FAŁSZ

Nawrocki o "realnym problemie" kobiet. Sprawdzamy, czy jest

Źródło:
Konkret24
Komitet Karola Nawrockiego złożył podpisy w PKW
Komitet Karola Nawrockiego złożył podpisy w PKW TVN24
wideo 2/5
Komitet Karola Nawrockiego złożył podpisy w PKW TVN24

Kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki zapewniał na spotkaniu w Kluczborku, że zna "realny problem kobiet". Chodzi o urlop wychowawczy, którego według niego "nie wpisuje się" kobietom do emerytury. Prawda wygląda inaczej.

Kandydaci na prezydenta walczą m.in. o głosy i poparcie kobiet - a wypadający w marcu Międzynarodowy Dzień Kobiet był do tego dobrą okazją. "Głos oddany na mnie to głos za legalną aborcją" - zapewniała na konwencji 8 marca Magdalena Biejat, kandydatka Lewicy. W programie skierowanym do kobiet postuluje m.in. urlop rodzicielski równy dla obojga rodziców. Zmianę prawa aborcyjnego zapowiada też Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej. "Jeżeli Sejmowi nie starczy odwagi, to ja zgłoszę swoją własną ustawę i wywrę taką presję na moje koleżanki i kolegów, że - jestem przekonany - uzyska ona wreszcie wsparcie i doprowadzimy do tego, że to średniowieczne prawo antyaborcyjne odeszło do lamusa. Obiecuję, że dokładnie to zrobimy. To dla mnie priorytet" - obiecywał 8 marca w Bielsku-Białej. Trzaskowski postuluje też, by w zapowiedzianych przez premiera szkoleniach wojskowych dla mężczyzn uwzględnić także kobiety.

Według kandydata PiS Karola Nawrockiego kobiety w Polsce mają inny problem. Mówił o nim na spotkaniu z mieszkańcami Kluczborka.

FAŁSZ

Kobiety, które idą na urlop wychowawczy, nie mają składkowanego okresu przebywania na urlopie wychowawczym ani nie wpisuje się on do ich emerytury.

"A przecież ciężko w tym czasie pracują dla rozwoju naszej wspaniałej ojczyzny i Rzeczpospolitej. I tym trzeba się zająć. To jest realny problem kobiet, drodzy państwo" - podkreślił Nawrocki.

Czy kandydat PiS ma rację, że kobiety idące na urlop wychowawczy są w ten sposób "karane" przez system? Niezupełnie.

Urlop wychowawczy: komu i na jak długo przysługuje

Urlop wychowawczy w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem przysługuje pracownikowi zatrudnionemu co najmniej sześć miesięcy - wynika z Kodeksu pracy (art. 186). Z urlopu wychowawczego mogą skorzystać łącznie oboje rodzice lub opiekunowie dziecka. Tak więc nie tylko kobiety.

Urlop wychowawczy może trwać do 36 miesięcy. Co najmniej jeden miesiąc urlopu wychowawczego przeznaczony jest dla drugiego z rodziców (np. matka przebywa na urlopie 35 miesięcy, a ojciec jeden miesiąc lub odwrotnie).

Nie ma wymogu wykorzystania urlopu wychowawczego w całości i od razu. Urlop ten można podzielić na maksymalnie pięć części. Z urlopu wychowawczego można korzystać nie dłużej niż do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy sześć lat. Wyjątkiem są rodzice opiekujący się dziećmi z orzeczeniem o niepełnosprawności, którym przysługuje prawo do dodatkowego urlopu wychowawczego do ukończenia przez dziecko 18. roku życia, także w wymiarze do 36 miesięcy - co wyjaśnia na stronie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Urlop wychowawczy jest udzielany na wniosek pracownika, a pracodawca musi taki wniosek uwzględnić. Urlop ten jest bezpłatny. Oznacza to, że korzystający z niego pracownik nie otrzymuje ani wynagrodzenia od pracodawcy, ani zasiłku z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

W czasie przebywania na urlopie wychowawczym pracownik może jednocześnie podejmować pracę u dotychczasowego lub innego pracodawcy. Może również uczyć się lub korzystać ze szkoleń. Ważne jest jednak, aby działalność ta nie uniemożliwiała mu osobistej opieki nad dzieckiem. Rodzić może też ubiegać się o dodatek w wysokości 400 zł z tytułu opieki nad dzieckiem w czasie urlopu wychowawczego.

Urlop wychowawczy wlicza się do emerytury czy nie?

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych stanowi (art. 7 ust. 5), że okresami nieskładkowymi są m.in. "przypadające przed dniem nabycia prawa do emerytury lub renty okresy urlopu wychowawczego". Wyjaśnijmy, okres nieskładkowy to czas, w którym nie odprowadzano składek na ubezpieczenia społeczne.

Czy to oznacza, że osoby, które skorzystały z urlopu wychowawczego, będą miały niższe świadczenia emerytalno-rentowe? "Okres przebywania na urlopie wychowawczym 'wlicza się' do emerytury" - wyjaśnia dr Monika Wieczorek, radczyni prawna specjalizująca się w prawie pracy.

Dlaczego tak jest? Wieczorek powołuje się na art. 174 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach, który stanowi, że przy ustalaniu wysokości emerytury uwzględnia się okres urlopu wychowawczego, traktując go jak okres składkowy. "Nie jest to wyjątkowe rozwiązanie, a powszechna zasada. Konieczne jest jednak dokonanie przez pracodawcę zgłoszenia do ubezpieczenia z tytułu urlopu wychowawczego. Okres tego urlopu można zaś udokumentować, przedstawiając świadectwo pracy lub zaświadczenie od pracodawcy" - tłumaczy radczyni prawna w analizie przekazanej redakcji Konkret24.

Wobec ustawowych niejasności zwróciliśmy się do biura prasowego ZUS z prośbą o wyjaśnienie. "Osoba, która przebywa na urlopie wychowawczym, podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, jeśli nie ma dodatkowo innego tytułu do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych ani nie mają ustalonego prawa do emerytury lub renty. Składki za osobę na urlopie wychowawczym są finansowane w całości z budżetu państwa za pośrednictwem Zakładu" - wyjaśnia biuro prasowe ZUS w odpowiedzi przekazanej 25 marca.

Składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych ubezpieczonych obliczają płatnicy składek, a opłaca je ZUS.

Czy pójście na urlop wychowawczy może negatywnie wpłynąć na twoją przyszłą emeryturę? ZUS uspokaja: "Przy ustalaniu prawa do emerytury okres odprowadzania składek emerytalno-rentowych na urlopie wychowawczym traktuje się tak samo jak każdy inny okres składkowy. Odprowadzone składki mają wpływ na wysokość emerytury tak samo, jak składki odprowadzone z innych tytułów ubezpieczenia".

"Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób przebywających na urlopie wychowawczym stanowi kwota 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek. Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób przebywających na urlopie wychowawczym nie może być wyższa niż przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających urlop wychowawczy i nie może być niższa niż 75 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia" - podaje ZUS.

Tak więc potencjalną stratą dla rodziców i opiekunów na urlopie wychowawczym są niższe składki na ich przyszłe emerytury. Wynika to z faktu, że w tym okresie składki emerytalne i rentowe są naliczane od niższej podstawy niż zarobki sprzed urlopu. Jeśli ktoś wcześniej dobrze zarabiał, a w czasie urlopu podstawa składek spada, to jego przyszła emerytura może być niższa. ZUS ustalił jednak minimalny próg - podstawa składek nie może być niższa niż 75 proc. minimalnego wynagrodzenia. To pewne zabezpieczenie, ale mimo wszystko w większości przypadków urlop wychowawczy oznacza niższe składki i w efekcie niższe świadczenie emerytalne w przyszłości.

Jak już wspomnieliśmy, zgodnie z art. 7. ust. 5 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych okres urlopu wychowawczego jest okresem nieskładkowym, ale jak wyjaśnia ZUS, składki są wówczas odprowadzane przez Skarb Państwa. Dlaczego zatem ten okres jest nazywany nieskładkowym? Zakład tłumaczy: "Od 1999 roku urlop wychowawczy jest okresem ubezpieczenia, za który obowiązkowo opłaca się składki - jest więc okresem składkowym. (art. 6. ust. 1. pkt 19 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). Urlopy wychowawcze sprzed reformy systemu emerytalnego, czyli sprzed 1999 roku, są natomiast okresami nieskładkowymi. Mimo to przy obliczaniu emerytury powszechnej z nowego systemu (czyli z tzw. kapitałem początkowym) traktuje się je tak, jakby państwo opłaciło składki za ich okres. (art. 174 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych)".

Tak więc problem, o którym mówił Nawrocki, częściowo istniał przed laty i dotyczył części osób korzystających z urlopu wychowawczego. Prawie dekadę temu został naprawiony.

Wyjaśnijmy: do 2015 roku składki na ubezpieczenia społeczne pokrywał budżet państwa tylko osobom, które skorzystały z urlopu wychowawczego od 1 stycznia grudnia 1999 roku. Poszkodowane były osoby, które przebywały na urlopie wychowawczym przed tą cezurą. Jeśli były na urlopie wychowawczym przed 1 stycznia 1999 roku ten okres nie wliczał się do emerytury.

Zmiana prawa weszła w życie 1 maja 2015 roku. Podpisał ją prezydent Bronisław Komorowski. Nowelizacja pozwoliła na przeliczenie kapitału początkowego, uwzględniając okresy urlopu wychowawczego sprzed 1999 roku jako składkowe. Dzięki temu osoby, które korzystały z urlopu wychowawczego przed 1999 rokiem, zyskały możliwość podwyższenia swoich przyszłych świadczeń emerytalnych. Szczegółowo informowały o tym w 2015 roku m.in. serwisy prawne Gazetaprawna.pl, Infor.pl, Prawo.pl.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Tomasz Wojtasik/PAP

Pozostałe wiadomości

Miliony wyświetleń w internecie generuje nagranie mające udowadniać, że poprzez użycie ciekłego azotu można wytworzyć na jeziorze mocny lód, po którym przejdzie człowiek. Rzeczywiście, bohaterowi filmu się to udaje. A jak jest w rzeczywistości?

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Można zamrozić jezioro ciekłym azotem i po nim przejść? "Odradzam"

Źródło:
Konkret24

Kto by uwierzył, że stara fotografia z ośrodka dla cudzoziemców zyska po trzech latach drugie życie - w postaci fake newsa. Oraz że powodem będzie stół z jedzeniem. A tak się stało. Fejka rozpowszechnił między innymi poseł Konfederacji Konrad Berkowicz.

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

"Pyszne jedzonko" w ośrodku dla cudzoziemców. Ale fejk niesmaczny 

Źródło:
Konkret24

"Dobra taktyka", "genialny pomysł" - polscy internauci chwalą francuskich rolników, którzy podczas demonstracji przeciw umowie Unii Europejskiej z Mercosur mieli rzekomo wpaść na pomysł napuszczania stad byków na kordony policji. Nagranie z tej "akcji" szeroko rozchodzi się w sieci.

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Rolnicy "wypuszczają byki" na policjantów? Dziwna ta "corrida"

Źródło:
Konkret24

Były premier uderza w obecny gabinet, twierdząc, że w czasach Donalda Tuska "luka VAT znowu rośnie". I mimo że ten wskaźnik w ostatnim czasie budzi kontrowersje, to dane krajowe i unijne nie potwierdzają słów Mateusza Morawieckiego.

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Morawiecki grzmi: luka VAT znowu rośnie. Gdzie?

