Polska

Polska

Ministerstwo Sprawiedliwości wciąż nie podało danych o sprawności postępowań sądowych w 2019 roku. Konkret24 obliczył, jak wyglądało to na szczeblu sądów okręgowych. Wniosek: średni czas trwania postępowania w tych sądach się skrócił, ale w przypadku dwóch kategorii spraw był dłuższy niż rok wcześniej.

"Fake news", "deep fake", "oszustwo" - tak premier Mateusz Morawiecki nazwał używanie w stosunku do polskich gmin określenia "strefy wolne od LGBT". Lecz faktem jest, że blisko jedną trzecią powierzchni kraju obejmują samorządy, które przyjęły uchwały przeciwko "ideologii LGBT" lub takie, które według społeczności LGBTQ dążą do jej wykluczenia.

"W wielu segmentach sądownictwo działa o wiele sprawniej" - przekonywał wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Jak sprawdziliśmy, w pierwszym półroczu 2019 roku postępowania w sądach apelacyjnych trwały średnio ponad 16 dni dłużej niż rok wcześniej. W sądach rejonowych - ponad 10 dni dłużej, w sądach okręgowych - aż 28 dni dłużej.

Zdaniem wiceministra Pawła Szefernakera "lepsza sytuacja finansowa Polaków będzie napędzać sprzedaż nowych aut". Wprawdzie liczba nowych rejestrowanych samochodów rośnie - ale wciąż rejestruje się więcej używanych aut. A na zakup nowego samochodu w tym roku trzeba przeznaczyć mniej więcej tyle samo średnich miesięcznych pensji co w 2015 roku.

Przychody przedsiębiorstw w drugim kwartale spadły o 14 proc., lecz upadłości było niewiele więcej niż przed rokiem, a od czerwca nowych firm przybywa. Zdaniem ekonomistów liczby nie pokazują wszystkiego - mamy do czynienia z ciszą przed burzą. Do bankructw dojdzie, zagrożeni są szczególnie przedsiębiorcy z branży usługowej.

Fundacje charytatywne największych spółek Skarbu Państwa wspierają potrzebujących, ochronę zdrowia, działalność edukacyjną czy kulturalną. A także szeroko rozumiany obszar tradycji. Na przykład fundacja Orlenu przekazała Reducie Dobrego Imienia środki na wykrywanie zniesławień Polski i Polaków, a fundacja KGHM - na badania Fundacji Lux Veritatis dotyczące postaw Polaków podczas drugiej wojny światowej.

"Dlaczego PiS tak bardzo chce poniżyć i zniszczyć polską armię?" - pytała posłanka KO, udostępniając w sieci zdjęcie z uroczystości zorganizowanych w Toruniu przez Rodzinę Radia Maryja. Parasol nad ojcem Tadeuszem Rydzykiem trzymał mężczyzna w mundurze i zielonym berecie. Politycy opozycji i internauci byli oburzeni faktem, że takie zadanie zlecono żołnierzowi. Jak sprawdziliśmy - nie był to żołnierz.

Pasażerowie samolotów, wypełniając formularz zwany Kartą Lokalizacji Pasażera, nie wiedzą, gdzie trafiają ich dane oraz kto nimi administruje. Sam formularz jest niezgodny z przepisami RODO. Załogi samolotów często źle informują pasażerów bądź nie informują wcale, komu przekazują karty.

Popularność w sieci zyskuje fotografia przedstawiająca ujście Wisły do Bałtyku. Wbrew opisom, które internauci dołączają do zdjęcia, ciemny kolor rzeki nie jest spowodowany obecną awarią oczyszczalni ścieków w Warszawie. Fotografia pochodzi z 2010 r. i została wykonana w czasie, gdy rzeką przechodziła fala powodziowa niosąca muł i zanieczyszczenia.

Fotografie, na których widać niebieskie wody Narwi łączące się z żółto-brązowymi wodami Wisły, są udostępniane w internecie jako obraz skutków awarii oczyszczalni ścieków w Warszawie. Uwierzył w to nawet minister środowiska. Tymczasem takie zjawisko występuje w tamtym miejscu często, a zdjęcia powstały przed awarią.

"Mamy do czynienia z katastrofą ekologiczną", inspektorzy "badają skalę katastrofy ekologicznej" - tak awarię kolektora ściekowego w Warszawie komentują przedstawiciele rządu. Jednak ani w ustawie prawo ochrony środowiska, ani w ustawie o klęskach żywiołowych nie istnieje pojęcie "katastrofa ekologiczna". Sprawdzamy, czy i na jakiej podstawie można pociągać do odpowiedzialności za tego typu wypadki.

W Poznaniu edukatorzy seksualni "wychwytują dziecko rozchwiane, zaniedbane, któremu dają jakieś środki farmakologiczne, żeby zmieniać jego płeć" – oświadczył w TVN24 rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Według niego takie sytuacje były opisywane w mediach. Nie znaleźliśmy. Trafiliśmy tylko na nieudokumentowany tekst o handlu hormonami w internecie opublikowany w prawicowym tygodniku, cytowany potem przez inne prawicowe media.