Trzaskowski: jako prezydent podpiszę zawetowane przez Dudę ustawy. Co na to prawnicy

Źródło:
Konkret24
Trzaskowski: za salę dla Nawrockiego zapłacił poseł PiS
Trzaskowski: za salę dla Nawrockiego zapłacił poseł PiSZdjęcia organizatora
wideo 2/5
Trzaskowski: za salę dla Nawrockiego zapłacił poseł PiSZdjęcia organizatora

Kandydat Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski zapowiedział, że jeśli zostanie wybrany, to "wszystkie ustawy, które prezydent Duda zawetował" podpisze "pierwszego dnia". Czy to możliwe? Zapytaliśmy ekspertów.

Prezydent Warszawy, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej i kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP Rafał Trzaskowski podczas spotkania z mieszkańcami Szczecina opisywał, jakie będą jego pierwsze decyzje po tym, jeśli obejmie urząd po Andrzeju Dudzie.

22 stycznia wskazywał, że to właśnie przez obecnego prezydenta "nie mamy pełnych ambasadorów" w Stanach Zjednoczonych i Izraelu. Odnosił się w ten sposób do trwającego sporu na linii rząd - prezydent w sprawie odwoływania i powoływania ambasadorów. "Natychmiast musimy mianować ambasadorów" - stwierdził.

Trzaskowski kontynuował: "Oczywiście te wszystkie ustawy, które prezydent Duda zawetował - o języku śląskim, o 'pigułce po', o tym, żeby skończyć to Bizancjum w tym tak zwanym Trybunale Konstytucyjnym, to wszystko podpiszę pierwszego dnia. Te wszystkie ustawy".

Słowa Trzaskowskiego opisał m.in. portal radia RMF FM. Opublikował także wpis na platformie X. Pod nim politycy, jak i internauci komentowali, że prezydent nie może podpisać zawetowanych ustaw. "To najpierw je jeszcze trzeba ponownie uchwalić" - zauważyła Anna Maria Żukowska, przewodnicząca klubu Lewicy w Sejmie. Z kolei poseł Przemysław Wipler z Konfederacji skomentował: "(...) Nie wie po latach posłowania jak wygląda stanowienie prawa w Polsce. Nie wie, że tych ustaw już nie ma. Muszą przejść przez trzy czytania w sejmie i senat by trafić do prezydenta" (pisownia oryginalna).

"Oj, kandydat chyba nie zna sposobu procedowania zawetowanych ustaw"; "Wszystkie cztery? Pracuś z niego. Czy on wie, że weta prezydenckiego nie można cofnąć? To nie kontrasygnata" (o wycofaniu przez premiera Donalda Tuska kontrasygnaty pod jednym z postanowień prezydenta Andrzeja Dudy pisaliśmy w Konkret24 w październiku 2024 roku - red.); "Polecam poczytać coś o procesie legislacyjnym w Polsce"; "Zawetowana ustawa, jeśli weto nie zostało odrzucone przez Sejm, trafia do kosza i jej nie ma. Ten kandydat na prezydenta ma małą wiedzę o procesie legislacyjnym dotyczącym ustaw" - pisali na platformie X internauci.

Zapytaliśmy prawników o to, co mówią przepisy.

Po 15 października 2023 roku prezydent zawetował cztery ustawy

Przypomnijmy, że podpis prezydenta, a następnie ogłoszenie w Dzienniku Ustaw jest warunkiem wejścia w życie każdej ustawy - zgodnie z art. 88 ust. 1 w zw. art. 122 ust. 2 Konstytucji RP. Marszałek Sejmu przekazuje prezydentowi ustawę do podpisu po zakończeniu nad nią prac w Sejmie i Senacie. Prezydent ma 21 dni na podjęcie decyzji. Może: - podpisać ustawę; - nie podpisać ustawy (zawetować); - nie podpisać ustawy i skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej (art. 122 ust. 3 konstytucji); - podpisać ustawę i skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli następczej (art. 191 ust. 1 konstytucji). Przy czym, o ile w trybie prewencyjnym ustawą zajmuje się pełny skład TK (co najmniej 11 z 15 sędziów), to w trybie kontroli następczej rozpatruje wniosek tylko w składzie pięcioosobowym.