Źródło:
Konkret24

Podobno po tym, jak Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych, nie mamy się czym martwić - bo przecież prawo umożliwia blokowanie wszystkich nielegalnych treści w sieci. Tak przekonują ludzie prezydenta. Na pewno nie uwierzy im 15-latka, której policja już odmówiła pomocy. My również nie liczmy na to, że gdy nasze zdjęcie zostanie "rozebrane" przez AI, polskie prawo nam pomoże.

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Skutki weta Nawrockiego? Polacy zostali w bikini, a tak naprawdę - bez

Źródło:
TVN24+

"Patrol konfidentów", "cały kraj zamienia się w kraj donosicieli" - takie komentarze wzburzonych internautów można przeczytać pod ogłoszeniami o naborze do samozwańczej "służby sąsiedzkiej" w wielu polskich miastach. Zaczęliśmy więc jej szukać - i przestrzegamy przed tymi ogłoszeniami.

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

"Służba sąsiedzka. Kto chętny dołączyć?". Uwaga na te ogłoszenia

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość straszy, że w 2026 roku zdrożeją ceny biletów w komunikacji miejskiej w dużych miastach - bo tak zdecydował rząd Tuska. To przykład, jak w jednym przekazie można podwójnie manipulować.

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

W dużych miastach bilety "zdrożeją o 10 procent"? Co oni wymyślili

Źródło:
Konkret24

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro twierdzi, że jego wyjazd na Węgry nie był ucieczką. I że ze zdziwieniem dowiedział się - będąc już za granicą - że planowano przeciwko niemu jakieś postępowanie. Przypominamy więc, o czym i kiedy informowano publicznie w jego sprawie.

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Ziobro: "nie wiedziałem, że uruchomią postępowanie". Przypominamy sekwencję zdarzeń

Źródło:
Konkret24

Nagranie, na którym amerykański biskup zabrania rzekomo agentom ICE wejść do kościoła, obiegło media społecznościowe - za granicą i w Polsce. Jest gorąco komentowane w związku z tragedią w Minneapolis. W tym filmie nie chodzi o prawdę, ale może chodzić o pieniądze.

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

"Nie jesteście tu mile widziani". Starcie biskupa z agentem ICE - czy z rzeczywistością?

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń generuje w internecie nagranie pokazujące zamieszki na ulicach, podczas których podpalane są samochody. Rozpowszechniający je internauci twierdzą, że to Iran podczas trwających tam teraz przeciwrządowych manifestacji. Inni podają jednak, że to Paryż albo Los Angeles. Nikt z nich nie ma racji.

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Tak, Irańczycy "walczą na ulicach". Ale na tym filmie tego nie widać

Źródło:
Konkret24

Wielka Brytania na czele, Polska w czołówce - tak wyglądać ma "ranking" krajów z największą liczbą aresztowanych za wpisy w internecie. Gdy jednak zajrzeć do źródeł, ta efektowna narracja szybko się rozpada.

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

"Polska w światowej czołówce aresztowań za wpisy" w sieci. "Skąd to wzięli"

Źródło:
Konkret24

Internauci chwalą rzekome "odchudzenie" kalendarza szczepień dzieci w USA - i jednocześnie krytykują aż "88 szczepionek" w polskim kalendarzu. Na dokładkę snują teorie spiskowe o nazistowskiej symbolice. Cała ta narracja to zlepek nieporozumień i błędnego porównywania liczby zastrzyków do liczby podawanych szczepionek.

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Kalendarz szczepień, 88 szczepionek i liczba Hitlera. Tym razem sięgają po "magię liczb"

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska "przyjęła nas do swojego grona, aby doić z kasy" - tak internauci komentują informację o horrendalnej kwocie 2,5 biliona złotych, które Polska miałaby rzekomo zapłacić za unijny system handlu uprawnieniami do emisji CO2. To jednak podwójna manipulacja związana z raportem pewnej fundacji. Pokazujemy, kto za nią stoi.

