"List edukacyjny" ZUS do emerytów czy "przedwyborcza ulotka"?

Źródło:
Konkret24
Sadzik: nawet jeżeli ktoś miał nie najniższą emeryturę, jakoś sobie radził, to teraz sobie radzić nie może
Sadzik: nawet jeżeli ktoś miał nie najniższą emeryturę, jakoś sobie radził, to teraz sobie radzić nie może TVN24
wideo 2/4
Sadzik: nawet jeżeli ktoś miał nie najniższą emeryturę, jakoś sobie radził, to teraz sobie radzić nie może TVN24

W listach wysyłanych do emerytów i rencistów ZUS pisze o "szerokim wsparciu ze strony państwa". Pismo podpisali premier i minister rodziny. Wybiórczo porównano w nim kwoty dotyczące emerytur za rządów PO-PSL i Zjednoczonej Prawicy. Ekspert: to "bardzo jednostronny i polityczny obraz obecnej sytuacji".

Senator Marek Borowski poinformował 17 maja na Twitterze o "przedwyborczej ulotce", którą Zakład Ubezpieczeń Społecznych przesyła emerytom wraz z informacją o waloryzacji świadczeń. "Głównym jej celem jest pokazanie, jak źle było emerytom za Tuska, a jak dobrze jest teraz. Manipulacja gwarantowana" - komentuje parlamentarzysta. O tym, że nie jest to standardowa informacja ZUS, świadczy fakt, że pod dokumentem obok prezes ZUS Gertrudy Uścińskiej podpisali się premier Mateusz Morawiecki oraz minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Post Marka Borowskiego o "przedwyborczej ulotce" rozsyłanej przez ZUSTwitter

Borowski cytuje fragment dokumentu dotyczący porównania wzrostu emerytur netto między 2007 a 2015 rokiem oraz między 2015 a 2023 rokiem (wychodzi korzystniej dla drugiego okresu). "Państwo manipulanci nie wspominają o wzroście cen. Za 8 lat 'Tuska' – 19,7 proc., za 8 lat PiS-u – 47 proc. Realny wzrost za 'Tuska' – 29,4 proc., za PiS-u – 23,4 proc." - pisze senator. Podaje, że list trafia do 6 mln emerytów. "Kłamstwo powielane 6 mln razy nie staje się prawdą - jest kłamstwem zwielokrotnionym" - zauważa.

Jego post wyświetlono ponad 76 tys. razy; wywołał wiele komentarzy. Większość internautów krytykowała akcję ZUS. "Jak wytłumaczyć emerytom, że 13-tka i 14-tka nie zwiększają podstawy do rewaloryzacji na kolejny rok, gdy oni tego nie rozumieją, albo nie chcą zrozumieć bo kasa tu i teraz" - napisał jeden z użytkowników. "Kto za to płaci?" - zapytał inny. Ale niektórzy krytykowali marszałka Borowskiego, broniąc akcji ZUS: "Dlaczego pański rząd takich powiadomień z ulotkami wyborczymi emerytom nie wysyłał? Znaczek pocztowy kosztował więcej niż rewaloryzacja"; "Widać mają co pokazać i z czym porównać" - pisali. Jeszcze inni nie wierzyli, że taka akcja jest prowadzona. "Nic takiego nie otrzymaliśmy. Ani ja ani mąż. To kłamstwo"; "ja żadnej ulotki nie dostałam" - stwierdzali.

Ale taki dokument istnieje. Dostaliśmy jego zdjęcie od osoby, której ZUS przesłał pismo. Ma formę listu skierowanego do emerytów i rencistów. ZUS pisze o "szerokim wsparciu ze strony państwa" i podnoszeniu świadczeń "o wiele szybciej, niż było to poprzednio". Porównuje kwoty z okresu rządów PO-PSL i obecnych. Zdaniem dr. Antoniego Kolka, prezesa Instytutu Emerytalnego, w liście pominięto jednak ważne wskaźniki i efekt wysokiej inflacji, w wyniku czego powstał jednostronny obraz rzeczywistości.

