Czy wśród zmarłych na COVID-19 są osoby zaszczepione? Jak antyszczepionkowcy manipulują danymi ministerstwa

Antyszczepionkowcy straszą zachorowaniami na COVID-19 a nawet śmiercią. Uwaga na manipulacjeShutterstock

Antyszczepionkowcy piszą listy do Ministerstwa Zdrowia, pytając o liczbę zgonów osób, które zaszczepiły się już przeciw COVID-19. Otrzymane statystyki publikują w sieci - a internauci sami wyciągają z nich wniosek, że istnieje związek przyczynowo-skutkowy między szczepieniem a zgonem. To manipulacja. Wyjaśniamy, czego brakuje w takich przekazach.

Pokazujemy, co jest prawdą, a co fałszem
Weryfikujemy fake newsy, sprawdzamy dane, analizujemy informacje z sieci

Czytelnik Konkret24 zapytał nas, czy wśród zmarłych na COVID-19 są osoby, które przyjęły dwie dawki szczepionki. W e-mailu zaznaczył, że na koronawirusa umierają głównie starsi, czyli teoretycznie już zaszczepieni. Dzień później inny czytelnik, korzystając z przycisku "Zgłoś do sprawdzenia", podesłał nam link do artykułu na stronie nczas.com opublikowanego 21 maja. Tytuł tekstu brzmiał: "3,5 tys. osób zmarło w Polsce na COVID-19 po przyjęciu szczepionki".

Podobne przekazy coraz częściej pojawiają się w mediach społecznościowych. Ich konstrukcja jest prosta: łączą fakt czyjejś śmierci z informacją, że dana osoba była zaszczepiona przeciw COVID-19 - i sugerują związek przyczynowo-skutkowy. To niebezpieczna forma infodemii, bo bazująca na strachu. Wyjaśniamy, na czym polega ta manipulacja i dlaczego nie należy się jej poddawać.

Nagłówek artykułu w portalu nczas.com
Tytuł artykułu w serwisie nczas.com sugeruje, że przyczyną śmierci była szczepionka - to manipulacjaNagłówek artykułu w portalu nczas.comnczas.com

Autor wspomnianego artykułu na stronie nczas.com odniósł się do znalezionego na Twitterze skanu pisma Ministerstwa Zdrowia. Resort odpowiedział w nim na pytanie o liczbę zgonów i zachorowań na COVID-19 po przyjęciu pierwszej i drugiej dawki szczepionki. Z pisma wynikało, że zmarło 3 tys. osób, które przyjęły pierwszą dawkę szczepionki, oraz 0,5 tys. osób, które przyjęły obie dawki. Zakażenie wirusem stwierdzono u 74,5 tys. osób zaszczepionych pierwszą dawką (czyli 1 proc. wszystkich zaszczepionych pierwszą dawką) oraz 97 tys. zaszczepionych drugą dawką (czyli 0,28 proc. wszystkich zaszczepionych dwoma dawkami).

Ministerstwo podało fakty: że 3 tys. zmarłych było po jednej dawce szczepionki, a 0,5 tys. po dwóch - nie ma tu informacji, że powodem było szczepienie. Lecz internauci dodali swoje interpretacje. "Śmiertelność na COVID-19 po przyjęciu szczepionki jest wyższa niż mogłoby to wynikać z przekazu medialnego" - skomentował autor artykułu w nczas.com.

"Szczepiąc się, dbamy nie tylko o swoje zdrowie, ale też o zdrowie naszych bliskich"
"Szczepiąc się, dbamy nie tylko o swoje zdrowie, ale też o zdrowie naszych bliskich"Fakty TVN

Istotne brakujące wyjaśnienie

Komentarz autora artykułu na stronie nczas.com i tak jest ostrożny w porównaniu z innymi, które można znaleźć w internecie. Pismo Ministerstwa Zdrowia opublikowano 21 maja na jednej z grup skupiających przedsiębiorców. "Wakcynacja niema sensu"; "Grubo... Dlaczego media milczą ?!?"; "szybciej umrzesz po przyjęciu szczepionki niż 'na covid'" - pisali internauci (pisownia wszystkich wpisów oryginalna).

