"Urodziłem się niestety Polakiem". Robert Makłowicz nie wypowiedział tych słów


Internauci z oburzeniem reagują na rozpowszechniany w sieci mem z wizerunkiem Roberta Makłowicza oraz jego rzekomą wypowiedzią. "Urodziłem się niestety Polakiem - tego brudu nie zmyłaby nawet ciepła woda" - to przypisywane mu słowa. "Ktoś to wymyślił od A do Z" - mówi Konkret24 dziennikarz kulinarny.

W mediach społecznościowych krąży zdjęcie Roberta Makłowicza. Jest ubrany w białą koszulę, na głowie ma kapelusz panamę i założone ręce w swobodnej pozie. Obok umieszczono słowa: "Wielokrotnie mówiłem Państwu, jak ważne jest odpowiednie umycie składników przed rozpoczęciem przyrządzania. Niestety, są brudy, których nie da się zmyć. Ja, na przykład, urodziłem się niestety Polakiem - tego brudu nie zmyłaby nawet ciepła woda". Opublikowany 2 czerwca na Twitterze post ma blisko 700 polubień i ponad 200 podań dalej. "I pomyśleć że lubiłam dziada oglądać" - skomentowała autorka tweeta (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

fałsz

Rozpowszechniany w sieci mem z wizerunkiem Roberta Makłowicza
Rozpowszechniany w sieci mem z wizerunkiem Roberta MakłowiczaRozpowszechniany w sieci mem z wizerunkiem Roberta MakłowiczaTwitter

Komentujący wpis nie przebierali w słowach, odsądzali Makłowicza od czci i wiary. "Szkoda słów na tego rodzaju zdrajców"; "Wystarczy sie zrzec polsk8ego obywatelstws"; "Właśnie przekreślił cały swój życiowy dobytek" - oburzali się internauci. Inni byli bardziej sceptyczni. "Przecież to fake news! Jak można wierzyć w takie brednie?"; "Poproszę o źródło tego cytatu, albo skasuj. Kiedy i gdzie tak powiedział?" - pisali.

Robert Makłowicz w rozmowie z Konkret24 zaprzeczył, by to były jego słowa.

Makłowicz: Polacy kochają to, co uważają za swoją historię
Makłowicz: Polacy kochają to, co uważają za swoją historiętvn24

Makłowicz jak Coehlo

Mem z wizerunkiem dziennikarza kulinarnego to najprawdopodobniej trolling - zamierzone działania mające spolaryzować odbiorców, ośmieszyć lub zdyskredytować kogoś. Dowodzi tego nie tylko kontrowersyjny przekaz. Zdjęcie powiela układ znany z popularnych memów parodiujących twórczość Paolo Coelho. Po lewej stronie jest zwykle zdjęcie pisarza z założonymi rękami, a po prawej zmyślony cytat.

Na Facebooku, Twitterze czy na Wykopie znaleźliśmy kilkadziesiąt postów wykorzystujących ilustrację z wizerunkiem Roberta Makłowicza. Posty krążą co najmniej od kwietnia 2021 roku. Na Facebooku znaleźliśmy blisko 30 wpisów, najwięcej pojawiło się wiosną ubiegłego roku, miały ponad sto udostępnień i polubień. Pojawiały się także w minionym grudniu i ponownie teraz - nieliczne zyskały więcej niż kilkadziesiąt polubień. Z kolei jeden z wpisów opublikowanych na Twitterze w maju tego roku miał ponad 800 polubień i 350 podań dalej. Jego autor domagał się wycofania programów Makłowicza z telewizji.

fałsz

Posty z wizerunkiem Roberta Makłowicza opublikowane na Facebooku
Posty z wizerunkiem Roberta Makłowicza opublikowane na FacebookuPosty z wizerunkiem Roberta Makłowicza opublikowane na Facebookufacebook