Emerytury według Morawieckiego, Maląg i Uścińskiej

List chwali działania rządu Mateusza Morawieckiego. W nagłówku są loga i nazwy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej oraz ZUS. Na dole są nazwiska premiera, minister rodziny i prezes ZUS.

List rozsyłany przez ZUS do seniorów Konkret24

Istotną częścią pisma są porównania podwyżek emerytur w ostatnich ośmiu latach względem podwyżek z lat 2007-2015, czyli za rządów koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Czytamy więc:

Poprawę sytuacji materialnej polskich seniorów na przestrzeni ostatnich 8 lat dobrze widać, patrząc na wzrost kwoty tych świadczeń netto, czyli do ręki, oraz uwzględniając dodatkowe roczne świadczenia. I tak, przeciętna emerytura netto wzrosła między 2007 a 2015 rokiem o 55 proc., a między 2015 a 2023 rokiem - aż o 81 proc.

Dalej autorzy listu piszą o najniższych emeryturach:

Minimalna emerytura do ręki, uwzględniając 13. i 14. emeryturę, wzrasta w latach 2015-2023 blisko trzykrotnie szybciej niż w latach 2007-2015 (123 proc. w stosunku do 44 proc. w poprzednich 8 latach).

ZUS: "list informacyjno-edukacyjny"

Zapytaliśmy KPRM o ten list, lecz Centrum Informacyjne Rządu odesłało nas do ZUS. Rzecznik ZUS Paweł Żebrowski w przesłanej Konkret24 odpowiedzi przyznaje, że trwa wysyłka listów z informacją o nowej wysokości emerytury lub renty po waloryzacji oraz o przyznaniu tzw. trzynastki. I pisze:

W ramach wysyłki świadczeniobiorcy otrzymają również list informacyjno-edukacyjny, który jest jednocześnie wykonaniem zadania Zakładu określonego w ustawie systemowej. Jego koszt to 4 grosze. ZUS zrealizował go własnym sumptem, korzystając ze swoich zasobów poligraficznych. 

Rzecznik nie podał nam wprawdzie kosztu tej akcji, ale można próbować wyliczyć przybliżoną kwotę, zakładając, że list trafi do wszystkich adresatów. W kwietniu ZUS informował bowiem, że szacuje wysłać ok. 8,5 mln listów. Jeśli przemnożymy 4 grosze przez 8,5 mln - otrzymujemy 340 tys. zł.

"[List] wyjaśnia emerytom i rencistom m.in. ile wyniosła waloryzacja w 2022 roku" - przekonuje rzecznik ZUS w mailu do Konkret24. Jego zdaniem informacje przekazywane klientom ZUS pozwalają ograniczyć potrzebę bezpośrednich wizyt i kontaktów telefonicznych. "Oprócz prezes ZUS pod pismem podpisali się premier, minister rodziny i polityki społecznej, którzy wprowadzali pewne rozwiązania dla świadczeniobiorców. Chodzi np. o wypłatę 13 i 14 emerytury. Do tego premier oraz minister są organem nadzorującym Zakład Ubezpieczeń Społecznych" - wyjaśnia rzecznik. Dodaje, że "ZUS korzysta ze wszystkich możliwych kanałów, aby podnieść poziom wiedzy Polaków na temat ubezpieczeń społecznych", bo - i tu cytuje sondaż InterviewMe - dwóch na trzech badanych nie ma zaufania do państwa, że zagwarantuje im wypłatę emerytury.

Ostatni akapit listu brzmi: "Troska o emerytów to jedno z najważniejszych zobowiązań rządu. Seniorzy i renciści mogą czuć się bezpiecznie, bowiem jesteśmy gwarantem wypłaty świadczeń i dalszej poprawy Państwa bezpieczeństwa socjalnego".

