taka uchwała, pieniędzy z Unii nie będzie. To są pewne podstawowe zasady gry i Karta Praw Podstawowych to jest karta, która jest częścią traktatu lizbońskiego, który został też przez Polskę ratyfikowany. Tam są między innymi kwestie dotyczące przeciwdziałania tego typu dyskryminacji.

Marzenna Guz-Vetter powiedziała również o trwających rozmowach z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej dotyczących tego, jak Polska zamierza zabezpieczyć się na przykład przed procesami sądowymi o dyskryminację z uwagi na płeć.

Guz-Vetter: uchwały anty LGBT muszą zniknąć, by środki z funduszy europejskich zostały wypłacone
Guz-Vetter: uchwały anty LGBT muszą zniknąć, by środki z funduszy europejskich zostały wypłaconeMarzenna Guz-Vetter, szefowa przedstawicielstwa Komisji europejskiej w PolsceTVN24

Prof. Nowak-Far: Są dwa problemy, które mogą blokować wypłatę środków

Prof. Nowak-Far z Katedry Prawa Europejskiego Szkoły Głównej Handlowej ocenia, że w słyszanych z Brukseli głosach dotyczących niespełnienia przez Polskę postanowień Karty Praw Podstawowych może chodzić w szczególności o naruszenie art. 47, czyli o problemy z zapewnieniem wszystkim obywatelom, bez różnicy np. na ich członkostwo w partii politycznej albo pozycję w niej, sprawiedliwego postępowania sądowego.

- Środki unijne są teraz w zasadzie cały czas zagrożone - komentuje prof. Nowak-Far. Ocenia, że przekazanie Polsce około miliarda złotych to sygnał Komisji, który ma zachęcić rząd do dalszych działań w celu przywrócenia pełnego przestrzegania prawa UE w Polsce. - Rząd ma zatem prawo czuć się bardziej komfortowo. Trzeba jednak pamiętać, że wypłaty w każdej chwili mogą zostać zawieszone - zaznacza Nowak-Far. Podkreśla, że dotyczy to każdej wpłaty, a nawet pieniędzy, które zostały Polsce przekazane, ale jeszcze nie zostały rozliczone na konkretne projekty.

Prof. Nowak-Far ocenia, że wypłata Polsce środków jest zagrożona z dwóch zasadniczych powodów - błędnie prowadzonej polityki budżetowej i generowania nadmiernego deficytu oraz systemowego niespełniania wymogów praworządności. - Oba te zagrożenia teraz występują - podkreśla prof. Nowak-Far. - Budżet, w rozumieniu ekonomicznym, nie jest zrównoważony, ponieważ istotna jego część została schowana w różnych funduszach pozabudżetowych. Kłopoty z praworządnością mają postać tych naruszeń, o których mowa w wyrokach Trybunału Sprawiedliwości UE, które w dodatku nie zostały jeszcze prawidłowo wykonane - tłumaczy ekspert.

Marszałek woj. zachodniopomorskiego: Nigdy nie dyskutowaliśmy, czy te pieniądze w ogóle do nas trafią

"Wydaje mi się, że dzisiaj rząd robi dobrą minę do złej gry" - komentował 8 lutego w magazynie "Polska i Świat" w TVN24 dr Marcin Wajda, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie i jednocześnie dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego i Funduszy Europejskich w mazowieckim urzędzie marszałkowskim. Wajda mówił o niepewności dotyczącej wypłaty środków na zaplanowane inwestycje. "Dzisiaj tak naprawdę nie wiemy, czy beneficjenci programów krajowych mają prawo się obawiać o płatności z programów krajowych, czy być może nie muszą się obawiać. Nie wiemy, ile minister finansów zamierza dokładać i jaką ma górkę do dokładania i kiedy ta górka ewentualnie może stopnieć" - oceniał Wajda w rozmowie z Maciejem Warsińskim z "Polski i Świata".

"Wdrażając dwie poprzednie perspektywy finansowe w ogóle nigdy to nie leżało na stole" - komentował Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego w rozmowie z "Polską i Światem". "My mogliśmy się mierzyć, jak mądrze wydać te pieniądze, zastanawiać się, jak poprawić życie naszym mieszkańcom, ale nigdy nie dyskutowaliśmy, czy te pieniądze jak zrealizujemy te projekty w ogóle trafią do nas" - podkreślił.

Autorka/Autor:Krzysztof Jabłonowski, współpraca: Maciej Warsiński

Źródło: Konkret24, Tvn24.pl, Polska i Świat TVN24

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes