FAŁSZ

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24
Bill Gates komentuje teorie spiskowe na swój temat
Bill Gates komentuje teorie spiskowe na swój temat tvn24
wideo 2/2
Bill Gates komentuje teorie spiskowe na swój temat tvn24

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Użytkownik Instagrama opublikował 27 czerwca film, w którym przekonuje, że Bill Gates rzekomo finansuje wycinkę drzew. Według autora nagrania - opublikowanego także na Facebooku - ma to służyć walce z globalnym ociepleniem.

"Odkryto nowy pomysł na walkę z globalnym ociepleniem. Jest to ścinanie drzew. Nie żartuję. To pomysł start-upu Kodama Systems, finansowanego przez pana filantropa Gatesa”- opowiada mężczyzna. Nazwisko miliardera jest wygłuszone, a na jego zdjęciu, które pojawia się w nagraniu, Bill Gates ma oczy przesłonięte czarnym paskiem. Autor filmu mówi dalej: "Znowu: najpierw sztuczne mięso i blokowanie słońca, teraz wycinanie drzew". Po czym tłumaczy: "Według pomysłodawców wycinanie, a następnie zakopywanie drzew w glebie, w której nie ma wody i dostępu do tlenu, może zmniejszyć globalne ocieplenie. Przedstawiciele startupu twierdzą, że ich pomysł zapobiegnie rzekomemu emitowaniu przez rośliny dwutlenku węgla z powrotem do atmosfery. Skoro rośliny te pochłaniają dwutlenek węgla, to gdzie tu jest logika?" – pyta autor nagrania. Dalej mówi o negatywnym wpływie usuwania roślin i zieleni z przestrzeni miejskich i betonowaniu miast.

Nagranie z fałszywym przekazem o Billu Gatesie ukazało się na Instagramie i FacebookuFacebook

Internauci komentują na Instagramie, nie kryjąc emocji: "Tylko ten drbil mógł na to wpaść… jak słyszę to nazwisko to mnie już trzęsie"; "Nie ma sensu. Taki jest plan. Zniszczyć planetę i zniewolić populację"; "No jak, wykończyć biedotę, elity przetrwają, zbudują nowy piękniejszy świat" (pisownia postów oryginalna).

Nagranie-rolka udostępnione na Instagramie i Facebooku ma niemal 11 tys. polubień, prawie 400 komentarzy, 3 tys. razy podano je dalej.

Wyjaśniamy, co w nim jest prawdą, a co nie.

"Wycięcie 70 milionów akrów lasów w celu 'walki z globalnym ociepleniem'"

Pierwsze informacje jakoby Bill Gates miał finansować wycinkę i zakopywanie drzew w celu walki z globalnym ociepleniem, pojawiły w sierpniu 2023 roku. W opublikowanym przez serwis Slay News (nie mylić ze Sky News) artykule napisano, że "Gates forsuje kilka kontrowersyjnych programów, które mają pomóc walczyć ze zmianami klimatycznymi".

Fake news zaczął się rozchodzić w sieci po tekście w serwisie Slay News.Slay News

Autor tekstu podaje, że jednym z takich projektów miałoby być przedsięwzięcie firmy Kodama Systems, w którą 6,6 mln dolarów zainwestowała należąca do Gatesa spółka Breakthrough Energy. "Współzałożyciel Microsoftu finansuje nowe przedsięwzięcie, które ma na celu wycięcie 70 milionów akrów (283 tys. kilometrów kwadratowych, Polska ma powierzchnię niemal 313 tys. kilometrów kwadratowych – red.) lasów w celu rzekomej 'walki z globalnym ociepleniem'" – czytamy w artykule. Po ścięciu drzew miałyby one zostać zakopane, zamiast wykorzystane na przykład jako drewno na cele budowlane.

Tekst ten był cytowany w polskich mediach społecznościowych i portalach. "Drzewa mają za ciepło i kaszlą, więc Bill Gates ma już plan. Wyciąć!" - pisał autor posta w serwisie X z 5 lutego 2024 roku. Wpis wyświetlono ponad 10 tys. razy.

Artykuł ze Slay News i opisane w nim informacje sprawdził w październiku 2023 o roku dział fact-checkingowy agencji Reuters - Reuters Fact Check. O sprawie pisały także serwisy AFP Fact Check i AP Fact Check. Dziennikarze ustalili, że zarzuty stawiane Gatesowi w artykule i przez wielu internautów są fałszywe, a rozpowszechniany przekaz przeinacza plany firmy Kodama Systems.