"Instytucja państwa została wykorzystana do akcji politycznej"

"List, jaki został przesłany przez ZUS, wpisuje się w kampanię wyborczą, a nie realizację ustawowych zadań, do jakich powołany jest Zakład. Jedna z centralnych instytucji państwa przekazująca list przedstawiła bardzo jednostronny i polityczny obraz obecnej sytuacji społeczno-gospodarczej" - komentuje dla Konkret24 dr Antoni Kolek z Instytutu Emerytalnego. Podkreśla, że władze wybiórczo potraktowały wskaźniki makroekonomiczne i wzrost wysokości świadczeń.

Podane w liście procenty wzrostów emerytur z uwzględnieniem dodatkowych świadczeń są zgodne z publicznie dostępnymi danymi - ale przedstawiają tylko pewną interpretację rzeczywistości. Morawiecki, Maląg i Uścińska piszą, że od marca 2023 roku emerytury i renty objęto rekordową waloryzacją o blisko 15 proc. - ale nie wyjaśniają, że waloryzacja szacowana jest w oparciu o przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, m.in. w oparciu o wskaźnik inflacji.

Mechanizm waloryzacji świadczeń emerytalnych jest opisany w rozdziale drugim wspomnianej ustawy - w art. 88 zapisano, że emerytury i renty są waloryzowane co roku od 1 marca, a waloryzacja polega na pomnożeniu kwoty świadczenia i podstawy jego wymiaru przez wskaźnik waloryzacji. Wskaźnik waloryzacji jest wyliczany na podstawie art. 89:

Wskaźnik waloryzacji to średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym zwiększony o co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.

- W latach 2007-2014 mieliśmy znacznie niższą inflację, więc waloryzacja nie mogła być wyższa - wyjaśnia dr Antoni Kolek. - Jeśli inflacja była niska, to siłą rzeczy nie było uprawnionym wyższe waloryzowanie - tłumaczy. 

Drugą nieścisłością w rozsyłanym liście jest podanie wzrostu emerytur razem z dodatkowymi, jednorazowymi świadczeniami, które rząd Zjednoczonej Prawicy nazwał 13. i 14. emeryturą (celowo wprowadzając tę narrację) - lecz one nie są świadczeniami emerytalnymi. Uwzględnianie ich w zestawieniu z danymi tylko o emeryturach z lat 2007-2015 może więc wprowadzać w błąd.

W dokumencie czytamy, że "przeciętna emerytura netto wzrosła między 2007 a 2015 rokiem o 55 proc., a między 2015 a 2023 rokiem - aż o 81 proc.". Podawanie emerytur netto to również zabieg propagandowy stosowany przez członków rządu - ostatnio analizowaliśmy to w Konkret24, wyjaśniając manipulację w wykresach pokazanych przez minister Malag. Prezes Instytutu Emerytalnego tłumaczył wówczas: "Porównywanie wysokości świadczeń netto jest bardzo trudne. Należy bowiem doprecyzować, o jakie netto chodzi. System emerytalny i system podatkowy tworzą wiele rozwiązań pozwalających na stosowanie ulg i odliczeń, zatem posługiwanie się kwotami netto jako uśrednieniem dla całej populacji jest wątpliwe".

GUS o spadającej sile nabywczej emerytur

Marek Borowski podał na Twitterze szacunek realnego wzrostu emerytur. To temat wielokrotnie ostatnio poruszany przez media i ekspertów. W opisywanym tu liście premier, minister i szefowa ZUS piszą o "poprawie sytuacji materialnej polskich seniorów na przestrzeni ostatnich ośmiu lat". Jednak w styczniu Główny Urząd Statystyczny poinformował, że realna wartość emerytur w 2022 roku spadła o 4,7 proc. względem poprzedniego roku. W przypadku realnych świadczeń rolników indywidualnych spadek był jeszcze głębszy - wyniósł 8,5 proc. Oznacza to, że świadczenia są coraz mniej warte.