11 stycznia 2025 roku opisywaliśmy, że od wyborów w 2023 roku Andrzej Duda podpisał już ponad sto ustaw. Zawetował zaś (stan na 23 stycznia) cztery: - tzw. ustawę okołobudżetową na rok 2024, - nowelizację Prawa farmaceutycznego, - nowelizację ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym, - ustawę o likwidacji komisji ds. badania rosyjskich wpływów.

Choć także przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi Andrzej Duda wetował ustawy autorstwa poprzedniej większości, czyli Zjednoczonej Prawicy (np. tzw. ustawę Lex TVN), to jednak łatwo można się domyślać, że Trzaskowski zapowiedział podpisanie tych czterech, zawetowanych w czasie trwania obecnej kadencji Sejmu. Co o tym mówią przepisy?

Kontrowersyjne cofnięcie weta

Każdorazowo prezydenckie weto rozpatruje Sejm. Może je odrzucić większością kwalifikowaną 3/5 głosów, oddanych przy obecności co najmniej połowy (230) ustawowej liczby posłów, co skutkuje tym, że ustawa pomimo prezydenckiego sprzeciwu jednak wchodzi w życie. Przy głosującym pełnym składzie izby to 276 głosów. Nieodrzucenie przez Sejm weta prezydenta powoduje zaś zamknięcie procesu ustawodawczego. Ustawa trafia do kosza, nie wchodzi w życie.

Doktor Mateusz Radajewski, konstytucjonalista, prodziekan ds. studenckich SWPS, w przesłanej Konkret24 opinii podkreśla, że właśnie po głosowaniu w Sejmie nad prezydenckim wetem nie ma już możliwości jego wycofania. Tak samo argumentuje prof. dr hab. Lech Garlicki w podręczniku z 2018 roku "Prawo konstytucyjne. Zarys wykładu": "Weto może zostać wycofane w każdym czasie od jego wniesienia byle nastąpiło to przed ostatecznym głosowaniem Sejmu nad ponownym uchwaleniem ustawy".

"Pewne wątpliwości budzić może natomiast kwestia ewentualnego wycofania weta, zanim Sejm je rozpatrzy. Weto w rozumieniu art. 122 ust. 5 konstytucji jest bowiem wnioskiem prezydenta o ponowne rozpatrzenie ustawy. Część przedstawicieli doktryny dopuszcza możliwości wycofania takiego wniosku. Jeśli przyjąć ten pogląd, prezydent mógłby wycofać weto, co skutkowałoby możliwością podpisania ustawy. Warto podkreślić, że stanowisko to podzielił Trybunał Konstytucyjny jeszcze w 1996 r. (a więc na tle poprzednich przepisów konstytucyjnych, które jednak były w tym zakresie podobne do obecnie obowiązujących)" - zauważa dr Radajewski. W takim przypadku zatem po ewentualnym wygraniu wyborów Trzaskowski mógłby cofnąć weta Andrzeja Dudy i podpisać ustawy. Doktor Marcin Krzemiński, konstytucjonalista z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, podkreśla w przesłanej Konkret24 opinii, że kwestia możliwości wycofania weta przez prezydenta budzi wśród prawników kontrowersje, ale i on przywołuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 1996 roku i wskazuje na prawniczą literaturę, w której "bardziej akceptowana jest teza o dopuszczalności wycofania weta poprzednika na urzędzie przez nowego prezydenta, niż cofnięcie swojego własnego weta".

