Wbrew zapewnieniom, marszałek Karczewski wyłączał opozycji mikrofony

Stanisław Karczewskitvn24

Nigdy nie ograniczałem czasu, nigdy nie wyłączałem mikrofonów - powiedział po przegranym głosowaniu na stanowisko marszałka Senatu Stanisław Karczewski. Jednak co najmniej dwie takie sytuacje miały miejsce. Było to w czasie najgorętszych debat senackich w poprzedniej kadencji izby, gdy trwały prace nad pakietami ustaw sądowych.

We wtorek wieczorem Tomasz Grodzki został marszałkiem Senatu. Za jego kandydaturą głosowało 43 senatorów Koalicji Obywatelskiej, trzech Polskiego Stronnictwa Ludowego, dwóch Lewicy oraz trzech niezależnych.

Na jego kontrkandydata, dotychczas pełniącego tę funkcję Stanisława Karczewskiego (Prawo i Sprawiedliwość) zagłosowało 48 senatorów PiS. Senator niezależna Lidia Staroń wstrzymała się od głosu.

ZOBACZ WYNIKI GŁOSOWANIA IMIENNEGO >

13.11.2019 | Nie wprowadzi się do willi, chce wygłosić orędzie. Jakim marszałkiem będzie Grodzki?
13.11.2019 | Nie wprowadzi się do willi, chce wygłosić orędzie. Jakim marszałkiem będzie Grodzki?Fakty TVN

Karczewski: nigdy nie wyłączałem mikrofonów

Były już marszałek Karczewski był po głosowaniu gościem "Faktów po Faktach" w TVN24. Ocenił, że w niektórych elementach pierwszej po wyborze wypowiedzi Grodzkiego było można odczuć ton przemówienia Andrzeja Dudy z pierwszego posiedzenia w Sejmie. - Choć te elementy konfrontacyjne, agresywne też były odczuwalne - zaznaczył.

- Myślę, że jak przyjdzie czas na ochłodzenie, na wyciszenie emocji, to będzie można w sposób merytoryczny pracować. To jest nasza rola, rola polityków. Jesteśmy wybrani przez Polaków nie po to, żeby się kłócić i stwarzać problemy polityczne, tylko po to, aby je rozwiązywać - tłumaczył. Karczewski dopytywany o elementy agresji, wyraził przekonanie, że Grodzki w sposób "niezwykle krytyczny mówił o poprzedniej kadencji".

- Sam osobiście czuję się nieco urażony, bo niezwykle dbałem o to, żeby wszyscy senatorowie Platformy Obywatelskiej mogli się wypowiadać, debatować, dyskutować - powiedział.

Stanisław Karczewski w "Faktach po Faktach"
Stanisław Karczewski w "Faktach po Faktach"tvn24

- Nigdy nie ograniczałem czasu, nigdy nie wyłączałem mikrofonów. Szkoda, że tego nie pamiętają. Tu była pełna swoboda prowadzenia debaty politycznej. Przykro mi, że tego nie dostrzeżono - podkreślił.

Sprawdziliśmy wypowiedź byłego marszałka. W co najmniej dwóch przypadkach wyłączył mikrofon, gdy przemawiali posłowie opozycji, i to podczas najgorętszych senackich debat poprzedniej kadencji, gdy trwały prace nad pakietami ustaw sądowych.

Nigdy nie wyłączałem mikrofonów. Stanisław Karczewski

14 grudnia 2017

Tego dnia, izba wyższa pracuje między innymi nad nowelizacją ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o Sądzie Najwyższym. Obie budzą ogromne emocje. W całej Polsce trwają protesty opozycji oraz jej sympatyków w obronie sądów.

Ta pierwsza nowela wprowadza wybór przez Sejm 15 członków KRS - sędziów na wspólną, czteroletnią kadencję. Dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie.

Ta druga wprowadza możliwość składania skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN mają powstać dwie nowe izby - Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Dyscyplinarna. Ta druga będzie prowadziła postępowania dyscyplinarne wobec sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych. Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów Sądu Najwyższego w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (poprzednio ten wiek wynosił 70 lat).

