FAŁSZ

"Jak nie płacić za gaz w 2023 roku"? NASK ostrzega przed oszustwami w internecie

Źródło:
Konkret24
Cyberoszuści są coraz sprytniejsi, ale policja ma pomysł, jak ich zwalczać
Cyberoszuści są coraz sprytniejsi, ale policja ma pomysł, jak ich zwalczaćMichał Gołębiowski | Fakty po południu TVN24
wideo 2/5
Cyberoszuści są coraz sprytniejsi, ale policja ma pomysł, jak ich zwalczaćMichał Gołębiowski | Fakty po południu TVN24

Zachęcają do poznania sposobu jak "nie płacić za gaz" i jak szybko zarobić inwestując "w projekty państwowe". Dla uwiarygodnienia swoich ofert używają wizerunku prezydenta i premiera. Eksperci ostrzegają: to prawdopodobna próba wyłudzenia danych i oszustwa.

W połowie sierpnia na Twitterze, Facebooku i Pintereście pojawiły się posty odsyłające do artykułów o oszczędzaniu. "Jak nie płacić za gaz w 2023 roku w Polsce"; "Wszystko wreszcie stało się jasne dzięki niedawnemu wywiadowi" - takimi hasłami zachęcano do kliknięcia w linki. Aby zachęcić internautów do interakcji, autorzy postów wykorzystywali zdjęcia starszych osób. Alternatywnie używali też zdjęć prezydenta Andrzeja Dudy oraz premiera Mateusza Morawieckiego.

FAŁSZ
Posty z linkami do strony wykorzystywanej do wyłudzania danychFacebook/Pinterest/Twitter

Prezydencki "dekret" i zachęta do pozostawienia danych

Pinterest zablokował już linki osadzone w postach, ale wpisy publikowane na Twitterze i Facebooku wciąż odsyłają do strony internetowej ze zmyślonym wywiadem z prezydentem. "Andrzej Duda podpisał dekret, dzięki któremu teraz każdy Polak będzie mógł inwestować w projekty państwowe i otrzymywać stabilny pasywny dochód w wysokości powyżej 12 000 złotych miesięcznie!" - brzmi tytuł tej publikacji.

Prezydent miał namawiać do inwestowania w "projekt Baltic Pipe". "To nic skomplikowanego, wystarczy złożyć wniosek na stronie projektu, a następnie wkrótce do Ciebie zadzwonią i pomogą złożyć pierwszą inwestycję" - te słowa przypisano Andrzejowi Dudzie. Rzekomy wywiad z prezydentem zilustrowano kilkoma zdjęciami prezydenta w towarzystwie nieprzedstawionej z nazwiska dziennikarki.

FAŁSZ
Fragment strony internetowej, na której opublikowano zmyślony wywiad z prezydentemstrona www do której kierują reklamy

Niżej na stronie znalazł się link do kolejnej strony internetowej. Umieszczono na niej logotyp i nazwę Gaz-System, operatora gazociągu Baltic Pipe. Na stronie jest formularz, w którym można zostawić swoje imię, nazwisko i dane kontaktowe. Niżej są niby komentarze zadowolonych klientów. "Przyjaciele, to mój pierwszy tydzień w projekcie. Otrzymałem zaproszenie na start systemu! W ciągu pierwszych 2 tygodni zarobiłem 6400 zł z mojej inwestycji tylko 1000 zł" - miał napisać jeden z nich (pisownia oryginalna).

FAŁSZ
Twórcy fałszywej kampanii zachęcają do pozostawienia swoich danychstrona www do której kierują reklamy

Program inwestycyjny umożliwiający ogromne zyski bez ryzyka jest oczywiście nieprawdziwy. Sposób komunikowania się z internautami za pośrednictwem opisanych wyżej stron internetowych jest podobny do zidentyfikowanych w przeszłości kampanii, których celem jest wyłudzenie danych. Ostatecznym celem wielu takich kampanii było nakłonienie internautów do przelania pieniędzy na konta oszustów. Wyjaśniamy.

