FAŁSZ

Jacek Saryusz-Wolski odszedł z PO czy został wyrzucony?

Jacek Saryusz-Wolski był gościem w "Piaskiem po oczach"tvn24

Dziennikarka tygodnika "Sieci" zapytała w wywiadzie europosła Jacka Saryusza-Wolskiego o powody jego odejścia z PO. "Zaprotestowałem przeciwko zdradzie polskich interesów przez Donalda Tuska" - odparł. Tymczasem, biuro prasowe PO poinformowało Konkret24, że europoseł zgodnie ze statutem nigdy nie złożył pisemnej rezygnacji, a z partii został wyrzucony w 2017 roku jednomyślnie podjętą uchwałą zarządu.

W tygodniku "Sieci" ukazał się wywiad z europosłem Jackiem Saryuszem-Wolskim. Między innymi krytykuje w nim swoją byłą partię - Platformę Obywatelską. "Co dobrego załatwili dla Polski? Nic. Co popsuli: wiele, załatwili procedurę sankcyjną wobec Polski. Czy coś się udało PiS? Tak, zablokować przymusową relokację imigrantów. W sprawie ACTA 2 i podwójnej jakości produktów to PiS miało rację. A opozycja głosowała przeciwko polskim interesom" - stwierdził.

Jacek Saryusz-Wolski i Włodzimierz Cimoszewicz. Co ich poróżniło?
Jacek Saryusz-Wolski i Włodzimierz Cimoszewicz. Co ich poróżniło? tvn24

"To dlatego wystąpił pan z Platformy Obywatelskiej?" - zapytała prowadząca rozmowę dziennikarka tygodnika.

"Zaprotestowałem przeciwko zdradzie polskich interesów przez Donalda Tuska i PO w postaci uruchomienia art. 7 traktatu o Unii Europejskiej i domagania się sankcji wobec Polski. I używania Unii Europejskiej, by Polsce szkodzić. To była moja czerwona linia" - powiedział Saryusz-Wolski.

Na ten fragment wywiadu zwrócił uwagę na Twitterze dziennikarz tygodnika "Polityka" Wojciech Szacki. Od siebie dodał komentarz: "Prawda: Saryusz-Wolski został wykluczony z PO".

Rezygnacji brak. Jest uchwała zarządu

Według obecnego brzmienia statutu Platformy Obywatelskiej, członkostwo w partii wygasa w kilku przypadkach opisanych w paragrafie 9: a) pisemnej rezygnacji członka złożonej na ręce Przewodniczącego koła lub do właściwego Zarządu regionu, b) śmierci członka, c) wykreślenia z rejestru, d) wykluczenia, e) zawieszenia członkostwa z przyczyn osobistych trwającego dłużej niż 3 miesiące, f) niewstąpienia do innego koła Platformy w terminie 3 miesięcy od dnia uprawomocnienia się uchwały o rozwiązaniu koła, g) niewstąpienia, w terminie 7 dni od doręczenia wezwania przez sekretarza władzy danego szczebla, do Klubu Parlamentarnego Platformy, klubu radnych Platformy na szczeblu gminy, powiatu i województwa bądź też koalicyjnego klubu danego szczebla, h) rezygnacji z członkostwa w klubie, o którym mowa w pkt g).

Pytamy w biurze PO, po słowach, jakie padły w wywiadzie dla tygodnika "Sieci", czy Jacek Saryusz-Wolski złożył pisemną rezygnację w 2017 roku.

- Nie - mówi Konkret24 jedna z pracownic biura prasowego PO. Dodaje, że europoseł przestał być członkiem PO na mocy uchwały zarządu nr 58/2017 roku. Została podjęta na podstawie statutu 4 marca 2017 roku. Gdy prosimy o kopię uchwały, słyszymy, że nie ma takiej praktyki.

Zadzwoniliśmy do Jacka Saryusza-Wolskiego z prośba o komentarz. - Bardzo przepraszam. Jestem teraz na lotnisku. Nie mogę teraz rozmawiać - odpowiedział europoseł.

Długa cisza w windzie

Jacek Saruysz-Wolski do Platformy Obywatelskiej wstąpił na początku dwudziestego pierwszego wieku. Został międzynarodowym sekretarzem partii. Od 2004 roku nieprzerwanie zasiada w Parlamencie Europejskim.

W połowie maja 2017 roku upływała pierwsza kadencja Donalda Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Szczyt Unii Europejskiej zaplanowany na 9 i 10 marca miał zdecydować, czy Tusk pozostanie na tym stanowisku na kolejną kadencję. Podczas nieformalnego spotkania przywódców UE na Malcie, zadeklarował, że jest gotów kontynuować swoją pracę jako przewodniczący Rady Europejskiej.

W poniedziałek 27 lutego brytyjski dziennik "Financial Times" napisał, że ówczesna premier rządu Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło sonduje kraje UE w sprawie możliwości zastąpienia Donalda Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej przez Jacka Saryusza-Wolskiego, ówczesnego europosła Platformy Obywatelskiej.

Doniesienia wywołały dyskusję polityczną w Polsce. Po publikacji FT Saryusz-Wolski milczał. Nie kontaktował się nawet z politykami swojej partii.

W czwartek 2 marca Maciejowi Sokołowskiemu, brukselskiemu korespondentowi TVN24, udało się go spotkać na korytarzu Parlamentu Europejskiego. Europoseł nie był jednak zbyt rozmowny. Wsiadł z dziennikarzami do windy. Na pytania Sokołowskiego oraz innych dziennikarzy, czy zamierza spotkać się z posłami Platformy Obywatelskiej, nie chciał odpowiedzieć.

- Nie komentuję - odparł. Po czym zaległa długa cisza.

Sokołowski prosił europosła o jakiekolwiek słowa w sprawie spekulacji na temat jego kandydatury, ale ten nieustannie milczał. Nie chciał także odpowiedzieć na pytanie, czy Donald Tusk to dobry kandydat na szefa Rady Europejskiej. Gdy winda dotarła na wskazane piętro, Saryusz-Wolski przeprosił dziennikarzy i w milczeniu wszedł do części Parlamentu Europejskiego niedostępnej dla mediów.

Niespodziewany twist

W sobotę 4 marca, ówczesna rzecznik PiS Beata Mazurek poinformowała Polską Agencję Prasową, że Komitet Polityczny jej partii podjął uchwałę, która zobowiązuje premier Beatę Szydło do sprzeciwienia się kandydaturze Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

- Donald Tusk wzywał do nakładania kar na Polskę, do restrykcji wobec Polski i zachowania, które z punktu widzenia naszego kraju były szkodliwe. Dlatego trudno taką osobę popierać - wyjaśniał wówczas tę decyzję w rozmowie z Radiem Maryja poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski.

Jeszcze tego samego dnia, Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało na Twitterze, że rząd Prawa i Sprawiedliwości proponuje kandydaturę europosła PO Jacka Saryusza-Wolskiego na piastowane do tej pory przez Tuska stanowisko.

Poinformował o tym na Twitterze również ówczesny rzecznik rządu Rafał Bochenek. Określił Saryusza-Wolskiego jako "doświadczonego i merytorycznego kandydata".

Ówczesny minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski wyjaśniał wówczas PAP, że decyzję podjęto "ze względu na wysoki poziom merytoryczny” Saryusza-Wolskiego, jego doświadczenie w polityce europejskiej i zasługi na rzecz integracji europejskiej. Podkreślił również, że kandydat "daje także rękojmię i gwarancję bezstronności" w przeciwieństwie do Donalda Tuska, który "był jednym z liderów totalnej opozycji w Polsce".

Wyrzucenie z partii

Dwie godziny później o wyrzuceniu europosła z partii poinformował na Twitterze sekretarz PO Jan Grabiec.

Decyzja ta, jak podał PAP poseł Grabiec, oznaczała również pozbawienie Saryusza-Wolskiego pozbawienie członkostwa w Europejskiej Partii Ludowej, do której należy PO.

Godzinę później informację na Twitterze potwierdził sam Saryusz-Wolski. "Potwierdzam. Nie akceptuję donoszenia na własny kraj i popierania przeciw niemu sankcji. Nie po to wprowadzałem Polskę do Unii Europejskiej" - napisał.

- Krok jest konieczny. Próbowaliśmy w ostatnich dniach porozmawiać z panem posłem Jackiem Saryuszem-Wolskim, niestety nie znalazł czasu na rozmowę z przedstawicielami Platformy Obywatelskiej - partii, w której od lat zdobywał mandat europosła - mówił wówczas Grabiec na antenie TVN 24.

Saryusz-Wolski usunięty z PO. "Nie znalazł czasu na rozmowę z przedstawicielami partii"
Saryusz-Wolski usunięty z PO. "Nie znalazł czasu na rozmowę z przedstawicielami partii"TVN 24

- Jeśli ktoś kiedyś będzie chciał podać przykład kompromitacji dyplomatycznej, polegającej na tym, jak utrudnić kandydatowi z własnego kraju przyjęcie bardzo ważnej i wysokiej funkcji, to będzie podawał właśnie ten przykład, kiedy rząd PiS próbuje podstawić nogę Donaldowi Tuskowi - ocenił.

