FAŁSZ

"Wytyczne UE uznają 'Boże Narodzenie' i 'Maryję' za dyskryminujące". Nieprawda

Źródło:
Konkret24
Zmiany w zakazie handlu. W tym roku niedziele handlowe przed świętami wypadają 10 i 17 grudnia
Zmiany w zakazie handlu. W tym roku niedziele handlowe przed świętami wypadają 10 i 17 grudniaTVN24
wideo 2/5
Zmiany w zakazie handlu. W tym roku niedziele handlowe przed świętami wypadają 10 i 17 grudniaTVN24

Polscy internauci alarmowali w grudniu, że "nowo opublikowane wytyczne" Komisji Europejskiej uznają termin "Boże Narodzenie" za dyskryminujący, podobnie jak chrześcijańskie imiona. Powoływali się przy tym na artykuł niemieckiego portalu. Wyjaśniamy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Niektórzy internauci twierdzą, że Komisja Europejska wydała właśnie wytyczne, które dyskryminują chrześcijaństwo i chrześcijan. "Komisarz UE 'ds. równości' uznał słowa takie jak 'Boże Narodzenie' lub chrześcijańskie imiona, takie jak Maria, za dyskryminujące w nowo opublikowanych 'wytycznych'"; "Wojna z chrześcijaństwem ciąg dalszy. Unia Europejska nie tylko zakazuje używana słowa Christmas, ale podobnych słów jak Mary i Christ, które mogą się komuś kojarzyć ze świętami Bożego Narodzenia i chrześcijaństwem" - komentują na platformie X (pisownia oryginalna), a ich wpisy mają ponad 50 tys. wyświetleń. Wszystkie sprawiają wrażenie, że omawiają coś, co się właśnie wydarzyło.

Wpisy internautów o "nowo opublikowanych" wytycznych UE.X.com

Do swoich wpisów dołączają ten sam zrzut ekranu artykułu z niemieckiego portalu dziennika "Berliner Zeitung" z dużym zdjęciem Heleny Dalli, unijnej komisarz ds. równości. Jego tytuł brzmi: "Wytyczne UE uznają 'Boże Narodzenie' i 'Maryję' za dyskryminujące". Nie widać, kiedy dokładnie tekst został opublikowany.

O co chodzi?

Wytyczne dla urzędników z 2021 roku unijnej komisarz

Internauci publikują zrzut ekranu autentycznego artykuły, który pojawił się na portalu gazety "Berliner Zeitung". Nie został jednak opublikowany niedawno, a 1 grudnia 2021 roku. Omawiał sprawę, która stała się bardzo głośna i oburzyła europejską opinię publiczną pod koniec 2020 roku. Tyle że na zrzutach ekranu publikowanych przez internautów nie było widać daty publikacji.

A wszystko zaczęło się od wpisu Heleny Dalli, unijnej komisarz ds. równości na Twitterze (ówczesna nazwa platformy X). 26 października 2021 roku komisarz z dumą zaprezentowała tam dokument "Union of Equality" ("Unia równości"). Opisała go jako wytyczne Komisji Europejskiej dla niewykluczającej komunikacji, skierowane do urzędników Komisji Europejskiej. Po miesiącu zawartość 32-stronnicowego dokumentu nagłośnił i skrytykował konserwatywny dziennik "Il Giornale". Napisał, że "W imię inkluzywności Komisja Europejska ostatecznie odwołuje Boże Narodzenie".

We wstępie dokumentu Dalli pisała, że urzędnicy muszą zawsze komunikować się w sposób włączający, "zapewniając w ten sposób docenienie i uznanie we wszystkich naszych materiałach każdej osoby, bez względu na płeć, pochodzenie rasowe lub etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną". Dokument zaleca, by unikać zakładania, że ​​wszyscy są chrześcijanami, białymi i żonatymi. Celem opracowania zaleceń miało być "odzwierciedlanie różnorodności" i zwalczanie "głęboko zakorzenionych stereotypów w zachowaniach indywidualnych i zbiorowych".

Urzędnicy powinni mówić "okres świąteczny" zamiast "Boże Narodzenie". Dokument zaleca unikanie zaimków związanych z płcią ("pan", "pani") oraz słów i wyrażeń związanych z płcią ("robotnicy", "policjanci"). Zaleca, aby urzędnicy pytali rozmówców, jakich zaimków powinni używać wobec nich. Dokument wskazuje, by urzędnicy zamiast "imion chrześcijańskich" takich jak "Maria", "John" ("Jan") używali imion "Malika" i "Julio" ("Julian"), a w przykładach używali nie tylko imion skojarzonych z chrześcijaństwem.