Słowa zbliżone do "cytatu" z Roberta Makłowicza pojawiają się w nieco innej formie na memach z Janem Pawłem II, wrzucanych do sieci również wiosną ubiegłego roku. Mem pojawia się z dwoma różnymi zdjęciami papieża, najprawdopodobniej po raz pierwszy został opublikowany na stronie Paczaizm.pl. Można na nim przeczytać: "Są rzeczy na które nie mamy wpływu i musimy się z nimi pogodzić. Każdy człowiek rodzi się z grzechem pierworodnym ale nie powinien rozpaczać z tego powodu. Są gorsze rzeczy. Ja np urodziłem się niestety polakiem. Tego brudu nie zmyje nawet woda święcona..." (pisownia oryginalna, pogrubienie redakcji). Z innym zdjęciem Jana Pawła II te słowa pojawiły się jako mem na stronie Darkmemes.pl.

Memy z Janem Pawłem II i jego rzekomymi słowami, o tym, że niestety urodził się Polakiem
Memy z Janem Pawłem II i jego rzekomymi słowami, o tym, że niestety urodził się PolakiemMemy z Janem Pawłem II i jego rzekomymi słowami, o tym, że niestety urodził się Polakiemfacebook

"Podałbym chętnie do sądu"

Zdjęcie wykorzystane w memie jest autentyczne i jest często wykorzystywane w różnych materiałach promujących spotkania z dziennikarzem. Sam Makłowicz potwierdza w rozmowie z Konkret24, że cytat został zmyślony.

- To jest fałszywka oczywiście. Kompletna bzdura. Nigdy nic takiego nie powiedziałem - mówi Konkret24 Robert Makłowicz. Z obrazkiem po raz pierwszy zetknął się przed tygodniem. Podesłał mu go znajomy.

Makłowicz przekonuje, że wypowiedź nie jest "w jego stylu" - Ktoś to wymyślił od A do Z - mówi. Cytat z obrazka nazywa głupim, fałszywym i nieprawdziwym. - Gdybym wiedział, kto to zrobił, to bym go chętnie podał do sądu - oburza się dziennikarz.

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24; zdjęcie: PAP/Art Service 2/Facebook

Pozostałe wiadomości

Między prezydentem a rządem trwa spór o odwołanie niektórych ambasadorów i powołanie nowych. Sprawdziliśmy, gdzie te stanowiska pozostają wciąż nieobsadzone. Izrael, Austria, Egipt, Włochy... - jak wynika z danych MSZ, problem dotyczy ponad 20 procent placówek zagranicznych.

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Spór o ambasadorów. W ilu krajach wciąż ich nie ma?

Źródło:
Konkret24

Tytuł tekstu jednego z serwisów posłużył politykom opozycji do rozpowszechniania tezy o "rządowym festiwalu podwyżek". Chodzi o większe opłaty za publiczne żłobki. Tylko że ich wysokości nie ustala rząd, a powodem podwyżki jest rozporządzenie premiera... Mateusza Morawieckiego.

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Przekaz PiS: rząd podnosi opłaty za żłobki. Nieprawda. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Po wizycie niemieckiego kanclerza Olafa Scholza w Warszawie wrócił temat reparacji wojennych. Jednak w trwającej debacie publicznej politycy raz mówią o "reparacjach", innym razem o "odszkodowaniach". Oba terminy oznaczają jednak inne pieniądze i dla kogo innego. Wyjaśniamy.

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Polska i Niemcy: reparacje vs odszkodowania. Co mylą politycy

Źródło:
Konkret24

- W amerykańskiej polityce głośne wydarzenia polityczne interpretuje się w kategoriach zerojedynkowych, a to sprzyja rozpowszechnianiu teorii spiskowych - uważa prof. Małgorzata Zachara-Szymańska z Instytutu Amerykanistyki i Studiów Polonijnych UJ. Według profesor, te zaś powstają zwykle na zamówienie polityczne. Nie inaczej jest po zamachu na Donalda Trumpa w Pensylwanii.