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

"Polska zapłaci aż 2,5 biliona złotych za ETS2?"

Źródło:
Konkret24

W Niemczech zarabia się lepiej, a że ceny w Polsce mamy już podobne jak tam, to poziom życia Polaków jest trzykrotnie niższy niż Niemców - taką ekonomiczną tezę ogłosił sędzia Kamil Zaradkiewicz. Tylko że posłużył się złymi wskaźnikami i starymi danymi. Co więc dane ekonomiczne mówią o życiu w Polsce i Niemczech?

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

"Polak ma trzy razy niższy poziom życia niż Niemiec"? Aż tak to nie

Źródło:
Konkret24

Tysiące wyświetleń generuje w sieci nagranie z polskimi dziećmi śpiewającymi ukraiński hymn. Sprawę nagłośnił poseł PiS Dariusz Matecki - wraz z przekazem, że "dzieci zmuszane są do śpiewania hymnu Ukrainy". Nie ma na to potwierdzenia, nagranie jest stare, a publikowanie go teraz ma zapewne służyć wzmacnianiu antyukraińskich nastrojów.

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Matecki i "dzieci zmuszone do śpiewania ukraińskiego hymnu". Polityczna gra fałszem

Źródło:
Konkret24

Amerykańskie działania w Wenezueli miały wywołać masowe protesty w Stanach Zjednoczonych - twierdzi poseł Włodzimierz Skalik z Konfederacji Korony Polskiej. Tylko że nagrania, które ma potwierdzać jego tezę, nie mają związku z aktualnymi wydarzeniami.

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

"Masowe protesty" przeciwko interwencji Trumpa w Wenezueli? Nie na tych nagraniach

Źródło:
Konkret24

Tłumowi ludzi na ulicach Madrytu towarzyszy podniosła muzyka w tle. To nagranie, które zdobywa popularność w sieci, ma być dowodem na "chrześcijańskie przebudzenie" Hiszpanii. W rzeczywistości filmik nie pokazuje żadnej manifestacji religijnej.

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Wyszli na ulice i "ogłaszają Hiszpanię narodem chrześcijańskim"? Nie po to się zebrali

Źródło:
Konkret24

"Maduro jest wożony po Nowym Jorku i pokazywany mieszkańcom miasta", "Trump woził go po ulicach jak schwytane zwierzę" - twierdzą internauci, którzy zamieszczają i komentują nagranie pokazujące przejazd otwartej furgonetki. Nic nie wskazuje, że był w niej przewożony wenezuelski dyktator.

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Maduro wożony ulicami Nowego Jorku "jak trofeum"?

Źródło:
Konkret24

Prezydent USA Donald Trump mówi o "doktrynie Donroego", która ma być czymś więcej niż słynna doktryna Monroego. Eksperci dostrzegają podobieństwa, ale też wskazują różnice. Co takiego ogłosił piąty prezydent Stanów Zjednoczonych James Monroe?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Donald Trump "reaktywuje" doktrynę Monroego. Czyli co?

Źródło:
Konkret24

"Zobacz Donaldzie Tusku, jak kończą dyktatorzy" - napisał na platformie X były minister w rządzie Zjednoczonej Prawicy Mariusz Kamiński, zamieszczając rzekome zdjęcie Nicolasa Maduro pojmanego przez żołnierzy USA. To nie tylko "przekroczenie kolejnych granic", lecz przede wszystkim fałszywka.

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Kamiński o aresztowaniu Maduro. "Przekroczenie granic". W dodatku fejk

Źródło:
Konkret24

Zdaniem części wojskowych opublikowanie tych zdjęć było "absolutnie niedopuszczalne" i "kompromitujące". Według ekspertów wojskowości - na pewno niepotrzebne. I choć Biuro Bezpieczeństwa Narodowego ripostuje, że zdjęcia z wizyty prezydenta na wschodniej granicy nie ujawniają wrażliwych danych, to pewne informacje zawierają. Komu i do czego przydatne?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Stoją i patrzą w mapy. Przeciwnik też patrzy. Co widzi?

