FAŁSZ

Zakażenia wirusem mpox. WHO "już nakazuje lockdowny"?

Źródło:
Konkret24

Wzrost zachorowań na mpox powoduje, że w mediach społecznościowych krążą informacje o "megalockdownach" czy innych obostrzeniach, które ma ogłaszać Światowa Organizacja Zdrowia. To nieprawda. Wyjaśniamy, czego dotyczą tymczasowe zalecenia WHO.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Po tym, jak 14 sierpnia 2024 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła chorobę mpox (dawniej małpia ospa) globalnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego, w mediach społecznościowych - przede wszystkim na Facebooku - zaczęto rozpowszechniać informacje, że jednocześnie WHO nakazała rządom przygotowanie się do wprowadzenia nowych, surowych obostrzeń, tzw. lockdownów. Niektórzy internauci piszą nawet o "megalockdownach", do których już mają się szykować władze krajów zrzeszonych w WHO.

"WHO nakazuje rządowi przygotowanie się na 'mega lockdowny' z powodu 'śmiertelnego szczepu ospy małpiej'"; "WHO podało komunikat, że władze mają być przygotowane na mega lockdowny z powodu śmiercionośnej małpiej ospy"; "Pilne! WHO już nakazuje lockdowny! Jak myślisz czy Koalicja 15 X wprowadzi jakieś obostrzenia? Np godziny dla seniorów w sklepach?" - takimi informacjami dzielą się internauci na Facebooku i w serwisie X (pisownia postów oryginalna). Najpopularniejszy, który znaleźliśmy, ma niemal 90 tys. wyświetleń.

FAŁSZ
Wpisy z nieprawdziwą informacją o przygotowaniach do "megalockdownów"Facebook/X

Dla wielu komentujących te doniesienia są potwierdzeniem teorii spiskowych o tym, że mpox - podobnie jak COVID-19 - został sztucznie stworzony, by poprzez lockdowny ograniczać wolność, m.in. przed wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych. "Akurat specjalnie przez wyborami w USA. aha okej"; "Pytanie jest, czy oni myślą, że ludzie dadzą nabrać się drugi raz, czy może co gorsza - wiedzą, że im nie pójdzie?"; "Do wyborów trzeba zatrzymać ludzi przed telewizorami"; "Jak trzeba będzie trzeba zrobią wszystko co im tam nakażą… mam nadzieję że ludzie tym razem się nie dadzą nabrać" - piszą internauci.

Przekaz ten jest jednak nieprawdziwy z kilku powodów.

Źródło: strona znana z fake newsów

Autorzy wpisów o przygotowaniach do "megalockdownów" nakazanych przez WHO powoływali się na artykuł z 14 sierpnia 2024 roku zatytułowany: "WHO nakazuje rządom przygotowanie się na 'mega lockdowny' z powodu 'śmiertelnej małpiej ospy'". Zamieszczono go na portalu Thepeoplesvoice.tv i choć pod tytułem zapewniono, że jest "zweryfikowany przez społeczność The People's Voice", to ta strona jest znana z zamieszczania nieprawdziwych informacji. W 2017 roku portal BuzzFeed uznał ją za drugie największe źródło fake newsów rozpowszechnianych na Facebooku. Unijna jednostka do walki z dezinformacją East StratCom Task Force oskarżyła natomiast NewsPunch - poprzednika The People's Voice - o powielanie rosyjskiej propagandy.

FAŁSZ
Artykuł o "megalockdownach" oraz kolejny fake news, że "szczepionka na małpią ospę jest wypełniona wirusem HIV"thepeoplesvoice.tv

Nie trzeba jednak nawet znać tych faktów, by uznać, że doniesienia o przygotowaniach do lockdownów są nieprawdziwe. Pojawiają się bowiem tylko w sensacyjnym tytule artykułu i leadzie, ale już w treści ani razu nie pada słowo "lockdown" lub "obostrzenia"; autor nigdzie nie wyjaśnia, na czym miałyby polegać "nakazy" WHO lub same "przygotowania" do wprowadzenia ewentualnych restrykcji.

Paradoksalnie w tekście podano kilka faktów, z których wynika wręcz, że WHO nie rekomenduje wprowadzania obostrzeń znanych z czasów pandemii COVID-19. Jak słusznie informuje autor, 14 sierpnia 2024 roku WHO ogłosiła mpox (nowa oficjalna nazwa małpiej ospy) globalnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Choroba zyskała status PHEIC (ang. public health emergency of international concern - zagrożenie zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym), co jest najwyższym stopniem alertu zdrowotnego na poziomie międzynarodowym. Te fakty nie oznaczają jednak żadnych rekomendacji związanych z obostrzeniami czy tym bardziej lockdownami.

WHO: te twierdzenia są fałszywe

W oficjalnym komunikacie WHO dotyczącym wprowadzenia alertu w związku z mpox podano natomiast, że dyrektor generalny organizacji "wyda tymczasowe zalecenia dla krajów". Opublikowano je 19 sierpnia. Nie ma w nich mowy o lockdownach czy innych ograniczeniach w poruszaniu się. Zalecenia dotyczą m.in. wzmocnienia nadzoru epidemiologicznego, poszerzenia diagnostyki, wzmacniania systemów informowania o ryzyku wśród ludzi czy przygotowania do wprowadzenia szczepionki w sytuacjach kryzysowych. Odnośnie do ruchu międzynarodowego WHO zaleca, by transgranicznie "nadzorować i zarządzać podejrzanymi przypadkami mpox i dostarczać informacji podróżnym i operatorom środków transportu" - ale podkreśla, że ma się to odbywać "bez uciekania się do ogólnych ograniczeń w podróżowaniu i handlu, które niepotrzebnie wpływają na gospodarkę lokalną, regionalną lub krajową" (pogrubienie od redakcji).