Podobnie opisuje to Karina Parśniak, główny legislator w Departamencie Prawa Społecznego i Infrastruktury w Rządowym Centrum Legislacji, w opublikowanym w 2023 roku w "Przeglądzie Legislacyjnym" artykule "Weto ustawodawcze w świetle obowiązujących przepisów i dotychczasowej praktyki sejmowej". Jest zdania, że prezydent może wycofać weto, choć zwraca uwagę, że część prawników ma inny pogląd. Jego zwolennicy argumentują, że "przepisy konstytucji wyznaczają prezydentowi konkretny termin na podpisanie ustawy albo skorzystanie z jednego z dwóch przewidzianych w niej instrumentów (termin ten ma charakter zawity, a jego wstrzymanie może nastąpić wyłącznie w przypadkach, o których mowa w art. 122 ust. 6 Konstytucji). W przypadku gdy Prezydent podejmie decyzję o skorzystaniu z weta ustawodawczego, przestaje być dysponentem ustawy przekazanej do Sejmu i nie może już nią rozporządzać (czynność ta stanowi akt jednorazowy i nieodwracalny)". Określenie "termin zawity" to określenie prawnicze, związane jest z dużym rygorem prawnym, niedotrzymanie tego terminu powoduje, że dany podmiot traci uprawnienia do danej czynności.

Co ciekawe, taki właśnie pogląd - o niemożności wycofania przez prezydenta swojego weta - przedstawił w swojej złożonej w 2022 roku pracy doktorskiej "Postępowanie ustawodawcze"... Arkadiusz Myrcha, czyli obecny wiceminister sprawiedliwości, polityk Koalicji Obywatelskiej. Takie samo zdanie ma także promotor tej pracy prof. dr hab. Marek Chmaj, który swój pogląd wyraził np. w artykule "O możliwości wycofania przez Prezydenta wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej oraz wniosku o ponowne rozpatrzenie ustawy", opublikowanym w 2022 roku w "Przeglądzie Prawa Konstytucyjnego".

Jednak zdaniem Kamili Parśniak weto może być wycofane, ale tylko przez prezydenta, który je złożył. "Skoro Prezydent dysponuje pełną swobodą w kwestii skierowania do Sejmu wniosku o ponowne rozpatrzenie ustawy, to również możliwość wycofania takiego wniosku zależy od jego decyzji" - pisze z kolei w artykule "Weto ustawodawcze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w praktyce politycznej", opublikowanym w 2022 roku w "Przeglądzie Konstytucyjnym", dr Ilona Grądzka, adiunkt w Katedrze Prawa Konstytucyjnego Katolickiego Uniwersyteckiego Lubelskiego Jana Pawła II.

Uchwalenie ustaw na nowo. Ale jest warunek

Zarówno dr Krzemiński, jak i dr Radajewski wskazują na drugą możliwość: Sejm mógłby raz jeszcze uchwalić te cztery ustawy (nawet identyczne w treści, jak te zawetowane) i przekazać prezydentowi do podpisu. Jednak dr Krzemiński wymienia jeden warunek: postępowanie ustawodawcze w stosunku do zawetowanych ustaw musi być zakończone. "W przeciwnym wypadku mielibyśmy w trakcie procesu ustawodawczego dwie ustawy o identycznej treści" - podkreśla.

A takie postępowanie może być zakończone w dwójnasób - przez rozpatrzenie prezydenckiego weta lub zakończenie kadencji parlamentu. Doktor Krzemiński informuje jednak, że "Sejm nie ma żadnego terminu na rozpatrzenie prezydenckiego weta i może specjalnie to opóźniać, np. licząc na zmianę decyzji przez kolejną głowę państwa. Granica czasowa to kadencja samego Sejmu - wówczas postępowanie zostaje zakończone zgodnie z zasadą dyskontynuacji". Praktyka sejmowa zaś jest taka, że nie głosuje się już nad prezydenckim wetami. Wnioski prezydenta o ponowne rozpatrzenie ustaw lądują w sejmowej zamrażarce.

