FAŁSZ

"Aktorzy kryzysowi". Narracja dezinformacyjna często wykorzystywana w czasie konfliktu w Strefie Gazy

Źródło:
Konkret24

Popularny palestyński influencer rzekomo miał udawać ofiarę bombardowań w Gazie, a nastolatki z Izraela miały zmyślić historię o zamordowaniu swoich rodziców. To nieprawdziwe informacje masowe rozsyłane w ostatnich dniach w mediach społecznościowych. Zaprzeczanie prawdziwości uczestników wydarzeń stało się powszechną metodą dezinformacji, a wszystko dla celów propagandy wojennej.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Pallywood, czyli połączenie słów "Palestyna" i "Hollywood". Takim pojęciem Izraelczycy i sympatyzujący z nimi użytkownicy mediów społecznościowych opisują niektóre rozsyłane teraz w sieci zdjęcia i filmy. Materiały te mają być dowodem, że Palestyńczycy chcą zyskać przychylność opinii publicznej i masowo tworzą fałszywe przekazy. Chodzi o materiały rzekomo z udziałem "kryzysowych aktorów" - osób, które tylko udają, że zostały ranne lub poszkodowane w wyniku nalotów i ostrzałów rakietowych albo że ich bliscy zostali zabici.

Oskarżenia o tworzenie propagandówek z udziałem "kryzysowych aktorów" nadchodzą i z drugiej strony konfliktu. Izraelczycy rzekomo mają zmyślać w mediach dramatyczne historie o okrucieństwie Hamasu.

"Teorie, które rozpowszechniają się wirusowo w mediach społecznościowych, twierdzące, że filmy i zdjęcia ofiar i ofiar wojny są 'fałszywe' lub 'zainscenizowane' przy użyciu 'aktorów kryzysowych', są prawie zawsze fałszywe" - napisał 25 października w serwisie X Shayan Sardarizadeh, dziennikarz BBC Verify, który specjalizuje się w opisywaniu dezinformacji. "Całkowicie możliwe jest opowiedzenie się po którejkolwiek ze stron bez twierdzenia, że ofiary wojny są fałszywe" - dodał.

Przejrzeliśmy wpisy z mediów społecznościowych z ostatnich dni. Narracje o "aktorach kryzysowych", znane na przykład z wojny w Ukrainie, masowo rozprzestrzeniają się w mediach społecznościowych. Wpisy, które znaleźliśmy, zawierają nieprawdziwe informacje - przedstawione w nich osoby to rzeczywiste ofiary wojny. Przestrzegamy przed rozpowszechnianiem postów z narracjami o "aktorach kryzysowych" i wyjaśniamy, jak je rozpoznać.

Influencer miał być "aktorem Hamasu". Ale na filmie jest ktoś inny

Zgodnie z popularnym przekazem rozpowszechnianym w różnych serwisach społecznościowych, młody Palestyńczyk, znany z wojennych relacji publikowanych na Instagramie, miał odgrywać rolę rannego leżącego w szpitalu. "'Ofiara IDF (Sił Zbrojnych Izraela - red.) w nowej roli. Wcześniej myślałem, że Rosjanie są najgorszymi kłamcami na świecie. Ale w porównaniu z Hamasem, to dzieci" - komentował 25 października jeden z użytkowników serwisu X (pisownia oryginalna). Na jednym z dołączonych do wpisu nagrań widać młodego mężczyznę w zielonej koszulce przechadzającego się po ulicy i cieszącego się z rakiet wystrzeliwanych przez Hamas w stronę Izraela. Na drugim nagraniu ten sam mężczyzna, ubrany w mundur z flagą Palestyny i z bronią, śpiewa pieśń zagrzewającą do walki. W kolejnym materiale ma płakać z powodu izraelskiego ostrzału. Na ostatnim nagraniu rzekomo ten sam mężczyzna leży w szpitalnym łóżku. Zbitkę takich materiałów opublikowano nawet na oficjalnym koncie Izraela w X, ale później usunięto.

FAŁSZ
Zgodnie z rozpowszechnianym przekazem influencer miał udawać rannego w szpitaluInstagram, X

Inni użytkownicy serwisu X rozsyłali zestawienie szpitalnego nagrania z innym wideo z młodym mężczyzną idącym wśród gruzów zniszczonego miasta. "Aktor Hamasu, który wczoraj był w krytycznym stanie w szpitalu, właśnie opublikował wideo, na którym widać jak przechadza się po Strefie Gazy. Izraelczycy komentują, że ochrona zdrowia w szpitalach w Gazie potrafi zdziałać cuda" - taki szyderczy komentarz znalazł się 26 października w serwisie X.

Mężczyzna, który na filmach przechadzał się po strefie Gazy, to Saleh Aljafarawi, który prowadzi popularne konto na Instagramie (ma 2,2 mln obserwujących). To na nim opublikował wiralowe wideo, na którym 7 października cieszy się z ostrzału Izraela przez Hamas, a także inne materiały, w tym ten z 13 października, na którym płacze z powodu bombardowań odwetowych.

Na nagraniu ze szpitala widać jednak zupełnie inną osobę. Jak ustalił serwis Reuters Fact Check, w sieci można znaleźć dłuższą wersję tego samego filmu opublikowaną 18 sierpnia na TikToku, a zatem przed wybuchem obecnego konfliktu. W artykule z 25 sierpnia na stronie internetowej palestyńskiej grupy International Solidarity Movement chłopiec ze szpitala przedstawiony jest jako Mohammed Zendiq. 16-latek stracił nogę 24 lipca podczas akcji izraelskich sił zbrojnych w obozie dla uchodźców Nur Shams w północnej części Zachodniego Brzegu Jordanu.

Konflikt w Strefie Gazy. "Kobiety udają ofiary zamachu bombowego". To fałsz

Na popularnym wideo rozsyłanym w wielu kopiach co najmniej od 20 października widać dwie kobiety z bronią wycelowaną w powietrze. Na doklejonym drugim nagraniu widać dwie płaczące kobiety. "Wideo 1: Dwie terrorystki Hamasu wymachujące bronią. Wideo 2: Te same kobiety udają ofiary zamachu bombowego, są w cywilu, by pokazać się przed kamerami" - brzmiał opis dołączony do wideo w poście z 20 października. "Codziennie nowa propaganda" - komentował w X inny internauta.

FAŁSZ
Według internautów płaczące kobiety miały tylko udawać żałobęX.com

Shayan Sardarizadeh ustalił, że dwie kobiety z bronią w ręku to matki Mohammada Hashasha i Alaa al-Faleha, mężczyzn zabitych w starciach w Nablusie na Zachodnim Brzegu. Wideo opublikowano 28 września na Telegramie, a więc na 10 dni przed atakiem Hamasu i izraelskim odwetem. Z opisu wynika, że nakręcono je w obozie dla uchodźców Balata na Zachodnim Brzegu.

Wideo z płaczącymi kobietami opublikował 9 października na Instagramie dziennikarz Hani Abu Rezeq. Film nakręcono w szpitalu Al-Shifa w Gazie. "Moja córka zmarła" - brzmi podpis dołączony do nagrania.

Nagrania opublikowano w wysokiej rozdzielczości - znacznie wyższej niż w omawianym, wprowadzającym w błąd poście. Można na nich rozpoznać cztery różne kobiety.

"Takie tam dwie ciekawostki o biednym Hamasie". Film rozsyłany również przez polskich internautów

W różnych mediach społecznościowych masowo rozsyłany jest również film pokazujący niby ciała ofiar konfliktu przykryte prześcieradłami. Tyle że niektóre osoby ukryte pod prześcieradłami ruszają się, co ma być dowodem na udział "kryzysowych aktorów" w tworzeniu propagandowych filmów przez Palestyńczyków. Nagranie to rozsyłali m.in. polscy użytkownicy serwisu X. "Takie tam dwie ciekawostki o biednym Hamasie" - tak 29 października skomentował nagranie jeden z internautów.

FAŁSZ
Film z poruszającymi się postaciami pod prześcieradłami miał być dowodem, że Palestyńczycy tworzą materiały propagandoweX.com

Do kopii tego nagrania rozsyłanych w X dołączano "Notatki społeczności" napisane przez internautów. W jednej z nich można przeczytać wyjaśnienie, które powołuje się na serwis AFP Fact Check. Nagranie nie ma nic wspólnego z aktualnymi wydarzeniami w Izraelu i Strefie Gazy.

Oryginalny film został umieszczony w serwisie YouTube przez egipski serwis informacyjny Elbadil 28 października 2013 roku. Zdokumentowano w nim demonstrację studentów Bractwa Muzułmańskiego na Uniwersytecie Al-Azhar w Egipcie po tym, jak wojskowy zamach stanu obalił prezydenta Mohammeda Mursiego. W kolejnych dniach w starciach sił porządkowych ze zwolennikami Mursiego zginęły setki ludzi. Studenci związani z Bractwem Muzułmańskim, z którego wywodził się Mursi, zorganizowali wówczas swoisty milczący protest, który widać na wideo. Według AFP Fact Check napisy na prześcieradłach oznaczają "męczennika".