Zaznaczył, że to zarząd partii podjął decyzję o wykluczeniu jednogłośnie na wniosek szefa partii Grzegorza Schetyny.

Rozstanie europosła z PO skomentował wówczas wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Prowadząca na portalu onet.pl rozmowę pytała wicemarszałka o gniew Jarosława Kaczyńskiego, w kontekście stanowiska PiS wobec Donalda Tuska.

- Jak pani widzi, jestem wicemarszałkiem Senatu z ramienia klubu PiS, a 6 lat temu odszedłem z PiS. Ten gniew Jarosława Kaczyńskiego nie jest tak wielki. Na pewno prezes nie jest tak mściwy jak Donald Tusk, który w godzinę usunął Jacka Saryusza-Wolskiego z PO – mówił w marcu 2017 roku Adam Bielan.

"Wysiadam z Platformy na przystanku Polska"

Następnego dnia rano po wyrzuceniu z PO, Saryusz-Wolski napisał na Twitterze: "Radość o poranku. Bez Targowicy".

We wcześniejszym wpisie napisał: "Wysiadam z Platformy na przystanku Polska".

9 marca 2017 roku Donald Tusk został wybrany przez Radę Europejską na kolejną kadencję. W 2019 roku Saryusz-Wolski kolejny raz dostał się do Parlamentu Europejskiego. Tym razem z listy Prawa i Sprawiedliwości.

Autor: Jan Kunert / Źródło: Konkret24; zdjęcie: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Przeciwnicy farm wiatrowych triumfują: oto rolnik wziął sprawy w swoje ręce i zwalił wiatrak postawiony na jego terenie. Nagranie robi furorę w sieci, a rolnik opisywany jest jako bohater. Nieważne, że nie zgadzają się ani wskazywany kraj, ani podawane powody zdarzenia. Gdy obraz odpowiada emocjom i pasuje do przekazu - szczególnie politycznego - prawda przegrywa.

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Rolnik się wkurzył i wiatrak zburzył. Dlaczego? Nieważne, ale pasuje do tezy

Źródło:
TVN24+

"Pomimo że są tak daleko, to miga. Dziadostwo" - mówi kobieta na nagraniu mającym pokazywać, jakie problemy mają właściciele domów stojących niedaleko wiatraków. Film notuje miliony wyświetleń w sieci i budzi skrajne komentarze. Uspokajamy: to efekt bardzo rzadki i nie wpływa negatywnie na zdrowie.

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

"Życie 500 metrów od wiatraka". Co to za efekt?

Źródło:
Konkret24

Polscy pogranicznicy mają rzekomo zmuszać Ukraińców na granicy do rozbierania się aż do bielizny, bo szukają banderowskich tatuaży. To dezinformacja generowana przez rosyjską propagandę, ale wykorzystująca bieżące wydarzenia w Polsce.

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Polacy "rozbierają Ukraińców do bielizny"? Kreml gra nastrojami w Polsce

Źródło:
Konkret24

"Najtańsza ze wszystkich" jest energia produkowana z węgla z kopalni "Bogdanka" - uważa poseł Radosław Fogiel. Jedną sprawą jest jednak koszt wydobycia surowca, a zupełnie inną - koszt wytworzenia z niego energii.

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Energia z "Bogdanki" jest "najtańsza ze wszystkich"? Co myli poseł PiS

Źródło:
Konkret24

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy niektórzy zwracają uwagę na fakt, że Ukraińcy nie tylko korzystają z naszej pomocy, ale też zasilają polski budżet. Według dostępnych danych w 2024 roku tylko z podatków i składek przez nich płaconych wpłynęło ponad 18 miliardów złotych.

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Miliardy złotych. Jak Ukraińcy zasilają polski budżet

Źródło:
Konkret24

Rzekomy zakaz wywieszania flag Wielkiej Brytanii i Anglii na Wyspach Brytyjskich zainteresował wielu polskich internautów. Szczególnie że miał o nim informować brytyjski premier. W rzeczywistości mówił jednak o zupełnie innej sprawie.

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

W Wielkiej Brytanii już nie można wieszać flag? Co powiedział premier

Źródło:
Konkret24

Tam, gdzie stoi najwięcej wiatraków, tam jest najdroższy prąd - przekonują ci, którzy popierają zawetowanie nowelizacji ustawy wiatrakowej przez prezydenta. Jako dowód na swoją tezę wskazują ceny energii w Niemczech i Danii. Wyjaśniamy, dlaczego ta teza jest jednak fałszywa.