Z danych GUS wynika, że waloryzacja emerytur i rent w 2022 roku nie zrekompensowała wysokiej inflacji. Siła nabywcza świadczeń spadła w porównaniu do 2021 roku, co oznacza, że mogliśmy za nie kupić mniej niż 12 miesięcy wcześniej. W przypadku realnych świadczeń z pozarolniczego systemu ubezpieczeń społecznych była to pierwsza taka sytuacja od 2000 roku - poinformował GUS.

Ekonomiści podnoszą również problem tzw. kwoty zastąpienia - stosunku średniej pensji danego emeryta do jego emerytury. W ostatnich latach stopa zastąpienia zmniejszała się, co wynika ze starzenia się społeczeństwa i coraz mniejszej liczby osób aktywnych zawodowo. W styczniu "Rzeczpospolita" cytowała dane Polskiego Funduszu Rozwoju. W 2015 roku stopa zastąpienia wynosiła 63,7 proc., a w 2020 roku – 56,4 proc. Według prognoz w kolejnych latach będzie nadal maleć. W 2030 roku świadczenia będą równe średnio 47,1 proc. pensji emeryta, a w 2060 roku- zaledwie 24,6 proc.

Analizując dla portalu Forsal.pl w lutym tego roku waloryzację emerytur za rządów PO-PSL i obecnych oraz to, kiedy emerytury realnie rosły najbardziej, Zbigniew Bartuś pisał: "Ich [emerytów] realne świadczenia zauważalnie rosły od roku 2012, a najdynamiczniej - o ponad 4 proc. - w roku 2013 oraz wyborczym 2015 (emeryci z ZUS zyskali wtedy realnie ponad 3,5 procent). W kolejnych latach te wzrosty były zdecydowanie słabsze, a w 2017 r. bliskie zeru. Dopiero potem, wraz z trzynastkami i czternastkami, realne świadczenia z ZUS zwiększały się o ok. 2 procent rocznie. Od jesieni 2021 roku siła nabywcza emerytury z ZUS ustawicznie maleje i zeszłoroczna waloryzacja (o 7 proc.) nie uchroniła seniorów przed tym zjawiskiem".

Prezes Instytutu Emerytalnego dr Antoni Kolek tak podsumowuje obecną akcję ZUS z listem do seniorów: "Instytucja państwa została wykorzystana do akcji politycznej, co więcej: zapewne sfinansowała i wykorzystała posiadane możliwości do wspierania obecnie rządzących".

Autorka/Autor:Krzysztof Jabłonowski

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

"Benzyna 7-8 zł/l?", "tankuj póki taniej!", "szok cen ropy"... - krzykliwe grafiki z takimi hasłami zaczęły krążyć w sieci po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Udostępniają je między innymi zwolennicy Grzegorza Brauna. To dezinformacja mająca wywołać panikę. Ekspert wskazuje trzy możliwe cele tej akcji.

"Uwaga, kierowcy!", "tankuj teraz!". W tej akcji grają na strachu

"Uwaga, kierowcy!", "tankuj teraz!". W tej akcji grają na strachu

Źródło:
Konkret24

Spektakularny wybuch w bazie wojskowej USA w Iraku przyciągnął uwagę części polskich internautów. Choć "dowody" wyglądały imponująco, to nie mają one wiele wspólnego z prawdziwą sytuacją.

"Amerykańcom się oberwało"? Nie tak jak sugeruje nagranie

"Amerykańcom się oberwało"? Nie tak jak sugeruje nagranie

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rzekomym zniszczeniu izraelskiej elektrowni jądrowej zaalarmowały polskich internautów. Niektórzy jako dowód pokazują krótkie nagranie. Tylko że materiał pokazuje zupełnie inny wybuch.