"To jest warcholstwo"

Podczas trzeciego dnia obrad Senatu - co każdy może sprawdzić w dostępnym stenogramie - senator Prawa i Sprawiedliwości Marek Martynowski zgłosił wniosek formalny o zmianę sposobu prowadzenia obrad i zamiast dalszego zadawania pytań ekspertom, przejście do dyskusji. Senator obecnej, ale i ówczesnej kadencji Bogdan Klich (PO) jest temu przeciwny. Opowiada się za dokończeniem wysłuchania sędziego Sądu Najwyższego Stanisława Zabłockiego i innych gości, w tym Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. - W przeciwnym razie oznaczałoby to kneblowanie ust zarówno opozycji, jak i senatorom partii rządzącej - ocenia.

- Czy pan apeluje do mnie, czy pan zgłasza wniosek przeciwny? Jeśli to apel, to ten apel odrzucam – odpowiada Klichowi Karczewski. Senator PO stwierdza, że zgłasza sprzeciw wobec wniosku i apeluje marszałka o respektowanie zasad izby.

- Panie marszałku, poddawanie wniosku (o przejście do debaty indywidualnej - red.) w tej konkretnej sprawie, która dotyczy wszystkich Polaków, byłoby rzeczą nie na miejscu – mówi Bogdan Klich.

Również inni senatorowie PO, w tym Bogdan Borusewicz, domagają się dokończenia wysłuchania sędziego Sądu Najwyższego i Rzecznika Praw Obywatelskich.

- Być może, gdyby się zgłosił pan Rzecznik Praw Obywatelskich... - dodaje.

- Zgłosiłem się – odpowiada wówczas Adam Bodnar.

- No dobrze, zgłosił się pan, ale jest wniosek formalny... – odpowiada marszałek Karczewski.

Dodaje że wniosek musi być przegłosowany, z uwagi na wniesiony przez Klicha sprzeciw.

Na mównicę wchodzi wówczas Klich i nie opuszcza jej aż do czasu głosowania. Podkreśla, że chce rozszerzyć uzasadnienie do złożonego przez siebie sprzeciwu do wniosku wniesionego przez senatora PiS.

- Nie udzieliłem panu głosu - odpowiada Karczewski i zwraca Klichowi uwagę, że uniemożliwia przeprowadzenie głosowania.

- Uzgodniliśmy na Konwencie, że będziemy procedować według obowiązującego porządku obrad - zwraca uwagę Klich. - To nie jest tylko kwestia przyzwoitości, to jest zasadnicza sprawa polityczna. Chcecie odebrać głos zarówno sędziemu Sądu Najwyższego, reprezentującemu SN, jak i Rzecznikowi Praw Obywatelskich, jak i nam zapisanym do pytań (...) Chcecie zakneblować nam usta, to skandal niewyobrażalny w tej izbie - mówi Klich.

Marszałek Stanisław Karczewski mówi "dziękuję bardzo, odbieram panu głos" i wyłącza mu mikrofon, mimo że Klich nadal mówi.

Bogdan Klich apelował do marszałka Karczewskiego o "respektowanie zasad izby"
Bogdan Klich apelował do marszałka Karczewskiego o "respektowanie zasad izby"tvn24

- I to jest właśnie wasze warcholstwo! To jest właśnie warcholstwo nie tylko w stosunku do opozycji, ale też w stosunku do wszystkich obywateli - ocenia tę sytuację Klich, który nadal mówi mimo wyłączonego mikrofonu. Marszałek wówczas przywołuje go do porządku. Grozi mu też wykluczeniem z obrad.

Po głosowaniu - które odbywało się, gdy Klich wciąż mówił do wyłączonego mikrofonu - senatorowie opozycji zwołują specjalną konferencję prasową w tej sprawie.

- Senator PiS-u, co zdarzyło się pierwszy raz, złożył wniosek o przerwanie odpowiedzi na pytania, co miało obejmować rzecznika praw obywatelskich, który czekał na zabranie głosu. Wniosek został przegłosowany, PiS uniemożliwił nam - senatorom zabranie głosu i składanie wniosków legislacyjnych. Nie mamy możliwości poprawienia ustawy o SN. To pierwszy taki przypadek, a ja w Senacie jestem czwartą kadencję. W Senacie zawsze można było zadawać pytania! - mówi wtedy senator Bogdan Borusewicz.

"Senat: Debata o Sądzie Najwyższym: Marszałek Karczewski uniemożliwił dokończenie odpowiadania na pytania prezesowi Sądu Najwyższego oraz zabrania głosu przez RPO. Wyjątkowa arogancja Marszałka i PiS" - pisze wówczas na Twitterze Marek Borowski, senator niezależny.