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Im więcej wiatraków, tym droższy prąd? Nie. Inny "cichy bohater" kształtuje ceny

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński na spotkaniach z elektoratem krytykuje rząd Donalda Tuska - między innymi za politykę obronną. Twierdzi, że kupujemy mniej czołgów, niż planowano, że wyłączono instalację antydronową, a Fundusz Wspierania Sił Zbrojnych "ma już nie funkcjonować". Jak jest naprawdę?

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Kaczyński opowiada o "obcinaniu i ograniczaniu" armii. Trzy razy nieprawda

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz postuluje, by rządzący wypowiedzieli unijny system ETS, skoro im "tak bardzo zależy na obniżce cen prądu". Pomysł chwytliwy, ale eksperci nie pozostawiają złudzeń.

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Berkowicz: rządzący mogą wypowiedzieć ETS. Co by to oznaczało?

Źródło:
Konkret24

O powitaniu przez Ochotniczą Straż Pożarną w Lewiczynie na Mazowszu dwóch samochodów napisał pod koniec sierpnia marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Tyle że wozy trafiły do jednostki już jakiś czas temu.

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Marszałek Struzik: "druhowie powitali dwa wozy". Tak, ale wcześniej

Źródło:
Konkret24

Według medialnych doniesień ma się to wydarzyć już w 2026 roku: Chiny staną się pierwszym krajem, w którym roboty będą rodzić dzieci. Ma to być efekt pracy naukowców, a cena takiego robota ma sięgać 14 tysięcy dolarów. Sprawdziliśmy, o jaki projekt chodzi i co o nim wiadomo. Jak się okazuje, niewiele. W dodatku w Chinach obecnie nie można wprowadzić na rynek robota-surogatki.

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

W Chinach "robot urodzi dziecko". Ile w tym prawdy, ile science fiction

Źródło:
TVN24+

Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz twierdzi, że olimpijska medalistka w boksie Imane Khelif zakończyła karierę. Sprawdziliśmy, skąd te doniesienia i co na ten temat twierdzi sama zawodniczka.

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Imane Khelif zakończyła karierę? Poseł Konfederacji nie ma racji

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci przekazu Ukrainiec zakładający firmę ma otrzymywać "na start" niemal 300 tysięcy złotych, a Polak - prawie sześć razy mniej. Informacja wzbudza oburzenie wśród internautów i krytykę polityki rządu - bezpodstawnie. Po pierwsze, kwoty zestawiono manipulacyjnie. Po drugie, dotyczą różnych etapów działalności. Po trzecie, Polacy otwierający firmy mogą liczyć na wiele wyższe wsparcie.

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

300 tysięcy złotych "na start" dla Ukraińca, dla Polaka mniej? Potrójna manipulacja

Źródło:
Konkret24

Pomoc przekazana Ukrainie i Ukraińcom przez Polskę według niektórych internautów jest zbyt dużym obciążeniem dla budżetu. To nie tylko manipulacja, ale i błędna interpretacja danych.

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Pomoc dla Ukraińców. Aż niemal siedem procent PKB? Nie

Źródło:
Konkret24

W dyskusji o rosyjskim dronie, który spadł na terytorium Polski, poseł Marek Suski skrytykował ministra obrony za jego rzekomą wypowiedź o tym, że "deszcz pada i też drony spadają". Tylko że te słowa pochodzą z przerobionego filmiku.

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Suski: minister opowiada, że deszcz pada i drony też spadają. Na co się nabrał?

Źródło:
Konkret24

"Zakończyłem sześć wojen" - powtarza wielokrotnie prezydent USA Donald Trump podczas rozmów z szefami różnych państw. Analiza sytuacji w krajach wskazywanych przez Trumpa pokazuje jednak, że jego deklaracje są na wyrost. Obecnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych nie można odmówić jednak tego, że jako szef supermocarstwa ma świadomość posiadania narzędzi globalnej polityki.

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

(Nie)skończone wojny Trumpa. Jak mówi prezydent USA, a jak jest naprawdę

Źródło:
TVN24+

Nagranie, na którym brytyjscy policjanci zatrzymują nastolatkę, obejrzało miliony osób. W sieci zawrzało - internauci twierdzili, że uczennicę zatrzymano za wejście po godzinie 17 do baru fast food. Jednak przyczyna była inna.

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Nastolatka aresztowana za wejście do baru po godzinie 17? Internauci w szoku, rzeczywistość jest inna

Źródło:
Konkret24, Reuters

Były premier Mateusz Morawiecki twierdzi, że deficyt budżetowy jest o ponad 100 miliardów złotych wyższy, niż podaje rzecznik rządu Adam Szłapka. Alarmuje, że "cel deficytu na grudzień został osiągnięty niemal w całości w lipcu". To nieprawda.