Największe kontrowersje wywołały wytyczne dotyczące chrześcijaństwaKomisja Europejska

Dokument wywołał falę krytyki. "Marie, matka. Jean, ojciec. Niech żyje Boże Narodzenie. Mam nadzieję, że w Europie nikt się nie obrazi..." – ironizował Matteo Salvini, szef prawicowej Ligi i były wicepremier Włoch, dodając, że działania Komisji Europejskiej to "szaleństwo". Z kolei Giorgia Meloni, stojąca wtedy na czele ugrupowania Fratelli d’Italia (Bracia Włosi), a obecnie premier Włoch, oceniła, że "(...) w imię ślepej ideologii kultura narodów [europejskich] jest tłumiona. Nasza historia i nasza tożsamość nie są do wymazania, lecz mają być szanowane". Ówczesny szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani wytyczne określił "absurdalnymi" i napisał, że "Inkluzywność nie oznacza zaprzeczania chrześcijańskim korzeniom [Unii Europejskie]".

Po fali krytyki wytyczne wycofano

30 listopada 2021 roku Dalli wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że przyświecał jej cel, by jak najlepiej pokazać różnorodność europejskiej kultury i inkluzywnego charakteru Komisji Europejskiej wobec wszystkich środowisk i przekonań obywateli Europy. Przyznała, że opublikowane wytyczne nie są adekwatne do zakładanego celu i nie spełniają standardów jakości Komisji Europejskiej. Poinformowała, że wycofuje wytyczne i będzie pracować nad ich nową wersją. Kilka dni później przedstawicielstwo Komisji Europejskiej zachęcało na Twitterze (obecnie X.com) do zapoznania się z oświadczeniem komisarz i informowało: "Nie zabraniamy i nie zniechęcamy do używania słowa 'Boże Narodzenie'. Obchodzenie Bożego Narodzenia to część naszego bogatego europejskiego dziedzictwa".

Po tym oświadczeniu do wytycznych odniósł się papież Franciszek. Stwierdził, że dokument prezentuje "rozwodniony sekularyzm", obecny w wielu dyktaturach. Papież powiedział, że UE musi pamiętać o ideałach swoich założycieli i jedności. Powinna uważać, "aby nie wejść na ścieżkę kolonizacji ideologicznej", ponieważ inaczej grozi jej upadek. Były premier Włoch, a obecnie senator Matteo Renzi napisał wówczas: "To był absurdalny i błędny dokument. Społeczność nie boi się swoich korzeni. A tożsamość kulturowa jest wartością, a nie zagrożeniem".

W grudniu 2021 roku zorganizowano na temat wytycznych debatę w Parlamencie Europejskim. Opisał ją między innymi portal Euractiv.pl. Wiceprzewodniczący KE ds. promowania europejskiego stylu życia Margaritis Schinas zabierając głos, podkreślił dumę z "dwóch tysięcy lat judeochrześcijańskiego dziedzictwa Europy". Dodał, że łatwo jest się pomylić w szukaniu dróg poszanowania różnorodności. Wyjaśnił też, że wskazówki dotyczące inkluzywnego języka nie były zatwierdzanie przez komisarzy UE, więc za ewentualne kontrowersyjne zapisy nie należy obwiniać Komisji Europejskiej. Europosłanka PiS Jadwiga Wiśniewska zarzuciła Helenie Dalli, że ta w dążeniu do inkluzywności "wykluczyła z komunikacji chrześcijańskie dziedzictwo Europy". "Przewodniczący liberalnej frakcji w Parlamencie Europejskim Odnowić Europę Dacian Cioloș stwierdził natomiast, że Komisja Europejska po prostu nie powinna się mieszać np. w sposób składania życzeń świątecznych. "Jako liberał nie mogę się zgodzić z narzucaniem ideologii poprzez język", powiedział. Niektórzy europarlamentarzyści skrytykowali jednak KE za to, że uległa presji i wycofała się z kontrowersyjnych zapisów. "To żenujący spektakl oparty na fake newsach", ocenił aferę dotyczącą Bożego Narodzenia Robert Biedroń, europoseł Nowej Lewicy. "Zamiast mówić o rasizmie, dyskryminacji, ubóstwie, musimy tu rozmawiać o wewnętrznym dokumencie Komisji, którego celem było sprawienie, by nikt nie czuł się wykluczony. Wstydźcie się" - skwitowała szwedzka europosłanka Zielonych Alice Kuhnke.

W lutym 2022 roku Helena Dalli w odpowiedzi na pytania europosłów (w tym Polaka - Kosmy Złotowskiego z PiS) poinformowała, że wytyczne zostały wycofane. Powtórzyła argumentację ze swojego oświadczenia. Stwierdziła, że wytyczne były dokumentem wewnętrznym przeznaczonym wyłącznie dla pracowników. Podkreśliła, że "używanie nazw chrześcijańskich i obchody świąt Bożego Narodzenia są częścią bogatego dziedzictwa europejskiego".

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Przez dwa lata od rosyjskiej agresji na Ukrainę w polskim internecie pojawiło się wiele przekazów, fake newsów i działań dezinformacyjnych wymierzonych w ten kraj, jego obywateli, także tych, którzy schronili się w Polsce. Rozprawialiśmy się z nimi w Konkret24. Przypominamy niektóre z nich.

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24