14.12.2017 | "Sędzia o mentalności służebnej jest karykaturą sędziego". W Senacie o ustawach sądowych
14.12.2017 | "Sędzia o mentalności służebnej jest karykaturą sędziego". W Senacie o ustawach sądowychJakub Sobieniowski | Fakty TVN

24 lipca 2018

Senat pracuje nad pakietem ustaw sądowych, w tym ustawy o Sądzie Najwyższym. W całej Polsce trwają protesty w obronie wolnych sądów. Sprawa budzi ogromne emocje.

Pod sam koniec pierwszego dnia posiedzenia izby wyższej parlamentu, po zarządzonej przerwie, senator PiS - ponownie jest to Marek Martynowski - składa wniosek o przejście do ostatecznego głosowania nad nowelizacją. "Ja ten wniosek uznaję za zgodny z regulaminem", mówi marszałek Karczewski. Szczegółowy przebieg obrad jest udokumentowany w dostępnym na senackich stronach stenogramie.

W tym momencie Bogdan Klich stwierdza, że głosowanie nad takim wnioskiem byłoby niezgodne z regulaminem.

- Pan, panie marszałku, nie ma nieomylności papieża w interpretacji naszego regulaminu - mówi Klich. Przerywa mu prowadzący obrady marszałek.

- Proszę pozwolić mi dokończyć - wtrąca Klich.

- Proszę mnie nie obrażać. Proszę mnie nie obrażać - odpowiada Karczewski. Klich prosi, by marszałek pozwolił mu dokończyć.

Wymiana zdań pomiędzy marszałkiem Karczewskim a senatorem Klichem
Wymiana zdań pomiędzy marszałkiem Karczewskim a senatorem Klichemtvn24

Marszałek wyłącza senatorowi Klichowi mikrofon. - Odbieram panu głos. Przepraszam - stwierdza. - Ja panu odebrałem głos, więc proszę nie mówić - dodaje po chwili. A gdy senator Klich nadal przemawia, zwraca mu uwagę, żeby nie przeszkadzał. Dodaje także, że wszystkie jego słowa wypowiedziane po wyłączeniu mikrofonu, zostaną wykreślone ze stenogramu.

Jak wynika z zapisu obrad na stronie Senatu, Bogdan Klich kilkukrotnie jeszcze powiedział "Pan zamyka nam usta". Marszałek udzielił mu upomnienia.

Kilka chwil później Senat przyjmuje nowelizację, nad którą pracował.

- Na wzór sejmu niemego sprzed wielu stuleci, uniemożliwiono nam zabranie głosu - mówią po zakończeniu obrad senatorowie opozycji.

Zakończenie przez Senat RP prac nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym
Zakończenie przez Senat RP prac nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższymtvn24

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Ponad 130 milionów złotych wydało w sumie na kampanię pięć komitetów wyborczych, które w wyborach parlamentarnych w 2023 roku wprowadziły posłów do Sejmu. Blisko jedną trzecią tej sumy stanowią wydatki Prawa i Sprawiedliwości. Z analizy kosztów promocyjnych wynika, że spośród mediów najważniejszym kanałem komunikacji dla wszystkich głównych partii był internet.

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Źródło:
Konkret24

Karolina Pikuła, kandydatka Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Rzeszowa, opublikowała w serwisie X tekst uderzający w Ukrainę, ilustrując go zdjęciem powieszonych na drzewie dzieci. Według niej fotografia ta dokumentuje zbrodnie na Wołyniu - a to nieprawda. Nie ma nic wspólnego ani z Ukrainą, ani tym bardziej z wydarzeniami z 1943 roku.

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Źródło:
Konkret24

"To przedział 400 czy 350 tysięcy...", "jedna osoba to 22 tysiące euro..." - politycy opozycji przekonują, że zgoda na unijny pakt migracyjny będzie kosztowała Polskę nawet 40 miliardów złotych rocznie. Jednak ani podawane przez nich liczby, ani kwoty nie są prawdziwe. To manipulacja mająca wzmacniać w społeczeństwie niechęć do Unii Europejskiej i migrantów.

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Stanisław Tyszka dyskutował w radiu z posłanką Lewicy Dorotą Olko na temat Krajowego Planu Odbudowy. Według posła w KPO nie przewidziano pieniędzy na budowę mieszkań, jednak posłanka Lewicy nie zgadzała się z tą tezą. Sprawdziliśmy, kto ma rację. Odpowiedź jest zawarta między innymi w nowym programie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24