Fake newsy o koronawirusie. Jak się nie nabrać?


O tym, jak ważna jest nie tylko walka z epidemią, ale i fałszywymi informacjami na jej temat mówił ostatnio premier Mateusz Morawiecki. Przypominamy, gdzie szukać sprawdzonych informacji o epidemii i radzimy, jak weryfikować źródła.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W krótkim wideo opublikowanym 12 marca na oficjalnej stronie Mateusza Morawieckiego na Facebooku, premier zaprzeczył plotkom o rzekomym zamykaniu sklepów i miast. "To są absolutne fake newsy – nie ma takich planów, nie ma takiego scenariusza", podkreślił premier (w piątek premier poinformował, że od północy z piątku na sobotę ograniczona zostanie działalność galerii handlowych. Wyjaśnił, że będą w nich czynne sklepy spożywcze i apteki, a także pralnie, apteki i drogerie - red.).

W nagraniu premier zwrócił się także z apelem do internautów, by korzystali z oficjalnych źródeł informacji o koronawirusie: "Proszę korzystać ze sprawdzonych stron, naszych stron gov.pl oraz z naszych profili społecznościowych".

Wystąpienia premiera Morawieckiego na temat fake newsów
Wystąpienia premiera Morawieckiego na temat fake newsówKPRM, Facebook

Na wieczornej konferencji 13 marca, premier Mateusz Morawiecki nie tylko poinformował o wprowadzeniu w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego, ale ponownie odniósł się do problemu nieprawdziwych informacji krążących na temat koronawirusa.

Sprawdź co oznacza wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce >

"Kula śniegowa, którą trudno zatrzymać"

"Wchodzimy też w nową fazę walki z epidemią COVID-19, ale nie tylko – musimy również wydać bezwzględną wojnę epidemii fake newsów i dezinformacji. Ona może przyspieszyć rozwój właściwej epidemii, nie chcemy tego" - powiedział premier Morawiecki.

Premier zwrócił się z apelem o ostrożność w udostępnianiu niesprawdzonych informacji o koronawirusie i epidemii. Jak stwierdził "jeden nieprawdziwy komunikat może naprawdę doprowadzić do wielu nieprzyjemnych zdarzeń, może doprowadzić do tragedii innych ludzi".

Zaznaczył, jak ważne w walce z dezinformacją - podobnie jak w zwalczaniu epidemii - są nasze indywidualne decyzje. "Dlatego odpowiedzialność za zdrowie publiczne zaczyna się również od decyzji o opublikowaniu jakiegoś niewinnego zdjęcia. Niewinne zdjęcie, które wprowadza w błąd, może doprowadzić do paniki, [jak] kula śniegowa, którą trudno będzie zatrzymać", powiedział premier.

Zweryfikowane informacje

Redakcja Konkret24 wielokrotnie obalała nieprawdziwe informacje na temat koronawirusa. Staramy się także rozwiewać wątpliwości czytelników tam, gdzie się one pojawiają.

Na bieżąco temat epidemii koronawirusa relacjonuje portal tvn24.pl. Informacje można znaleźć także na portalach tvn24bis.pl i tvnmeteo.pl. Na portalu kontakt24.tvn.pl można odnaleźć informację o zadawanych przez internautów pytaniach i odpowiedziach ekspertów na nie.

Sprawdzamy, jak na epidemię przygotowana jest polska służba zdrowia - ile w Polsce jest urządzeń do wspomagania oddychania oraz ile testów na koronawirusa wykonuje się w kraju.

Wyjaśniamy także czym jest stan zagrożenia epidemicznego, wprowadzony w Polsce 14 marca, a także jaki wpływ na rozwój epidemii mają działania prewencyjne.

Zweryfikowaliśmy między innymi nieprawdziwą informację o rzekomym zachorowaniu Roksany Węgiel na koronawirusa, teorie spiskowe dotyczące jego źródeł, czy liczne fake newsy dotyczące epidemii w Chinach.

Masz wątpliwości, czy znaleziona w sieci informacja, zdjęcie lub nagranie dotyczące koronawirusa są wiarygodne? Zgłoś ich treść naszej redakcji wysyłając e-maila na adres konkret24@tvn.pl lub korzystając z przycisku "zgłoś do sprawdzenia" na stronie konkret24.tvn24.pl. Można oznaczać nas na Twitterze (@konkret24) czy wysyłać wiadomość na Facebooku.

Beata Biel z Konkret24 o tym, jak unikać fake newsów na temat koronawirusa
Beata Biel z Konkret24 o tym, jak unikać fake newsów na temat koronawirusatvn24

Proste zasady weryfikacji informacji o koronawirusie

Którym informacjom nie powinniśmy ufać? Jak rozpoznać fake newsy? Redakcja portalu First Draft, zajmującego się m.in. badaniem zjawiska fake newsów, przygotowała kilka wskazówek pomagających w weryfikacji informacji o koronawirusie, które może zastosować każdy. Nasza redakcja dołącza kilka dodatkowych.

