Rząd PiS zrezygnował z projektu przeciwpowodziowego dla Myślenic i Pcimia? Tak, skreślił go w 2019 roku

Czy powódź w okolicach Myślenic to efekt zaniedbań rządu PiS?Łukasz Gągulski/PAP

Po niedawnej powodzi w powiecie myślenickim senator Stanisław Gawłowski i były ekspert Banku Światowego Jakub Karnowski napisali, że to "rząd PiS ponosi winę za powódź", ponieważ zrezygnował z projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu rzeki Raby. Rzeczywiście - w 2019 roku skreślono kontrakt na inwestycje przeciwpowodziowe na Rabie.

W nocy z soboty na niedzielę 18 lipca w niektórych rejonach powiatu myślenickiego spadło do 100 litrów deszczu na metr kwadratowy, co doprowadziło do wezbrania wód. Żywioł dotknął 104 zabudowania, zarówno mieszkalne, jak i gospodarcze. Stany alarmowe zostały przekroczone na rzekach Skawinka i Szreniawa. Z brzegu wystąpiły potoki Wysoczanka, Radoczanka i Kleczanka. Gwałtowny deszcz zalał odcinek drogi krajowej nr 7 – czyli zakopianki - na wysokości Głogoczowa.

"Tutaj, z Małopolski możemy obiecać, że zrobimy wszystko, by te straty, które się tu pojawiły, zostały jak najszybciej usunięte" – mówił 18 lipca premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w powiecie myślenickim.

18.07.2021 | Zerwane mosty, zalana zakopianka. Podtopienia w wielu regionach Polski
18.07.2021 | Zerwane mosty, zalana zakopianka. Podtopienia w wielu regionach PolskiFakty TVN

Tego samego dnia senator niezrzeszony Stanisław Gawłowski (w latach 2007-2015 wiceminister środowiska w rządzie PO-PSL) ogłosił jednak na Twitterze: "Rząd PiS ponosi winę za powódź w okolicach Myślenic. W 2015 rząd @Platforma_org przygotował wraz z finansowaniem gotowy do realizacji projekt ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczu rzeki Raby. Rząd PiS zrezygnował z realizacji tej inwestycji" (pisownia wszystkich postów oryginalna).

Do wpisu, który miał ponad 700 polubień, załączył screen tekstu podpisanego przez niego, w którym informował, że (podajemy skrót tego przekazu):

pod nadzorem Stanisława Gawłowskiego rząd PO zawarł w 2015 roku umowę z Bankiem Światowym na finansowanie inwestycji przeciwpowodziowych na lata 2015-2022;

36 mln euro (ok. 160 mln zł) przeznaczono na inwestycje przeciwpowodziowe w zlewni rzeki Raby - czyli tam, gdzie znajdują się Myślenice i Pcim;

za rządów PiS Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej zablokował tę inwestycje, którą ostatecznie skreślił Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie.

W tekście było też wyjaśnienie, że: "Zlewnia Raby to lokalizacja Myślenic i Pcimia oraz Łapanowa nad Stradomką". Niedaleko Myślenic leży zalany 18 lipca Głogoczów; z kolei Łapanów to miejscowość zalana w czerwcu 2020 roku wodami Stradomki, dopływu Raby.

Podobne informacje w tweecie podał tego samego dnia Jakub Karnowski, były ekspert Banku Światowego, wykładowca warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej. "Powódź w Myślenicach jest bezpośrednim zaniedbaniem PiS. Bank Światowy (w którym pracuje z przerwami od 2003) w 2015 miał gotowy projekt zabezpieczenia przeciwpow. Myślenic i Pcimia przyjęty przez rząd PO-PSL jesienią 2015. Rząd Szydło z niego zrezygnował" – napisał. Jego wpis miał 2,5 tys. polubień.

Sprawdziliśmy, czy informacje podane przez Stanisława Gawłowskiego i Jakuba Karnowskiego są prawdziwe.

Umowa z Bankiem Światowym: wrzesień 2019 roku

10 września 2015 roku, sześć tygodni przed wyborami parlamentarnymi (były 25 października, wygrał PiS), rząd PO-PSL podpisał z Bankiem Światowym umowę pożyczki w wysokości 460 mln euro na sfinansowanie "Projektu ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły", w którym zawarto też projekty inwestycyjne dotyczące rzeki Raby.