Nastoletnie ofiary Hamasu oskarżane o bycie "aktorami kryzysowymi"

W serwisie X publikowano również edytowane fragmenty materiałów amerykańskich telewizji ABC i CNN o trójce nastolatków, których rodzice zostali zamordowani we własnym domu przez Hamas. 16-letni Rothem Mathias ukrywał się przed terrorystami przez dziewięć godzin pod ciałem matki. W jego brzuchu utkwił pocisk, ale pozostawał w ukryciu, czekając, aż bojownicy Hamasu odejdą.

FAŁSZ
Nastolatki z Izraela miały wystąpić w telewizji jako "kryzysowi aktorzy"Bitchute, X

16-latek rozmawiał później z dziennikarzem ABC. "Wrzucili granat albo coś podobnego. I eksplodował. Ostatnią rzeczą, którą tata powiedział, było to, że stracił rękę. A później mama zmarła, leżąc na mnie" - mówił. W kadrze, za plecami chłopaka, siedzi jego siostra Shir. Z kolei we fragmencie relacji CNN wypowiada się druga siostra Rothema - Shakked. Wspomina, jak otrzymała od brata wiadomość tekstową: "Mama i tata nie żyją. Przykro mi".

"Dlaczego te nastolatki, których rodzice zostali rzekomo zabici przez Hamas, bezskutecznie próbują powstrzymać śmiech? Czy aktorzy kryzysowi są wykorzystywani do tworzenia okrutnej propagandy? " - pytał internauta, który 26 października opublikował post w serwisie X. Opublikowany przez niego fragment telewizyjnego materiału edytowano w taki sposób, żeby uwypuklić fragmenty, które miałyby świadczyć o oszustwie. Na przykład gdy chłopak wspomina ostatnie słowa ojca, dziewczyna wykonuje grymas podobny do uśmiechu i ukrywa twarz w dłoniach. Na nagraniu z X ten fragment jest powtórzony. Jest też zbliżenie na twarz niby śmiejącej się dziewczyny. Podobny grymas wykonuje Shakked Mathias, gdy wspomina treść wiadomości o śmierci rodziców. Ten fragment również został powtórzony.

Wywiady z nastolatkami zostały rzeczywiście opublikowane 11 października przez ABC i 12 października przez CNN. Można je znaleźć na stronach internetowych tych stacji. Renomowane stacje informacyjne nie pozwoliłyby sobie na publikację niezweryfikowanych informacji. Nie znaleźliśmy żadnych dowodów czy przesłanek sugerujących, że relacje te zostały zmyślone czy przedstawione w zniekształcony sposób.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Kobi Wolf/Bloomberg via Getty Images

Pozostałe wiadomości

Były szef kancelarii premiera Michał Dworczyk twierdzi, że nie pamięta, by Najwyższa Izba Kontroli stwierdziła łamanie prawa przy rozdawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Dworczyk przekonuje też, że nie ma wiedzy, by NIK kierowała jakieś wnioski do prokuratury. A skierowała ich kilka. Część umorzono w czasie, gdy prokuratorem generalnym był Zbigniew Ziobro.

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Wnioski NIK do prokuratury w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Co się z nimi stało

Źródło:
Konkret24

"I to z naszych własnych środków", "imigrant dostanie większy zasiłek niż my pensje", "to jest skandal!" - piszą internauci w reakcji na rozpowszechnianą w sieci informację, że premier Donald Tusk na szczycie Rady Europejskiej podpisał "dokument o zrównaniu zasiłków dla imigrantów w całej UE". Sprawdziliśmy, czy to prawdziwe doniesienia.

Tusk podpisał "zrównanie zasiłków dla imigrantów"? Co rzeczywiście parafował

Tusk podpisał "zrównanie zasiłków dla imigrantów"? Co rzeczywiście parafował

Źródło:
Konkret24

Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski przekonywał w radiowym wywiadzie, że wydatki z Funduszu Sprawiedliwości odbywały się zgodnie z procedurami, a kontrowersje wokół wydawania dużej części tych środków tłumaczył "nowym celem", który "wprowadził ustawodawca". "Więc nie tylko mieliśmy prawo, ale wręcz obowiązek przekazywać na to środki" - zapewniał. Romanowski pominął to, że zmiany zapadły za czasów, gdy resortem sprawiedliwości kierował Zbigniew Ziobro. Przypominamy, o co chodzi.

