Wawrzyk: o wstrzymaniu importu węgla z Rosji może zdecydować tylko Komisja Europejska. Sprawdzamy


Czy Polska nie może nałożyć embarga na import węgla z Rosji bez decyzji Komisji Europejskiej? - zastanawiają się internauci, komentując wpis wiceministra Piotra Wawrzyka na Twitterze. Wywołał dyskusję. Sprawdzamy, czy wiceminister ma rację.

Twitterowy wpis wiceministra spraw zagranicznych Piotra Wawrzyka wywołał burzę. "Kupowanie węgla z Rosji to część polityki handlowej UE. Decyzję o wstrzymaniu importu może podjąć tylko Komisja Europejska. Takie uwagi proszę kierować do Brukseli" - napisał 22 lutego. Była to odpowiedź na post redaktora naczelnego "Newsweek Polska" Tomasza Lisa, który zatweetował: "Niemcy wstrzymują Nord Stream 2. PiS kupuje węgiel z Donbasu. Nie mam więcej pytań, Wysoki Sądzie" (pisownia postów oryginalna).

Post wiceministra Wawrzyka był szeroko komentowany. "Mordercza riposta. To Unia każe PiS-owi importować ruski węgiel i i tylko Unia moze ten import wstrzymać" - odpisał kpiąco politykowi Tomasz Lis. "Proszę nie kpić" - skomentował Michał Szczerba, poseł Platformy Obywatelskiej. "Co za bzdura, UE nie każe nikomu kupować tego węgla" - stwierdził Miłosz Motyka, rzecznik Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Twitterowa wymiana zdań Lisa i WawrzykaTwitter

Internauci dopytywali: "Ale że mamy obowiązek kupować węgiel od Rosji? I jak przestaniemy to grożą nam jakieś unijne sankcje? To wynika z traktatów czy jakiejś dyrektywy lub rozporządzenia?"; "Od kiedy KE nakazuje importować komukolwiek cokolwiek od kogokolwiek?"; "Nie możemy nałożyć embarga na import węgla z Rosji bez Komisji Europejskiej?".

"Komisja Europejska by powiedziała, że 'to nie jest wasza kompetencja'"

Dzień później wiceminister Wawrzyk w Programie III Polskiego Radia był pytany o import węgla z Donbasu. "Formalnie jest to część wspólnej polityki handlowej Unii Europejskiej, czyli tej polityki, która jest regulowana wspólnymi umowami między Unią Europejską a poszczególnymi krajami w zakresie różnych towarów, także w zakresie tej sytuacji, o której mówimy. To jest coś jak wspólna polityka rolna" - tłumaczył minister. "W efekcie, gdybyśmy my sami chcieli powiedzieć, że zamykamy granice przed rosyjskim węglem, to Komisja Europejska by powiedziała, że 'to nie jest wasza kompetencja'. Gdybyśmy się z tego nie wycofali, to groziłaby nam skarga ze strony Komisji Europejskiej do tak zwanego TSUE, a potencjalnie również kary. Można to zrobić, to jest realne, ale decyzja należy do KE. (...) My ten problem od wielu już miesięcy podnosimy w relacjach. Na razie nie spotkało się to z pozytywnym odbiorem" - dodał.

Sprawdziliśmy dane dotyczące importu węgla do Polski w latach 2015-2021, także rosyjskiego, oraz jakie możliwości ma polski rząd, by go ograniczyć bądź zakazać.

Warzyk: Groziłaby nam skarga ze strony Komisji Europejskiej
Warzyk: Groziłaby nam skarga ze strony Komisji Europejskiej tvn24

Rosyjski węgiel: ponad 60 proc. całego importu

Od kilku lat kwestia importu węgla - w tym z Rosji - budzi kontrowersje z uwagi na to, że Polska sama go ma i wydobywa. Importują ten surowiec zarówno prywatne firmy, jak i państwowe spółki. Polski rząd był wielokrotnie za import krytykowany. Temat wrócił teraz, po wzroście napięcia między Ukrainą a Rosją i po wkroczeniu wojsk rosyjskich na tereny tzw. republik ludowych. Z wielu stron słychać apele do polskiego rządu, by przestał importować węgiel ze Wschodu. "Import węgla za tych rządów z Rosji jest ogromny. Ta opcja nie powinna wspierać górnictwa w Rosji, czy szczególnie w Donbasie" - powiedział 22 lutego prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Z danych przekazanych nam przez Ministerstwo Aktywów Państwowych wynika, że na początku rządów Zjednoczonej Prawicy Polska importowała ok. 8 mln ton węgla rocznie. W kolejnych latach - wyraźnie więcej. Lecz od 2018 roku sprowadzamy rocznie mniej węgla. Wówczas było to 19,3 mln, w kolejnym roku - 16,7 mln. W ostatnich dwóch latach - nieco ponad 12 mln.