Fikcyjny wywiad, fikcyjny produkt finansowy

Wywiad z Andrzejem Dudą został zmyślony - prezydent nigdy go nie udzielił. Duda nie mógł wydać żadnego dekretu, bo takich aktów prawnych nie ma bowiem w polskiej konstytucji i w polskim systemie prawnym. Głowa państwa podpisuje lub odmawia podpisania ustaw. Ma również inicjatywę ustawodawczą. Lista aktów urzędowych, w których wydawaniu prezydent nie potrzebuje kontrasygnaty premiera, jest wymieniona na prezydenckiej stronie. Nie ma wśród nich dekretów, czyli aktów prawnych o mocy ustawy.

Do zilustrowania fikcyjnej rozmowy posłużono się zdjęciami z autentycznego wywiadu prezydenta dla telewizji BBC z 13 marca 2022 roku. Zapytaliśmy Kancelarię Prezydenta czy wie o wykorzystaniu wizerunku głowy państwa w tym materiale i czy podjęła w tej sprawie jakieś działania. Jeszcze czekamy na odpowiedź.

PRAWDA
Wywiad prezydenta Andrzeja Dudy dla BBC, 13 marca 2022 rokuTwitter/BBC

Podobne kampanie, wykorzystujące nazwę Gaz-System, operatora gazociągu Baltic Pipe, trwają co najmniej od listopada 2022 roku. Wówczas bowiem na stronie internetowej Baltic-pipe.eu pojawiło się ostrzeżenie: "GAZ-SYSTEM ostrzega przed fałszywymi publikacjami, stanowiącymi próbę wyłudzenia pieniędzy lub danych osobowych, które bezprawnie wykorzystują logo i projekty inwestycyjne naszej spółki. Oświadczamy, że GAZ-SYSTEM nie prowadzi żadnych działań nakłaniających do inwestowania na rzecz spółki".

PRAWDA
Ostrzeżenie na stronie baltic-pipe.eu - prawdziwej stronie bałtyckiego gazociąguBaltic-pipe.eu

"Podane przez Pana linki są przykładem fałszywych publikacji i zostały zgłoszone przez Operatora Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. do CSIRT KNF (Zespół Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego polskiego sektora finansowego)" - przekazał Konkret24 Tomasz Pietrasieński z Gaz-System.

Dochodzenie i... umorzenie

Gaz-System powołał zespół roboczy złożony z przedstawicieli m.in. pionów cyberbezpieczeństwa, prawnego i komunikacji, który zajmuje się identyfikacją, diagnozą i obsługą takich spraw. Spółka przeanalizowała wszystkie zidentyfikowane fałszywe kampanie internetowe, a o szczegółach poinformowała odpowiednią komórkę Komisję Nadzoru Finansowego. W zgłoszeniach przekazano łącznie 1583 linki, 16 numerów telefonów i jeden adres e-mail.

Spółka podkreśla ponadto, że o zagrożeniu szeroko informowała we wszystkich dostępnych kanałach komunikacji: na stronach internetowych (w tym na stronie głównej), w mediach społecznościowych, czy odpowiadając na zapytania klientów.

Gaz-System zawiadomił o sprawie organy ścigania. Wszczęto dochodzenie w sprawie o przestępstwo opisane w art. 13 Kodeksu karnego (Usiłowanie. Udolność i nieudolność) w związku m.in. z art. 286 kk dotyczącym oszustwa. Dochodzenie prowadzone było przez Komendę Rejonową Policji Warszawa II, a nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. "Ostatecznie jednak, 3 marca 2023 r. GAZ-SYSTEM zawiadomiony został o umorzeniu ww. dochodzenia, w wyniku postanowienia prokuratora Prokuratury Okręgowej w Warszawie" - informuje spółka.

NASK: Oszuści tworzą strony podszywające się pod znane spółki czy firmy

O internetową kampanię zapytaliśmy zespół CERT Polska działający w strukturach NASK (Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej - Państwowego Instytutu Badawczego). Eksperci nie przesłali konkretnych informacji o tej konkretnej próbie wyłudzenia. Przestrzegają jednak przed analogicznym schematem oszustw sposobem "na inwestycje", który wykorzystuje autorytet osób publicznych. Oszuści tworzą strony podszywające się pod znane spółki czy firmy. Strony takie często przyjmują postać fałszywego artykułu prasowego, w którym wypowiada się polityk, aktor czy prezenter telewizyjny. Strony są następnie reklamowane w mediach społecznościowych lub poprzez wiadomości spam.

NASK wyjaśnia, że po wypełnieniu przez internautę formularza na stronie internetowej następuje kontakt ze strony oszustów. Udając przedstawicieli handlowych oszuści nakłaniają do wykonania przelewu.