Skan pisma Ministerstwa Zrowia opublikowany na jednej z facebookowych grup
Skan pisma Ministerstwa Zrowia opublikowany na jednej z facebookowych grupSkan pisma Ministerstwa Zrowia opublikowany na jednej z facebookowych grupfacebook

Pismo zamieścił na swoim profilu również prawnik Piotr Schramm. "Warto zapoznać się dla posiadania szerokiego spojrzenia na prezentowane argumenty wszystkich stron" - napisał Schramm. "Szok"; "Cyrk na kółkach"; "Depopulacja trwa" - komentowali pismo internauci.

Autentyczność pisma z resortu i prawdziwość zawartych w nim danych potwierdziliśmy w biurze komunikacji Ministerstwa Zdrowia. "Proszę zwrócić uwagę, że autor artykułu portalu nczas.com pomija wyjaśnienie resortu zdrowia zawarte w piśmie" - napisała w e-mailu do Konkret24 Justyna Maletka. Część tekstu widać w dolnej części pisma: "Zgodnie ze stanowiskiem Światowej Organizacji Zdrowia budowanie odporności po szczepieniu trwa zwykle przez kilka tygodni, dlatego też jest możliwe, że osoba, która przyjęła szczepionkę, będzie zainfekowana z uwagi na to, iż nie wykształciła jeszcze odpowiednio silnej odpowiedzi układu odpornościowego w przypadku ekspozycji na wirusa SARS-CoV-2".

W dalszej części pisma - niewidocznej już w przekazywanych postach - ministerstwo zalecało zachowywanie reżimu sanitarnego niezależnie od przyjęcia szczepionki. "Możliwe jest także, że osoba, która została zaszczepiona, uległa zakażeniu na krótko przed zaszczepieniem, a objawy zachorowania wystąpiły dopiero po zaszczepieniu, co skutkowało faktem dopuszczenia pacjenta do zaszczepienia" - zwracał uwagę resort.

Związek czasowy nie oznacza związku przyczynowo-skutkowego

Wiązanie szczepienia z zachorowaniem czy zgonem na COVID-19 to manipulacja. Albowiem nie możemy stwierdzić, że uwzględnione w statystyce zgony czy zachorowania wynikały z przyjęcia szczepionki na COVID-19. Zwróćmy uwagę, że autorzy tych postów są oszczędni w komentarzach - otwierają jednak dyskusję internautów, w której pojawiają się fałszywe interpretacje, które prowadzą na manowce.

- Rolą szczepionek jest zapobieganie bądź osłabianie objawów jednej, konkretnej choroby - mówi dr hab. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Tak, może dojść do zgonu po przyjęciu szczepionki - przyznaje, a jako przykładową reakcję organizmu podaje wstrząs anafilaktyczny. - To zbadano dokładnie w przypadku szczepionek mRNA: było od 6 do 11 zgonów na milion podanych dawek. To są ułamki procenta - podkreśla. Przyznaje, że możliwe są niepożądane odczyny poszczepienne, ale w większości są to przypadki łagodne - bóle, obrzęki, zaczerwienienia w miejscu wkłucia.

Antyszczepionkowość to stan gotowości do przyjęcia teorii spiskowych
Antyszczepionkowość to stan gotowości do przyjęcia teorii spiskowychtvn24

Zdaniem doktora Dzieciątkowskiego clou problemu w przypadku opisywanych postów to jednak wiązanie szczepień z następującymi po nich zachorowaniami i zgonami. - Jest taka stara logiczna zasada: "post hoc ergo propter hoc" (pol. po tym, więc wskutek tego). Ale zwróćmy uwagę, że zaobserwowanie związku czasowego nie oznacza, że zaszedł związek przyczynowo-skutkowy - zauważa dr Dzieciątkowski. Przypomina, że za niepożądane odczyny poszczepienne uważa się zdarzenia, które miały miejsce do czterech tygodni po szczepieniu. - Więc jeśli przykładowo ktoś dostanie zawału serca do czterech tygodni po szczepieniu, nie będzie to automatycznie oznaczało związku przyczynowego - wyjaśnia wirusolog.

