Najnowsze

Najnowsze

Jacek Sasin informował w kwietniu o drukowaniu kart wyborczych, "których wzór określiła Państwowa Komisja Wyborcza jeszcze w lutym tego roku". Druk zlecono Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Jednak ustalenia posłów opozycji, stwierdzenia szefa PKW Sylwestra Marciniaka oraz wygląd ujawnionej przez jednego z kandydatów karty wydają się przeczyć twierdzeniu Sasina.

Po tym, jak Senat odrzucił ustawę o głosowaniu korespondencyjnym, marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący możliwości przesunięcia terminu wyborów prezydenckich. Zdaniem prawników niezależnie od decyzji TK termin nie może być przesunięty, bo pani marszałek nie ma do tego kompetencji konstytucyjnych.

Zdjęcie Agaty Kornhauser-Dudy montującej plastikowe oprawki do przyłbic wywołało złośliwe komentarze internautów. Komentowali, że przyłbice są z "nieprzeźroczystego plastiku" i że przez nie "nie będzie nic widać". Producent przyłbic wyjaśnia dla Konkret24, dlaczego te na zdjęciu są matowe.

W internecie krąży grafika sugerująca, że noszenie maski przez chorego na COVID-19 redukuje do 5 proc. ryzyko zakażenia innej osoby. Eksperci zalecają noszenie maski jako środka ograniczającego rozprzestrzenianie się koronawirusa - lecz nie istnieją wiarygodne badania wskazujące, w jakim stopniu maska zmniejsza ryzyko transmisji SARS-COV-2.

Druk kart do głosowania, przygotowania Poczty Polskiej, reklamowanie wyborów 10 maja - to wszystko kosztowało. Zdaniem specjalistów prawa karnego premier i członkowie rządu organizujący dotychczas wybory korespondencyjne bez podstawy prawnej mogą ponieść odpowiedzialność karną. Mimo zapisów w tarczy antykryzysowej.

Przez kilka tygodni przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości zapewniali publicznie, że wybory korespondencyjne zostaną przeprowadzone 10 maja "na 100 procent", że "będą się mogły odbyć zgodnie z prawem", a "poczta będzie gotowa". Na kilka dni przed tą datą z ust tych samych osób padają jednak słowa, że "termin 10 maja jest terminem trudnym do zrealizowania". Przeanalizowaliśmy wypowiedzi polityków PiS na temat terminu wyborów. Prezentujemy możliwe scenariusze rozpatrywane przez media i prawników.

"Przyczyną suszy są wały przeciwpowodziowe: woda, miast rozlać się i wsiąknąć w ziemię, odprowadzana jest do morza" - poinformował na Twitterze poseł Janusz Korwin-Mikke. Część komentujących internautów się z nim zgodziła. Eksperci w dziedzinie hydrologii - nie. Lecz działania człowieka takie jak budowanie wałów przeciwpowodziowych przyczyniają się do pogłębiania zjawiska suszy.

Uwagę naszego czytelnika przykuło rozpowszechniane na Twitterze zdjęcie zatłoczonej plaży. Potwierdzamy, jest aktualne - zostało wykonane 25 kwietnia w Newport Beach w stanie Kalifornia. Władze stanu zdecydowały niedawno o częściowym rozluźnieniu restrykcji związanych z epidemią COVID-19. Lecz gdy na plażach hrabstwa Orange pojawiły się tłumy, zdecydowano ponownie o ich zamknięciu.

Wybory prezydenckie są zaplanowane na 10 maja, ewentualna druga tura - na 24 maja. To właśnie te daty Państwowa Komisja Wyborcza podaje na swojej stronie. Nadal nie wiadomo jednak, czy na pewno głosowanie się odbędzie, a jeśli tak - w jakiej formule. Znana jest lista kandydatów, wśród których jest urzędujący prezydent Andrzej Duda. Sprawdzamy, czy ostatnie pięć lat to czas realizacji jego wcześniejszych obietnic wyborczych.

Nie tylko sam przebieg głosowania, ale także sposób liczenia głosów w ewentualnych wyborach korespondencyjnych jest pozbawiony zabezpieczeń, uniemożliwiających wpływ na wyborczy wynik. To opinia prawników, z którymi Konkret24 analizował proponowane przez PiS przepisy o tym, co będzie się działo z głosami oddanymi w wyborach "kopertowych". Wiele kwestii dotyczących ich liczenia nadal nie jest doprecyzowanych.

"Czy wiesz, co znajduje się w szczepionce?" - brzmi tytuł grafiki zamieszczanej w internecie, która szybko zyskała popularność. Wymienione tam substancje, takie jak aluminium, skwalen, formaldehyd czy tiomersal w szczepionce mają powodować negatywne skutki uboczne. Wyjaśniamy, na bazie wypowiedzi ekspertów i opracowań naukowych, dlaczego to nie jest prawdą.

"Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego importujemy węgiel z Kolumbii?" - brzmiało jedno z licznych pytań internautów dotyczących informacji, że spółka PGE Paliwa kupiła 123 tys. ton węgla z Kolumbii. Ładunek przypłynął do Gdańska w drugiej połowie kwietnia. Jak się okazuje, mimo dużych zapasów, akurat tego rodzaju węgla mamy mało. A importowany jest tańszy niż wydobywany w kraju.

Prezydent i minister rolnictwa apelują do obywateli, by oszczędzali wodę z powodu suszy. "Niektórzy mogą pomyśleć, że to nasza wina" - zareagował na to jeden z internautów, dodając, że 70 proc. zasobów wody zużywają kopalnie i elektrociepłownie. Dane GUS, które przeanalizował Konkret24, pokazują, że ponad 72 proc. wody zużywa przemysł. Co nie znaczy, że na co dzień nie trzeba jej oszczędzać.

Porównaliśmy wydatki Kancelarii Senatu na nagrody i dodatki dla urzędników w pierwszych miesiącach urzędowania marszałków Stanisława Karczewskiego oraz Tomasza Grodzkiego. Sprawdziliśmy, ile wynosiły one w poszczególnych latach. Kancelaria Senatu przekazała nam jedynie kwoty - nie ujawniła, komu ile wypłacono.

Szefowie resortu sprawiedliwości w publicznych wypowiedziach ostrzegają, że bez wyborów prezydenckich grozi nam paraliż państwa. Prawnicy na to, że żaden paraliż państwa nam nie grozi, jeśli organy władzy postąpią zgodnie z prawem. Przedstawiamy możliwe scenariusze.