Import węgla do Polski w latach 2005-2021Konkret24

Podobnie było z importem węgla z Rosji. Początkowo za rządów Zjednoczonej Prawicy wynosił on ok. 5 mln ton. W 2017 wzrósł do 8,7 mln. Od 2018 roku - wtedy był na poziomie 13,1 mln - sprowadzamy go coraz mniej. W 2019 roku - 10,8 mln, rok później - 9,4 mln. W ubiegłym roku import rosyjskiego węgla do Polski wyniósł 8,3 mln ton.

Z danych resortu wynika, że udział rosyjskiego węgla w całości tego surowca importowanego do Polski za rządów Zjednoczonej Prawicy wynosił:

2015 rok - 59 proc.

2016 rok - 61 proc.

2017 rok - 64 proc.

2018 rok - 68 proc.

2019 rok - 64 proc.

2020 rok - 73 proc.

2021 rok – 66 proc.

Resort: importują głównie prywatne firmy

Przedstawiciele rządu na powtarzające się od lat zarzuty o sprowadzanie rosyjskiego węgla do Polski odpowiadają, że za większość tego importu odpowiadają prywatne firmy. Mówi nam to też Karol Manys, rzecznik Ministerstwa Aktywów Państwowych. - Import z Rosji jest co roku mniejszy. Udział w nim spółek Skarbu Państwa - również. Jest on teraz marginalny. Elektrownie w domenie Skarbu Państwa palą głównie polskim węglem - informuje.

Dodaje jednak, że resort nie wie dokładnie, ile państwowe spółki sprowadzają węgla. 17 marca 2021 roku (data publikacji na sejmowej stronie: 23 kwietnia) ówczesny wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń w odpowiedzi na poselską interpelację podał, że "łączna ilość węgla zaimportowanego do Polski w 2020 roku przez spółki Skarbu Państwa lub spółki, w których Skarb Państwa posiada udziały, wyniosła: 1,78 mln ton (w tym 1,60 mln ton węgla energetycznego i 0,18 mln ton węgla koksowego". Przypomnijmy: w 2020 roku do Polski sprowadzono w sumie 12,8 mln węgla kamiennego.

Blokada rosyjskiego węgla. Jakie możliwości ma Polska?

Czy rację ma wiceminister Wawrzyk co do tego, że "decyzję o wstrzymaniu importu może podjąć tylko Komisja Europejska"? Tomasz Włostowski, prawnik i partner zarządzający brukselskiej kancelarii Eutradedefence zajmującej się prawem handlowym Unii Europejskiej, tłumaczy nam, że najprostsze jest ograniczanie importu węgla przez spółki Skarbu Państwa. - Rząd jako właściciel mógłby oddziaływać na spółki, które przecież zawsze mają możliwość renegocjowania podpisanych umów - stwierdza w rozmowie z Konkret24. Z tym że, jak piszemy wyżej, polskie spółki państwowe importują dużo mniej węgla niż prywatne.

Jeśli chodzi o import rosyjskiego węgla do Polski przez prywatne firmy, Włostowski uważa, że państwo ma miękkie środki, by na nie wpływać, np. poprzez procedury celne czy odpowiednią politykę podatkową. - Zazwyczaj jest tak jednak, że sankcje wprowadza się na poziomie unijnym, czego mieliśmy przykład ostatnio po wkroczeniu wojsk rosyjskich na teren tzw. republik ludowych na Ukrainie. Jest taka teoretyczna możliwość, by to państwo członkowskie samo nałożyło sankcje, ale byłoby to kontrowersyjne. Byłby to obarczony dużym kosztem precedens - ocenia ekspert. Jego zdaniem podstawą mógłby być art. 4 Traktatu o Unii Europejskiej, który m.in. mówi o tym, że "bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego Państwa Członkowskiego".

W tym sensie stwierdzenie wiceministra Wawrzyka, że o wstrzymaniu importu węgla z Rosji może zdecydować tylko UE, logicznie się broni.

