2,4 tys. pracowników medycznych w Polsce zostało zakażonych koronawirusem


Zakażenie koronawirusem stwierdzono dotychczas u 2404 pracowników służby zdrowia - poinformowało Ministerstwo Zdrowia. To prawie 10 proc. wszystkich chorych na COVID-19 w Polsce. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej podkreśla, że dane resortu są niepełne - brakuje informacji o zakażeniach wśród ratowników medycznych czy diagnostów laboratoryjnych.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Od początku epidemii w Polsce do 3 czerwca br. zakażonych koronawirusem zostało 2404 pracowników służby zdrowia. To informacje uzyskane przez Konkret24 z Ministerstwa Zdrowia. Jak podaje resort, wśród zakażonych było 1659 pielęgniarek, 660 lekarzy i 85 położnych.

3 czerwca zakażeni pracownicy medyczni stanowili 9,79 proc. wszystkich w Polsce (3 czerwca było to 24 545 osób) - czyli prawie co dziesiąty chorujący na COVID-19 to był ktoś pracujący szpitalu, przychodni czy innej placówce ochrony zdrowia. Resort podał dane obejmujące różne rodzaje placówek, zarówno szpitale jak i np. domy opieki społecznej.

3 czerwca wciąż 428 pracowników medycznych przebywało w placówkach medycznych w hospitalizacji lub izolacji domowej: 108 lekarzy, 301 pielęgniarek i 19 położnych - przekazało nam Ministerstwo Zdrowia.

03.06.2020 | Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że "epidemia jest powoli wygaszana". Eksperci mają wątpliwości
03.06.2020 | Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że "epidemia jest powoli wygaszana". Eksperci mają wątpliwościFakty TVN

Ostatni - i jedyny - komunikat o liczbie zakażonych pracowników polskiej służby zdrowia podał 2 kwietnia br. Główny Inspektorat Sanitarny. Wtedy koronawirusa wykryto u 461 osób z personelu medycznego - lekarzy, pielęgniarek i ratowników medycznych oraz przedstawicieli innych zawodów medycznych. Stanowili 15,6 proc. wszystkich zakażonych (do 2 kwietnia odnotowano 2946 przypadków).

Od 27 kwietnia Konkret24 starał się pozyskać kolejne aktualne dane o zachorowaniach na COVID-19 wśród pracowników medycznych. Ministerstwo Zdrowia przekazało nam je dopiero 4 czerwca. Do tego czasu o zakażenia wśród pracowników medycznych na danym terenie pytaliśmy również wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne (WSSE) i urzędy wojewódzkie.

Dane o liczbie chorych na COVID-19 pracowników personelu medycznego otrzymaliśmy z 11 województw. WSSE i urzędy wojewódzkie czterech - kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, małopolskiego, opolskiego - nie przekazały danych, tłumacząc, że nie prowadzą takich statystyk; na dane z województwa śląskiego wciąż czekamy.

11 województw: najwięcej zakażonych medyków w wielkopolskim

Spośród 11 województw najwięcej zakażonych pracowników personelu medycznego było w wielkopolskim - 226. A następnie w dolnośląskim - 192, pomorskim - 122 i mazowieckim - 114.

W województwie lubuskim, według informacji urzędu wojewódzkiego, zakażona była tylko jedna pielęgniarka.

Liczba chorych na COVID-19 pracowników służby zdrowia

Najwięcej lekarzy zostało zakażonych koronawirusem w województwach: mazowieckim - 44, wielkopolskim - 34, zachodniopomorskim - 29. Powyżej 20 lekarzy zachorowało w dolnośląskim (26) i pomorskim (22).

Dolnośląskie

Łączna liczba pracowników medycznych zakażonych COVID-19 od 28 lutego do 1 czerwca to 192 - poinformowała WSSE we Wrocławiu. W tym: 26 lekarzy, 96 pielęgniarek, 3 ratowników medycznych, 67 pracowników innych zawodów medycznych.

Lubelskie

Łączna liczba pracowników służby zdrowia ze stwierdzonym COVID-19 wyniosła 33, w tym 6 lekarzy (stan na 3 czerwca br.) - przekazała WSSE w Lublinie.