"Izraelska elektrownia jądrowa zniszczona"? Co to za wybuch

"Izraelska elektrownia jądrowa zniszczona"? Co to za wybuch

Źródło:
Konkret24

Na dubajskim lotnisku doszło do eksplozji, zatopiono amerykański lotniskowiec, siedmiu izraelskich generałów zginęło - to tylko kilka przykładów fake newsów wokół konfliktu na Bliskim Wschodzie. W trakcie wojny zawsze pojawia się dużo nieprawdziwych przekazów. Przestrzegamy przed ich udostępnianiem.

"Eksplozja" na lotnisku w Dubaju, amerykański lotniskowiec "zatopiony"... A naprawdę?

"Eksplozja" na lotnisku w Dubaju, amerykański lotniskowiec "zatopiony"... A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

"Podejmijcie działania przeciwko Iranowi" - tymi słowami miał się zwrócić do muzułmanów na rozpowszechnianym w sieci nagraniu bojownik Al-Kaidy, ogłaszając tym samym dołączenie do wojny z Iranem po stronie... Izraela i USA. Uwaga: film nie jest wiarygodny. Podbija teorię spiskową, jakoby wywiady USA i Izraela miał udział w tworzeniu Al-Kaidy.

"Al-Kaida przyłącza się do wojny?" Skąd to nagranie

"Al-Kaida przyłącza się do wojny?" Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Zdjęcia zabitego przywódcy Iranu, nagrania płonących amerykańskich baz w Arabii Saudyjskiej czy zbombardowanej siedziby CIA w Dubaju krążą w mediach społecznościowych jako prawdziwe relacje z ataków na Bliskim Wschodzie. Ale to fake newsy. Konflikt zbrojny zawsze jest pożywką dla dezinformacji.

"Ali Chamenei pogrzebany", "siedziba CIA w Dubaju płonie"? Wojna na fałszywki

"Ali Chamenei pogrzebany", "siedziba CIA w Dubaju płonie"? Wojna na fałszywki

Źródło:
Konkret24

Za obecnego rządu bezrobocie wzrosło z 2 do 6 procent - twierdzi szef kancelarii prezydenta. Zaś politycy PiS, cytując styczniowe dane, powtarzają slogan "Wrócił Tusk, wróciło bezrobocie". Tylko że trzykrotnego wzrostu bezrobocia nie ma, a opozycja nie wyjaśnia, jaka reforma wpłynęła na statystyki.

"Wrócił Tusk, wróciło bezrobocie"? Jest pewna "statystyczna anomalia"

"Wrócił Tusk, wróciło bezrobocie"? Jest pewna "statystyczna anomalia"

Źródło:
Konkret24

Amerykanie chcą wiedzieć, kto współpracował z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, lecz Departament Sprawiedliwości USA mocno cenzuruje dokumenty. W dodatku jest ich tak dużo, że powstał już chaos informacyjny - a to najlepsza gleba do siania teorii spiskowych. Ta dotycząca celebrytów z Hollywood jest absurdalna, lecz jej efekty nie śmieszą.

"Kanibale" z Hollywood. Kto przegrywa na chaosie wokół afery Epsteina

"Kanibale" z Hollywood. Kto przegrywa na chaosie wokół afery Epsteina

Źródło:
TVN24+

Według rozpowszechnianych w sieci nagrań "Tokio zamienia każdy krok w prąd", a przechodnie "zasilają przyszłość". Ma się tak dziać za sprawą tajemniczych "czarnych płytek" wmontowanych w chodniki. Sprawdziliśmy, ile w tym prawdy.

Tokio "zamienia każdy krok w prąd"? Tajemnicze "czarne płytki" intrygują

Tokio "zamienia każdy krok w prąd"? Tajemnicze "czarne płytki" intrygują

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rzekomym zakazie wychowywania dzieci przez włoskie pary tej samej płci rozpalił polskich internautów. Jedni komentujący piszą o powrocie "do normalności", a inni o kłamstwie. Wyjaśniamy, więc gdzie tkwi manipulacja.