Doktor Dzieciątkowski podejrzewa, że pytanie w tej formie do Ministerstwa Zdrowia było celowe, bo resort musiał wykazać wszystkie zgony, które miały miejsce po zaszczepieniu. - Ale nie oznacza to, że w tych wszystkich przypadkach przyczyną zgonu było szczepienie - powtarza dr Dzieciątkowski.

Manipulacja kopiuj-wklej

To nie pierwsza tego typu manipulacja środowisk antyszczepionkowych. W kwietniu na stronie prowadzonej przez jedno z takich stowarzyszeń opublikowano podobne pismo - otrzymane 9 kwietnia z resortu zdrowia. Konkret24 potwierdził autentyczność również tego dokumentu.

W piśmie była m.in. informacja o liczbie osób zaszczepionych, które zmarły w wyniku zakażenia SARS-CoV-2. Według przekazanych 9 kwietnia danych zmarło 1399 osób po przyjęciu pierwszej dawki szczepionki i 271 osób po przyjęciu obu dawek. Narzędzie CrowdTangle służące do pomiaru popularności stron www w mediach społecznościowych pokazuje, że link do strony został zamieszczony na Facebooku 151 razy i wywołał blisko 4,8 tys. reakcji. Najpopularniejszy post miał blisko 300 polubień i ponad 150 udostępnień.

W kwietniu 2021 roku do sieci trafił skan podobnego pisma otrzymanego z Ministerstwa Zdrowia
W kwietniu 2021 roku do sieci trafił skan podobnego pisma otrzymanego z Ministerstwa ZdrowiaW kwietniu 2021 roku do sieci trafił skan podobnego pisma otrzymanego z Ministerstwa Zdrowiafacebook

Również ta informacja wywoływała ożywione reakcje w sieci. Jak się można było spodziewać - krytyczne wobec akcji szczepień. "Niech sie ida dalej szczepic Jeszcze szkoda ze nie wymyslili szczepienia Na glupote"; "Ludzka głupota nie zna granic" - to komentarze internautów pod jednym z postów z linkiem do strony antyszczepionkowego stowarzyszenia.

Autor: Krzysztof Jabłonowski, współpraca: Gabriela Sieczkowska / Źródło: Konkret24; zdjęcie: Shutterstock/Facebook

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

Zdaniem Witolda Tumanowicza fermy futerkowe to "naprawdę duża część polskiej gospodarki". Przeanalizowaliśmy dane. Poseł się myli.

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Poseł Konfederacji: fermy futerkowe dużą częścią polskiej gospodarki. Nieprawda

Źródło:
Konkret24

Oszczędności Karola Karskiego podczas pracy w Parlamencie Europejskim wzrosły 20-krotnie. Ma też więcej mieszkań. Ryszard Czarnecki stał się milionerem. Również majątek Róży Thun znacząco urósł. Byli europosłami co najmniej dekadę - teraz już nie zostali wybrani. Sprawdzamy, z jakimi majątkami kończą przygodę w Brukseli.

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Miliony na kontach, mieszkania, domy. Wieloletni europosłowie wracają z Brukseli

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci nagrania i wpisów w mediach społecznościowych na mecz Ukrainy ze Słowacją podczas Euro 2024 kibice nie będą mogli wnieść słowackich flag. To dlatego, że te przypominają flagi innego państwa. To nieprawda. Wyjaśniamy, jakie są zasady dotyczące flag na meczach i gdzie jest przekłamanie.