Trzebież i minimalizowanie procesu rozkładu drzew

Kodama Systems to start-up tworzący rozwiązania z zakresu gospodarki leśnej. Zajmuje się przede wszystkim alternatywnym dla spalania biomasy sposobem pozbycia się pozostałości po cięciach pielęgnacyjnych lasów (trzebieży). Polega on na zakopywaniu pozostałości drzewnych pod ziemią, bez dostępu do wody i tlenu. Jak twierdzą przedstawiciele firmy, rozwiązanie to minimalizuje proces rozkładu drzew, podczas którego wydziela się dwutlenek węgla, a więc tym samym ogranicza się jego emisję do atmosfery. Jak czytamy na stronie internetowej firmy, metoda ta minimalizuje rozkład przy niskich nakładach kapitałowych: "w przeciwnym razie pozostałości te zostałyby spalone w stosach, co jest zarówno kosztowne, jak też stanowi źródło emisji CO2".

Jak ustalili dziennikarze Reutersa, firma nie planuje wycinki wszystkich drzew na tysiącach kilometrów kwadratowych powierzchni Stanów Zjednoczonych, tylko opracowuje projekt dla Służby Leśnej Stanów Zjednoczonych (USFS). Scott Owen, rzecznik prasowy tej instytucji, poinformował, że wraz z Departamentem Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USFS jest jego częścią) mają przygotowane pięcio- i dziesięcioletni plany dotyczące walki z pożarami lasów i opracowywania metod zmniejszających ryzyko ich wystąpienia. Jedną z takich właśnie metod jest trzebież. Owen przekazał, że część działań strategicznych zawartych w tych planach dotyczy trzebieży, jednak twierdzenie, że trzebież usuwa wszystkie drzewa, jest dalekie od prawdy. Firma Kodama Systems miała opracować plan transportu i zakopania nienadającej się do sprzedaży biomasy przy jak najefektywniejszej minimalizacji emisji dwutlenku węgla do atmosfery z tych pozostałości.

Jak podaje Reuters, przedstawiciel firmy Kodama Systems James Sedlak stwierdził, że zarzuty zawarte w artykule Slay News są nieprawdziwe, a rola firmy w długoterminowych planach zmniejszania zagrożenia pożarowego USFS została fałszywie przedstawiona. Reuters próbował zdobyć wyjaśnienia autorów tekstu, ale Slay News nie odpowiedział na prośbę o komentarz.

Portal Slay News wielokrotnie oskarżany był o rozpowszechnianie dezinformacji, między innymi na tematy związane ze szczepieniami przeciwko COVID-19. Portal oceniany jest przez Mediabiasfactcheck.com (serwis zajmujący się weryfikacją wiarygodności i stronniczości źródeł informacji w Internecie) jako źródło bardzo wątpliwe, skrajnie stronnicze, promujące fałszywe informacje.

Bill Gates jako inwestor połączony z fałszywym przekazem

Amerykański przedsiębiorca i filantrop nie jest właścicielem Kodama Systems. Jego spółka Breakthrough Energy Ventures należy natomiast do grupy inwestorów, która zgodnie z komunikatem prasowym z grudnia 2022 roku zainwestowała w start-up 6,6 miliona dolarów. Jak podaje AP Fact Check, Breakthrough Energy Ventures inwestuje w firmy rozwijające technologie i innowacyjne rozwiązania mające na celu walkę z globalnym ociepleniem. Dziennikarze uzyskali komentarz Alex Reid, dyrektorki ds. komunikacji Gates Ventures. ,"Zarzuty są nieprawdziwe" - przekazała redakcji AP.

AP skontaktowało się z Jamesem Sedlakiem, przedstawicielem Kodama System. Ponownie odrzucił zarzuty. Stwierdził, że komentarze internautów o rzekomej planowanej masowej wycince drzew są wynikiem błędnej interpretacji artykułu z amerykańskiego wydania "Forbesa" z lipca 2023 roku.

Tekst informuje, że Służba Leśna Stanów Zjednoczonych planuje w ciągu dekady przerzedzić 70 milionów akrów zachodnich, głównie kalifornijskich lasów. W wyniku tego powstanie ponad miliard ton biomasy drzewnej. Autor informuje, że pozyskana biomasa, zamiast zostać spalona, będzie zakopana w drewnianych kryptach zaprojektowanych tak, by zapewnić suche i beztlenowe warunki. ,"Jak napisano, nie oznacza to wycinki wszystkich drzew na tej powierzchni" - komentuje Sedlak w odpowiedzi do AP. Tłumaczył, że informacja została mylnie zinterpretowana i stała się bazą fałszywego przekazu. Przyznał, że mimo iż metoda przerzedzania może się wydawać sprzeczna z intuicją, to jednak jest kluczowa nie tylko dla zmniejszenia ryzyka występowania pożarów na tym terenie, lecz także do poprawy ogólnej kondycji lasów.

Bohater wielu teorii spiskowych

Bill Gates jest jednym z głównych bohaterów wielu teorii spiskowych i fałszywych przekazów. W Konkret24 pisaliśmy o tych nieprawdziwych tezach nie raz. Na przykład o sprawie rzekomych produktów spożywczych Billa i Melindy Gatesów z zielonym logiem z żabą na opakowaniu, których spożycie według internautów może być niebezpieczne, bo produkty te są trujące i zmodyfikowane genetycznie (a prawda jest taka, że logo z żabą to certyfikat Rainforest Alliance przyznawany przez organizację non-profit firmom wytwarzającym swoje produkty żywnościowe w sposób zrównoważony, zaś Rainforest Alliance było grantobiorcą Fundacji Billa i Melindy Gatesów).

Postać Gatesa wiązana jest także z wieloma teoriami spiskowymi dotyczącymi koronawirusa. Jak np. z tą, że są plany ogłoszenia następnej pandemii przez Billa Gatesa.

Autorka/Autor:Zuzanna Karczewska

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Facebook

Pozostałe wiadomości

W Wielkiej Brytanii atakami z użyciem noży zagrożeni są szczególnie ludzie młodzi. Z drugiej strony, właśnie oni stanowią sporą grupę sprawców. To zjawisko określa się już jako model strachu i mody. Między innymi by temu przeciwdziałać, na ulicach brytyjskich miast ustawiane są pojemniki na noże. Czy spełniają swoją funkcję?

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Mówisz "kończę z tym" i wrzucasz tu nóż. Pojemniki, które "ratują życie"

Źródło:
TVN24+

Podczas gdy Stany Zjednoczone nękają śnieżyce i mrozy, w mediach społecznościowych krążą nagrania mające pokazywać, jak niebezpieczne są tam teraz "wybuchające drzewa". Meteorolodzy i lokalne władze rzeczywiście ostrzegały mieszkańców niektórych stanów przed takim zjawiskiem - a twórcy fake newsów wykorzystali sytuację.

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Silny mróz i "wybuchające drzewa". Ale aż tak?

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24

Głównym polem aktywności współczesnych negacjonistów Holokaustu są media społecznościowe - przestrzega na swojej stronie Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau. Zainicjowało walkę z tą formą kłamstwa, uruchamiając akcję "Powstrzymaj negacjonizm". Lecz negowanie historii obozu trwa nie tylko w internecie - robią to na przykład politycy. Konkret24 przyłącza się do akcji: na tej stronie udostępniamy weryfikacje, które opublikowało muzeum. Będziemy odkłamywać kolejne fałszywe tezy negacjonistów.

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Walczymy z kłamstwami o Auschwitz. Konkret24 wspiera akcję muzeum

Źródło:
tvn24.pl

Internet zalewają filmy pokazujące gniew i wściekłość Amerykanów na funkcjonariuszy ICE. Na nagraniach widać, jak "zwykli" obywatele konfrontują się z agentami: biją ich, zrywają im maski. Poprzednio próbowano agentów ICE ośmieszać, teraz emocje są inne. Nagrania nie pokazują rzeczywistości, ale oczekiwania obywateli - owszem.

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Krzyczą, biją, zrywają maski. Amerykanie "konfrontują się z ICE" w sieci

Źródło:
Konkret24

Przygotowywany przez Ambasadę Ukrainy w Polsce dokument niektórzy politycy prawicy nazywają "instrukcją donoszenia na Polaków". Taka narracja szybko zaczęła krążyć w mediach społecznościowych i niektórych serwisach internetowych. Ambasador Ukrainy i współautor poradnika odpierają zarzuty. Wyjaśniamy.