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

"Włochy zakazały parom homoseksualnym posiadania dziecka"? Zakazały czego innego

Źródło:
Konkret24

Z jednej strony Rosja z bogatą historią, inteligentnymi mieszkańcami i mocną gospodarką - z drugiej strony biedna Ukraina z obywatelami pogrążonymi w depresji. To nie materiał kremlowskiej telewizji, tylko świat kreowany za pomocą danych na popularnych kontach ze statystykami. No bo kto nie lubi czytać "ciekawych rankingów"?

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Liczby nie kłamią? To zobaczcie, jak "pranie danych" sprzyja Rosji

Źródło:
TVN24+

Politycy opozycji alarmują, że więcej wydaje się na utrzymanie cudzoziemców w ośrodkach, podczas gdy obniża się koszty żywienia pacjentów w szpitalach. Już tylko ta teza wprowadza w błąd, a manipulacji w tym przekazie jest więcej. Prezentujemy właściwe kwoty i właściwe zestawienia.

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Ile kosztuje wyżywienie cudzoziemca, a ile wyżywienie w szpitalu? Jest spór, są manipulacje

Źródło:
Konkret24

Scenariusz grecki dla Polski już za 10 lat! - straszą od kilku dni politycy opozycji. Przekonują, że przed załamaniem polskich finansów ostrzegła nas nawet Komisja Europejska. Sęk w tym, że rozpowszechniający ten przekaz albo nie zrozumieli unijnego dokumentu, albo celowo manipulują.

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Polsce grozi "scenariusz grecki"? Przed czym ostrzegła Komisja Europejska

Źródło:
Konkret24

Wiadomo, że miejsce pobytu El Mencho namierzono dzięki jego partnerce. Teraz wielu zastanawia się, kim ona jest i jak wygląda. Internauci rozpowszechniają właśnie rzekome zdjęcie tej kobiety: miałaby nią być znana modelka OnlyFans. Ona sama wydała oświadczenie.

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

"Jest taka plota". Czy El Mencho wpadł przez kochankę z OnlyFans?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Daniel Obajtek krytykując resort klimatu, stwierdził, że w Lasach Państwowych dochodzi do masowych zwolnień. Według niego pracę miało stracić aż 40 tysięcy osób. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna.

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Obajtek: 40 tysiący zwolnionych z Lasów Państwowych. A ile osób tam pracowało?

Źródło:
Konkret24

Po podpisaniu przez prezydenta ustawy dotyczącej wsparcia dla Ukraińców w Polsce w sieci pojawił się przekaz o całkowitym "wygaszaniu socjalu" uchodźcom z Ukrainy. Część internautów chwaliła prezydenta. Ale sporo było też głosów, że Karol Nawrocki - wbrew obietnicom - wcale tej pomocy nie ograniczył. Wyjaśniamy, co się zmieni.

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Nawrocki podpisał "ustawę wygaszającą socjal" Ukraińcom? Co zmienia ustawa

Źródło:
Konkret24

Po śmierci najbardziej poszukiwanego człowieka w Meksyku szybko zapłonęły samochody na ulicach. A chwilę później - internet. Rozpowszechniane są zdjęcia i nagrania mające przedstawiać, do jakich zamieszek dochodzi w całym kraju. Jednak nie wszystkie obrazy są aktualne. Przestrzegamy przed udostępnianiem niesprawdzonych informacji.

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Kartel "atakuje lotniska", "wrzuca granaty do supermarketu"? W Meksyku gorąco, w sieci też

Źródło:
Konkret24

Czy prezydent USA zadzwonił do programu telewizyjnego, udając zwykłego obywatela? - zastanawiają się internauci w Polsce i zagranicą. Wszystko za sprawą nagrania, którego bohaterem jest niejaki John Barron. Ma ono miliony wyświetleń w internecie i rozpala dyskusję, czy pod tym pseudonimem ukrył się Donald Trump.