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

157 czy 261 miliardów złotych? Ile wynosi polski deficyt

Źródło:
Konkret24

Głodujące palestyńskie dziecko przedstawiane jako jazydka. Aktualne fotografie tłumaczone jako stare. Lokalizacje biolaboratoriów w Ukrainie, które nie istnieją. Fake newsy? Owszem, w odpowiedziach generowanych przez sztuczną inteligencję. Ośrodki wpływu próbują manipulować treściami, które trafiają do modeli językowych - przestrzegają eksperci. Oto jak się to robi.

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

"Ja nie wiem, co jest prawdą". Sztuczna inteligencja bije się w piersi - i nadal kłamie

Źródło:
TVN24+

Zamieszanie mogły wprowadzić pozornie sprzeczne komunikaty po konferencji Karola Nawrockiego. Strona rządowa pisze o "zawetowaniu tańszego prądu dla Polaków", a Kancelaria Prezydenta o "podpisaniu projektu zamrażającego ceny energii elektrycznej". A to dwie różne decyzje.

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Zamrożenie cen energii. Co podpisał, a czego nie podpisał Nawrocki

Źródło:
Konkret24

Prezydent Karol Nawrocki podpisał projekt ustawy o zwolnieniu rodziców co najmniej dwójki dzieci z podatku PIT. Według ministra Marcina Przydacza z kancelarii prezydenta jest to odpowiedź na kryzys demograficzny w Polsce, bo jesteśmy "najmniej dzietnym społeczeństwem w całej Unii Europejskiej". A co na to dane?

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Przydacz: jesteśmy najmniej dzietnym społeczeństwem w UE. Sprawdzamy dane

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy przywódcy europejskich krajów byli jeszcze w Białym Domu na spotkaniu z Donaldem Trumpem, w sieci furorę robiła już fotografia mająca pokazywać, jak wszyscy oni siedzieli grzecznie przed drzwiami, oczekując na to spotkanie. Publikujący zdjęcie kpili, że "widać na nim wyraźnie potęgę Unii Europejskiej". Fake newsa publikowali między innymi zwolennicy PiS, a także konta Kanału Zero. Popularność tego obrazu pokazała jednak co najwyżej potęgę rosyjskiej dezinformacji. Także w Polsce.

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

"Zdjęcie, które przejdzie do historii"? Tak, siły rosyjskiej propagandy

Źródło:
Konkret24

Dzień po rozmowach liderów europejskich krajów z Donaldem Trumpem zorganizowano spotkanie państw należących do tak zwanej koalicji chętnych. Ta grupa krajów Europy powstała kilka miesięcy temu. Jednak wbrew rozpowszechnianej teraz narracji nie wyłącznie po to, by wysyłać wojska do walczącej Ukrainy. Przedstawiamy, co wiadomo o celach tej politycznej inicjatywy.

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Koalicja chętnych. Kto i w jakim celu się spotykał

Źródło:
Konkret24

Wojskowy pojazd szturmujący ukraińskie pozycje, a na nim zatknięte flagi Rosji i Stanów Zjednoczonych - taki film rozchodzi się w sieci, wywołując masę komentarzy. Rosyjska propaganda podaje, że ukraińska armia "zaatakowała amerykański transporter opancerzony z amerykańską flagą". Ukraińcy piszą o "maksymalnej bezczelności", a internauci pytają o prawdziwość nagrania.

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Flagi Rosji i USA na transporterze. "Znak przyjaźni"?

Źródło:
Konkret24

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański uważa, że rząd spełnia obietnice. Według niego "dowiezionych konkretów jest naprawdę bardzo, bardzo dużo" i już w czasie pierwszych stu dni rządzenia wiele z nich zrealizowano. Fakty temu przeczą.

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Domański: "wiele ze 100 konkretów zostało zrealizowane". No nie

Źródło:
Konkret24

Pielgrzymki na Jasną Górę jak co roku obfitowały wieloma zdjęciami i filmami publikowanymi w internecie. Szczególne zainteresowanie wzbudziła fotografia grupki pielgrzymów trzymających rzekomo obraz z Karolem Nawrockim. "Paranoja", "to się nie dzieje", "polska wersja katolicyzmu" - komentowali internauci. Bo wielu uwierzyło, że to prawda.

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Obraz z Nawrockim na pielgrzymce? Niesłusznie uwierzyli

Źródło:
Konkret24