Tę informację znaleźliśmy w dokumencie Najwyższej Izby Kontroli pt. "Realizacja projektów ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczach Odry i Wisły w 2016 roku". Potwierdza to, o czym napisali Gawłowski i Karnowski.

Nowy rząd PiS 24 maja 2016 roku podpisał umowę z Bankiem Rozwoju Rady Europy na dofinansowanie "Projektu ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły" w kwocie 300 mln euro. Pozostałe środki miały pochodzić z budżetu państwa (192 mln euro), Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (50 mln euro) i Unii Europejskiej (200 mln euro). Łączny koszt zadań "Projektu ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły" oszacowano 1202 mln euro (ok. 5,3 mld zł).

Projekt ten jest realizowany od 4 listopada 2015 roku. Od tego czasu wykonano roboty budowlane na czterech inwestycjach - ich wartość to 241 mln zł. Teraz realizowane są - jak poinformowało nas biuro prasowe Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie - roboty budowlane na terenie sześciu województw, ich łączna wartość wynosi ponad 1,8 mld zł. Kontynuowane są postępowania przetargowe dla dziewięciu kontraktów na roboty budowlane o łącznej wartości ponad 997 mln zł.

Według stanu na 30 czerwca tego roku od rozpoczęcia projektu wydano nań 1,169 mld zł - to stanowi 23 proc. kwoty zaplanowanej na realizację całego projektu ochrony przeciwpowodziowej w dorzeczach Odry i Wisły.

Podkomponent 3C projektu: inwestycje w dorzeczu Raby

Jednym z elementów "Projektu ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły" był tzw. komponent 3: "Ochrona przeciwpowodziowa Górnej Wisły", który składał się z czterech podkomponentów. Podkomponent 3C nazwano: "Bierna i czynna ochrona w zlewni rzeki Raby". W jego ramach zaplanowano m.in. zwiększenie wielkości rezerwy przeciwpowodziowej zbiornika retencyjnego Dobczyce oraz budowę i modernizację wałów przeciwpowodziowych. Zakończenie prac planowano na rok 2023. W ramach podkomponentu 3C miano zrealizować kontrakt o symbolu 3C.1 o nazwie: "Program Raba. Suche zbiorniki i pozostałe obiekty hydrotechniczne" - chodziło o budowę suchych zbiorników przeciwpowodziowych, czyli takich, które przyjmują wodę tylko w czasie powodzi, a także o budowę wałów i murów bulwarowych.

Wartość realizacji całego podkomponentu 3C oszacowano na 148,9 mln zł. Stanisław Gawłowski podał wartość 160 mln zł – różnica może wynikać z innego w różnych latachprzelicznika euro do złotego.

Kontrakt 3C.1 wyłączony z realizacji: marzec 2019

Potwierdzenie informacji, że rzeczywiście zrezygnowano z inwestycji w zlewni Raby, znaleźliśmy w odpowiedzi ówczesnej wiceminister gospodarski morskiej i żeglugi śródlądowej Anny Moskwy na wystąpienie senatora Zbigniewa Cichonia.

26 czerwca 2019 roku, podczas składania oświadczenia senatorskiego, Zbigniew Cichoń z PiS przypomniał stanowisko samorządowców powiatu bocheńskiego, którzy domagali się realizacji inwestycji przeciwpowodziowych na rzece Rabie.

Fala kulminacyjna w Krakowie. Na całym południu Polski powódź dokonała wielu zniszczeń
Fala kulminacyjna w Krakowie. Na całym południu Polski powódź dokonała wielu zniszczeńFakty w Południe

W stanowisku z czerwca 2019 roku samorządowcy stwierdzili, że "intensywne opady deszczu w ostatnich tygodniach po raz kolejny zobrazowały skalę realnego zagrożenia powodziowego na terenie gmin powiatu bocheńskiego: przekroczone zostały stany alarmowe na rzekach Wisła, Raba i Stradomka, wystąpiły liczne podtopienia gospodarstw domowych, infrastruktury drogowej oraz obiektów użyteczności publicznej".

