Do więzienia za użycie koła zapasowego? Eksperci uspokajają

Do więzienia za użycie koła zapasowego? Raczej nieShutterstock/Facebook/Emil TV - na tropie absurdów

Na jednym z popularnych profili na Facebooku pojawiła się sugestia, jakoby za użycie koła zapasowego w samochodzie mogła w Polsce grozić kara pozbawienia wolności. Autor wpisu przywołuje w tym kontekście zmieniony niedawno przepis Kodeksu karnego. W rzeczywistości nie ma on zastosowania w kwestii kół zapasowych, o ile ktoś celowo nie manipuluje w ten sposób przebiegiem pojazdu.

Czy za użycie koła zapasowego można trafić do więzienia? O takiej interpretacji nowych przepisów Kodeksu karnego można przeczytać w zyskującym popularność wpisie na Facebooku. "Złapiesz tzw. GUMĘ i użyjesz koło dojazdowe = od 3 miesięcy do lat 5 więzienia!!!" – napisał autor notki i wyjaśnił, że chodzi o nowo obowiązujący przepis prawa.

W dalszej części wpisu przytoczył treść art. 306a §1 Kodeksu karnego, który zakłada karę więzienia za zmianę wskazania drogomierza pojazdu lub ingerencję w prawidłowość pomiaru.

Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Kodeks karny Art. 306a. §1

Jak można przeczytać we wpisie na Facebooku, kara mogłaby grozić tylko w przypadku zmiany koła na rozmiar inny niż oryginalny - wpłynęłaby bowiem na zmianę wskazania drogomierza. Jak przekonuje autor wpisu, chodzi nawet o sytuację, gdy mamy do czynienia z minimalnym wpływem, "np. tylko przez 10s i odcinek 100m".

25.05.2019 | W Polsce to prawdziwa plaga. Nowe prawo ma ukrócić cofanie liczników
25.05.2019 | W Polsce to prawdziwa plaga. Nowe prawo ma ukrócić cofanie licznikówDariusz Łapiński | Fakty TVN

"I teraz mam dylemat"

W dyskusji, która rozwinęła się na Facebooku, pojawiło się już ponad 200 komentarzy. "Nadinterpretacja", "To jest przechodzenie w skrajność i szukanie problemów na siłę. Bardzo dobrze, że zabrano się wreszcie za złodziei i usankcjonowano cofanie liczników", "Tak robi się fake news" – pisali internauci.

Niektórzy jednak dali wiarę interpretacji facebookowego poszukiwacza absurdów. "I teraz mam dylemat... jechać z zapasówką naprawić koło, czy na rowerze jechać do wulkanizatora?" – napisał uczestnik dyskusji.

W jednym z komentarzy pojawiła się opinia administratora profilu "Prawo kierowcy" zajmującego się m.in. prawem motoryzacyjnym. "Teoretyczne zagrożenie jest - jednak zasady logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, a przede wszystkim szkodliwość społeczna czynu także wpływają na ocenę" – można przeczytać. Autor komentarza pisze też o swoich wątpliwościach, czy ktokolwiek zdecydowałby się na wszczęcie postępowania w podobnej sprawie.

Artykuł 306a

Przepis zawarty w artykule 306a, dotyczący manipulowania licznikami przebiegu samochodów, wszedł w życie 25 maja. Nowe regulacje przewidują, że za zmianę wskazań stanu licznika, ingerencję w prawidłowość pomiaru, dokonanie wymiany licznika przebiegu całkowitego pojazdu wbrew przepisom ustawy będzie groziło od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Za oszustwo ma odpowiadać zarówno ten, kto je zleca, jak i wykonawca, np. mechanik w warsztacie.