Sama platforma stworzona jest w taki sposób, aby zawsze wskazywać wzrost inwestycji oraz zachęcać użytkownika do wpłacania większych kwot. Oczywiście, przelane pieniądze nie są w rzeczywistości inwestowane i nie można ich wypłacić.

NASK ostrzega, że klikanie w tego typu linki zawsze niesie za sobą pewne ryzyko i lepiej tego unikać. Najczęściej celem przestępców nie jest instalacja szkodliwego oprogramowania. Zwykle chodzi o pozyskanie danych osobowych lub pieniędzy. "Podanie swoich danych kontaktowych może prowadzić do natarczywych telefonów od oszustów, mogą one zostać także potencjalnie wykorzystane do prób innych oszustw" - przestrzegają eksperci.

Co zrobić, by zabezpieczyć się przed niebezpieczeństwem? NASK zachęca internautów do czujności i bieżącego zgłaszanie incydentów cyberbezpieczeństwa poprzez stronę Incydent.cert.pl. Eksperci wspominają jednocześnie o odpowiedzialności firm informatycznych. "Jeżeli nie zostanie dokonana efektywna zmiana procedur i algorytmów na platformach społecznościowych i platformach reklamowych, to tego typu złośliwe aktywności mogą się powtarzać" - oceniają.

"Czeskie" reklamy z Hołownią i phishing

W Konkret24 informowaliśmy już o podobnych schematach internetowych oszustw. W lutym 2021 roku pisaliśmy o przykuwających uwagę internautów dziwnych reklamach, w których wykorzystano zdjęcie Szymona Hołowni. Same reklamy były w języku czeskim. Była to prawdopodobnie kolejna kampania, za którą kryła się próba wyłudzenia danych i pieniędzy.

FAŁSZ
Fałszywa reklama zamieszczona na jednym z niemieckich portali
Fałszywa reklama zamieszczona na jednym z niemieckich portaliFałszywa reklama zamieszczona na jednym z niemieckich portali

Już w grudniu 2020 roku na stronach Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pojawiło się ostrzeżenie przed reklamami inwestycji, w których to przekazach wykorzystywane są wizerunki znanych osób. "Konsekwentnie ostrzegamy przed inwestycjami alternatywnymi, które obiecują ponadprzeciętne zyski w krótkim czasie i rzekomo bez ryzyka. Czerwona lampka powinna się zapalić konsumentom na hasła takie jak 'zarabianie bez wychodzenia z domu' czy 'Pani X kiedyś była sprzątaczką, teraz zarabia miliony'"- przestrzegał cytowany na stronie UOKiK prezes urzędu Tomasz Chróstny.

Metoda phishingu, czyli "łowienia" danych, to jeden z najbardziej popularnych sposobów na wyłudzanie poufnych informacji od internautów. Oszustwo często przybiera bardziej wyrafinowane formy niż nakłonienie do dobrowolnego przekazania danych. Oszuści tworzą fałszywe strony zaufanych portali społecznościowych, na przykład Facebooka, i skłaniają użytkowników do podania tam swoich loginów i haseł, danych osobowych, numerów kart kredytowych czy PIN-ów.

W lutym 2020 roku opisaliśmy rozprowadzaną w mediach społecznościowych fałszywą informację o porwaniu dziecka. W ten sposób oszuści wykorzystują emocje ludzi, którzy chcą w jakiś sposób pomóc, udostępniając post. Na docelowej stronie internetowej rzekomo znajdował się film przedstawiający moment porwania. Aby go obejrzeć, internauta musiał zalogować się do stworzonej przez oszustów fikcyjnej strony, przypominającej Facebooka. W ten sposób przekazywał swoje dane logowania do tego serwisu.