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Słowackie flagi będą konfiskowane, "bo są podobne do rosyjskich"? To fake news

Źródło:
Konkret24

Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha pochwalił się w serwisie X listą kwestii zrealizowanych po "pół roku rządów". Część z nich pokrywa się ze 100 konkretami - obietnicami przedwyborczymi Koalicji Obywatelskiej. Sprawdziliśmy, czy lista przedstawiana przez polityka ma potwierdzenie w rzeczywistości.

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Minister Myrcha chwali się dokonaniami rządu. Sprawdzamy

Źródło:
Konkret24

Posłanka Lewicy Wanda Nowicka zapytana, czy w ochronę naszej wschodniej granicy powinien się włączyć Frontex, stwierdziła, że ta unijna agencja zaangażuje się tylko wtedy, "gdybyśmy sobie rzeczywiście nie radzili z tymi problemami". Tak jednak nie jest. Frontex regularnie współpracuje z Polską - również w tym roku.

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Frontex działa wtedy, gdy państwo nie radzi sobie z problemami na granicy? Nie tylko

Źródło:
Konkret24

Niemal 60 polityków Prawa i Sprawiedliwości, Suwerennej Polski oraz Konfederacji w ciągu dwóch dni rozsyłało w mediach społecznościowych zdjęcia czarnoskórych osób przebywających w Polsce. To wywołało efekt "zalania internetu", który teraz ci sami politycy wskazują jako… skutek działań rządu. Towarzyszący tej akcji manipulacyjny przekaz miał generować negatywne emocje. 

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

"Zalewają internet". Jak politycy skoordynowali akcję ze zdjęciami czarnoskórych osób

Źródło:
Konkret24

Według rozpowszechnianego w sieci cytatu prezydent Andrzej Duda miał na szczycie w Szwajcarii wzywać do "dekolonizacji" Rosji, a konkretnie: do jej podziału "na 200 państw etnicznych". To dezinformacja, szerzona także na prorosyjskich stronach. Słowa polskiego prezydenta zostały przeinaczone.

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Duda zaproponował "podział Rosji na 200 państw etnicznych"? Co dokładnie powiedział

Źródło:
Konkret24

"Przyszłym pokoleniom zabrano lekarzy", "rząd nie chce, żeby w Polsce było więcej lekarzy" - piszą w sieci internauci, krytykując likwidację kierunków lekarskich na niektórych uczelniach. Takie decyzje jeszcze jednak nie zapadły. Trwa audyt. Naczelna Rada Lekarska tłumaczy, że bardziej niż ilość liczy się jakość kształcenia.

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

"Likwidują kierunki lekarskie"? Jaki problem ma dziewięć uczelni

Źródło:
Konkret24

Informacja, jakoby w Wałbrzychu miał się pojawić jakiś autokar z uchodźcami z Afryki, od kilku dni jest rozpowszechniana w mediach społecznościowych - w różnej formie. Nie jest prawdziwa. Wygląda to na skoordynowaną akcję, której celem jest wywołanie negatywnych emocji wobec migrantów i uchodźców w Polsce.

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

"Zaczęło się", "autokar z uchodźcami w Wałbrzychu". Uwaga na fałszywkę

Źródło:
Konkret24

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Krążąca w mediach społecznościowych zbitka zdjęć ma dowodzić, że podczas trwającej teraz wojny Palestyńczycy namalowali na ośle flagę Izraela, a potem go zabili. Jednak te fotografie nie są ze sobą powiązane i nie mają nic wspólnego z tym, co obecnie się dzieje w Gazie. To fake news.

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Osioł z namalowaną flagą Izraela zamęczony przez "dzieci z Gazy"? To nieprawda

Źródło:
Konkret24

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Uczestnicy rolniczego protestu w Brukseli utrzymują, że jedną z przyczyn interwencji policji był fakt, że nieśli polskie flagi. Tak samo sugerował w swoim tekście rolniczy portal. Brukselska policja wyjaśnia, dlaczego polscy rolnicy "zostali poproszeni o przeniesienie się" w inne miejsce. Nie o flagę chodziło.