Także i w obecnej kadencji Sejm nie zajął się jeszcze żadnym z wymienionych powyżej czterech prezydenckich wet. Dopiero mają się nimi zająć odpowiednie sejmowe komisje. Sprzeciw prezydenta wobec tzw. ustawy okołobudżetowej na 2024 rok został skierowany 27 grudnia 2023 roku do komisji finansów publicznych; wobec nowelizacji Prawa farmaceutycznego (w sprawie tabletki "dzień po") - 9 kwietnia 2024 roku do komisji zdrowia; wobec nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym - 11 czerwca 2024 roku do komisji mniejszości narodowych i etnicznych; ustawy o likwidacji komisji ds. badania rosyjskich wpływów - 26 sierpnia 2024 roku do komisji administracji i spraw wewnętrznych. Zatem obecnie - zdaniem prawników - nie jest możliwe uchwalenie na nowo ustaw identycznych w treści z tymi zawetowanymi przez Andrzeja Dudę po wyborach w 2023 roku.

Autorka/Autor:

Źródło: Konkret24

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Marcin Bielecki

Pozostałe wiadomości

Kiedy zmieni się rząd, Komisja Europejska będzie mogła zablokować pieniądze z programu SAFE - twierdzą politycy opozycji. I przywołują historię polskiego KPO. Tylko że "warunkowość" w przypadku programu SAFE działa zupełnie inaczej. A w tym przekazie jest jeszcze więcej manipulacji.

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

SAFE a mechanizm warunkowości. Z czego opozycja zrobiła demona

Źródło:
Konkret24

Niedługo po publikacji raportu o pedofilii wśród księży i osób związanych z Kościołem w Sosnowcu w sieci zaczęło krążyć nagranie, które przedstawia rzekomo wiernych broniących sosnowieckich księży. To jednak tylko próba podczepienia się pod głośny temat w celu zwiększenia zasięgów.

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

"Rozwiążcie komisję, księża są święci!". Ktoś bronił księży w Sosnowcu?

Źródło:
Konkret24

Na liście beneficjentów programu SAFE - według nieoficjalnych informacji - jest spółka Polska Amunicja, której szefem jest Paweł Poncyljusz, były poseł Koalicji Obywatelskiej. Spółka, która przez jakiś czas była pod kontrolą Skarbu Państwa i została sprywatyzowana, budzi duże emocje, podobnie jak jej prezes. Co wiemy o Polskiej Amunicji?

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Kłótnia o SAFE. O tej spółce mówi się najwięcej. Co o niej wiemy

Źródło:
Konkret24

Według krążącego w sieci przekazu "znowu nas okradają", a Polacy nie korzystają z energii odnawialnej wytworzonej w kraju, bo ta "jest za grosze sprzedawana Szwedom". A jak jest?

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

"Całą energię z OZE Polska za grosze sprzedaje Szwecji"? Niewiele zgadza się w tym przekazie

Źródło:
Konkret24

Nie Dmytro, tylko Rusłan. Nie "biznes", lecz szacunek i zaszczyt. W tej historii wykorzystanie dziecka do dezinformacji i manipulacji wydaje się być szczególnie cyniczne.

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Chłopiec, który "pochował prawie tuzin ojców"? Poznajcie Rusłana

Źródło:
Konkret24

"Brawo mądra Grecja"; "Grecy otrzeźwieli" – komentują internauci rozchodzące się w sieci doniesienia, jakoby Grecja rozpoczęła działania "przeciwko islamizacji Europy" i będzie zamykać meczety. Jak zwykle w dezinformacji wykorzystano tu pewne konkretne wydarzenie, po czym nadano mu fałszywą interpretację.

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Grecja "zamyka 60 meczetów"? Co zapowiedział minister do spraw migracji

Źródło:
Konkret24

Po rządach Zjednoczonej Prawicy Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że skala wyprowadzania w tamtych latach wydatków poza budżet groziła "niszczeniem demokracji". Władza się zmieniła, a fundusze pozabudżetowe wciąż funkcjonują. Ba! Ich zadłużenie rośnie z roku na rok. Sprawdziliśmy, dlaczego ich nie zlikwidowano i ile miliardów złotych jest w nich ulokowanych.

