Zdrowie

Zdrowie

W polskim internecie pojawiły się wpisy internautów o tym, że przyjmowanie szczepionek na COVID-19 rzekomo powoduje rozwój nowej choroby o nazwie VAIDS. To nieprawda, nie ma takiej choroby. Lekarze ostrzegają, że w rozpowszechnianiu tego kłamstwa chodzi o to, by siać panikę i dezinformację na temat szczepień.

Krążąca w sieci lista niepożądanych odczynów poszczepiennych po różnych szczepionkach i lekach - którą rzekomo stworzyła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) - podawana jest jako dowód na dużą szkodliwość preparatów przeciwko COVID-19. WHO zaprzecza, że taką listę przygotowała i ostrzega przed wyciąganiem wniosków z jej ogólnej bazy danych.

Na Twitterze krążą posty alarmujące o obecności trometaminy w szczepionkach na COVID-19 firmy Pfizer. Tylko że ta substancja w tego typu preparatach nie powinna niepokoić. Wyjaśniamy, co to jest bufor trometaminowy.

Tłumacząc, dlaczego w Polsce nie wprowadza się obowiązku paszportu covidowego, minister Adam Niedzielski wskazał Niemcy - gdzie ten obowiązek jest, a liczba zakażeń tam jest "więcej niż dwukrotnie większa" niż u nas. Na uwagę, że w Niemczech umarło na COVID-19 mniej ludzi niż w Polsce, minister odpowiedział, że niemieckie statystyki są "zupełnie inaczej pokazywane". Właściwa analiza danych pokazuje, że minister nie ma jednak racji.

Według Porozumienia Chirurgów Skalpel jedna czwarta chirurgów w Polsce jest już w wieku emerytalnym. Ale z danych Naczelnej Izby Lekarskiej wynika, że sytuacja jest jeszcze trudniejsza. Niepokojący jest też coraz większy odsetek najstarszych lekarzy wśród wszystkich mających prawa do wykonywania tego zawodu.

"Nawrócił się?" - zapytał internauta, komentując informację, jakoby dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia zmienił zdanie na temat szczepień przeciw COVID-19, a ponadto sprzeciwił się zasadności szczepienia dzieci. Tylko że słowa szefa WHO wyrwano z kontekstu.