Aktualizacja 14 września

14 września biuro prasowe Kancelarii Prezydenta RP przekazało Konkret24, że wie o bezprawnym wykorzystaniu wizerunku głowy państwa w podobnych materiałach. "Prezydent RP nigdy nie rekomendował inwestowania, o którym mowa w tych 'reklamach'" - podkreślił autor odpowiedzi i dodał, że Andrzej Duda nie wspiera, ani nie zachęca do inwestowania w projekty komercyjne - tym bardziej w inwestycje wysokiego ryzyka i oferowane przez bliżej nieokreślone podmioty. Uzyskane informacje i dowody Kancelaria Prezydenta przekazała organom ścigania oraz m.in. prezesowi UOKiK. "Stale monitorowana jest sytuacja, w tym przygotowywane są kolejne powiadomienia organów ścigania" - zaznacza biuro prasowe.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: Facebook/Pinterest/Twitter

Pozostałe wiadomości

Przez dwa lata od rosyjskiej agresji na Ukrainę w polskim internecie pojawiło się wiele przekazów, fake newsów i działań dezinformacyjnych wymierzonych w ten kraj, jego obywateli, także tych, którzy schronili się w Polsce. Rozprawialiśmy się z nimi w Konkret24. Przypominamy niektóre z nich.

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Emerytura po jednym dniu pracy, stypendium bez wymogów, praca w urzędach. Fejki o Ukraińcach w Polsce

Źródło:
Konkret24

Uwaga na fałszywe informacje i manipulacje nawiązujące do trwających m.in. w Polsce ćwiczeń NATO. Użytkownicy serwisu X rozsyłają wpis z wprowadzającym w błąd przekazem o uczestniczących w manewrach brytyjskich żołnierzach.

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

"Wielka Brytania przygotowuje się do konfliktu z Putinem?" Ekspert: typowe elementy rosyjskiego przekazu propagandowego

Źródło:
Konkret24, PAP

Na komisji sejmowej ekspertka resortu klimatu i środowiska stwierdziła, że "polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla, czyli nie pełnią już swojej roli". Reakcją był śmiech części obecnych na obradach. Nagranie tej sytuacji wywołuje wiele emocji również wśród internautów. Tyle że zostało zmanipulowane, a słowa ekspertki mają szerszy kontekst, który wyjaśnia w dalszej części wypowiedzi jak i w sieci.

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Ekspertka: polskie lasy przestały pochłaniać dwutlenek węgla. Została wyśmiana i skrytykowana w sieci. Niesłusznie

Źródło:
Konkret24

Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wybrane odcinki dróg i torów kolejowych. Z pomocą ekspertów tłumaczymy, co ta decyzja może oznaczać w praktyce.

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Premier: przejścia graniczne, drogi i tory kolejowe mają być infrastrukturą krytyczną. Co to znaczy w praktyce?

Źródło:
Konkret24

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek napisał, że resort edukacji planuje wprowadzić "nowy przedmiot omawiający skuteczność szczepień i świat osób LGBT". Ale to inny urząd zaproponował nauczanie przedmiotu pokrywającego się z tymi zagadnieniami, a MEN nie ma takich planów.

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Poseł Konfederacji: MEN planuje nowy przedmiot o szczepieniach i LGBT. Nie

Źródło:
Konkret24

Według posła Przemysława Wiplera ani w Polsce, ani w Europie nie produkuje się amunicji, w tym artyleryjskiej. Wipler upierał się, że w tej materii w ciągu ostatnich dwóch lat "nie było żadnych istotnych inwestycji". Wedle zapewnień jednego z najwyższych unijnych urzędników produkcję pocisków artyleryjskich zwiększono o 40 proc.

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Wipler: w Polsce i w Europie "nie produkuje się amunicji", "nie było inwestycji". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS lansują obecnie przekaz, że nowy rząd "zwija Polskę" i jakoby rezygnuje z kluczowych, rozpoczętych przez poprzedni rząd inwestycji - CPK, portu kontenerowego czy fabryki półprzewodników. Sprawdziliśmy więc, co o tych projektach mówią przedstawiciele nowej władzy i które z nich na pewno będą kontynuowane.

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Posłanka PiS: zwijają Polskę w zawrotnym tempie. Sprawdzamy status inwestycji

Źródło:
Konkret24

Unia Europejska ma nowy pomysł: każdy właściciel krowy, świni, konia lub kury będzie musiał płacić za emisję gazów cieplarnianych przez te zwierzęta - tak przynajmniej twierdzą autorzy wpisów w mediach społecznościowych. Komisja Europejska zaprzecza, a my wyjaśniamy, na jakim etapie jest wdrażanie koncepcji "kto emituje, ten płaci" w rolnictwie.

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Rolnik zapłaci za emisję gazów przez krowę, świnię, kurę? KE: nie ma takich planów

Źródło:
Konkret24

Wbrew informacjom rozsyłanym przez internautów, w latach 2022-2023 do Polski wcale nie przywieziono 12 milionów ton zboża z Rosji. Sprowadzono wielokrotnie mniej.