W kontekście informacji o rzekomym "nakazie" WHO warto zauważyć, że ta organizacja nie ma mocy prawnej do nakazywania krajom członkowskim wprowadzania jakichkolwiek obostrzeń. Podobnie jak podczas pandemii COVID-19 rządy krajowe same decydują o restrykcjach stosowanych na ich terytorium. Rola WHO ogranicza się do wydawania zaleceń, do których mogą, lecz nie muszą, stosować się państwa członkowskie. Uwagę na ten fakt zwróciła rzeczniczka WHO, którą portal Lead Stories poprosił o komentarz do przekazu o rzekomym nakazie przygotowywania się państw do wprowadzania obostrzeń w związku z mpox. Doktor Margaret Harris wyjaśnia:

PRAWDA

Te twierdzenia są fałszywe. WHO nie może [nakazać] i nie nakazała rządom przygotowania się na "megalockdowny" lub jakikolwiek inny rodzaj obostrzeń z powodu mpox. Jako organizacja naukowa i techniczna WHO zapewnia doradztwo techniczne i wsparcie 194 państwom członkowskim. Kraje mają suwerenność w podejmowaniu decyzji i działań dotyczących zdrowia swoich obywateli.

Co to jest mpox. Jakie są objawy

Mpox, znany wcześniej pod nazwą małpia ospa, to rzadka choroba wywoływana przez zakażenie wirusem mpoksu. Po raz pierwszy zdiagnozowano ją w Danii w 1958 roku, kiedy w dwóch koloniach małp trzymanych w celach badawczych wystąpiły dwa ogniska choroby podobnej do ospy. Źródło choroby pozostaje nieznane. Obecnie wirus rozprzestrzenia się w Demokratycznej Republice Konga i innych państwach zachodniej Afryki, ale pierwszy przypadek zakażenia poza tym kontynentem potwierdzono 15 sierpnia 2024 roku w Szwecji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mpox "globalnym zagrożeniem dla zdrowia". Co trzeba wiedzieć o nowym groźnym typie wirusa

WHO wskazuje, że "każdy może się zarazić" mpoksem. Do dróg transmisji wirusa należą przede wszystkim kontakt z zakażonymi zwierzętami i osobami. Do zakażenia dojść może również wskutek kontaktu z przedmiotami używanymi przez chorych, takimi jak pościel czy odzież. Stwierdzono również przypadki przekazania wirusa nienarodzonym dzieciom przez kobiety w ciąży.

Objawy mpoksu zwykle pojawiają się w ciągu trzech tygodni od kontaktu z wirusem. Początkowo obejmują one: wysoką gorączkę (powyżej 38,5 stopni Celsjusza), uogólnione lub miejscowe powiększenie węzłów chłonnych, ból głowy, ból pleców i znaczne osłabienie. Po 1-3 dniach u pacjenta rozwija się wysypka (w kolejności: plamki, grudki, pęcherzyki, krosty, strupki). Wysypka zazwyczaj zaczyna się na twarzy, następnie rozprzestrzenia się na inne części ciała. Może pojawiać się na dłoniach, stopach, klatce piersiowej, twarzy, ustach czy w okolicach narządów płciowych. Utrzymuje się przez około 2-4 tygodnie. Powstające wskutek niej blizny są głębokie, ale z czasem zanikają. Dotąd nie opracowano celowanego leczenia przeciwko mpoksowi, a u pacjentów z tą chorobą stosuje się leczenie objawowe. Śmiertelność mpoksu różni się w zależności od konkretnego typu choroby: w przypadku najniebezpieczniejszego wariantu I to około 10 procent.

To nie pierwszy raz, kiedy WHO uznaje mpox za globalne zagrożenie dla zdrowia. Poprzednio taki stan ogłoszono w lipcu 2022 roku, a zniesiono w maju 2023 roku. Już wtedy wokół tej choroby powstawały bardzo różne teorie spiskowe, które weryfikowaliśmy w Konkret24. W tamtym czasie nie wprowadzono żadnych obostrzeń przemieszczania się lub lockdownów. Również teraz doniesienia o rzekomych lockdownach, do których mają przygotowywać się kraje na polecenie WHO, są nieprawdziwe.

CZYTAJ WIĘCEJ W KONKRET24: Wykreowana epidemia, a przyczyną są szczepionki - teorie spiskowe o małpiej ospie

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

"Przez waszą chorą, lewacką, politykę klimatyczną ludzie zamarzają w domach", "nikt nie pomaga Polskim seniorom, bo lepiej pomóc Ukraińcom" - takie przekazy szerzą się w sieci po śmierci małżeństwa w warszawskim Ursusie. To wyłącznie wykorzystywanie tragedii do siania dezinformacji.

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

Źródło:
Konkret24

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24