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Rolnicy w Brukseli "osaczeni", bo "chodzili z polską flagą"? Policja wyjaśnia powód

Źródło:
Konkret24

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Samolot podnosi się z pasa startowego, gdy tuż za nim, na tym samym pasie, ląduje już inny - taką scenę widać na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych. Komentujący uznał to "przykład synchronizacji lądowania", ale wielu internautów nie wierzy w prawdziwość filmu. Jaka jest prawda?

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

"Ciekawy przykład synchronizacji" lądowania i startu samolotów? Wręcz przeciwnie

Źródło:
Konkret24

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

Według wielu internautów polsko-rosyjskę granicę na Mierzei Wiślanej wyznacza niski płot z siatki. Nagrania i zdjęcia publikowane w mediach społecznościowych pokazują dość liche ogrodzenie, które biegnie w poprzek plaży. Tyle że granica państwowa przebiega w innym miejscu i w inny sposób jest ochraniana. Wyjaśniamy.

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

"Tak wygląda nasza granica z Rosją"? Nie. Wygląda inaczej

Źródło:
Konkret24

W rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu już nie będą brać udziału, a na mandaty posłów Parlamentu Europejskiego jeszcze czekają. Wyjaśniamy, jaka jest teraz sytuacja posłów, którzy w wyniku niedzielnych wyborów pojadą do Brukseli. I kiedy ich miejsca w Sejmie zostaną uzupełnione.

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

25 wybranych. Jeszcze nie są europosłami, a w Sejmie już nie zagłosują

Źródło:
Konkret24, PAP

"W zamian za to wejdą prażone chrząszcze", "chyba trzeba wyjść z Unii, bo za chwile nic nie zjemy" - piszą oburzeni internauci, komentując rozpowszechnianą w sieci informację, jakoby Unia Europejska zakazała produkcji chipsów o smaku bekonowym. Tylko że to fake news. Chodzi o inny zakaz.

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Unia zakazała chipsów o smaku bekonu? To nie tak, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24

Czy Mariusz Kamiński, Maciej Wąsik i Daniel Obajtek mogą się już czuć bezpieczni, bo immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed wyborem"? Dyskusja na ten temat rozpoczęła się w sieci zaraz po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania. Tłumaczymy, czym różnią się sytuacje trójki przyszłych europosłów.

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Immunitet europosła "nie dotyczy czynów popełnionych przed otrzymaniem mandatu"? To zależy

Źródło:
Konkret24

Podczas wizyty w Brukseli Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "szaleństwem klimatycznym". Mówił, że człowiek nie wpływa na zmiany klimatu. Sugerował, że aby zredukować emisję CO2 do zera, trzeba by "zlikwidować ludzi w Europie". Przywoływał wątpliwe tezy naukowe. Nic z tego nie jest prawdą.

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Kaczyński mówi o "szaleństwie klimatycznym" Brukseli. Cztery fałsze naraz

Źródło:
Konkret24

Telewizja Polska udostępniła redakcji Konkret24 informacje o zarobkach Jacka Kurskiego w latach 2016-2023. Startujący teraz do Parlamentu Europejskiego z list PiS były prezes TVP zarobił w sumie ponad 4,6 miliona złotych brutto. Wynagrodzenie rosło z roku na rok, w samym 2020 roku było to ponad milion.

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Ile Jacek Kurski zarobił w TVP? Mamy pełne dane

Źródło:
Konkret24

W popularnym przekazie Niemcy i niemiecka firma rzekomo mają kontrolować poszukiwania "złóż surowców krytycznych" w okolicy Suwałk. Bogate złoża m.in. tytanu i wanadu jakoby "mają trafić do UE, a głównie do Niemiec". Poszukiwania rzeczywiście miały miejsce, ale ich celem wcale nie było wydobycie.

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Na Suwalszczyźnie poszukują złóż krytycznych, "które mają trafić do Niemiec"? Wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24