Lubuskie

"2 czerwca br. roku liczba pacjentów zakażonych wynosi 120, w tym 92 ozdrowieńców. Spośród 28 aktywnych zakażonych jedna osoba to pracownik personelu medycznego. Jest to pielęgniarka" - napisał lubuski urząd wojewódzki.

Mazowieckie

"Liczba osób z personelu medycznego na Mazowszu aktualnie zakażonych wirusem SARS-CoV-2 to 44 lekarzy i 70 pielęgniarek" - przekazał 3 czerwca zespół prasowy wojewody mazowieckiego.

Podkarpackie

W województwie podkarpackim zakażenie koronawirusem SARS CoV-2 potwierdzono u 57 pracowników medycznych, z czego 10 osób to lekarze - podała WSSE w Rzeszowie.

Podlaskie

W województwie podlaskim jest 64 pracowników służby zdrowia z potwierdzonym dodatnim wynikiem w kierunku SARS CoV-2, w tym 12 lekarzy - przekazała 4 czerwca WSSE w Białymstoku.

Pomorskie

W województwie pomorskim zakażenie SARS-CoV-2 zostało stwierdzone u 122 pracowników medycznych, w tym 22 lekarzy - przekazał rzecznik WSSE w Gdańsku. Do 2 czerwca wyzdrowiało 22 lekarzy.

Świętokrzyskie

W województwie świętokrzyskim 2 czerwca br. było sześciu pracowników służby zdrowia z dodatnim wynikiem badania w kierunku SARS-CoV-2, w tym dwoje lekarzy - poinformował Jarosław Ciura, Świętokrzyski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny. "Należy jednocześnie zaznaczyć, że dane te mogą być niekompletne. Szczegółowe informacje dotyczące ilości pracowników służby zdrowia z potwierdzonym laboratoryjnie zakażeniem SARS-CoV-2 znajdują się w posiadaniu właściwych terenowo Państwowych Powiatowych Inspektorów Sanitarnych" - dodał w odpowiedzi na nasze pytanie.

Warmińsko-mazurskie

U sześciu pracowników medycznych w województwie warmińsko-mazurskim stwierdzono zakażenie koronawirusem. "U pięciu osób nie było to powiązane z wykonywaniem zawodu, natomiast u jednej osoby doszło do zakażenia podczas wykonywania czynności zawodowych w szpitalu, tj. kontakt z osobą dodatnią" - wyjaśnia WSSE w Olsztynie, powołując się na informacje pozyskaną z Urzędu Wojewódzkiego.

Wielkopolskie

"Od początku epidemii do 2 czerwca br. w województwie wielkopolskim odnotowano 226 pracowników służby zdrowia, w tym 34 lekarzy, u których stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2" - przekazała WSSE w Poznaniu.

Zachodniopomorskie

W województwie zachodniopomorskim odnotowano łącznie 75 potwierdzonych przypadków koronawirusa wśród personelu medycznego, w tym 29 to lekarze - podała rzecznik wojewody zachodniopomorskiego.

"Przedstawione dane są niepełne i wyrwane z całości"

W odpowiedzi na prośbę Konkret24 o komentarz do podanych przez resort danych prof. Andrzej Matyja, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, napisał: "Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej kilkukrotnie apelowało do Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego o regularne publikowanie aktualnych danych statystycznych dotyczących liczby zarażonych koronawirusem członków personelu medycznego, z podziałem na poszczególne zawody".

"Epidemia jest, była i będzie"
"Epidemia jest, była i będzie"tvn24

"Informacje o zakażeniach wśród medyków są publikowane w zdecydowanej większości państw dotkniętych pandemią, a brak dostępu do nich jest działaniem nietransparentnym i wzbudzającym obawy, że dane te są zatajane przed opinią publiczną. Odpowiedź MZ na nasz apel była wymijająca i nie zawierała żadnych danych, ani informacji czy takowe będą publikowane" - informuje prof. Matyja.

"Przedstawione dane są niepełne i wyrwane z całości. Brakuje np. ratowników medycznych czy diagnostów laboratoryjnych" - wskazuje prezes NRL. "Wiemy, że te dane są gromadzone, ale nie są na bieżąco publikowane. Wydaje się, że resort zdrowia przedstawia statystyki w zależności od sytuacji politycznej. Jest to dla nas zupełnie niezrozumiałe" - dodaje.