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Miliardy poza budżetem? "Państwowa metoda na słupa" ma się dobrze

Źródło:
TVN24+

Według szefa prezydenckiej kancelarii Zbigniewa Boguckiego marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powinien zwrócić pieniądze, które otrzymał za zasiadanie w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Sprawdziliśmy, czy i ile pieniędzy polityk Lewicy powinien oddać do sejmowej kasy.

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Bogucki: czy Czarzasty zwróci pieniądze za pracę w komisji? Minister czegoś nie wie

Źródło:
Konkret24

Australia, Francja, Hiszpania i Japonia - doświadczenia z tych państw ze szczepionkami przeciw HPV jakoby dowodzą, że szczepienie jest niebezpieczne, a przy tym bardzo kosztowne. W Sejmie przekonuje o tym członkini stowarzyszenia wielokrotnie wprowadzającego w błąd w sprawach szczepień. Wyjaśniamy, kiedy mówi nieprawdę i jak manipuluje.

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Mówiła to w Sejmie. Sześć kłamstw i manipulacji na temat szczepionek przeciw HPV

Źródło:
Konkret24

Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i izraelskiego Knesetu zabiegają o wsparcie kandydatury prezydenta USA Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla. Marszałek polskiego Sejmu odmówił - a jakie decyzje podjęto w innych europejskich krajach?

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Które kraje Europy poparły kandydaturę Trumpa do Nobla? Zależy, jak to rozumieć

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych - w tym także w polskich - generują posty informujące, jakoby księżniczka Szwecji miała nazwać Donalda Trumpa "zboczeńcem" i nawoływać do bojkotu amerykańskich produktów w Europie. Wpisy ilustrowane są zdjęciem rzekomej księżniczki. To potrójny fake news.

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

"Szwedzka księżniczka Frida", Donald Trump i zdjęcie olimpijki. Nic nie pasuje

Źródło:
Konkret24

Dziewczynka ze zdjęcia z Barackiem Obamą została zamordowana, Leo Messi był na wyspie Jeffreya Epsteina, były prezydent Ukrainy utrzymywał relacje z tym nieżyjącym przestępcą. Internet zalała fala fejków. Skandal wykorzystywany jest przez internautów szukających zasięgów, ale także przez rosyjską dezinformację. W gąszczu fejków ginie kontekst, ofiary pedofilii i ich prawdziwe historie.

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Afera Epsteina. Jak fejki zalały sieć

Źródło:
Konkret24

Krzysztof Bosak twierdzi, że to nie afera Jeffreya Epsteina ujawniła "pedofilskie praktyki na szczytach elit w USA" - według niego pokazała to już tak zwana Pizzagate. Wicemarszałek polskiego Sejmu przywołał też inną zmyśloną teorię, pisząc o "ujawnianiu pedofilskich siatek wewnątrz amerykańskich elit". Dlatego internauci mu wytykają, że publikuje fake newsy.

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Bosak o "pedofilskich praktykach" elit w USA. "Panie marszałku, to znany fejk"

Źródło:
Konkret24

"To jest chore, co w tej UE wymyślają"; "Unia robi z naszych domów sortownię śmieci" - internauci z oburzeniem reagują na doniesienia o kolejnym unijnym nakazie. Bo według przekazu Konfederacji i jej działaczy Unia Europejska miałaby wprowadzić obowiązek posiadania aż 11 koszy na śmieci. W tej narracji jednak tylko liczba jest prawdziwa.

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

UE wprowadza aż 11 pojemników na odpady? Wyjaśniamy "śmieciowy absurd"

Źródło:
Konkret24

Podczas gdy Ministerstwo Zdrowia zapowiada objęcie dzieci obowiązkiem szczepienia przeciwko HPV, w mediach społecznościowych przeciwnicy tej decyzji przekonują o braku potwierdzenia bezpieczeństwa tej szczepionki. Jako "dowód" wskazują pewne pismo wysłane z resortu zdrowia. Przestrzegamy: to medyczna dezinformacja.