Źródło:
TVN24+

Witajcie w roku, w którym świat będą wam objaśniać już niekoniecznie eksperci, tylko sztuczna inteligencja. Gdy algorytmy staną się tak potężne jak rządy - a te będą się mierzyć z masowym eksportem chaosu, nie tylko ze strony Kremla. Przedstawiamy pięć głównych zagrożeń w sferze dezinformacji w 2026 roku, których trzeba być świadomym.

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

"Eksport chaosu". Co nam grozi w 2026 roku

Źródło:
TVN24+

To nie przypadek, że kolejne incydenty dotyczące bezpieczeństwa Polski szybko stają się paliwem do podsycania antyukraińskich nastrojów. I że treści takie pojawiają się na profilach niemających nic wspólnego z polityką. Kto sądzi, że to tylko opinie "zwykłych Polaków" - jest w błędzie. To skoordynowane akcje sieci fałszywych kont, których mechanizm ujawnili właśnie analitycy DFRLab.

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Jesteś na grupie dla biegaczy? Albo o nieruchomościach? Oni też tam są

Źródło:
Konkret24, DFRLab

Setki tysięcy wyświetleń generuje w mediach społecznościowych nagranie mające pokazywać, jak zachowywali się mieszkańcy Niemiec - głównie przybysze z innych krajów - w ostatnią sylwestrową noc. Film rozpowszechniają zarówno polscy, jak i zagraniczni internauci, pisząc na przykład, że to Berlin. Sprawdziliśmy, skąd i z kiedy on pochodzi.

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

"Wczoraj przejęli miasto"? Ani to "wczoraj", ani Berlin

Źródło:
Konkret24

Poseł PiS Michał Wójcik ostrzega, że rząd "prowadzi kraj na ścianę". Przekonuje, że "nikt nie chce kupować polskiego długu" mimo tego, że polskie obligacje są oprocentowane wyżej niż obligacje innych państw UE. A jak jest naprawdę?

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Wójcik: nikt nie chce kupować polskich obligacji. "Bzdura"

Źródło:
Konkret24

Doszło do tego, że odczłowieczamy wyimaginowanego wroga. Że reagujemy stadnie na mentalne kotwice, które zostały sprytnie aktywowane w debacie publicznej. I że tezy dotychczas wątpliwe zaczęliśmy uznawać za prawdę, bo legitymizują je politycy. To, co się wydarzyło w dezinformacji w 2025 roku, pokazuje, że wystarczy zmodyfikować metody i przesunąć granice, by polityka strachu zbierała swoje żniwo.

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Osiem trendów dezinformacji w 2025 roku. Jak pękały kolejne granice

Źródło:
TVN24+

Po zakończeniu wojny z Rosją Polska i Ukraina mogłyby się połączyć - informacja o petycji z takim postulatem wywołuje falę oburzenia w sieci, podsycając antyukraińskie nastroje. Bo taki właśnie jest cel tego manipulacyjnego przekazu.

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

"Petycja o połączeniu Polski i Ukrainy". Tak się sieje zamęt

Źródło:
Konkret24

Politycy piszą o "sięganiu do kieszeni Polaków", internauci o planowanym wzroście VAT z 5 do 23 procent. Krążące w sieci komentarze o decyzji co do "gigantycznej podwyżki" podatku w handlu i gastronomii generują kolejne spekulacje. Sprawdziliśmy, o co chodzi.

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

"Gigantyczna podwyżka podatku VAT"? O jaką decyzję chodzi

Źródło:
Konkret24

Młode, atrakcyjne Polki zachwalają w sieci korzyści z wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Od początku wygląda to podejrzanie, ale generuje setki tysięcy wyświetleń. To "wejście na nowy poziom" z antyunijnym przekazem.

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

"Prawilne Polki", eurokołchoz i polexit. Antyunijna propaganda napędzana przez AI

Źródło:
Konkret24