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Romanowski tłumaczy wydatki Funduszu Sprawiedliwości: bo ustawodawca "wprowadził nowy cel". Tak, za rządów PiS

Źródło:
Konkret24

Profesor Jan Hartman wyraził w mediach społecznościowych radość z wydania przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego zarządzenia co do obecności symboli religijnych w budynkach warszawskiego urzędu. "Zdjęcie krzyży w warszawskim ratuszu to wielki moralny przełom" - napisał profesor. Tyle że, jak się okazuje, krzyże pozostaną na swoich miejscach.

Hartman pisze o "zdjęciu krzyży w warszawskim ratuszu". Urząd: "nie będą zdjęte"

Hartman pisze o "zdjęciu krzyży w warszawskim ratuszu". Urząd: "nie będą zdjęte"

Źródło:
Konkret24

"Po co było ci to dziewczyno?!", "nie wierzę, że Zelensky ją zmusił" - komentują internauci historię o 19-letniej Ukraince, która rzekomo straciła ramię w walce na wojnie. Dowodem mają być zdjęcia dziewczyny: jedno z frontu, drugie ze szpitala. Jednak nie mają one nic wspólnego z wojną w Ukrainie, a cała historia od lat jest wykorzystywana do oszustw.

Ranna nastoletnia Ukrainka. "To Rosjanie tak ją urządzili"?

Ranna nastoletnia Ukrainka. "To Rosjanie tak ją urządzili"?

Źródło:
Konkret24

Patryk Jaki w radiowym wywiadzie bronił wydawania środków z Funduszu Sprawiedliwości, a także partyjnych kolegów, którzy nim kierowali. Europoseł na różne sposoby próbował usprawiedliwić nieprawidłowości z tym związane: przedstawiał zagadnienia wycinkowo, bagatelizował rzeczywiste zarzuty, nazywał postępowania ministrów "sprawowaniem władzy publicznej". Wyjaśniamy manipulacyjne tezy, którymi się posłużył.

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Patryk Jaki o Funduszu Sprawiedliwości. Manipulacje byłego wiceministra Ziobry

Źródło:
Konkret24

"Piękny pokaz ignorancji", "chyba nie do końca Pan wie jak działa izolacja", "zamieszkaj pan w namiocie" - to reakcje internautów na wpis publicysty Jana Pospieszalskiego. Ironizował w nim, że z powodu ocieplenia klimatu nie ma potrzeby ocieplania budynków, które ma rzekomo narzucać Unia Europejska w dyrektywie budynkowej. Wyjaśniamy, o co chodzi w dyrektywie, a ekspert tłumaczy, dlaczego potrzebna jest termomodernizacja budynków.

"Temperatury rosną, planeta płonie". Po co jednak ocieplać budynki. Wyjaśniamy

"Temperatury rosną, planeta płonie". Po co jednak ocieplać budynki. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, wypowiadając się o zagrożeniach ze strony Rosji, zapewniał w wywiadzie radiowym, że Unia Europejska jest największą gospodarką świata. Sprawdziliśmy, czy polityk ma rację.

Tomczyk: UE jest największą gospodarką świata. Nie, są większe

Tomczyk: UE jest największą gospodarką świata. Nie, są większe

Źródło:
Konkret24

"Kolejna teoria spiskowa stała się faktem" - przestrzegają internauci, komentując popularny post, jakoby w Australii przyjęto ustawę powodującą wycofanie w tym kraju gotówki z obiegu. Obawy są jednak nieuzasadnione, bo informacja o Australii jest fake newsem, choć akurat w tym kraju gotówka staje się coraz mniej popularna.

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Australia już podpisała ustawę i "wycofa gotówkę"? Nie o to chodzi

Źródło:
Konkret24

Zeznając przed komisją w sprawie wyborów kopertowych, Jarosław Kaczyński spierał się z jej członkami, że kiedy on odwiedzał cmentarze na początku pandemii, to nie było zakazu wstępu na nie. "Ja byłem tego dnia na siedmiu cmentarzach" - mówił prezes PiS. Wyjaśniamy, jakie były wtedy przepisy.

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Kaczyński w lockdownie "na siedmiu cmentarzach". Jakie przepisy wtedy obowiązywały

Źródło:
Konkret24

Według prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadana teraz przez premiera Donalda Tuska komisja do badania wpływów rosyjskich jest "taką", jaką stworzono specustawą za rządów Zjednoczonej Prawicy. Wyjaśniamy, dlaczego to porównanie jest nieuprawnione i wprowadza opinię publiczną w błąd.