"Konwent Starosty, Burmistrzów i Wójtów Powiatu Bocheńskiego wnioskuje o podjęcie zdecydowanych działań i przejście z fazy projektowej do fazy realizacji inwestycji" – napisali samorządowcy powiatu bocheńskiego.

Tymczasem, jak wynika z odpowiedzi wiceminister Moskwy, trzy miesiące wcześniej – 17 marca 2019 roku – komitet sterujący "Projektu ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły" podjął decyzję o skreśleniu kontraktu na inwestycje na Rabie - czyli kontraktu 3C.1 "Program Raba. Suche zbiorniki i pozostałe obiekty hydrotechniczne". Wiceminister wyjaśniała, że był to efekt dwóch czynników: zakres prac koncepcyjnych dotyczących zlewni Raby pokrywał się z przeglądem i aktualizacją map zagrożenia powodziowego, a ponadto były opóźnienia w wykonaniu map hydrologicznych.

Decyzja odstąpieniu od kontraktu "pozwoliła uniknąć dwukrotnego wydatkowania środków publicznych na realizację zadań o takim samym zakresie" – napisała wiceminister Moskwa.

Wody Polskie: "Ustalono, że strefy zalewowe są znacznie mniejsze, niż pierwotnie przewidywano"

Biuro prasowe Wód Polskich w odpowiedzi na pytania Konkret24 również potwierdziło, że w marcu 2019 roku zrezygnowano z realizacji kontraktu na budowę suchego zbiornika i obwałowań w zlewni Raby - czyli kontraktu 3C.1. Senator Gawłowski w rozmowie z Konkret24 ocenił, że dla tej decyzji trudno znaleźć logiczne wytłumaczenie.

W odpowiedzi Wód Polskich czytamy natomiast, że w 2018 roku "zapadła decyzja o konieczności weryfikacji założeń przyjętych w analizie programu inwestycyjnego i w planie zarządzania ryzykiem powodziowym w zlewni Raby". Te prace miały się zakończyć dopiero w marcu 2019 roku, co - jak wyjaśniają Wody Polskie - stanowiło "istotne i realne zagrożenie realizacji kontraktu 3C.1 (Program Raba. Suche zbiorniki i pozostałe obiekty hydrotechniczne) (...) a tym samym stanowiło to o wysokim ryzyku i dużym prawdopodobieństwie nie wykorzystania środków dostępnych w ramach Projektu. Wobec tego po szeregu analiz i procedowaniu wniosku przez poszczególne szczeble decyzyjne projektu, kontrakt został wyłączony z realizacji w ramach POPDOW (skrót od nazwy projektu "Projekt ochrony przeciwpowodziowej dorzecza Odry i Wisły" - red.) decyzją Komitetu Sterującego Projektu z dnia 7 marca 2019 roku" - informuje biuro prasowe Wód Polskich. Bank Światowy wyraził na to zgodę.

19.07.2021 | Zalania, podtopienia i szkody po burzach. Ubezpieczyciele już pracują
19.07.2021 | Zalania, podtopienia i szkody po burzach. Ubezpieczyciele już pracująFakty TVN

Z odpowiedzi Wód Polskich wynika, że w 2019 roku uznano, iż ryzyko zalania terenów położonych w zlewni Raby jest mniejsze od przewidywanego wcześniej.

"Zaktualizowane modele stref zalewowych były gotowe pod koniec lipca 2019 roku" - napisało nam biuro prasowe. "Ustalono, że strefy zalewowe są znacznie mniejsze, niż pierwotnie przewidywano (...) i w ocenie RZGW Kraków (Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej - red.) zbiorniki te nie miałyby znaczenia, które było pierwotnie im przypisywane dla ochrony przeciwpowodziowej (w szczególności miasta Bochnia). Natomiast w związku z potrzebą połączenia ochrony przeciwpowodziowej z retencjonowaniem wody ze względu na jej niedobory występujące w tej części zlewni rzeki Raby, zbiorniki te zostały zgłoszone do programu retencji" - brzmi wyjaśnienie biura prasowego Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Autor: Piotr Jaźwiński / Źródło: Konkret24; Zdjęcie: Łukasz Gągulski/PAP

Źródło zdjęcia głównego: Łukasz Gągulski/PAP

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes