"Poszukiwania i ratownictwo na Morzu Śródziemnym". Większość polskich europosłów przeciwko rezolucji

PE odrzucił projekt rezolucjiShutterstock

Parlament Europejski nie przyjął rezolucji o zwiększeniu pomocy dla migrantów przedostających się do Europy przez Morze Śródziemne. Większość polskich europarlamentarzystów, w tym wszyscy obecni z PiS oraz większa część deputowanych z PO i PSL, opowiedziała się przeciwko przyjęciu dokumentu. Jak sprawdziliśmy, podczas prac nad rezolucją nie było to jedyne zgodne głosowanie PiS i PO.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

W czwartkowym głosowaniu Parlament Europejski nie poparł rezolucji mówiącej o zwiększeniu pomocy dla próbujących się przedostać do Europy przez Morze Śródziemne migrantów. Za odrzuceniem dokumentu, który zatytułowano "Poszukiwania i ratownictwo na Morzu Śródziemnym", głosowało 290 europosłów, 288 chciało jego przyjęcia, a 36 wstrzymało się od głosu.

Europosłowie PiS, większość PO i PSL przeciw

W dokumencie przypomina się m.in. o obowiązku udzielenia pomocy osobom w niebezpieczeństwie wynikającym z międzynarodowego prawa morskiego oraz wzywa państwa członkowskie UE "do większego zaangażowania w proaktywne działania poszukiwawczo-ratownicze poprzez zapewnienie personelu oraz wystarczającej liczby statków i sprzętu specjalnie przeznaczonego do operacji poszukiwawczo-ratowniczych na wszystkich trasach, na których mogą one skutecznie przyczynić się do ratowania życia".

W rezolucji znajduje się także apel do państw członkowskich "o utrzymanie możliwości zawijania do ich portów statkom organizacji pozarządowych", a do wszystkich statków prowadzących akcje poszukiwawcze i ratunkowe apeluje się o przestrzeganie "instrukcji przygotowanych przez właściwy ośrodek koordynacji poszukiwania i ratownictwa".

Zdecydowana większość polskich europarlamentarzystów, którzy brali udział w głosowaniu, była przeciwko przyjęciu tego dokumentu. Tak zagłosowali wszyscy obecni na sali deputowani Prawa i Sprawiedliwości (należący w PE do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - EKR). Dołączyła do nich część obecnych na sali europosłów z Koalicji Europejskiej (należącej w PE do Europejskiej Partii Ludowej), m.in. Tomasz Frankowski, Andrzej Halicki, Jarosław Kalinowski, Ewa Kopacz czy Bartosz Arłukowicz.

Inaczej zagłosowała Róża Thun ("za") oraz europosłowie Sojuszu Lewicy Demokratycznej (Włodzimierz Cimoszewicz, Marek Balt, Marek Belka), a także Adam Jarubas i Danuta Huebner (wstrzymali się od głosu). Za przyjęciem dokumentu głosowali też posłowie Wiosny (Sylwia Spurek - obecnie niezależna, Robert Biedroń, Łukasz Kohut).

SPRAWDŹ WYNIKI GŁOSOWANIA >

Rezolucja PE to wyrażenie poglądu europarlamentarzystów, zajęcie stanowiska w danej sprawie. Dokumenty tego typu nie mają charakteru prawnie wiążącego.

"To cyniczny i okrutny biznes", "Mamy do czynienia z inwazją"

24 października w czasie debaty nad projektem rezolucji głos zabierali między innymi polscy europarlamentarzyści.

- Nie neguję konieczności ratowania ludzkiego życia, ale niestety akcje ratunkowe na Morzu Śródziemnym prowadzone przez NGO-sy (organizacje pozarządowe - red.) bardzo często wykorzystywane są przez przemytników ludzi. To okrutny i cyniczny biznes, który na ludzkim cierpieniu i naiwności zarabia rocznie ponad 10 miliardów dolarów - powiedziała Jadwiga Wiśniewska z PiS (EKR).

Jej zdaniem dochodzi do przemytu ludzi bez przeprowadzenia kontroli ich tożsamości czy sprawdzenia kryminalnej przeszłości. - Akcje ratunkowe powinny być wyjątkiem, proszę państwa, nie regułą. Aby zatrzymać proceder przemytu ludzi przez morze, trzeba działać na lądzie. Trwały mechanizm relokacji tylko przypieczętuje ten kuriozalny, przestępczy przemytniczy biznes i nie możemy się absolutnie na to godzić - powiedziała Wiśniewska.

- Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat - zaczął swoje przemówienie Joachim Brudziński z PiS (EKR). Dalej odwoływał się do swoich doświadczeń jako marynarza. Mówił, że nie wyobraża sobie widzieć człowieka potrzebującego pomocy na morzu i mu nie pomóc, ale jako polityk uznał, że musi mieć świadomość, że debatę nad tym dokumentem obserwują członkowie grup przestępczych oraz miliony obywateli mieszkających w Afryce.

Przytoczył słowa - jego zdaniem "racjonalne" - ministra spraw wewnętrznych Maroka: "Mamy do czynienia z inwazją".

- Zdajcie sobie sprawę, że taką debatą zachęcamy grupy przestępcze i zachęcamy miliony ludzi, którzy są świadomi, którzy mają dostęp do internetu, zachęcamy ich do przyjeżdżania do Europy i stąd te tragedie na Morzu Śródziemnym - powiedział zebranym.

"Zapewnienie jak najbardziej podstawowych warunków"

Janina Ochojska z KO (EPL) z powodu choroby nie mogła być obecna na głosowaniach. Głos zabrała wcześniej na piśmie: "Liczę że system relokacji, poparty jedynie przez siedem krajów, okaże się dobrym wzorcem do dalszej współpracy. I już wkrótce solidarnie dołączą do niego inne kraje Europy. (...) Naszym celem powinno być tworzenie takich warunków do życia w krajach pochodzenia migrantów, aby nie musieli oni podejmować dramatycznych decyzji o drodze do Europy. W tym zapewnienie najbardziej podstawowych: dostęp do wody pitnej, dach nad głową, dostęp do infrastruktury sanitarnej i opieki medycznej. Ale także zapewnienie pokoju".

Po odrzuceniu przez PE projektu rezolucji, Ochojska napisała na Facebooku: "Bardzo jestem zawiedziona głosowaniem grupy EPP (po polsku EPL - red.). (...) Zawiedziona małą znajomością przez polskich europarlamentarzystów problemów migracji, uchodźstwa i roli NGOs, które, jak mogą, ratują honor Europejczyków. Poczytajcie sobie o warunkach w obozach w Grecji, Hiszpanii, Francji etc. oraz w Libii".

Przed głosowaniem nad całością rezolucji europarlamentarzyści rozstrzygali kwestie poprawek do dokumentu. Przy części z nich - tak jak przy rozpatrywaniu całego tekstu - PiS i PO głosowało tak samo. Sposób procedowania poprawek do tej rezolucji każdy może prześledzić na stronach PE. Wybraliśmy najciekawsze z nich.

Wspólne "nie" dla nielegalnej migracji

Wszyscy polscy europarlamentarzyści obecni na sali (prócz głosującej przeciw Róży Thun) zagłosowali wspólnie za wprowadzeniem do dokumentu poprawki nr 64/1. Jest to wezwanie skierowane do Komisji Europejskiej do dalszej współpracy z Libią w celu między innymi zwalczania przemytu ludzi, zmniejszenia nielegalnych przepraw przez Morze Śródziemne.

W proponowanym paragrafie Komisja jest wzywana do zacieśnienia współpracy pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej z krajami pochodzenia migrantów w celu przeciwdziałania nielegalnej migracji, rozbijania sieci przemytniczych, zwalczania działalności przestępczej oraz do zachęcenia migrantów do powrotu do swoich krajów.

Gdy w jednej z poprawek (nr 80) został dopisany fragment o tym, że Unia Europejska powinna "umożliwić osobom kwalifikującym się do uzyskania statusu uchodźcy bezpieczny dostęp do UE oraz powinna uniemożliwić grupom przestępczym czerpanie zysków z ludzkich istnień, to wszyscy poza europarlamentarzystami SLD, Wiosny, Różą Thun i niezrzeszoną Sylwią Spurek zagłosowali "za" jego przyjęciem.

Poprawka nr 80Parlament Europejski

Karać za pomoc?

Podobnie wyglądało głosowanie nad kwestią niekarania załóg statków i ich kapitanów za ratowanie przebywających na morzu migrantów (poprawka nr 32). Wszyscy deputowani PiS i Platformy Obywatelskiej zagłosowali, aby mówiący o tym fragment jednego z paragrafów usunąć. Przeciwko zagłosowali deputowani z SLD, Wiosny, Sylwia Spurek oraz Róża Thun.

Jednak gdy w jednej z poprawek (nr 9) zaproponowano, żeby karać kapitanów i ich załogi za "usługi taksówkarskie migrantom nielegalnie przedostającym się przez Morze Śródziemne", eurodeputowani PO, PSL, SLD, Wiosny i Sylwia Spurek zagłosowali przeciw. PiS konsekwentnie w obu przypadkach głosował "za".

"Kobiety i małoletni bez opieki" czy "migranci ekonomiczni"

W poprawce nr 5 projekt rezolucji mówi m.in., że "wśród osób próbujących się dostać do Europy przez Morze Śródziemne znajduje się wiele grup narażonych, takich jak kobiety i małoletni bez opieki (...)". Nowe brzmienie zaproponowane przez skrajną prawicową frakcję Tożsamość i Demokracja (nie ma w niej polskich europarlamentarzystów) mówi o tym, że "większość próbujących dostać się do Europy przez Morze Śródziemne to migranci ekonomiczni".

Za tą poprawką opowiedzieli się wszyscy z PiS. Przeciwko głosowali eurodeputowani z PO, PSL, SLD, Wiosny oraz Sylwia Spurek.

EPL wydaje komunikat i zapowiada dalsze prace

We wtorek w krótkim oświadczeniu do głosowania nad rezolucją odniosła się grupa EPL.

"Popieramy cel rezolucji, czyli skuteczniejsze ratowanie życia ludzkiego. Zawsze stoimy po stronie ofiar, szczególnie tych, które nie mając innego wyboru, uciekają z miejsc konfliktu łodziami przez Morze Śródziemne. Propozycje Parlamentu muszą być jednak wykonalne i w pełni szanować prawo międzynarodowe i unijne" - napisano. Grupa poinformowała, że złożyła do tekstu rezolucji wiele poprawek i zapowiedziała kontynuację prac nad nią.

"Aby faktycznie poprawić sytuację na Morzu Śródziemnym potrzebne są praktyczne rozwiązania. Odpowiedzialność wymaga, aby dokumenty dotyczące tego ogromnego humanitarnego problemu były bez zarzutu" - oświadczyła grupa EPL i zapewniała, że chce "skutecznego mechanizmu ratowania uchodźców".

"Nie wolno pomagać przemytnikom"

- Głosowałam za przyjęciem rezolucji, ponieważ uważam po prostu, że na morzu nikogo nie zostawia się bez pomocy. Poza tym wszyscy wiemy, co się dzieje z tymi uchodźcami, którzy są w Libii. Trzeba ich ratować - ocenia w rozmowie z Konkret24 Róża Thun z Koalicji Europejskiej (EPL). Zaznaczyła, że była to rezolucja, a nie dokument legislacyjny, "więc miał to być tylko taki sygnał, że ludzi należy ratować w tej dramatycznej sytuacji, w jakiej się znaleźli".

- W naszej grupie EPL uzgodniliśmy, że głosowanie będzie uzależnione od przyjęcia proponowanych przez posłów poprawek i od ostatecznego tekstu rezolucji. Jako że poprawki nie były po linii EPL, postanowiono głosować za ich odrzuceniem - wyjaśniała europosłanka.

11.02.2016 | NATO kontra przemytnicy ludzi. Wielka operacja na Morzu Egejskim
11.02.2016 | NATO kontra przemytnicy ludzi. Wielka operacja na Morzu EgejskimTVN24 BiS

- Linia EPL była taka, że nie możemy zgadzać się na wyjmowanie spod prawa statków organizacji pozarządowych, ponieważ według ugrupowania może to zachęcać przemytników, a tak nie wolno im pomagać. Z przemytnikami ludzi trzeba i tak walczyć z całych sił i jako Unia Europejska w tej materii musimy jeszcze bardzo dużo zrobić. Ale ludziom trzeba pomagać, a prawo międzynarodowe mówi, że nie wolno nikogo zostawiać na morzu - dodała.

Po głosowaniu wypowiedział się też Joachim Brudziński z PiS. - Utrąciliśmy rezolucję, która de facto była głosem zachęcającym setki milionów ludzi, aby w poszukiwaniu lepszego życia udali się na wybrzeże Tunezji, Libii, Maroka i stamtąd próbowali dostać się do Europy. To jest napędzanie biznesu grupom przemytniczym. Bardzo dobrze, że ta rezolucja upadła - mówił Brudziński.

- Dla mnie oczywistym jest, że obowiązkiem każdego i każdej jest ratowanie na morzu ludzi, którzy toną, są w niebezpieczeństwie - powiedziała z kolei w rozmowie z Konkret24 Sylwia Spurek. Jej zdaniem jest kluczowe, aby nie karać kapitanów i załóg jednostek, które pomagają na morzu.

- Dla mnie głosowanie przeciwko rezolucji, która dotyczy prowadzenia na morzu poszukiwań i ratowania życia ludzi, który są na morzu w niebezpieczeństwie, było absolutnie bezdyskusyjne i nie budziło żadnych moich wątpliwości. Raczej dziwię się, że ktoś mógł głosować przeciwko takiej rezolucji, tym bardziej, że ona dotyczyła najbardziej fundamentalnych spraw i naszych takich powinności humanitarnych, ludzkich - oceniła.

Autor: Michał Istel, Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Sprawa Ryszarda Cyby, skazanego za zabicie działacza PiS, to przykład, jak można robić politykę, budując wśród wyborców poczucie zagrożenia. Niekoniecznie w zgodzie z prawdą i faktami. A także jak brak oficjalnych informacji i reakcji na fakty rodzi fałsz, który trudno powstrzymać.

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

"Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

Źródło:
Konkret24

Nagranie z manifestacji jest prawdziwe, wśród demonstrantów jest wiele osób o ciemnej karnacji. Publikując ten film, Sławomir Mentzen straszy "powstawaniem nowych meczetów i zdejmowaniem krzyży". Wyjaśniamy, na czym polega manipulacja lidera Konfederacji.

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Mentzen: "tak wygląda Warszawa". Manipuluje

Źródło:
Konkret24

Na kolejnych spotkaniach z wyborcami i w kolejnych wypowiedziach publicznych kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki powtarza te same twierdzenia - nie zawsze zgodne z prawdą. Niektóre powtarza szczególnie chętnie i często.

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Dziesięć nieprawd Karola Nawrockiego

Anna Bryłka z Konfederacji twierdzi, że "cały czas zwiększa się liczba wydawanych zezwoleń na pracę" cudzoziemcom. Według polityków koalicji rządzącej jest odwrotnie. Kto ma rację? Sprawdziliśmy statystyki.

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Zezwoleń na pracę dla cudzoziemców więcej czy mniej? Mamy dane

Źródło:
Konkret24

"Unijna złodziejka!", "zamordyzm", "źle się to kojarzy" - tak internauci komentują nową inicjatywę unijną. Twierdzą, że Komisja Europejska będzie mogła przejmować prywatne oszczędności obywateli i przeznaczać je jako inwestycje w swoje projekty. Przekaz powtarzają politycy prawicy. Jest fałszywy.

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

UE szykuje "zamach na oszczędności"? Chodzi o pewną strategię

Źródło:
Konkret24

Sławomir Mentzen opowiada na spotkaniach z wyborcami, że stopień przestępczości w Niemczech gwałtownie wzrósł po napływie imigrantów - i jako "dowód" zestawia dane dotyczące Algierczyków i Japończyków. Choć istnieją takie liczby, to jednak takie ich przedstawienie jest manipulacją i wprowadzaniem opinii publicznej w błąd.

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Mentzen woli Japończyków od Algierczyków. I manipuluje

Źródło:
Konkret24

"Wzruszające", "serce ściska", "szacunek dla pieska" - komentują internauci zdjęcia mające pokazywać uroczystość pożegnania policyjnego psa w jednej z jednostek. To obrazy wprawdzie poruszające, ale nieprawdziwe.

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

"Niewdzięczna służba, dzięki piesku". Pogrzeb, którego nie było

Źródło:
Konkret24

- Singapur wydaje znacznie mniej niż Polska, a mimo to ma znacznie lepszy system ochrony zdrowia - przekonuje Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji na prezydenta RP. Wyjaśniamy, czego nie mówi o singapurskim systemie, a co powinniśmy o nim wiedzieć, by się z nim porównywać.

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Mentzen porównuje Singapur do Polski. O czym nie mówi?

Źródło:
Konkret24

Europoseł PiS Piotr Mueller alarmuje, że Unia Europejska planuje zabronić wymiany różnych części auta, jeśli dojdzie do ich usterki. Twierdzi, że nowe samochody będą musiały iść na złom. Uspokajamy: to nieprawda.

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Piotr Mueller: nowe auto trzeba będzie oddać na złom. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Antyimigrancki hejt wzbudza rozpowszechniane w mediach społecznościowych - między innymi przez polityków PiS - nagranie z Wrocławia. Widać na nim gromadzących się na ulicy cudzoziemców, a ironiczny opis głosi, że to "przyjazd inżynierów". Politycy opozycji informują wręcz, że to "inżynierowie z Afryki sprowadzani przez PO i Tuska". To fałsz.

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

"Inżynierowie z Afryki" przyjechali do Wrocławia? Skąd to nagranie

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 zgłoszonych komitetów wyborczych, ponad 40 zarejestrowanych. O co chodzi? Raczej nie o wygraną w wyborach. To skutek paradoksu polskiego prawa. Tłumaczymy, jakie są korzyści z rejestracji komitetu wyborczego, który jednak zarejestrowanego kandydata nie ma.

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

44 komitety wyborcze zarejestrowane. Wśród nich "semiwirtualne"

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA "nie wie", na jakiej podstawie Dania rości sobie prawa do Grenlandii. Nie sądzi, "żeby to było prawdą". Jednak tak właśnie jest, w dodatku wiele lat temu zwierzchnictwo Danii nad wyspą uznały także Stany Zjednoczone.

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Dlaczego Grenlandia jest duńska? Trump "nie wie, czy to prawda"

Źródło:
Konkret24

Zwolennicy kawy z mlekiem i cukrem oburzają się na rzekomy zakaz, który ma wprowadzić Unia Europejska. "Co będzie następne? Zakaz soli?", "idiotyzmy" - komentują. Podstawą tych fałszywych doniesień jest artykuł jednego z polskich serwisów, który opatrznie zrozumiano. Wyjaśniamy, co naprawdę ograniczy UE.

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

UE "zakazuje mleka i cukru w kawie"? Czegoś innego

Źródło:
Konkret24

Ilu policjantów brakuje w całym kraju? Kilka tysięcy? Kilkanaście? Opozycja włączyła temat braków kadrowych w policji do kampanii prezydenckiej, ale problem ten istnieje od lat. Zwiększanie liczby etatów w czasach Zjednoczonej Prawicy nie pomogło.

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Ilu policjantów brakuje w kraju? Cztery garnizony dominują

Źródło:
Konkret24

W Warszawie zacznie rzekomo obowiązywać "ustawa o aresztowaniu dzwonów kościelnych" czy "likwidacja kościelnych dzwonnic" - alarmują politycy opozycji i internauci. Wszystko z powodu pewnego projektu grupy radnych, który wykorzystano do tej manipulacji.

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Trzaskowski "chce uciszyć kościelne dzwony"? Skąd ten przekaz

Źródło:
Konkret24

Co oznacza mała czarna gwiazdka przy niektórych cenach? Tak duński właściciel sieci Netto postanowił pomóc klientom bojkotować amerykańskie produkty. Według polskich internautów to rozwiązanie ma się też pojawić w sklepach sieci w naszym kraju. Wyjaśniamy.

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Bojkot amerykańskich produktów także w Polsce? Jeszcze nie

Źródło:
Konkret24

Polscy internauci alarmują, że Unia Europejska chce zabronić korzystania z plastikowych dowodów osobistych. Podstawą jest artykuł jednego z serwisów, który nie do końca podał prawdę.

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

"Pożegnaj się z dowodem osobistym"? Co planuje UE

Źródło:
Konkret24

"Tak było. Ale teraz nikt nie pamięta"; "przy obecnej demografii to nie wróci" - komentują internauci rozsyłane w sieci zdjęcia, które mają przedstawiać kolejki do urzędów pracy za pierwszych rządów Donalda Tuska. Sprawdziliśmy, kiedy powstały te zdjęcia.

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Kolejki do urzędów pracy "za Tuska"? Również w czasach PiS

Źródło:
Konkret24

Prorosyjskie konta w Polsce i na świecie rozsyłają rzekomy materiał francuskiego dziennika o sondażu dotyczącym popularności polityków. Według niego 71 procent Francuzów uważa, że byłoby im lepiej pod rządami Władimira Putina. Nic tu jednak nie jest prawdziwe.

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

71 procent Francuzów woli Putina od Macrona? Mamy wyjaśnienie "Le Figaro"

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki - a za nim politycy tej partii - od kilku dni rozgłaszają, że "rząd po cichu przepchnął przepisy", które pozwolą stawiać wiatraki 500 metrów od domostw. Po pierwsze, przyjmowanie i konsultowanie projektu odbywało się otwarcie i zgodnie z procedurami. Po drugie, ustawa nie została jeszcze przegłosowana.

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

PiS: "rząd po cichu przepchnął przepisy". A naprawdę?

Źródło:
Konkret24

Na spotkaniach z wyborcami Szymon Hołownia mówi między innymi o problemach demograficznych Polski. W Częstochowie przedstawił nawet, jak wygląda tam trend spadkowy urodzeń. Czy ma rację?

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Ile dzieci rodzi się w Częstochowie? Hołownia wylicza, my sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie mające udowadniać, że Ukraińcy wykorzystują wojnę do propagandy. Tymczasem ten film jest przykładem prorosyjskiej dezinformacji. Przekaz o "wojennych aktorach" nie jest nowy, sposób stworzenia fałszywki również.

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

"Aktorka z frontu"? Nie, ale "ciemny lud kupuje"

Źródło:
Konkret24

Twórcom tych stron chodzi nie tylko o przemycanie rosyjskich punktów widzenia do polskiego internetu. Dzięki takim witrynom można też cytować rosyjskie media państwowe, w Polsce zakazane. A w kanałach rosyjskich pokazywać, że "polskie media" podzielają rosyjską wizję świata. Oto 10 portali, przed którymi przestrzegamy. Szerzą prokremlowską dezinformację.

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Sieć prorosyjskich portali oplata Polskę. Oto 10 przykładów

Źródło:
Konkret24

Posłowie Konfederacji - między innymi Sławomir Mentzen i Bartłomiej Pejo - przekonują, że średni wiek polskich rezerwistów wynosi 50 lat. Sprawdziliśmy, skąd biorą taką informację i co na to resort obrony.

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Konfederacja o "średnim wieku rezerwistów": 50 lat. Źródło jest niewiarygodne

Źródło:
Konkret24

Dyskusja o szczepieniach na błonicę - po wykryciu pierwszego od lat przypadku tej choroby - stała się dla środowisk antyszczepionkowych pretekstem do szerzenia kolejnej teorii. Ich zdaniem nagłaśnianie tematu błonicy to sposób na wypromowanie pakietu krztuścowego. Eksperci ostrzegają przed tą dezinformacją.

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Błonica a pakiet krztuścowy. Jest różnica? Jest

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump ma być winny temu, że w Chinach nie będzie można więcej zjeść amerykańskiej wołowiny. Władze w Pekinie w odpowiedzi na nałożone cła rzekomo anulowały import tego mięsa ze Stanów Zjednoczonych. Rzeczywiście w tej kwestii zaszły zmiany, ale zawieszenie dostaw do Chin dotyczy wołowiny z innych krajów.

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Chiny "anulowały" import wołowiny z USA? Nie stamtąd

Źródło:
Konkret24, Snopes