Surowa kara za cofanie liczników. Eksperci o nowych przepisach
Surowa kara za cofanie liczników. Eksperci o nowych przepisachTVN24 BiS

Po wejściu w życie nowych przepisów funkcjonariusze policji, straży granicznej, inspekcji transportu drogowego, żandarmerii wojskowej i służby celnej będą mieli obowiązek zanotowania aktualnego stanu licznika sprawdzanego podczas kontroli drogowej samochodu. Następnie informacje te mają trafić do centralnej ewidencji pojazdów. Umożliwi to porównywanie kolejnych odczytów licznika i łatwiejsze wykrycie oszustów.

W Niemczech za fałszowanie wskazań licznika przebiegu kilometrów w samochodzie można dostać pięć lat więzienia. W Austrii rok więzienia grozi za fałszowanie danych technicznych pojazdów. Francuskie prawo przewiduje dwa lata więzienia za zmianę wskazań licznika przebiegu, a w Czechach każda ingerencja w stan licznika grozi rokiem więzienia i przepadkiem samochodu.

"Przepis nie ma zastosowania"

Czujnik prędkości auta zlicza obroty koła i na bazie znanej wartości obwodu koła o standardowym rozmiarze opony (dla danego modelu auta) przeliczana jest prędkość oraz przebieg. Jeżeli założymy na oś napędzaną koło o innym obwodzie niż obwód pozostałych kół, możemy zaburzyć pomiar licznika przejechanych kilometrów. - Różnice te natomiast nie będą duże, kilka procent w przypadku kół, które "wzrokowo" przynajmniej wyglądają jak pasujące do danego modelu auta - tłumaczy Michał Kojda z Akademii Bezpiecznej Jazdy.

- Przepis 306a nie ma zastosowania w przypadku zmiany opony na zapasową. Nie taki był sens uchwalenia tego przepisu - mówi Oskar Możdżyń, ekspert prawa motoryzacyjnego. W opinii prawnika, nawet gdyby z sprawa trafiła przed sąd, przy takim zdarzeniu ten nie dopatrzyłby się winy sprawcy lub też w najgorszym przypadku uznałby, że społeczna szkodliwość czynu była niższa od znikomej, co skutkuje brakiem przestępstwa.

Zdaniem Możdżynia nowy przepis może mieć jednak zastosowanie przy celowym manipulowaniu przebiegiem pojazdów. Chodzi nie tylko o cofanie liczników, ale i inne nielegalne praktyki. - Na przykład taksówkarze przez założenie innego rodzaju opony niż ten wynikający z legalizacji taksometru, mogą nim manipulować i w ten sposób wpłynąć na wysokość rachunku - wyjaśnia.

W rozmowie z Konkret24 Oskar Możdżyń zwraca uwagę, że już przed wprowadzeniem artykułu 306a w Polsce istniało prawo umożliwiające karanie za cofanie liczników. W tym kontekście wymienia art. 286 Kodeksu karnego, dotyczący oszustwa. - To próba naprawienia czegoś, co i tak powinno działać w oparciu o istniejące prawo - dodaje Możdżyń.

Jak przekonuje, aby skutecznie walczyć z przestępstwem cofania liczników samochodowych należałoby wykorzystać systemy informatyczne, takie jak system CEPIK. - Można działać na rzecz lepszej koordynacji europejskich systemów - mówi Oskar Możdżyń i zwraca uwagę, że już teraz istnieją przepisy pozwalające na przykład na przesłuchanie ostatniego zagranicznego właściciela pojazdu, jednak policja rzadko z nich korzysta.

Koło zapasowe może zaburzyć pomiar

O ile stosowanie art. 306a Kodeksu karnego za użycie koła zapasowego wydaje się mało prawdopodobne, użycie takiego koła rzeczywiście może mieć wpływ na zaburzenie pracy licznika. - Pamiętajmy też o tym, że zwykle instrukcja obsługi mówi, aby nie montować kół dojazdowych o mniejszej średnicy w autach z napędem 4x4 oraz wyposażonych w mechanizm różnicowy o ograniczonym uślizgu - podkreśla Michał Kojda.