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Szczepionka na HPV a pismo z ministerstwa. Uwaga na tę manipulację

Źródło:
Konkret24

"Jak nastrój w beczce?" - zakpił z ministra rolnictwa europoseł Waldemar Buda, publikując wpis o transporcie wołowiny z Argentyny do Europy. Tym postem ściągnął tylko na siebie krytykę internautów, bo opublikował fotografię AI jako rzekomo prawdziwą.

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Europoseł Buda pokazuje "pierwsze transporty wołowiny z Argentyny". A to fejk

Źródło:
Konkret24

"Skandal", "tragedia", "to zdrada" - tak internauci komentują doniesienia o rzekomym uprzywilejowaniu cudzoziemców w zatrudnianiu ich do personelu medycznego. Nad takim rozwiązaniem ma niby pracować rząd. Prawda jest inna.

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Cudzoziemcy z "pierwszeństwem zatrudnienia w ochronie zdrowia"? Nad czym pracuje resort

Źródło:
Konkret24

Za możliwość spaceru wydmami i lasami i kontaktu z naturą w Holandii rzekomo trzeba zapłacić. To przekaz, który towarzyszy krążącemu w mediach społecznościowych zdjęciu. A jak jest naprawdę? Wyjaśniamy.

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

"Chcesz spaceru po wydmach lub lasach, masz obowiązek kupić bilet". Co tu jest nie tak

Źródło:
Konkret24

Doniesienia o rasistowskim filmie uderzającym w Baracka Obamę i jego żonę Michelle, który Donald Trump opublikował na platformie Truth Social, wywołały falę oburzenia, jak również niedowierzania. Jednak ten wpis prezydenta USA jest prawdziwy.

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Trump naprawdę pokazał film z rasistowskim wizerunkiem Obamów

Źródło:
Konkret24

Mrozy w Polsce stały się dla przeciwników odnawialnych źródeł energii pożywką do szerzenia dezinformacji. Przekonują oni, że jeżeli Polska zrezygnuje z zasilania węglem i gazem, zaczniemy "zamarzać we własnych domach". Jako dowód rozpowszechniane są wykresy przedstawiające znikomy udział odnawialnych źródeł w obecnym miksie energetycznym. Przestrzegamy przed tą manipulacją.

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Polacy "zamarzaliby teraz" gdyby nie węgiel i gaz? Uwaga na te wykresy

Źródło:
Konkret24

W kampanii prezydenckiej Karol Nawrocki złożył kilkadziesiąt obietnic wyborczych, lecz głównym programem był Plan 21. Po pół roku prezydentury widać, że jego realizacja nie przebiega tak, jak Nawrocki zapowiadał. Ani jeden punkt nie został spełniony. Przedstawiamy, co w ramach tych 21 punktów prezydent zrobił i dlaczego ich spełnienie od początku było mało realne, biorąc pod uwagę kompetencje Prezydenta RP.

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Półrocze prezydentury. Ile z Planu 21 Karol Nawrocki zrealizował

Źródło:
TVN24+

Do płaczu i załamania starszego nauczyciela mieli doprowadzić francuscy nastolatkowie. Sugeruje to nagranie, które krąży w sieci. Ten i podobne materiały mają grać na emocjach.

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

"Pan Morel zaczyna płakać", czyli "zapłata" dla francuskiego nauczyciela?

Źródło:
Konkret24

Politycy prawicy właśnie ogłosili, że teoria spiskowa "wielkiej podmiany" mówiąca o zastępowaniu Europejczyków imigrantami przestała być spiskowa - stała się faktem. Ten "plan europejskich elit" miała potwierdzić hiszpańska polityczka Irene Montero. Europosłanka, drwiąc z prawicy, pewnie nie sądziła, że zostanie przez polskich polityków odebrana dosłownie.

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Konfederacja straszy "wielką podmianą populacji". Drwinę wzięli na serio

Źródło:
Konkret24

Setki tysięcy wyświetleń w mediach społecznościowych generuje nagranie, którego autor pokazuje, jak rzekomo po wprowadzeniu systemu KSeF "można zniszczyć firmy". Akcja z zakupem prezerwatyw i wystawieniem faktury za nie na Kancelarię Prezesa Rady Ministrów jest gorąco komentowana - ale nie radzimy naśladować. Bo autor filmu manipuluje.