Odnosząc się do ewentualnej wówczas reakcji Komisji Europejskiej czy ewentualnych kar, ekspert stwierdza, że z pewnością taka reakcja by była. - Wątpię jednak, by Komisja zdecydowała się na jakieś zdecydowane kroki, na przykład skargę do TSUE. W odbiorze publicznym byłaby to przecież obrona rosyjskiego węgla w sytuacji agresji rosyjskiej skierowanej w kierunku Ukrainy - mówi Tomasz Włostowski.

Prawnik wskazuje na wady wprowadzania sankcji tylko przed jedno państwo. - Można by to wprawdzie rozważać w kategorii symbolu, wysłania sygnału, ale wówczas mogłoby być na przykład tak, że różne państwa Unii wprowadzałyby indywidualnie różne sankcje. Poza tym takie sankcje można by łatwo ominąć, na przykład poprzez uprzedni eksport węgla z Rosji do jakiegoś innego kraju, a potem do państwa docelowego. Między innymi dlatego lepiej, by sankcje były wprowadzane przez Unię Europejską. Będąc wynikiem konsensusu wszystkich państw członkowskich, mają większą skuteczność. To pokazuje spójność Unii - ocenia Włostowski.

Dodaje, że i tak jest duża szansa na to, że jeśli Putin nadal będzie eskalował ataki na Ukrainę i dojdzie do sankcji sektorowych, dotkną one właśnie węgla. - Węgiel i tak jest na celowniku Unii Europejskiej z powodów klimatycznych, a wśród rosyjskiego eksportu do UE ciężko znaleźć inne produkty, które tak łatwo można by poddać zakazowi importu - tłumaczy Włostowski.

Embargo na rosyjski węgiel? Polska i UE "w potrzasku"

- Nikt nie może nam nakazywać importowania węgla z Rosji – zaznacza w rozmowie z Konkret24 dr hab. Adriana Łukaszewicz, profesor Akademii Leona Koźmińskiego. Uważa, że polski rząd mógłby wprowadzić embargo na rosyjski węgiel. – To, że Polska nadal importuje ten surowiec, wynika z niechęci do podjęcia odpowiedniej decyzji – stwierdza. Jej zdaniem obecnie zarówno Polska, jak i Unia Europejska "jest w potrzasku". Przypomina o kryzysie energetycznym i uzależnieniu UE od rosyjskich surowców wskutek długotrwałej polityki tego państwa. – Takie embargo byłoby bolesną decyzją, bo skądś musielibyśmy ten brakujący węgiel wziąć, a to byłoby z pewnością w obecnej sytuacji chociażby zwiększonego popytu z Azji bardzo trudne - mówi prof. Łukaszewicz.

Karolina Baca-Pogorzelska o rosyjskim węglu w Polsce
Karolina Baca-Pogorzelska o rosyjskim węglu w PolsceTVN24 BiS

"Z handlem rosyjskim węglem trzeba coś zrobić"

"Kupujemy rosyjski węgiel na potęgę" – powiedziała 22 lutego w TVN24 BiS Karolina Baca-Pogorzelska, dziennikarka Outriders. "Jeżeli chodzi o cały import węgla kamiennego do Polski, to rosyjski węgiel stanowi zawsze między 60 a 70 procent tego importu. To są potężne ilości. Kupujemy go dlatego, bo jest tani i nie mamy na tyle węgla siarkowego, (…) a węgiel rosyjski ma rzeczywiście niską zawartość siarki" – tłumaczyła ekspertka. "Zajmuję się węglem od 15 lat i mam takie deja vu, słysząc kolejnych polityków, którzy mówią wprost albo między wierszami, że z tym handlem rosyjskim węglem trzeba coś zrobić. No tak, trzeba coś zrobić i trzeba było dawno zrobić" - podkreśliła Baca-Pogorzelska.

W jej ocenie "zastąpienie węgla rosyjskiego jest o wiele prostsze, niekoniecznie tańsze, ale możliwe między innymi węglem niskosiarkowym z Kolumbii i zdecydowanie łatwiejsze niż zastąpienie rosyjskiego gazu". "Transport węgla a transport gazu są zupełnie inne" - zwróciła uwagę.

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: PAP/Rafał Guz

Pozostałe wiadomości

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści wskazują, że szacunki liczby ofiar Auschwitz podawane w literaturze naukowej znacząco zmieniały się na przestrzeni lat, co ich zdaniem jest dowodem na zupełny brak miarodajnych materiałów źródłowych, czyniąc owe szacunki niewiarygodnymi.

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24