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Prezydent porównuje komisję do badania rosyjskich wpływów z tworem "lex Tusk". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń w polskiej sieci ma wideo będące rzekomo fragmentem ukraińskiego programu - widzimy na nim dziwnie zachowującego się dziennikarza. Filmik krąży też w zagranicznej sieci, komentowany jest w kilku językach. To przeróbka, a przekaz wskazuje na rosyjską propagandę.

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Dziennikarz "zaczął wciągać krechę nosem"? Jak przerobiono ten kadr

Źródło:
Konkret24

Pseudoekologiczne, palą się całą dobę - twierdzą przeciwnicy samochodów elektrycznych. Auta te stały się tematem politycznych kampanii oraz antyunijnych i antyklimatycznych narracji. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ironizował ostatnio, że elektryk "się bardzo ładnie pali, intensywnie". Ile jest prawdy, a ile fałszu w takich tezach? Wyjaśniamy.

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

"Palą się 24 godziny", "częściej niż spalinowe". Prawda i fałsz o samochodach elektrycznych

Źródło:
Konkret24

Krytyka Zielonego Ładu należy do głównych tematów kampanii Prawa i Sprawiedliwości. Na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński oświadczył, że Donald Tusk "w parę dni po chwili, kiedy został premierem", mógł na Radzie Europejskiej odrzucić Zielony Ład. Tylko że wówczas - w grudniu 2023 roku - Rada nie zajmowała się tym tematem. Poza tym Zielonego Ładu nie można po prostu "odrzucić" jedną decyzją. Wyjaśniamy.

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Kaczyński: Tusk mógł "odrzucić Zielony Ład". Jedna wypowiedź, dwie nieprawdy

Źródło:
Konkret24

"Nielegalny uzurpator", "dyktator" - tak od kilku tygodni nazywany jest Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych. Ukraiński przywódca rzekomo "zakazał wyborów" i "nie jest już prezydentem". Ta narracja ma zrodzić pytanie, kto teraz będzie prezydentem Ukrainy. Jednak cały ten dezinformacyjny przekaz jest spójny ze stanowiskiem Kremla. Wyjaśniamy, co w nim pominięto.

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Zełenski "uzurpatorem", bo zakończył kadencję? To rosyjska dezinformacja

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS wykorzystują zarządzenie prezydenta Warszawy, dotyczące między innymi symboli religijnych w urzędzie miasta, do szerzenia partyjnego przekazu o "piłowaniu katolików". Tylko że bazą do tej frazy jest zmanipulowana przez nich wypowiedź polityka PO Sławomira Nitrasa. Dotyczyła bowiem czego innego. Przypominamy.

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

"Piłowanie katolików". Partyjny przekaz na zmanipulowanym cytacie

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości zarządzone przez prezydenta Warszawy w urzędzie miasta standardy równego traktowania - dotyczące między innymi symboli religijnych - są sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2011 roku. Nie jest to prawdą. Wyjaśniamy, czego dotyczył ten wyrok.

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Zakaz krzyży w urzędach "przeciwny orzecznictwu trybunałów europejskich"? Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Według Jarosława Kaczyńskiego już w 2018 roku Mateusz Morawiecki odniósł "pełne zwycięstwo" w sprawie paktu migracyjnego na jednym z unijnych szczytów. Teraz zaś "to zostało odrzucone", a obecny sprzeciw Polski i Donalda Tuska nic nie znaczy. Wyjaśniamy, co ustalono przed sześcioma lat i jaka była ranga tych ustaleń.

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Kaczyński o "pełnym zwycięstwie" Morawieckiego w sprawie paktu migracyjnego. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

"Jestem przeciwko robalom" - oświadczyła podczas wywiadu w radiu Beata Kempa. I utrzymywała, że w europarlamencie głosowała przeciwko unijnej strategii białkowej, czyli przeciwko "dodawaniu robaków do produktów spożywczych". Sprawdziliśmy. To nieprawda.

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Beata Kempa: nie głosowałam "za dodawaniem robaków do produktów". Głosowała

Źródło:
Konkret24

Decyzja władz Warszawy o zakazie symboli religijnych w urzędzie miasta wzbudza kontrowersje, dyskusje w sieci, zarzuty ze strony polityków oraz reakcję Archidiecezji Warszawskiej. Ratusz oskarżono o dyskryminację i łamanie prawa - przede wszystkim konstytucji. Czy rozporządzenie prezydenta Rafała Trzaskowskiego jest dyskryminujące i niezgodne z prawem? Prawnicy wyjaśniają.

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

"Dyskryminacja", "łamanie konstytucji"? Zakaz krzyży w urzędzie a polskie prawo

Źródło:
Konkert24