Ekspert zwraca też uwagę, że zasady montażu koła zapasowego zawarte są w instrukcji obsługi auta. - Jeśli instrukcja przewiduje taki montaż, to czasem też zawarty jest tam zapis o tym, na której osi powinno być (koło - red.) zamontowane i z reguły dozwolony jest montaż na osi tylnej - wyjaśnia.

Kojda podkreśla również, że koło zapasowe może, ale nie musi być identyczne jak pozostałe zainstalowane w samochodzie. - Jeśli koło jest węższe, ma inną felgę lub opona ma inny rozmiar i bieżnik, wtedy należy postępować zgodnie z wytycznymi w instrukcji obsługi - dodaje. Instrukcja zawiera zwykle zalecenie nieprzekraczania zadanej prędkości (z reguły 80 km/h), czy unikania gwałtownych manewrów.

- Pamiętajmy, że koło zapasowe, zwłaszcza koło dojazdowe, nie daje nam takiej przyczepności i precyzji prowadzenia jak pozostałe koła zamontowane w aucie, a to może wpłynąć na zachowanie auta w zakręcie, wydłużenie drogi hamowania, czy nawet nieprawidłowe działanie układów stabilizacji toru jazdy, kontroli trakcji oraz ABS - mówi Kojda.

Nowelizacja Kodeksu karnego

W ostatnich tygodniach przepis zawarty w artykule 306a stał się przedmiotem pomyłki podczas prac nad nowelizacją Kodeksu karnego. Chodzi o zmiany wprowadzane razem z przepisami, które w zamyśle ustawodawcy mają umożliwić skuteczniejszą walkę z pedofilią. Przy okazji noweli, do Kodeksu karnego mają trafić inne przepisy zaostrzające kary za przestępstwa.

Eksperci sugerowali, że jeśli uchwalona przez Sejm nowelizacja weszłaby w życie, to przepisy dotyczące "przekręcania" liczników przestałyby obowiązywać. Błąd, określany przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro jako "prosta omyłka pisarska", został poprawiony na etapie poprawek w Senacie.

306a w aktualnej wersji zostanie w Kodeksie karnym. Nowe przepisy zostaną wprowadzone do artykułu 306 z kolejnymi literami alfabetu. Do Sejmu przekazano już poprawiony projekt.

- Nowelizacja wprowadzająca artykuł 306a weszła w życie 25 maja i jest obowiązującym prawem. Istnieniu tego przepisu nic nie zagraża - mówi Konkret24 Oskar Możdżyń, ekspert prawa motoryzacyjnego.

Rozmowa z adwokatem Łukaszem Chojniakiem o nowelizacji Kodeksu karnego
Rozmowa z adwokatem Łukaszem Chojniakiem o nowelizacji Kodeksu karnegotvn24

Autor: Krzysztof Jabłonowski / Źródło: Konkret24, TVN24Bis.pl, tvn24.pl, PAP; zdjęcie tytułowe: Shutterstock/Facebook/Emil TV - na tropie absurdów

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock/Facebook/Emil TV - na tropie absurdów

Pozostałe wiadomości

Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoją wizję: w Polsce będzie coraz więcej bogatych ludzi, którzy będą mieli swoje samoloty. Według danych ULC z ostatnich dziesięciu lat w rejestrze cywilnych samolotów przyrost nie był duży, choć systematyczny. Polacy najchętniej inwestują w samoloty ultralekkie.

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Prezydent: "coraz więcej ludzi będzie miało swoje samoloty". Ilu już ma? Sprawdziliśmy

Źródło:
Konkret24

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Zdaniem Witolda Tumanowicza fermy futerkowe to "naprawdę duża część polskiej gospodarki". Przeanalizowaliśmy dane. Poseł się myli.

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha pochwalił się w serwisie X listą kwestii zrealizowanych po "pół roku rządów". Część z nich pokrywa się ze 100 konkretami - obietnicami przedwyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Sprawdziliśmy, czy lista przedstawiana przez polityka ma potwierdzenie w rzeczywistości.

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24