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

"Instrukcja donoszenia na Polaków"? Co powstaje w Ambasadzie Ukrainy

Źródło:
Konkret24

Nie ma na niej oscypka, sera korycińskiego, obwarzanka krakowskiego czy kiełbasy lisieckiej. Lista nazw polskich produktów, które mają być chronione przed podróbkami na rynkach krajów Mecosur, jest wyjątkowo krótka, za to wysokoprocentowa. Lecz co ciekawe, nie powstała teraz, a zdumienie niektórych polityków prawicy wydaje się spóźnione.

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Tylko dwie polskie wódki wśród produktów chronionych w Mercosur. Dlaczego?

Źródło:
TVN24+

Wypowiedź szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wywołała falę krytyki ze strony ekspertów od obronności i uzbrojenia. Sławomir Cenckiewicz jest zaniepokojony, że ze środków SAFE "nie możemy kupować sprzętu amerykańskiego czy koreańskiego". Lecz założenia unijnego programu są powszechnie znane. Również ich cel, który jest inny, niż chciałby szef BBN.

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Szef BBN "nie wie, o czym mówi"? Gdzie możemy kupić sprzęt wojskowy w ramach SAFE

Źródło:
Konkret24

"Ekonomia wojenna" - tak prorosyjskie konta nazywają rzekomy proceder sprzedawania agregatów prądotwórczych, które Polacy przekazują Ukraińcom w ramach akcji pomocowej. Tyle że takiego procederu nie ma.

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Ukraińcy sprzedają na aukcjach "polskie agregaty"? Nie te, o których myślicie

Źródło:
Konkret24

Blisko dwa tysiące złotych od 1 marca może otrzymać alkoholik za sam fakt, że jest uzależniony? Tak przekonują internauci, a niektórzy nazywają świadczenie "rentą alkoholową". Nagrania z takim przekazem generują setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych. Na nasilające się w sieci przekłamania reaguje już Zakład Ubezpieczeń Społecznych - a my wyjaśniamy tę manipulację.

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

"Od marca alkoholik dostanie dwa tysiące złotych od państwa". ZUS reaguje, my wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Oburzenie internautów wywołała informacja, jakoby pracownik krakowskiego lotniska słownie zaatakował i agresywnie się zachowywał wobec grupy podróżujących Żydów. Jednego z nich miał nawet popchnąć. A wszystko za sprawą popularnego nagrania. Lotnisko wyjaśnia, a policja prowadzi czynności sprawdzające.

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

"Polski pracownik" lotniska atakuje Żydów? Film prawdziwy, historia zmyślona

Źródło:
Konkret24

Garstka ludzi na scenie, a na widowni prawie nikogo - tak według krążącego w sieci nagrania miał wyglądać 34. Finał WOŚP w Szczecinie. A co w rzeczywistości przedstawia ten popularny film?

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

"Szczecin olał WOŚP"? Dzień ten sam, ale co to za impreza

Źródło:
Konkret24

Wolontariusze jakoby "jak wściekli" naklejali serduszka na szpitalny sprzęt we wrocławskim szpitalu, by "wyglądało ładnie na zdjęciach do materiałów o WOŚP". Salowa, która te naklejki zrywała, rzekomo została zwolniona. W krążącej w sieci relacji tylko dwie kwestie się zgadzają.

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

"Salowa zwolniona za zrywanie serduszek WOŚP"? Szpital odpowiada

Źródło:
Konkret24

Jednych denerwuje dominacja flagi Ukrainy, innych zastanawia flaga Włoch, jeszcze inni dziwią się, skąd tylu Niemców w Zachodniopomorskiem. W sieci rozpowszechniane są "mapy mniejszości" dominujących w poszczególnych województwach. Każdy naród oznaczono flagą. Lecz choć dane są dobre, niekiedy flagi przykrywają rzeczywistość.

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Włosi na Podkarpaciu, Hindusi w Kielcach, Bułgarzy w Lublinie? Mapa "mniejszości" i nas zaskoczyła

Źródło:
TVN24+

"To dziecko potrzebuje egzorcysty", "w więzieniu nauczą kultury i ogłady ten szatański pomiot" - tak reagowali internauci na nagranie, które rzekomo pokazywało moment wydana wyroku i skazania amerykańskiego nastolatka na 100 lat więzienia. Tylko że nagranie, które tak ich oburzyło, nie ma wiele wspólnego ze sprawą.

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

100 lat więzienia dla nastolatka? Co tu się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Jedni wierzą, inni kpią, jeszcze inni wykorzystują okazję do krytyki służb ICE - nagrania pokazujące człowieka przebranego za wikinga czy za pieroga uciekającego ulicą przed agentami ICE rozchodzą się szeroko w sieci. Także w polskiej. Filmy wyglądają jak materiały stacji telewizyjnych. No właśnie: wyglądają...

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

"15 funkcjonariuszy ICE jest tuż za nim". Tego w telewizji nie zobaczysz

Źródło:
Konkret24

Falę antyukraińskich komentarzy wywołuje rozpowszechniany w sieci przekaz, jakoby Polska miała płacić reparacje wojenne Ukrainie. To manipulacja, w której do szerzenia fałszywej narracji wykorzystuje się określenie "reparacje". Wyjaśniamy.

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Polska "zapłaci Ukrainie reparacje"? Nie o tym zdecydował Parlament Europejski

Źródło:
Konkret24

Wylanie gnojowicy pod domem ministra rolnictwa było rzekomo powodem aresztowania protestującego rolnika - przekonują niektórzy politycy i internauci. Doniesienia o "areszcie za gnojówkę" to uproszczenie. Postawione zarzuty dotyczą czegoś innego.

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

"Areszt za gnojówkę"? Dobrze brzmi, ale było inaczej

Źródło:
Konkret24

Rosyjską Kamczatkę sparaliżowały zamiecie śnieżne. W sieci mamy wysyp nagrań i obrazów rzekomo pokazujących sytuację na półwyspie. Oto trzy niebezpieczne trendy w rozpowszechnianiu fake newsów, które właśnie się ujawniają.

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Kamczatka zasypana śniegiem, a my - sztuczną inteligencją. Widać trzy groźne trendy

Źródło:
Konkret24

Teoria spiskowa, jakoby zbliżał się "wielki reset majątku" Polaków, rozlewa się w sieci. Właściciele działek mogą się czuć zaniepokojeni, czytając, że warte dziś setki tysięcy złotych grunty stracą na wartości po 1 lipca 2026 roku. Ta celowo nakręcana spirala strachu nie ma uzasadnienia. Jednak kto posiada działkę, o nadchodzącej zmianie prawa powinien wiedzieć.

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

"1 lipca twoja działka straci wartość". Kampania fałszywa, zmiana prawa realna

Źródło:
TVN24+

Michał Wawer z Konfederacji przekonuje, że mimo nieobecności Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy uciekli na Węgry, ich procesy mogą się rozpocząć. Z prawnikiem tłumaczymy, że sytuacja obu polityków nie jest taka sama.

Dlaczego sądy nic nie robią w sprawie Ziobry i Romanowskiego? Poseł pyta, my odpowiadamy

Źródło:
Konkret24

Moim celem jest niedopuszczenie do budowy żadnej elektrowni wiatrowej - oświadczył prezydent USA Donald Trump w styczniu tego roku. Było to jego kolejne już wystąpienie, w którym opowiadał o szkodliwości farm wiatrowych, mijając się z prawdą w każdym zdaniu. Nic nowego? Owszem, ale Trump ma swój powód, by te fake newsy głosić. Fejki i motywacje Trumpa opisuje Konkret24.

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Walka Trumpa z wiatrakami. A tak naprawdę z kim?

Źródło:
TVN24+

"Przez waszą chorą, lewacką, politykę klimatyczną ludzie zamarzają w domach", "nikt nie pomaga Polskim seniorom, bo lepiej pomóc Ukraińcom" - takie przekazy szerzą się w sieci po śmierci małżeństwa w warszawskim Ursusie. To wyłącznie wykorzystywanie tragedii do siania dezinformacji.

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

"Zamarzli, bo bali się mandatu za ogrzewanie"? Nawet śmierć wykorzystali do fejka

Źródło:
Konkret24

Jedni utrzymują, że to "pierwszy polski prom z programu PiS", drudzy - że za czasów PiS projekt promu właściwie podzielił los słynnej stępki. Jeszcze zanim prom Jantar Unity zacumował w Szczecinie, politycy obu stron rozpoczęli propagandę sukcesu - swojego. I obie strony wprowadzają opinię publiczną w błąd.

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Kłócą się o "pierwszy polski prom od 30 lat". Ilu ojców ma ten sukces?

Źródło:
Konkret24

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24