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

"Polska sprowadziła 12 milionów ton rosyjskiego zboża"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

Jarosław Kaczyński w swoich rozważaniach na temat ochrony środowiska podważył wpływ człowieka na zmiany klimatyczne. Przywołał opinię, że to, "co ludzie robią dla zanieczyszczenia atmosfery, to (...) jakby w wielkiej hali sportowej zapalić zapałkę". Stwierdził też, że naturalna emisja dwutlenku węgla, w tym z erupcji wulkanów, jest większa, niż pochodząca z działalności człowieka. Prezes Prawa i Sprawiedliwości się myli.

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Klimat, wulkany i emisje CO2. Co nie zgadza się w wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego

Źródło:
Konkret24

Według polityków Prawa i Sprawiedliwości pakt migracyjny został "podpisany", zawarte są w nim mechanizmy "przymusowej relokacji", a do UE miałoby trafić 4,5 mln migrantów, z czego do Polski 380 tysięcy. Opisujemy, co w tych przekazach jest manipulacją.

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

"Jeden migrant na 100 mieszkańców" i inne manipulacje o pakcie migracyjnym. Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Zapowiedź wspólnej wizyty polskiego prezydenta i premiera w Białym Domu wzbudziła emocje po obu stronach sceny politycznej. Ze strony polityków PiS pojawiły się sugestie, że takie zaproszenie to bardziej gest Joe Bidena w stronę Donalda Tuska, bo "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Polscy premierzy gościli jednak u amerykańskich prezydentów, choć rzadziej niż prezydenci.

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Szczucki: "typowa wizyta" w Białym Domu to wizyta prezydenta. Ale polscy premierzy też tam bywali

Źródło:
Konkret24

"Ludobójstwo na Wołyniu ma zostać skreślone", "Dzieci mają się nie uczyć o tym, w jaki sposób bohatersko Polacy pomagali Żydom" - politycy komentują propozycje zmian szkolnych podstaw programowych z historii. Czy uczniowie rzeczywiście nie dowiedzą się o kluczowych postaciach i wydarzeniach z historii Polski? Tłumaczymy, na czym polegały prekonsultacje w sprawie zmian programowych.

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

"Dzieci mają się nie uczyć" o Wołyniu, Pileckim, Powstaniu Wielkopolskim? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Te witryny wyglądają jak lokalne portale, a tak naprawdę są częścią chińskiej siatki dezinformacyjnej działającej w 30 państwach Europy, Azji i Ameryki Łacińskiej. Dwie z nich działają w Polsce - wynika z raportu Citizen Lab. Przeanalizowaliśmy ich treści i powiązania.

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Udają lokalne portale, sieją chińską propagandę. Jak działa Paperwall

Źródło:
Citizen Lab, Konkret24

"Zamiast CPK - mokradła, zamiast elektrowni jądrowej - mokradła, zamiast Odry - mokradła" - tak ironicznie europoseł PiS Dominik Tarczyński podsumował plany resortu klimatu dotyczące ochrony mokradeł w Polsce. Sugerował, że zamiast stawiać na rozwój i dobrobyt, obecna władza planuje jedynie "powrót do mokradeł". Eksperci tłumaczą, dlaczego nie ma racji.

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Tarczyński straszy "powrotem do mokradeł". Eksperci: populizm, etycznie naganne

Źródło:
Konkret24

Ponad 50 tys. wyświetleń ma wpis znanego muzyka Zbigniewa Hołdysa ze zdjęciem piosenkarki Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To przerobiona fotografia, która krąży w sieci od kilku tygodni.

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Taylor Swift w antytrumpowskiej koszulce. To nieprawdziwe zdjęcie

Źródło:
Konkret24

Film robi wrażenie: stacja Euronews miała pokazać, jak francuscy rolnicy, oburzeni listem ukraińskiego ambasadora, obrzucili budynek ambasady Ukrainy obornikiem. Lecz ani nie jest to materiał Euronews, ani ukraińska ambasada, a list został spreparowany. Choć prawdą jest, że zrzucono obornik pod pewnym budynkiem we Francji.