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

"Ustawka", "rozkazy CIA", "spóźniony snajper". Teorie spiskowe po zamachu na Donalda Trumpa

Źródło:
Konkret24

Daniel Obajtek przekonuje, że upublicznione nagranie jego rozmowy z dziennikarzem Piotrem Nisztorem nie jest prawdziwe, bo "prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania". Według niego to właśnie jest dowód, że "nie ma żadnych nagrań". Były prezes Orlenu manipuluje. Powód decyzji prokuratury był inny. Śledczy w ogóle nie badali prawdziwości nagrań.

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie

Taśmy Obajtka. Prokuratura potwierdziła, że "nie ma żadnych nagrań"? Wcale nie 

Źródło:
Konkret24

Pismo wysłane z tarnobrzeskiego Powiatowego Inspektoratu Nadzoru politycy Prawa i Sprawiedliwości publikują jako "dowód", że rząd wydał już "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To nieprawda. W dokumencie nie ma słowa o migrantach, a powstał jako efekt przepisów uchwalonych za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, o co chodzi w tej historii.

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

PiS: "ekipa Tuska szuka miejsc dla nielegalnych migrantów". Fałszywy przekaz

Źródło:
Konkret24

Upublicznione pismo Sztabu Generalnego dotyczące planów budżetowych wywołało dyskusję o rzekomo zakładanych cięciach wydatków na obronność. Szef MON zaprzecza i zapowiada najwyższy budżet od lat. Konkret24 uzyskał potwierdzenie, że takich cięć na razie nie będzie. O co więc chodzi w upublicznionym dokumencie i na jakim etapie tworzenia budżetu MON powstał?

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Wydatki na wojsko w dół? MON zaprzecza. Tłumaczymy, jak powstaje ten budżet

Źródło:
Konkret24

"Dowód na antypolonizm warszawskich władz", "ocenzurowali portret patrona lotniska", "Polska ich uwiera" - piszą internauci w reakcji na doniesienia, że z hali Okęcia zniknął plakat z hasłem "Jesteśmy dumni z Polski". Ich zdaniem to skutek obecnych rządów. Nieprawda - decyzja zapadła za czasów Zjednoczonej Prawicy.

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Hasło "Jesteśmy dumni z Polski" zniknęło z hali Okęcia. "Znak czasów"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Nieopublikowanie przez Orlen wyników finansowych za drugi kwartał wywołało w sieci dyskusję o kondycji spółki. Zbigniew Kuźmiuk z PiS zasugerował, że "wyniki szorują po dnie". Naftowy koncern rzeczywiście poinformował, że nie przedstawi osobnego raportu za drugi kwartał 2024 roku - tylko że nie po raz pierwszy. Za czasów Daniela Obajtka też nie publikował. Wyjaśniamy, dlaczego.

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Orlen nie publikuje wyników, bo "jest aż tak źle"? Powód jest inny

Źródło:
Konkret24

Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak w dyskusji o niemieckich reparacjach dla Polski stwierdził, że już "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Niemieckie dane tego nie potwierdzają.

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Bosak: "co dwudziesty obywatel Niemiec jest polskiego pochodzenia". Jednak nie

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński zarzucił obecnemu rządowi łamanie konstytucji i tłumaczył, że to realizacja "zasady Tuska", która ma brzmieć: "prawo tak jak my je rozumiemy". Tylko że to fraza wyrwana z kontekstu wypowiedzi premiera - a był on wręcz odwrotny do tego, co sugeruje teraz prezes PiS.

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

"Prawo tak jak my je rozumiemy". Manipulacja Kaczyńskiego o "zasadzie" Tuska

Źródło:
Konkret24

Według autora popularnego posta przekaz medialny na temat ocieplenia klimatu to zabieg socjotechniczny. Dowodem ma być zestawienie dwóch map pogodowych pokazanych w telewizji - rzekomo z 1998 i 2023 roku - na których widać podobne wysokości temperatur, ale kolorystyka map jest różna. Tylko że takie zestawienie wprowadza w błąd i jest jednym z najczęściej rozpowszechnianych fake newsów dotyczących globalnego ocieplenia.