"Gorzka lekcja"

Ministerstwo informuje, że do 3 czerwca zakażenie COVID-19 wykryto u 1659 pielęgniarek. Do tych liczb należy dodać trzy zmarłe z powodu koronawirusa pielęgniarki - zwraca uwagę prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych (NIPiP) Zofia Małas.

- Ta statystyka zachorowań jest wysoka. Gdyby początki walki z koronawirusem były lepiej zorganizowane w naszej grupie zawodowej, liczba zakażeń mogła być mniejsza - tak prezes NIPiP komentuje dane ministerstwa. Po czym mówi: - Zawsze jest ryzyko zakażenia, pielęgniarka pracuje bezpośrednio z pacjentem, ale to ryzyko należy ograniczać. Dziś trochę uporaliśmy się z problemem środków ochrony osobistej, których na początku brakowało wszędzie. Na początku epidemii nie było też szybkich reakcji i jednolitych instrukcji co do działania. Były miejsca, gdzie interpretacja przepisów była taka, że pielęgniarka ze stwierdzonym koronawirusem może zamknąć się z pacjentami COVID-19 i nadal pracować, co nie powinno mieć miejsca. Problemem też był dostęp do testowania, ale po apelach i rozmowach z ministerstwem udało się uzyskać szybkie testy dla pracowników medycznych. Dziś są dla nas łatwo dostępne.

Prezes NIPiP zauważa również, że "gdyby zrobiono wywiad epidemiologiczny i nie dopuszczono do pracy w szpitalach jednoimiennych pielęgniarek z chorobami współistniejącymi, a przez to z mniejszą odpornością, zakażeń mogłoby być mniej". - Jest to gorzka lekcja. Uczmy się na popełnionych błędach. Świat wirusów i drobnoustrojów zagraża ludziom najbardziej i atakuje znienacka - trzeba być na to przygotowanym. Sytuacja pokazała też, jak ważne jest, aby słuchać głosu środowiska medycznego - dodaje Zofia Małas.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Agencja Gazeta

Pozostałe wiadomości

Ponad 130 milionów złotych wydało w sumie na kampanię pięć komitetów wyborczych, które w wyborach parlamentarnych w 2023 roku wprowadziły posłów do Sejmu. Blisko jedną trzecią tej sumy stanowią wydatki Prawa i Sprawiedliwości. Z analizy kosztów promocyjnych wynika, że spośród mediów najważniejszym kanałem komunikacji dla wszystkich głównych partii był internet.

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Miliony złotych na kampanię wyborczą 2023. Kto ile wydał?

Źródło:
Konkret24

Karolina Pikuła, kandydatka Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Rzeszowa, opublikowała w serwisie X tekst uderzający w Ukrainę, ilustrując go zdjęciem powieszonych na drzewie dzieci. Według niej fotografia ta dokumentuje zbrodnie na Wołyniu - a to nieprawda. Nie ma nic wspólnego ani z Ukrainą, ani tym bardziej z wydarzeniami z 1943 roku.

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Kandydatka na prezydenta Rzeszowa i jej antyukraiński fejk

Źródło:
Konkret24

"To przedział 400 czy 350 tysięcy...", "jedna osoba to 22 tysiące euro..." - politycy opozycji przekonują, że zgoda na unijny pakt migracyjny będzie kosztowała Polskę nawet 40 miliardów złotych rocznie. Jednak ani podawane przez nich liczby, ani kwoty nie są prawdziwe. To manipulacja mająca wzmacniać w społeczeństwie niechęć do Unii Europejskiej i migrantów.

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

"33 miliardy, 40 miliardów złotych". PiS przelicza migrantów na złotówki. Wprowadza w błąd

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Stanisław Tyszka dyskutował w radiu z posłanką Lewicy Dorotą Olko na temat Krajowego Planu Odbudowy. Według posła w KPO nie przewidziano pieniędzy na budowę mieszkań, jednak posłanka Lewicy nie zgadzała się z tą tezą. Sprawdziliśmy, kto ma rację. Odpowiedź jest zawarta między innymi w nowym programie Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Tyszka czy Olko? Kto ma rację w sprawie pieniędzy na mieszkania w KPO

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24