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Chciał wyśmiać KSeF. "Prezerwatywy poproszę, fakturę na pana premiera". Czy tak można?

Źródło:
Konkret24

Negacjoniści wskazują, że szacunki liczby ofiar Auschwitz podawane w literaturze naukowej znacząco zmieniały się na przestrzeni lat, co ich zdaniem jest dowodem na zupełny brak miarodajnych materiałów źródłowych, czyniąc owe szacunki niewiarygodnymi.

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

FAŁSZ: Zmiany liczby ofiar Auschwitz wskazują na brak wiarygodnych źródeł

Źródło:
www.auschwitz.org

To między innymi dzięki Jeffreyowi Epsteinowi obecny burmistrz Nowego Jorku zrobił karierę polityczną. Tak twierdzą internauci, którzy publikują fotografię, na której obok nieżyjącego przestępcy seksualnego są jeszcze między innymi Bill Gates i Bill Clinton. To zdjęcie niewiele ma wspólnego z rzeczywistością.

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

"Tak działa system". Co łączy Jeffreya Epsteina i burmistrza Nowego Jorku

Źródło:
Konkret24

Niedługo mija pół roku, odkąd Karol Nawrocki sprawuje urząd prezydenta RP. W tym krótkim okresie zawetował już 23 ustawy. Porównując go do poprzedników, niektórzy politycy podkreślali i podkreślają, że Nawrocki pobił rekord, jeśli chodzi o liczbę wet. Czy słusznie? Jak sprawdziliśmy, pewien rekord obecny prezydent rzeczywiście ma na swoim koncie.

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Nawrocki zawetował "rekordową liczbę ustaw"? Policzyliśmy

Źródło:
Konkret24

Teraz Iran, wcześniej Nepal, Afganistan, Uganda... Gdy w jakimś kraju "wyłączono internet", co tak naprawdę zrobiono? Czy władze mają jakiś tajemniczy przycisk, odłączający całe państwo od sieci? Jak się okazuje, nie jest to takie proste i nie w każdym kraju możliwe do przeprowadzenia.

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

"Wyłączyli internet w kraju". Jak się to robi? 

Źródło:
TVN24+

Prezydent Francji stwierdził, że nie boi się ani Donalda Trumpa, ani Władimira Putina, a jego kraj jest gotowy na wojnę. Liczy przy tym na pomoc państw afrykańskich, "które stanęłyby po stronie Francji w razie wojny". Nagranie, w którym rzekomo to wszystko powiedział, krąży w sieci. A co naprawdę powiedział Emmanuel Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

"Kraje afrykańskie staną po stronie Francji w razie wojny". Czy to powiedział Macron?

Źródło:
Konkret24

Facebooka zalała fala "ogłoszeń matrymonialnych" rzekomych Ukrainek. Są pokazywane jako kobiety atrakcyjne, ale roszczeniowe. I choć te osoby nie istnieją, ich "wpisy" generują krytykę polskich internautów, a także hejt. Bo o to właśnie chodzi w tej wyjątkowo oburzającej antyukraińskiej akcji.

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Są piękne, nieprawdziwe i wyrządzają zło. Siatka fałszywych kont uderza w Ukrainki

Źródło:
Konkret24

Czy to będzie zgodne z konstytucją? Czy takie zmiany można wprowadzić rozporządzeniem? - to dwa z wielu pytań, które pojawiają się w związku z planowaną zmianą treści aktów małżeństwa. Minister cyfryzacji wyjaśnia powód, przedstawiciel prezydenta krytykuje, a my sprawdzamy, czy i jak takie zmiany można zgodnie z prawem wprowadzić.

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

"Małżonek pierwszy, małżonek drugi". Czy im tak wolno zmienić?

Źródło:
Konkret24