Gdzie znajduje się informacja?

Sprawdzenie adresów internetowych stron, na których czytamy informację, jest pierwszym krokiem do sprawdzenia jej wiarygodności. Niektóre strony mogą podszywać się pod bardziej znane serwisy informacyjne, aby wzbudzić zaufanie czytelnika. Adres lub wygląd strony może być bardzo podobny.

Podobne zasady dotyczą mediów społecznościowych. Sprawdź, czy profil, który przekazuje informację nie podszywa się pod kogoś, nie powstał tylko dla zamieszczenia tej jednej informacji, często dezinformuje.

Kto lub co jest źródłem informacji?

Informacje o koronawirusie znalezione w mediach społecznościowych i forach warto zawsze zweryfikować z oficjalnymi źródłami.

Potwierdzone informacje o wirusie znajdziemy na stronach internetowych i oficjalnych profilach w mediach społecznościowych instytucji państwowych takich jak Ministerstwo Zdrowia, Główny Inspektorat Sanitarny czy Narodowy Fundusz Zdrowia oraz organizacji międzynarodowych m.in. Światowej Organizacji Zdrowia (dostępna w języku angielskim).

Nie ufaj anonimowym źródłom, niepotwierdzonym informacjom, wiadomościom przekazywanym w formie zrzutu ekranu, przez co nie wiadomo kto je stworzył.

Czy informacja budzi negatywne emocje?

"Kiedy natrafiamy na treści online, które wywołują silne reakcje emocjonalne - takie jak panika czy strach - możemy przypadkiem udostępnić treści bez wcześniejszego zastanowienia się i sprawdzenia, czy są one prawdziwe", zaznacza redakcja First Draft.

- Uważajmy także na artykuły i internetowe wpisy, które są bardzo emocjonalne, w których używa się dużej liczby np. wykrzykników i nacechowanych przymiotników. Prawie zawsze doniesienia, że ktoś, np. rząd, media, coś przed nami ukrywają, i w których wyczuwalna jest teoria spiskowa, same są tylko i wyłącznie tą teorią spiskową - mówiła Beata Biel, szefowa portalu Konkret24 dla Dzień dobry TVN.

Weryfikuj obrazy i nagrania za pomocą odwróconego wyszukiwania

Jeden z najczęstszych rodzajów dezinformacji to wykorzystanie zdjęć i nagrań w innym kontekście niż ten, w którym powstały, wskazuje redakcja First Draft. Mogą na przykład pochodzić z innych miejsc i okresów niż wskazywałby towarzyszące im opisy lub komentarze internautów.

Za pomocą odwróconego wyszukiwania obrazem można szybko zweryfikować zdjęcia udostępniane online. To opcja wyszukiwania podobnych zdjęć, dzięki której można sprawdzić, czy zostały wcześniej użyte w innych dostępnych w sieci artykułach i stronach.

Odwrócone wyszukiwania obrazem dostępne jest w przeglądarkach w Google, Bing, rosyjskim Yandex’ie i chińskim Baidu.

W sprawdzaniu stopklatek z nagrań przydaje się wtyczka do przeglądarki INVID.

Uważaj na teorie spiskowe i porady medyczne

One bardzo często towarzyszą sytuacjom kryzysowym, niepewności, chaosu informacyjnego. Nie wierz w to, że ktoś przed tobą próbuje ukryć informacje i że tajemne siły z tego braku informacji czerpią zyski.

Porady medyczne czerp wyłącznie z wiarygodnych źródeł: Ministerstwa Zdrowia, sanepidu, Państwowego Zakładu Higieny. Najważniejszym źródłem są dobrze poinformowani lekarze (pamiętaj by sprawdzić, czy "doktor", który udziela porad, to medyk, czy osoba ze stopniem naukowym doktora), a nie twoi znajomi czy użytkownicy mediów społecznościowych. Ufaj ekspertom - lekarzom, wirusologom, ekspertom ds. bezpieczeństwa.

Informacje o profilaktyce, objawach zakażenia koronawirusem i postępowania w sytuacji obawy wystąpienia zakażenia, pozyskuj tylko z oficjalnych źródeł. Dodatkowo możesz weryfikować je w wiarygodnych mediach.

Autor: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie główne: Friedemann Vogel PAP/EPA

Pozostałe wiadomości

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

"Przez waszą chorą, lewacką, politykę klimatyczną ludzie zamarzają w domach", "nikt nie pomaga Polskim seniorom, bo lepiej pomóc Ukraińcom" - takie przekazy szerzą się w sieci po śmierci małżeństwa w warszawskim Ursusie. To wyłącznie wykorzystywanie tragedii do siania dezinformacji.

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

Źródło:
Konkret24

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24