Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że w ramach Polskiego Ładu powstanie satelitarny system do monitorowania suszy w Polsce. Nie jest to nowy pomysł rządu. Ponadto dwa polskie instytuty badawcze już wykorzystują dane satelitarne do monitorowania suszy w kraju.

Zapowiedź stworzenia systemu monitorowania suszy padła 11 lipca na spotkaniu prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Rypina - podczas prezentacji Polskiego Ładu, czyli nowego programu społeczno-gospodarczego rządu Zjednoczonej Prawicy. "My chcemy przeprowadzić także operacje zmierzające do tego, żeby z satelitów obserwować, co się dzieje, gdzie jest susza, gdzie są jakieś inne zagrożenia i podejmować tego rodzaju działania, które zmierzają do tego, żeby się temu możliwie przeciwstawić" - mówił Kaczyński.

Jarosław Kaczyński o tym, jak rolnictwo skorzysta na Polskim Ładzie

Podobny zapis znajduje się w Polskim Ładzie: "Stworzony zostanie satelitarny system monitoringu upraw rolniczych na terenie całego kraju. Teledetekcja pozwoli administracji oraz rolnikom indywidualnym m.in. na bieżący monitoring i dostarczanie informacji o potencjalnych zagrożeniach i stratach w produkcji roślinnej".

Jak sprawdziliśmy, nie jest to plan rządu stworzony teraz, na potrzeby Polskiego Ładu. Ponadto suszę w Polsce monitoruje się już za pomocą satelitarnego systemu.

134 mln na system. Przetarg w 2020 roku unieważniono

Słowa Jarosława Kaczyńskiego i zapowiedź w Polskim Ładzie odnoszą się zapewne do systemu satelitarnego monitorowania upraw rolnych. Nie jest to rzecz nowa. Już 18 marca 2020 roku Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) ogłosił przetarg na zaprojektowanie, budowę i rozwój "platformy informatycznej wykorzystującej synergię danych satelitarnych, meteorologicznych, glebowych i statystycznych do monitorowania upraw rolnych na terenie całego kraju". Wartość zamówienia określono na 134 mln zł (bez VAT).

Ale 5 maja 2020 roku zamówienie unieważniono ze względu na złożone w trakcie postępowania protesty. Portal Geoforum.pl informował, że protestowano m.in. dlatego, iż "dokumentacja postępowania nie zawierała istotnych informacji pozwalających na prawidłowe oszacowanie przez wykonawców nakładu pracy, wszystkich kosztów koniecznych do wykonania systemu, a tym samym na rzetelne sporządzenie porównywalnych ofert i skalkulowanie cen ofert".

Rolnicy sadzą drzewa przy polach. W ten sposób walczą z suszą

Zapytaliśmy rzecznika prasowego KOWR, czy ogłoszono kolejny przetarg na ten system. Bo w planie postępowań o udzielenie zamówień KOWR na rok 2021 widnieje pozycja: "Zaprojektowanie, budowa i rozwój platformy informatycznej System Satelitarnego Monitorowania Upraw Rolnych (S2MUR) służącej do monitorowania upraw rolnych na terenie całego kraju" – z adnotacją, że postępowanie zostanie wszczęte w trzecim kwartale tego roku.

Rzecznik KOWR Wojciech Adamczyk 13 lipca poinformował Konkret24, że w ramach pierwszego etapu postępowania wyłoniono doradcę z zakresu prawa i legislacji. W lipcu planowane jest ogłoszenie postępowania zmierzającego do wyłonienia doradcy technicznego projektu. "Jednocześnie w KOWR trwają prace w ramach przygotowań do realizacji (...) zakupu danych satelitarnych wysokorozdzielczych" - napisał rzecznik Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Satelitarne monitorowanie suszy w Polsce? Już jest

Tymczasem od 1997 roku monitorowaniem suszy w Polsce z zastosowaniem informacji satelitarnej zajmuje się Centrum Teledetekcji Instytutu Geodezji i Kartografii. Do analiz – jak wyjaśnia w rozmowie z Konkret 24 prof. Katarzyna Dąbrowska-Zielińska, kierownik Centrum Teledetekcji - wykorzystuje zdjęcia satelitarne z zakresu widzialnego i podczerwieni termalnej amerykańskiego satelity NOAA (National Oceanic and Atmospheric Administration: Krajowa Administracja ds. Oceanów i Atmosfery), satelity Terra MODIS działającego w ramach programu System Obserwacji Ziemi (EOS) amerykańskiej NASA, a obecnie również z satelity Sentinel3 Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA.

- Celem zobrazowań satelitarnych jest monitorowanie globalnych procesów środowiska zachodzących na lądzie i oceanach oraz tworzenie na podstawie codziennych obserwacji ziemskich modeli i prognoz zjawisk przyrodniczych - informuje prof. Katarzyna Dąbrowska-Zielińska.