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Głos miał jak Trump, mówił jak Trump.... "Każdy prezydent ma swojego Batyra?"

Źródło:
Konkret24

Można się oburzać na Elona Muska nazywającego rząd Wielkiej Brytanii faszystowskim, a można go wyśmiać za pomocą pewnego zdjęcia. Można się kłócić z rosyjskim ambasadorem siejącym propagandę, a można napuścić na niego sforę memów z psem rasy shiba inu. Trolling dezinformacji bywa skutecznym narzędziem jej zwalczania. Szczególnie w czasach, gdy za ośmieszanie innych zabrał się prezydent USA.

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Zabić śmiechem Putina? Ziomki trollują propagandę, politycy się uczą

Źródło:
TVN24+

Polscy internauci ekscytują się rzekomymi ograniczeniami i zakazami wprowadzanymi wobec muzułmanów w Japonii. Powołują się na nagranie i wpisy rozchodzące się w mediach społecznościowych, które jednak nie mają wiele wspólnego z wprowadzaniem zakazów wobec wyznawców islamu w tym kraju.

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

"Japonia zakazuje islamu"? Co pokazuje klip krążący w sieci

Źródło:
Konkret24

"Nieprawdopodobną uległością" nazywają politycy Konfederacji rzekomy mechanizm dzielenia się z Ukrainą polskimi pieniędzmi z programu z SAFE. Tylko że w ich tezach jest więcej manipulacji i domysłów niż faktów.

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Pieniędzmi z SAFE "dzielimy się z Ukrainą"? Fakty i manipulacje

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa prezydent ogłosił własny projekt zmian w prawie dotyczący sądownictwa. I zapowiedział, że jeśli jego "propozycje dialogu zostaną odrzucone", to "zdecydują obywatele". Wyjaśniamy, dlaczego mówienie, że referendum coś rozstrzygnie, to czysto polityczna gra.

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Nawrocki mówi o referendum w sprawie sądów. "Obietnica populistyczna"

Źródło:
Konkret24

"Tony rakotwórczego azbestu" mają być rzekomo w używanych wagonach, które spółka PKP Intercity kupiła w Niemczech. Alarmuje o tym Robert Bąkiewicz, tezę podbija poseł PiS. Przewoźnik zaprzecza oskarżeniom. Sprawdziliśmy, co wiadomo w tej sprawie.

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

PKP Intercity i wagony z Niemiec: "tony azbestu"? Spółka wyjaśnia

Źródło:
Konkret24

W polskiej sieci krąży mapa, która rzekomo pokazuje udział "etnicznych Europejczyków" w populacji krajów europejskich. Ten procentowy udział w Polsce ma być najwyższy. Przestrzegamy przed tą mapą.

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Co pokazuje mapa "etnicznych Europejczyków"?

Źródło:
Konkret24

Jeszcze niedawno pacjent przychodził na wizytę z wydrukiem z Google, dziś przychodzi z "diagnozą" od chatbota - żartują lekarze. A w tej "diagnozie" zazwyczaj roi się od błędów. Coraz chętniej radzimy się chatbotów w sprawach zdrowia, zapominając, że one przysięgi Hipokratesa nie składały. Nie obiecywały nie szkodzić.

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

"Przychodzi pacjent do chatbota", a ten kłamie. Co więc robić?

Źródło:
TVN24+

Politycy PiS przekonują, że rząd wystawił na sprzedaż bazę paliw w Żaganiu, a w dodatku zrobił to na portalu ogłoszeniowym. Tobiasz Bocheński w ironicznym nagraniu podkreśla, że chodzi o "teren absolutnie istotny z punktu widzenia wojskowego". Tylko że nie chodzi o bazę paliw, sprzedaż nie jest prowadzona na portalu, a teren ten wystawiono na sprzedaż... także za rządów PiS.

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

"Rząd wystawił bazę paliw w Żaganiu na OLX". Bocheński się śmieje, my też

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24