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Temperatury podobne, a kolory inne. Co różni te mapy?

Źródło:
Konkret24

Z początkiem 2025 roku rzekomo miałby zacząć obowiązywać unijny podatek od domowych wypieków - taki przekaz krąży w polskiej sieci, a powielają go politycy opozycji. Tyle że Unia Europejska nic takiego nie planuje, a przekaz jest wynikiem niezrozumienia zmian w niemieckim systemie podatkowym.

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

UE wprowadza podatek od domowych ciast? Skąd ten fake news

Źródło:
Konkret24

W Polsce lekarzy nie jest "jakoś bardzo za mało", przekonywała w wywiadzie ministra zdrowia Izabela Leszczyna. Według niej źle nie jest, bo na jednego mieszkańca przypada więcej lekarzy niż w Belgii, Francji czy Luksemburgu. Skąd więc kolejki do poradni i braki na oddziałach szpitalnych? Oto czego nie pokazują dane przywołane przez ministrę.

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Leszczyna: "nie mamy bardzo za mało" lekarzy. Czego dane nie pokazują?

Źródło:
Konkret24

Na wiecu przez Sejmem Jarosław Kaczyński opowiadał, jak to - jego zdaniem - obecny rząd "na głowie staje", by przestępców "z rąk wymiaru sprawiedliwości wyciągnąć". A jako przykład podał sprawę Włodzimierza Karpińskiego. Tyle że powiedział nieprawdę.

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Prezes PiS opowiada o "wyciąganiu Karpińskiego z więzienia". Mija się z prawdą

Źródło:
Konkret24

Michał Woś opublikował nagranie z fragmentem wypowiedzi Adama Bodnara, w którym - przekonuje Woś - minister sprawiedliwości przyznał, że zarzuty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości mają "charakter polityczny". Tylko że wideo pokazane przez polityka Suwerennej Polski tak, jak to zrobił, jest manipulacją.

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Woś o Bodnarze: minister przyznał, że "zarzuty mają charakter polityczny". Nieprawda, cytat ucięto

Źródło:
Konkret24

Zdjęcie ogrodzenia Urzędu Miasta Warszawy z tablicą "Strefa wolna od chrześcijan" jest rozpowszechniane w internecie, wzniecając po raz kolejny spór wokół zakazu symboli religijnych w stołecznym ratuszu. Tyle że tablica nie pojawiła się z inicjatywy urzędu, a krzyże w ratuszu pozostają na swoich miejscach. Wyjaśniamy, skąd ta kontrowersyjna plansza.

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Tablica "strefa wolna od chrześcijan" na bramie warszawskiego ratusza? To polityczny happening

Źródło:
Konkret24

Politycy Prawa i Sprawiedliwości krytykują wszelkie działania prokuratury i organów państwa związane z wyjaśnianiem nieprawidłowości za poprzednich rządów. A poseł Piotr Gliński twierdzi stanowczo, że w czasach Zjednoczonej Prawicy "prawo nie było łamane". Przypominamy więc 10 najgłośniejszych przykładów naruszania prawa za poprzednich rządów.

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Gliński: za rządów PiS "prawo nie było łamane". Było. Przypominamy

Źródło:
Konkret24

Przekaz o tym, jakoby w Czechach, chcąc podjąć gotówkę w banku, trzeba zadeklarować, na co się ją przeznaczy, krąży w od kilku tygodni w polskich mediach społecznościowych. To jednak manipulacja - tego typu deklaracje dotyczą wyłącznie określonych sytuacji.

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Czeskie banki pytają, "na co chcesz wydać gotówkę"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

W mediach społecznościowych znowu masowo rozpowszechniany jest fałszywy cytat przypisywany Robertowi Makłowiczowi. To przykład trollingu internetowego.

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Antypolska "wypowiedź" Makłowicza. Drugie życie fake newsa

Źródło:
Konkret24