Susza w Polsce - dane satelitarne Instytutu Geodezji i Kartografii
Susza w Polsce - dane satelitarne Instytutu Geodezji i Kartografii Foto: igik.edu.pl

Na podstawie danych satelitarnych określa się wskaźnik satelitarnej identyfikacji suszy rolniczej i wskaźnik meteorologiczny charakteryzujący warunki klimatyczne na obszarze Polski. Centrum Teledetekcji generuje wskaźniki od końca marca w kolejnych okresach ośmiu do dziesięciu dni w sezonie wegetacyjnym roślin uprawnych.

Jak twierdzi prof. Katarzyna Dąbrowska-Zielińska, długoletnie doświadczenie centrum pozwala na prognozowanie suszy na terenie powiatów czy gmin, a nawet poszczególnych działek rolnych. Od lat Centrum Teledetekcji dostarcza dane dla Głównego Urzędu Statystycznego, w 2018-2019 roku miało też kontrakt z Wodami Polskimi, ale nie został przedłużony. W 2020 roku dla Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa dostarczyło dane, które były wykorzystywane w serwisie pozwalającym rolnikom na składanie wniosków o odszkodowania za straty poniesione w czasie ubiegłorocznej suszy.

Teraz, jak informuje prof. Katarzyna Dąbrowska-Zielińska, Centrum Teledetekcji chce wziąć udział w kolejnym przetargu - na wspomniany wyżej System Satelitarnego Monitorowania Upraw Rolnych (S2MUR).

Susza we wszystkich województwach

Inaczej poziom suszy rolniczej mierzy Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowy Instytut Badawczy w Puławach. Informacje na ten temat zamieszcza na stronie Systemu Monitorowania Suszy Rolniczej susza.iung.pulawy.pl.

Instytut określa poziom suszy na podstawie klimatycznego bilansu wody - jest to różnica między opadem atmosferycznym a potencjalnymi stratami w procesie parowania wody. Do pomiarów niedoborów wody w okresie wegetacyjnym roślin uprawnych wykorzystuje modele prognoz i modele symulacyjne plonów. W tym celu instytut bierze dane ze stacji synoptycznych i ponad dwustu tzw. posterunków opadowych.

Susza w Polsce. Rolnicy: sytuacja jest bardzo trudna

Do uzupełnienia swoich prognoz instytut w Puławach wykorzystuje jednak również dane z systemu satelitarnego obserwacji Ziemi. Co dwa tygodnie instytut prezentuje dane pochodzące z satelity Terra dotyczące wskaźnika Normalized Difference Vegetation Index - NDVI (znormalizowany różnicowy wskaźnik wegetacji  - red.). Pozwala on określić stan rozwojowy i kondycję roślinności. Na podstawie zebranych informacji instytut tworzy mapy zagrożenia suszą dla całego kraju i dla poszczególnych upraw. Publikuje też tabele dotyczące zagrożenia suszą dla wszystkich gmin w Polsce.

Mapa zagrożenia suszą według Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa
Mapa zagrożenia suszą według Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa Foto: iung.pl

Obecnie według najnowszego komunikatu Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa susza rolnicza występuje na terenie wszystkich województw i dotyczy upraw 11 roślin. Największa jest w środkowej części województw pomorskiego i zachodniopomorskiego.

Autor:  Piotr Jaźwiński
Źródło:  Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Pozostałe

Nie, Państwowa Inspekcja Pracy nie uznała szczepień na COVID-19 za eksperyment medyczny. Jak powstał fake news

Pracownica łódzkiego inspektoratu pracy napisała do obywatela, że udział w szczepieniu przeciwko COVID-19 należy zakwalifikować jako udział w eksperymencie medycznym. Główny Inspektorat Pracy tłumaczy, że to "indywidualne poglądy inspektora" - ale dla przeciwników szczepień ten dokument jest dowodem, że "wreszcie ktoś napisał prawdę". Tłumaczymy, dlaczego urzędniczka nie napisała prawdy.

Błaszczak: "stworzyliśmy klasy mundurowe". Nie. Istnieją od ponad 20 lat

W wywiadzie radiowym minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak przypisał rządowi Zjednoczonej Prawicy pomysł tworzenia w polskich szkołach tak zwanych klas mundurowych. Tymczasem pierwsze tego typu klasy powstały już w końcu lat 90., a przepisy je tworzące wypracowywały rządy AWS, SLD i PO-PSL.

Policja "dziękuje za pozytywne oceny" - i jako dowód pokazuje stary sondaż

Polska policja, obiecując na Twitterze "jeszcze lepszą służbę dla Polski i obywateli", podziękowała Polakom za pozytywną ocenę tej formacji. Jako dowód pokazała wyniki sondażu CBOS, w którym policję oceniło pozytywnie 73 procent respondentów. To stare badanie, w nowszych ma gorsze notowania.