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Rolnicy "obrzucili obornikiem ukraińską ambasadę"? W tym filmie nic się nie zgadza

Źródło:
Konkret24

Donald Trump podtrzymuje stanowisko, że Ameryka nie powinna chronić państw, które "nie płacą zobowiązań" w NATO - i powtórzył to na kolejnym wiecu. "Stany Zjednoczone płaciły niemal za wszystko" - oświadczył. Wypowiedzi byłego prezydenta USA mogą wprowadzać w błąd: czym innym są wydatki obronne państw członkowskich, czym innym budżet NATO - na ten składają się wszystkie kraje sojuszu.

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić.  Skąd jest budżet NATO? 

Trump: nie płacicie, nie będziemy chronić. Skąd jest budżet NATO? 

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość w swoim najnowszym spocie o bezpieczeństwie Polski chwali się, że za czasów rządów tej partii podwoiła się liczba żołnierzy. To wprowadzające w błąd porównanie. Wyjaśniamy.

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

PiS w spocie: podwoiliśmy liczbę żołnierzy. Niezupełnie

Źródło:
Konkret24

Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński zarzuca obecnym władzom miasta, że praktycznie nie konsultowały się z mieszkańcami w sprawie wprowadzenia Strefy Czystego Transportu - która, jak wiadomo, budzi duże emocje. Przeanalizowaliśmy działania ratusza w tej sprawie. Bocheński się myli.

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Bocheński: Strefa Czystego Transportu w Warszawie "bez konsultacji społecznych". Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Prawo i Sprawiedliwość mówi o "lewackim Zielonym Ładzie", a rządzący przypominają, że to przecież realizacja "polityki Janusza Wojciechowskiego". Wyjaśniamy, czym jest Europejski Zielony Ład, jak jest powiązany z polityką rolną UE oraz na co zgadzali się w Brukseli polski komisarz i rząd Mateusza Morawieckiego.

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Komisarz Wojciechowski, rolnicy i rządy PiS. "Komu zawdzięczamy Zielony Ład"?

Źródło:
Konkret24

Europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Zalewska nie wierzy w realizację unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 55 proc. do 2030 roku. Przekonywała w wywiadzie, że tak samo uważa europejska agencja zajmująca się środowiskiem. Tyle że w ostatnim raporcie Europejskiej Agencji Środowiska nic takiego nie ma.

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Zalewska: unijna agencja stwierdziła, że "nie mamy szans" osiągnąć celów klimatycznych. To nieprawda

Źródło:
Konkret24

"Szykuje się nowy podatek!" - alarmują internauci, rozsyłając zrzut ekranu tytułu tekstu jednego z serwisów. Postom towarzyszą komentarze o "eurokołchodzie" i "goleniu frajerów". Tłumaczymy, z czym związana ma być opłata za ogrzewanie węglem i gazem - bo zaplanowano ją dopiero za kilka lat, nie będą jej ponosić właściciele lokali, a jej wysokość wciąż nie jest znana.

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

"Nowy podatek od ogrzewania"? Wyjaśniamy, o co chodzi

Źródło:
Konkret24

Były minister obrony Mariusz Błaszczak w odpowiedzi na krytykę obecnej władzy co do sposobu realizacji CPK twierdzi, że w tej sprawie istniało "ponadpartyjne poparcie". Tak samo przekonuje szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. Tyle że wyniki głosowań nad kluczowymi dla tego projektu ustawami pokazują co innego.

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Błaszczak: projekt CPK "uzyskał ponadpartyjne poparcie". Nie, nigdy nie istniało

Źródło:
Konkret24

Politycy opozycji rozpowszechniają kilkusekundowy fragment wypowiedzi Donalda Tuska o tym, że sprawa niemieckich reparacji została zamknięta wiele lat temu. Te słowa zostały wyrwane z kontekstu. Sens całej wypowiedzi polskiego premiera jest inny od tego, co twierdzą politycy opozycji.

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Tusk i słowa o reparacjach. Politycy opozycji manipulują cytatem

Źródło:
Konkret24

Niektóre media, a za nimi część internautów, w tym poseł Konfederacji Andrzej Zapałowski, szerzyli informację o profanacji "polskiego" cmentarza w Brodach w obwodzie lwowskim. Sprawę zbadał na miejscu i zdementował polski konsulat we Lwowie.

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Profanacja "polskiego cmentarza" w Ukrainie? Nieprawda

Źródło:
Konkret24